Dodaj do ulubionych

Pozycja leżąca

01.09.05, 13:17
W takiej pozycji przychodzą do głowy najlepsze pomysły , zazwyczaj tuż
przed snem ( rano nic się nie pamięta , dlatego radzę zapisywać ). Też Macie
takie zboczenie ?
Obserwuj wątek
    • krecilapka Nie, 01.09.05, 13:23
      ja mam inne, ale tez daja sie realizowac w pozycji lezacej.
      • facettt Re: Nie, 01.09.05, 13:44
        krecilapka napisał:

        > ja mam inne, ale tez daja sie realizowac w pozycji lezacej.<

        Jezeli to zboczenie, to powiedz, o co chodzi?
        umieramy z ciekawosci.
        Ja np. lubie jesc i pic na lezaco. Podobno to niezdrowe na trawienie,
        ale zboczeniem bym jeszcze tego nie nazwal.
    • tygrysio_misio Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 13:24
      robie sobie projekt...siedze juz kilka godzin przy kompie i jestem zmeczona a
      tu taki problem ze mi poprostu nie idzie..wylaczam kompa i klade sie
      spac...poloze sie i jest super pomysl ale nie ma sil zeby znow wszystko
      zalaczac wiec spe...kilka razy zdazylo sie zapomniec ale jak sie glowilam nad
      tym co to bylo to okazywalao sie ze nie taki swietny ten pomysl ale po
      udoskonaleniu go na czyso byl swietny...nigdy nie zapomnilam tak zeby nie moc
      sobie przypomniec,,,te genialne oczywiscie nawet rano byly genialne wies nie
      jest zle chyba ze mna :):):):)
      • diabel-tasmanski Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 13:28
        Witaj.
        • tygrysio_misio Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 13:46
          :)))))))))
          ooooooooooooooo
          ale fajnie ze jestes:)
          • diabel-tasmanski Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 15:10
            ja też sie ciesze ze jesteś :)
            • tygrysio_misio Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 15:13
              a wiesz ze sie przetraszylam jak kiedys na wakacjach mialam dostep do kompa i
              przeczytalam twoje pozegnanie i jakos to tak ujales jakbys sie na zawsze
              zegnal...
              • diabel-tasmanski Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 15:17
                pisłem że to byl ostatnie diabelski WĄTEK i tyle
                • tygrysio_misio Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 15:23
                  no i to oznacza ze teraz jestes mily i kulturalny?..niewierze:)
                  • diabel-tasmanski Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 15:29
                    e no przeciez kulturalny to byłem zawsze (no prawie zawsze) :)
                    A jak mam byc mily jak mnie jeden z drugim wq...a
                    • tygrysio_misio Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 15:39
                      no tak...ja tez czasem niewytrzymuje:)

                      powiedz cos zebym sie wkoncu do konca rozpakowala bo ja tylko siedze i szperam
                      w tym kompie albo szwedam sie bez celu

                      cholera co za pieprzone lenistwo!!
                      • mamba8 Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 15:49
                        hehe a właśnie co u twojego jeża??? Jakie jego dalsze losy? :)
                        • tygrysio_misio Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 15:53
                          no w zasadzie od wiosny Diabełek nic o jeżach nie mówił...ale ja sie pochwale,
                          że moje jeze sie rozmnożyly ponoc..choc żadko do mnie zachodzaa jak juz to w
                          nocy i nie mialam okazji ich zobaczyc..ale mam mowila :)

                          a mój kot przestał mnie zdradzac i dzis ze mna spal:)
                          a jaki przystojny sie zrobil jak nie jest podrapany i połamany...
                          • diabel-tasmanski Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 16:01
                            a mój jeż ma sie chyba dobrze. Oswaja sie. Jakiś czas temu była z nim zabawan
                            historia. Był grill kilka osob dość późno, ludzie niezupelnie trzeźwi. A jeż nie
                            przejmując sie obecnościa ludzi zpapierdziela przez trawnik. Przechodzi
                            skubaniec obok grila w odległości 1-1.5 metra i wali go to że siedimy obok. Co
                            będzie drogi nadkladal żeby obejść z boku :)
                            Nie wiem czy jeszcze sie niezupelnie oswoił czy tylko niepodrodze bylo mu
                            przejśc pod grilem.

                            • tygrysio_misio Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 16:16
                              fajnie miec takiego "dziekiego" zwierzaka na ogrodzie...ja mialam sroki znajome
                              odwiedzajace mnie kilka razy dziennie do tego stopnia ze nauczylam je
                              rozpoznawac - fajne doznania mialy z nimi moje koty:)...kuny mialm ale to dawno
                              temu...sowy hucza sobie czasami nieopodal i cieszymy sie z rodzina jak wiosna
                              przylatuja do nas( bo zimuja gdzies indziej-choc zdawac by sie moglo ze one nie
                              odlatuja do cieplych krajow)... jeża tez mamy ale jakis wstydliwy
    • sikorka30 Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 13:24
      W pozycji leżącej, myslę.... i tak sie nakrecam, ze zaczynam się dołowac,
      wszystkie problemy swiata zwalaja mi sie na głowę (zazwyczaj mam tak w
      niedzielę)
      Tak mi sie kojarzy bezczynne leżenie :(, no chyba, ze nie leżę sama:)
      • chelseaa Re: Pozycja leżąca 01.09.05, 13:32
        Z największego lenistwa powstały największe Filozofie , czy może się
        mylę ? Filozofowie pracowali ?
        "W pozycji leżącej, myslę.... i tak sie nakrecam, ze zaczynam się dołowac"(
        może masz łóżko żle ustawione nie wg zasad feng shui ? )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka