Dodaj do ulubionych

W ramach testow,

01.02.06, 20:04
to jeszcze wymyslilem przed chwila telefoniczny test na wiernosc partnerki.
Wydaje mi sie, ze daje calkiem niemale prawdopodobienstwo zlapania
zdradzajacej. Tylko jest niedoskonaly, bo daloby sie go takze zastosowac w
druga strone na mezczyznach, wiec chyba nie powinienem go rozpowszechniac...
Obserwuj wątek
    • modrooka Re: W ramach testow, 01.02.06, 20:05
      No skoro już zaczołeś to nie każ usychać z ciekawości
      • krecilapka walcze ze soba i na razie, 01.02.06, 20:07
        wygrywam.
        • asiulka81 Re: walcze ze soba i na razie, 01.02.06, 20:08
          jak baba sie zachowujesz, zaczynasz i nie konczysz...
          • modrooka Re: walcze ze soba i na razie, 01.02.06, 20:10
            A przecież faceta można poznać po tym jak kończy a nie jak zaczyna
            • asiulka81 Re: walcze ze soba i na razie, 01.02.06, 20:11
              no to zobaczymy jak skonczy...

              ciekawe czy powie cos o tym swoim tesciku
            • krecilapka Re: walcze ze soba i na razie, 01.02.06, 20:12
              Za stary jestem by sie dac zlapac na takie cienkie wkrety.
              • modrooka Re: walcze ze soba i na razie, 01.02.06, 20:13
                No nie, to trzeba wymyślić inny sposób
          • tygrysio_misio Re: walcze ze soba i na razie, 01.02.06, 20:11
            a jak baba ma skonczyc skoro jak ona zaczyna to facet jest juz po wszystkim:)
            • krecilapka Re: walcze ze soba i na razie, 01.02.06, 20:13
              to znaczy ze jest oziebla fladra!
              • tygrysio_misio Re: walcze ze soba i na razie, 01.02.06, 20:14
                albo facet jest szybki jak strzala:)
                zanim podnieci babke to kondoma musi zmieniac 7 razy:)
                • krecilapka Re: walcze ze soba i na razie, 01.02.06, 20:22
                  Ja uwazam, ze 7krotna zmiana gumy to ilosc godna podziwu :).
                  Zle dopasowanie i tyle.
                  Sypialem z dziewczyna ktora pierwszy orgazm miala jeszcze nim zdjalem jej
                  dzinsy. Dla strzelca bylaby perfekcyjna, a nie ta co sie nie moze podniecic.
            • asiulka81 Re: walcze ze soba i na razie, 01.02.06, 20:13
              mnie nie o to chodziło


              sa takie panny co np zaczynaja opowiadac cos a potem nie koncza i mowia, a nie,
              jednak ci nie powiem, strasznie mnie irytuje takie zachowanie
        • modrooka Re: walcze ze soba i na razie, 01.02.06, 20:09
          Jak powiesz to dam ci cukierka ;)
      • tygrysio_misio Re: W ramach testow, 01.02.06, 20:07
        mow...ja go zrobie i dowiemy sie czy sie sprawdza:)
        • krecilapka Re: W ramach testow, 01.02.06, 20:08
          Ty nie rob, bo Ciebie juz mi szkoda.
          • asiulka81 Re: W ramach testow, 01.02.06, 20:09
            krecilapka napisał:

            > Ty nie rob, bo Ciebie juz mi szkoda.

            a mnie Ci jest szkoda??? (tak chce wiedziec)
            • krecilapka Re: W ramach testow, 01.02.06, 20:15
              Ciebie mi tez jest szkoda, ale z innego powodu.
              • asiulka81 Re: W ramach testow, 01.02.06, 20:17
                a z jakiego jesli mozna wiedziec ?
                • asiulka81 Re: W ramach testow, 01.02.06, 20:19
                  albo nie, nie chce wiedziec
          • tygrysio_misio Re: W ramach testow, 01.02.06, 20:11
            ze niby czemu??
    • voker Re: W ramach testow, 01.02.06, 20:50
      Krygujesz sie jak baba :-)
      • krecilapka A qofno, 01.02.06, 20:53
        wcale sie nie kryguje, tylko czekam na jakies meskie zainteresowanie.
        Przeciez tylko babom nie bede takich trickow sprzedawal!
        • voker Re: A qofno, 01.02.06, 20:55
          To wyslij mi na mail. Trzeba bylo napisac OCB :-)
          • krecilapka Poslalem. 01.02.06, 21:44
            I co moze zadzialac, no nie?
            • madziarez Dowiemy się dzisiaj?? czy to jakiś blef :)))) 01.02.06, 22:18
              krecilapka napisał:

              > I co moze zadzialac, no nie?
              • voker To nie jest blef 01.02.06, 22:19
                To nie jest blef, wyslal mi go mailem. Sposob jest ciekawy i moze zadzialac.
                • madziarez Re: To nie jest blef 01.02.06, 22:20
                  voker napisał:

                  > To nie jest blef, wyslal mi go mailem. Sposob jest ciekawy i moze zadzialac.
                  >

                  ojoj, to musi być fantastyczne!!!
            • john_malkovitch Re: Poslalem. 02.02.06, 01:31
              Podeślij, bo muszę właśnie sprawdzić kilka takich.. ;-)))
              • krecilapka Tak to nie zadziala, 02.02.06, 09:43
                bo zalozenie jest takie, ze mieszkacie razem, a przynajmniej duzo czasu spedzacie wspolnie w jednym domostwie. Inaczej trudno wszystko byloby wiarygodnie zaaranzowac.
                • voker Re: Tak to nie zadziala, 02.02.06, 12:57
                  Tutaj chodzi raczej o zasade, czy ona jest z Toba szczera czy nie. Podobnych
                  objawow moze byc wiecej, wystarczy poczytac posty zdradzonych osob.
                  • krecilapka Re: Tak to nie zadziala, 02.02.06, 13:30
                    Notoryczna kanciara, moze sciagnac na siebie podejrzenia, mimo ze bylaby czysta jak lza. Nic nie jest doskonale ;).
            • itsnotme Re: Poslalem. 02.02.06, 09:05
              krecilapka napisał:

              > I co moze zadzialac, no nie?

              no nieeee, ciekawość mnie zżera:) wysyłaj:)
              • krecilapka Re: Poslalem. 02.02.06, 09:50
                > no nieeee, ciekawość mnie zżera:) wysyłaj:)

                Ciekawosc czy podejrzliwosc zwycieza ;)? Poslalem @, krytyka mile widziana.
                • itsnotme Re: Poslalem. 02.02.06, 13:09
                  ciekawość, nie mam kogo podejrzewać:)

                  dzięki, właściwie można przyczepić się do wielu elementów numeru, ale
                  nienajgorsza idea:)
    • teqilaa Re: W ramach testow, 01.02.06, 21:53
      woooow!idąc na fali naszej "kochanej" władzy stwórz jeszcze urząd
      antyzdradzania!;))
    • paola20002 Re: W ramach testow, 02.02.06, 12:11
      krecilapka napisał:

      > to jeszcze wymyslilem przed chwila telefoniczny test na wiernosc partnerki

      buhaaaa dobre dobre nie powiem telefonicnzy test na wiernośc partnerki przykro
      mi ale nie da sie kogoś sprawdzić w 100 procentach nigdy przez telefon ,niby
      jak sprawdzisz co ona robi??myślisz ze co ze kobiety nie umieja kłamac???tym
      latwiej nam to wychodzi przez telefon kiedy nas nie widzicie heheheh
      • krecilapka Dlatego tez moj test, 02.02.06, 12:42
        nie daje 100% pewnosci, i ma sporo slabych punktow.
        Oczywiscie, ze kobiety potrafia klamac, i to czestokroc lepiej niz mezczyzni. Wiele z Was to wrecz urodzone aktorki. Tyle, ze ten test wlasnie to wykorzystuje ;).
        • zosia500 Re: Dlatego tez moj test, 02.02.06, 12:48
          Jak dla mnie 0% pewności - nie mam tel.:)))))
        • paola20002 Re: Dlatego tez moj test, 02.02.06, 13:04

          krecilapka napisał:

          > nie daje 100% pewnosci, i ma sporo slabych punktow

          jesli nie daje 100 procentowje pewnosci i ma sporo slabych punktow to to zaden
          test nie jest!!!bo w pierwszym poscie pislales ze daje nie male
          prawdopodobienstwo zlapania na zdardzie....
          czyli jednak wcale tak nie jest
          dla mnie to zwykly kit jaki probujesz nam wcisnac
          • hmatisse Re: Dlatego tez moj test, 02.02.06, 13:08
            daj na maila
          • krecilapka Uciecie jaj, 02.02.06, 13:25
            tez nie daje 100% pewnosci bezplodnosci :).
            Oczywiscie wolalbym Ci wciskac cos innego niz kit, ale akurat ten jest calkiem niezly.
            • rebeccy Re: Uciecie jaj, 02.02.06, 13:49
              wyślij mi też! jestem mężczyzną...słowo ;)
              • cleer13 Re: Uciecie jaj, 02.02.06, 14:14
                Mnie też, mnie też wysłij - choc daje słowo nie jestem mężczyzną
            • paola20002 Re: Uciecie jaj, 02.02.06, 19:45
              jesli tak jest to prześlij mi mejlem ...
              mam kogo sprawdzać choc go już tyle razy sprawdzalam i za kazdym razem nic nie
              znalazlam ,oczywiscie to dobrze ze nic nie znalazlam ..
              ale byc moze masz jakis nowy pomysl???
    • la_loba Re: W ramach testow, 02.02.06, 14:12
      Telefoniczny test na wierność partnerki ? A komu to potrzebne!
      Czy te oczy mogą kłamać ? (kobiet) :) :)
    • dzikoozka Re: W ramach testow, 02.02.06, 14:34
      Szkoda, ze musisz ją sprawdzać ;PPP
      • gomory Re: W ramach testow, 02.02.06, 14:40
        Swojej w ogole jej nie sprawdzam. To jej wybor z kim chce romansowac ;).
        Wymyslilem to sobie pod wplywem laski ktora zalila sie, ze chyba maz ja wali po rogach. Juz prawie jej chcialem pomysl podsunac, ale ugryzlem sie w jezor w ostatniej chwili. A ze zal mi bylo by sie marnowal, to go rozpowiadam wszystkim :).
        • dzikoozka Re: W ramach testow, 02.02.06, 14:53
          to podrzuc i mi, trzeba być zwartym i gotowym na wsi słuczaj ;PP
          PS> Gomory=krecilapka???
          • gomory Re: W ramach testow, 02.02.06, 15:11
            Jak pisze maile albo mi sie nie chce krecic, to sie nie przelogowuje ;).
            • itsnotme Re: W ramach testow, 02.02.06, 20:25
              Cholera, mogłem się domyśleć!:)
              Drugiego takiego co się podrapał przy wygryzaniu róż z ogródka;) tu nie
              uświadczysz.
              no może oprócz.. ;)
    • mamba8 Re: W ramach testow, 02.02.06, 15:55
      to smutne......że nie da się nikomu wierzyć i trzeba każdego prędzej czy
      później testować na rózne sposoby :(( bardzo smutne.

      • teqilaa Re: W ramach testow, 02.02.06, 16:24
        trzeba?!! nigdy tego nie robiłam i nie mam zamiaru. Dla mnie to chore.
        • mamba8 Re: W ramach testow, 02.02.06, 16:29
          w każdym moim związku nadarzyła się prędzej czy później chwila niepewności i
          coś silnie mi intuicja podpowiadała.....sparawdziłam i jakoś nigdy się nie
          myliłam. Mogło to być najgłupsza rzecz....ale wolę mieć tą cichą pewność.
          Pewnie że to chore jeśli jest to nieuzasadnione....ale kiedy nie jest lepiej
          sprawdzić. Jeśli nie masz zamiaru to gratuluję bo będziesz szczęśliwsza :) sama
          chciałąbym mieć takie podejście ale nie mam :)
          • teqilaa Re: W ramach testow, 02.02.06, 16:34
            Ja nie testuje, ja pytam. To uczciwsze i mniej destrukcyjne.
    • anxiety3 Re: W ramach testow, 02.02.06, 20:35
      ...a moze jednak podasz go rowniez kobiecie? moze kiedys mi sie przyda? :)))
      hmm?
      • nane1 Re: W ramach testow, 02.02.06, 21:00

        hhmm moze i mnie sie przyda, na gazetowego jesli mozna prosic
      • anxiety3 Re: W ramach testow, 02.02.06, 22:47
        Kręćiłapku..przeslesz ? :-)))
    • krecilapka Bawcie sie dobrze, 03.02.06, 01:53
      bo mi dobra zabawa poki co nie grozi. Po stracie pieniedzy, telefonu, kluczy,
      papierow bede mial dzisiaj od troche przykrych zajec :-(. I smutno mi z tego
      powodu... Tym ktorzy maja zamiar wcielac ten prostacki w sumie test w zycie,
      zycze lepszego humoru.
      Tyle tytulem mojego narzekania, a teraz sam test:
      Oczywiscie nie daje on 100% pewnosci. Nawet 90% nie daje, ale
      dziewczyna moze sie na to zlapac - facet zreszta tez, bo w sumie z zalozenia
      miala to byc pulapka na wiarolomce ;). Zalozenie jest takie, ze ewentualny
      kochanek kontaktuje sie z laska SMSowo. To calkiem niezle zalozenie, bo
      kobietom na takich dowodach uczuc jakos bardzo zalezy. Wiec mozna zalozyc ze
      ewentualny gach jej nr ma. Mozliwe, ze laska ma inna karte SIM, inny telefon,
      ale i tak moze sie na to zlapac.
      Najlepszy moment to taki gdy szykuje sie do wyjscia, a Ty z nia nie idziesz -
      wtedy gdy jest nieco rozkojarzona. Bo szybkosc jest tutaj bardzo wazna.
      Siedzisz sobie spokojnie najlepiej przed komputerem, "cos" tam dlubiac, i gdy
      dziewczyna miota sie przed wyjsciem to wysylasz jej z netu SMSa o tresci
      np. "Buziaczek kochanie" - dobrze jest wyslac z sieci, by nie bylo podpisu od
      kogo. W polu od, mozna wpisac np. same cyfry. Mozna wyslac smsa o okreslonej
      godzinie, by wtedy nie byc przed komputerem i uwiarygodnic sytuacje.
      Mozna mimochodem rzucic przez ramie - telefon Ci pisnal, pewnie esa dostalas.
      Chociaz jesli jest wiarolomna to pewnie ma ustawione "ciche" smsy ;). Ale w
      momencie gdy jest pochlonieta przygotowaniami, moze na to nie zwrocic uwagi,
      pomyslec ze cos wylaczyla, uslyszales wibracje.
      I tutaj jest najwazniejszy moment. Na tym sie zaklada caly haczyk. Trzeba od
      razu rzucic ofierze pomocna linke ratunkowa z wiarygodnym wytlumaczniem gdy
      zaczna czytac. Zalozmy, ze jest nieszczera. Wyciaga tel. czyta, w pierwszej
      sekundzie nie moze zaskoczyc od kogo, bo to np. nie ta pora gdy jest umowiona na
      odbieranie kompromitujacych SMSow, w glowie moga zaczac krazyc jej
      przestraszone mysli. Dlatego od razu trzeba jej podac wytlumaczenie. Jak tylko
      zaczyna czytac, to mowisz: "znowu z pracy Ci nie daja spokoju", czy tez "co
      Mamuska sie stesknila" - no taki tekst zeby pasowal do konkretnej sytuacji.
      Jesli laska ma cos na sumieniu, to chetnie skorzysta z podpowiedzi i sie z nia
      zgodzi, bo nie bedzie miala czasu sie zastanowic ze z jakiegos powodu to sie
      kupy nie trzyma. Np. uzywa innej kart SIM czy telefonu do kontaktow, nie smsuja
      o takiej porze, wlasnie zerwala itd.
      Jak sie zgodzi z podpowiedzia, to mozna zobaczyc ciemniejace plamy przed oczami
      i zaczac lapac dola.
      Koniec.
      Teraz mozna wynajdywac luki i pisac, ze jest do dupy bo ktos nie ma telefonu,
      sa ludzie klamiacy z zasady, to zaden dowod itd.
      • asiulka81 Re: Bawcie sie dobrze, 03.02.06, 02:01
        krecilapka napisał:

        > bo mi dobra zabawa poki co nie grozi. Po stracie pieniedzy, telefonu, kluczy,
        > papierow bede mial dzisiaj od troche przykrych zajec :-(. I smutno mi z tego
        > powodu...

        Trzymaj sie Łapka :) To wszystko co wymieniłeś to tylko nabyte rzeczy,
        najważniejsze ze Twoja kobietka Ciebie kocha :) Nie smuć sie. Będzie dobrze :)
      • dzikoozka Re: Bawcie sie dobrze, 03.02.06, 11:09
        ukradli Ci to wszystko?????
      • itsnotme Re: Bawcie sie dobrze, 03.02.06, 11:20
        współczuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka