Dodaj do ulubionych

jak dac sie znalezc?

25.05.06, 14:25
No ja nie wierze, ze jestem bezwartosciowym facetem. 26 lat, wyksztalcony, dobra praca i takie tam. Chyba dobrze wychowany - staram sie byc grzeczny wobec kobiet - mama wpajala od dziecka;)
Ale cholera niesmialy! No i zaden ze mnie zdobywca...
No skoro ja nie potrafie nikogo znalezc, to moze chociaz ulatwic to innym? Jesli tak, to w jaki sposob? A moze nie zasluguje jednak na nikogo?
Obserwuj wątek
    • b.pascal Dziś pytanie, dziś odpowiedź :) 25.05.06, 16:54
      Tu się możesz dać znaleźć:

      cafe.gazeta.pl/cafe/0,0.html :)
      • misiek_231 Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź :) 25.05.06, 18:02
        Probowalem tego, to nie dziala. Ja nie wiem czego te panny w randkach szukaja. Wkleilem zdjecia, wszystko sumiennie uzupelnilem. Ale praktycznie kazda moja wiadomosc laduje w koszu. No rozumiem jakbym byl jakis wulgarny, ale taktowny i delikatny liscik?
        Nie wygladam jak Banderas ale uwazam ze moge sie podobac..
    • asiulka81 buuuu 25.05.06, 16:59
      ale smutkiem powialo...
      • tykolec Jak sie dac znalezc?? 25.05.06, 17:04
        Nie lam sie...uwierz mi ze w koncu znajdziesz albo ona Cie znajdzie...
        Moj obecny facet(33 lata)jest takze b.niesmialy,wyksztalcony...itp ale b.dlugo
        byl sam.Pierwsza dziewczyne mial tuz przede mna(byl z nia 1.5 miasiaca)
        On tez nie jest typem zdobywcy ani i ja taka nie jestem...Ale chyba to
        przeznaczenie...
        Dam Ci jedna rade,nie szukaj...
        Jesli sie starasz szukac na sile to nic z tego...odpusc a zobaczysz ani sie nie
        odwrocisz a poznasz kogos dla siebie...Tak bylo w moim przypadku:)
        Pozdrawiam:)
      • bleman Bo to jest smutne 25.05.06, 18:06
        wiec cos o takich problemach jakie ma "kolega".
    • occasion Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 17:45
      Powieś sobie na szyi tabliczkę z napisem: szukam drógirj połówki...jestem pewna,
      że ktoś wręczy Ci pół litra, jak się zlituje...:P

      a tak poważnie: bywaj między ludźmi i tyle...
      • occasion Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 17:45
        Wrocław oferuje mnóstwo pięknych, nieśmiałych kobiet:D
        • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 17:58
          Przeciez nie siedze caly czas w domu... Wsrod moich znajomych posucha. A jak pisalem wczesniej, jestem niesmialy. W pubie czy dyskotece po prostu nie odwaze sie nikogos zaczepic. Co mi po niesmialych kobietach, kiedy one tym bardziej pierwszego kroku nie postawia?
          • occasion Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 18:05
            słuchaj, czy Ty aby sam sobie problemów nie stwarzasz?? z czego wynika Twoja
            nieśmiałość?? jesteś niedowartościowany, czy co?

            wyjdz na miasto, zaryzykuj-pojejdz do pięknej nieznajomej-jak odmówi, to co z
            tego?? przecież to nieznajoma...

            chłopie, trochę wiary we wlasne możliwości i świat jest Twoj:)
            • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 18:18
              A Tobie to z taka latwoscia moze przychodzi zaczepianie facetow na ulicy?
              Przyjemnie jak ktos odmawia? Ja tego nie lubie. Poza tym nie potrafie rozmawiac o niczym, a jak zaczac rozmowe z kims kogo w ogole nie znam?
              Dla kobiet wszystko sie takie latwe wydaje.
              A moze faktycznie mam kompleksy? Mam 26 lat a wygladam na 19. Myslisz, ze mi to pomaga?
              • occasion Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 18:25
                no dobra, masz rację...ja nie jestem niesmiała, może nie rozumiem Twoich
                problemów...i uważam, że to, że wyglądasz na 19 lat to ogromny atut!
                • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 18:28
                  No zdecydowanie, zwlaszcze u rowiesniczek, one przeciez uwielbiaja spotykac sie z nastolatkami. Co lepsze, same zaczepiaja ich w klubach. A ja tego biedny nie widzialem!
                  Atut to moze i jest, ale u kobiety.
                  • occasion Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 18:48
                    dramatyzujesz...a kobiety nie znoszą użalających się nad sobą facetów...te
                    rozgarnięte kobiety!!
                    • tygrysio_misio Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza takich 26.05.06, 16:22
                      trzeba przestac uzalac sie nas soba!!!!

                      nie ma nic gorszego niz facet ktory robi z siebie ciape...

                      a co do odmawiania...kazdy dostaje kosza..nawet Twoi koledzy na ktore wszystkie
                      leca ponoc...nikt nie ma 100% wziecia...

                      a jak nie sporobujesz to do konca zycia bedziesz sam
                      • misiek_231 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 16:29
                        szkoda, ze ja nie moge dac kosza kobiecie? tez chce!
                        kobiety nie lubia tego, tamtego.. wszystko wokol was, a gdzie ja?
                        • tygrysio_misio Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 16:36
                          jakos to Ty marudzisz tu ze nie lubisz bez ambicji..i pijanych nie
                          lubisz..ciagle tylko Ty i TY

                          odwal sie wkoncu od nas i zacznij przyjmowac takie jakie jestesmy:)
                          qrde nie jestesmy obrazkiem do pokazywania ani Matka Teresa ani jakimis wszech
                          znawczyniami

                          tez nie jestes doskonaly..nie wymagaj za duzo!!!
                          • misiek_231 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 16:41
                            bo to moj watek i moj problem, zalozylem go zeby uslyszec jakies porady.
                            i ciekwe, ze jak napisalem, ze chcialbym dac sie poznac, to dalej wszyscy pisza... zaczepiaj na ulicy. ja chce, zeby to mnie ktos zaczepial.
                            • tygrysio_misio Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 16:47
                              a dlaczego??

                              dlaczego to ktos ma Cie zaczepiac a Ty chcesz rzucac??

                              nie ma tak..jesli nie dajesz z siebie czegos to nic a nic nie dostajesz..naucz
                              sie tego

                              dlaczego to Ciebie maja zaczepiac??

                              pozatym piszesz tak jakbys mial 14 lat....w naszym spoleczenstwie jest taz ze
                              naet jak laska szaleje na punkcie faceta to nie podejdzie..zeby sie nie
                              nazucac..bo tak juz jest przyjete...to facet ma zdobywac


                              a myslales, ze to za to twoje nastawienie,ze ty chcesz odmawiac i Ty chcesz byc
                              panem ktoremu wszystkie maja lizac dupe za to jaki jestem "wyjatkowy" tak
                              jest...ze to temu laski Cie olewaja??
                              • misiek_231 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 16:50
                                nie chce zeby mi nikt dupy lizal, probowalem nie raz i sie zrazilem, bo za kazdym razem zostalem splawiony. moze teraz wasza kolej?
                                z zasady nie lubie rzeczy, ktore sie "przyjely" bo nie widze logicznego wytlumaczenia
                                • tygrysio_misio Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 16:54
                                  ile razy zostales splawiony??

                                  a nie zastanawiales sie, ze zostales splawiony bo celowales np w zajete??

                                  albo,ze cos zle zrobiles??

                                  bo nie masz doswiadczenia w kontaktach z kobietami zapewne...jak sie nie
                                  nauczysz to nawet jak poznasz milosc zycia to mozesz po jakims czasie ja
                                  przestraszyc brakie oglady w kontaktach z nia

                                  temu musisz poprobowac...nie z ksiezniczkami ale z normalnymi babkami

                                  i nie traktuj siebie jak ksiecia tylko jak normalnego faceta...bo jako bufon
                                  przegrywasz na starcie
                                  • misiek_231 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 16:59
                                    nie wiem czemu zostalem splawiony, bylo mi przykro!!!!!!!!!!!!
                                    do tego zrazilem sie, bo jestem wrazliwy, niestety faceci tez czasem sa.

                                    co to jest oglada? ja uwazam, ze szczerosc i uczciwosc przede wszystkim

                                    nie traktuje sie jak ksiecia, mam sporo kompleksow i w zadnym wypadku jakis wygorowanych oczekiwan
                                    • tygrysio_misio Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:02
                                      te twoje kompleksy to kantem o dupe mozna obic

                                      wlasnie,ze z tego co Tu piszesz to uwazasz sie za skrzywdzonego ksiecia...a
                                      teraz kopciuszki maja przybiedz i Cie przepraszac...

                                      czekaj i marudz dalej...zobaczysz co z tego wyniknie
                                      • misiek_231 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:11
                                        owszem, jestem skrzywdzony
                                        wam strasznie latwo przychodzi splawic faceta
                                        • tygrysio_misio Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:15
                                          tak samo jak wam przychodzi latwo traktowanie nas jak pojemniki na sperme

                                          temu czasem i my jestesmy wam wrogie
                                          • misiek_231 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:17
                                            ja tak kobiet nie traktuje,
                                            z szacunkiem i usmiechem - tak zostalem wychowany przez rodzicow,
                                            i wyglada na to, ze zawsze za to bylem splawiony
                                            • tygrysio_misio Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:18
                                              nie za to....za cos innego czego nie widzisz..nie starasz sie zobaczyc...
                                              • misiek_231 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:23
                                                no wlasnie nie wiem co to jest... w zadnym wypadku nie jestem bufonem
                                                • tunka18 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:24
                                                  ale sie uzalasz i z tego co widze to sadzisz ze jestes na tym swiecie na
                                                  specjalnych prawach
                                                  • tunka18 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:25
                                                    i ze ktos bedzie Cie jakos specjalnie traktowal, nie nie jestesmy okrutne,
                                                    pogodz sie ze taki jest swiat, wiem ze to trudne
                                                  • misiek_231 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:26
                                                    nie jestem na specjalnych prawach i wiem, ze wielu facetow proboje, ale jest mi przykro, ze mam 100% niepowodzen na koncie
                                                  • tygrysio_misio Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:51
                                                    sa faceci ktorzy probuja 100 razy i maja 80% niepowodzen ale wkoncu za 80 razem
                                                    trafiaaj na super babke...

                                                    sa tacy co probuje 5 razy i nawet nie daja sobie szans dotrwac do tej super
                                                    babki pod numerem 81
                                                • tygrysio_misio Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:28
                                                  wiesz...my czasem zekamy az ktos sie odezwie bo tak jest..bo do wiekszosci
                                                  facetow odezwanie sie jako pierwsza jest oznaka,ze jest sie na 1 raz

                                                  stroimy sie i szykujemy..czemamy na telefon i wypisujemy na forum "dlaczego on
                                                  nie zadzwonil"

                                                  jesli nie ma tego telefoum..nie ma uznania za to,ze sie ladnie ubralysmy i
                                                  godzine siedzialsmy w lazience to jest nam przykro

                                                  potrzebujemy slyszec ze ladnie wygladamy, ze fajnie sie z nami rozmawia...a na
                                                  koniec "moze jeszcze kiedys pogadamy" albo "fajnie sie z toba oglada filmy,
                                                  musimy to powtorzyc"

                                                  a potem taka dziewczyna czeka na to, az bedziesz chcial jeszcze raz...jak i Ty
                                                  czekasz to gdzies sie rozmijasz z nimi
                                                  • misiek_231 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:32
                                                    widzisz... bo z tego co zauwazylem... to wy caly czas czekacie, to brzmi jakby wam nie zalezalo. jak zadzwonie, to widac, ze mi zalezy. jak poznac, ze i wam?
                                                    ja zbyt szanuje kobiety - nie interesuja mnie spotkania na "1 raz"
                                                  • snegnat Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:36
                                                    > widzisz... bo z tego co zauwazylem... to wy caly czas czekacie, to brzmi jakby
                                                    > wam nie zalezalo. jak zadzwonie, to widac, ze mi zalezy. jak poznac, ze i wam?

                                                    Skoro się z Tobą umawiają to znaczy, że jakoś im zalezy. Czy Ty chcesz żeby po
                                                    pierwszym spotkaniu dziewczyna nie mogła spac w nocy bo cały czas będzie myślała
                                                    o Tobie?? Ogarnij się!
                                                  • misiek_231 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:45
                                                    sluchaj, to byly spotkania przez internet i to zupelnie inna sprawa.
                                                    uwazam, ze najwiekszy problem kogos poznac, pozniej to ja juz bede dzwonil i wysylal sms'y skoro tego chca...
                                                    jest jeszcze jedna sprawa, jesli po kolejnym, dajmy na to piatym spotkaniu ja nie dostaje sms'a od niej.. to cholera mam wrazenie, ze ona spotyka sie ze mna z nudow, to juz chyba jest moment, ze "wypada". natomiast ja wtedy to juz nie wiem co sobie myslec...
                                                  • snegnat Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:50
                                                    > jest jeszcze jedna sprawa, jesli po kolejnym, dajmy na to piatym spotkaniu ja n
                                                    > ie dostaje sms'a od niej.. to cholera mam wrazenie, ze ona spotyka sie ze mna z
                                                    > nudow, to juz chyba jest moment, ze "wypada". natomiast ja wtedy to juz nie wi
                                                    > em co sobie myslec...

                                                    One nie odpisują czy nie wysyłają jako pierwsze?
                                                  • tunka18 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:51
                                                    Bo Twoj glowny problem to to ze zabardzo chcesz a to zawsze jest zgubne w tych
                                                    sprawach, bo to widac niestety
                                                  • misiek_231 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:54
                                                    w skrocie, po 5tym spotkaniu nie wysylaja jako pierwsze... uwazam, ze to juz przesada..
                                                  • snegnat Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:56
                                                    > w skrocie, po 5tym spotkaniu nie wysylaja jako pierwsze... uwazam, ze to juz pr
                                                    > zesada..

                                                    No to olewaj taką i szukaj następnej, ale nie użalaj się nad soba przy okazji.
                                                  • misiek_231 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:57
                                                    ale to dla mnie policzek skoro to kolejny raz, ilez mozna?
                                                  • snegnat Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 18:00
                                                    > ale to dla mnie policzek skoro to kolejny raz, ilez mozna?

                                                    Ty chyba serio startujesz do kobiet, które nie są w Twojej lidze ;-))
                                                  • bleman LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 18:09
                                                    glupoty gadasz i tyle.
                                                  • snegnat Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 18:12
                                                    Przykro mi, ale są. Im atrakcyjniejsza kobieta tym większe ma wymagania. A nie
                                                    kazdy jest w stanie im sprostać. Możliwe, że Misiek startuje do kobiet, które
                                                    mają takie wymagania, że on nie daje im rady.

                                                    Trzeba znać swoje miejsce w szeregu :-)
                                                  • tygrysio_misio Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 18:16
                                                    ja jestem brzudka a mam wysokie wymagania

                                                    no co ja zrobie ze jak jestem pijan to od razu odpytuja faceta z literatury,
                                                    sztuki, historii, znajomosci polityki, biologgi

                                                    jak facet nie zna sie i wychodzi na ignoranta i glupka to jest przegrany:)

                                                    na trzezwo pozniej sie wypytuje;] ale zawsze sprawdzam:)



                                                    no i skreslam zele, szpanerow naszywkowych,

                                                    najlepiej lubie takich z ktorymi da sie pogadac o wszystkim...przy piwie na
                                                    lawce w parku...nie lubie sztucznosci;]


                                                    nie wielu facetow potrafi sprostac moim wymaganiom:)
                                                  • snegnat Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 18:21
                                                    No właśnie. Już dla niektórych facetów jesteś niedostępną dziewczyną ;-P
                                                  • tygrysio_misio Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 18:24
                                                    tzw okrutna?
                                                  • snegnat Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 18:29
                                                    > tzw okrutna?

                                                    Nie, dlaczego? Poprostu jak facet jest ograniczony to nie ma u Ciebie szans, ale
                                                    nie znaczy to, że jesteś okrutna. Znaczy to tylko tyle, że szukasz faceta na
                                                    poziomie :-)
                                                  • tygrysio_misio Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 18:35
                                                    bo ja lubie gledzic..o wszystkim

                                                    lubie konstruktywne sprzeczki..lubie sie klocic o ideowe sprawy..bo wtedy sie
                                                    slucha innego pogladu..i mozna przemyslec go i wyciagnac cos dla siebie

                                                    kiedys mi sie trafil facet...no jak ja mu o mojej ukochanej ksiazce a on "ferie
                                                    sa a Ty o szkole" to on razu go skreslilam...mimo,ze sie staral i wogole...ale
                                                    no nie mialam co z nim robic..pierdzielilam o bzdurach bo on nic nie mowil i
                                                    biernie sie poddawal temu ze ja uwielbiam chodzic pieszo i potem mial
                                                    zakwasy...i co ja mialam z nim zrobic..a tak sie stral byc gentelmanem ze az
                                                    wychodzil na sztywniaka..a ja lubie spontanicznosc...dla niego to raczej takie
                                                    ciche myszki spokojne i wogole..a ja przy takim kims szalalam jeszcze
                                                    bardziej..bo prawda taka ze tylko przy jeszcze bardziej jebnietych facetach niz
                                                    ja sie potrafie uspokoic..taki paradox...im bardziej szalny facet tym bardziej
                                                    ja spokojna...
                                                  • snegnat Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 18:41
                                                    bo prawda taka ze tylko przy jeszcze bardziej jebnietych facetach niz
                                                    >
                                                    > ja sie potrafie uspokoic..taki paradox...im bardziej szalny facet tym bardziej
                                                    > ja spokojna...

                                                    Znajdź więc sobie wariata ;-P
                                                  • tygrysio_misio Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 18:44
                                                    wiesz co jeszcze..ja naprawde kocham muzyke z lat 60/70

                                                    nie wielu w moim wieku potrafi to zrozumiec

                                                    jak mowie ze uwielbiam Bowiego albo Dylana to wiekszosc nie wie co to..slyszeli
                                                    ale nie kojarza

                                                    jak powiem ze Dylan to glebokie lata 60 to od razu uwazaja mnie za sztywniare..

                                                    bo fajnie jest jak sie poslucha o tym jak jakis dres zafajdamy spiewa o paleniu
                                                    marihuany i o tym,ze tylko dla hip chlopa warto zyc

                                                    a ja jednak uwazan ze przy Bowiem, Joplin Hendrixie i Morisonie te wszystkie
                                                    dreiki i machacze rekoma to przeczkolakki

                                                    ale przeciez sluchanie "The rise and fall of Ziggi Stardust and the Siders from
                                                    Mars" jest przypalowe
                                                  • snegnat Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 18:49
                                                    Ja mam podobnie tyle, że ja słucham jazzu. Też raczej niewiele osób kojarzy
                                                    jakiś wykonawców, a nawet jak kojarzą to i tak nie słuchają i nie lubią.

                                                    Czasem ciężkie zycie ma człowiek, który nie lubi hip hopu ;-P
                                                  • tygrysio_misio There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 18:52
                                                    Starman

                                                    (David Bowie)

                                                    Hey now now, oh no no

                                                    Didn't know what time it was the lights were low oh-oh
                                                    I leaned back on my radio oh-oh
                                                    Some cat was layin' down some rock 'n' roll "lotta soul", he said
                                                    Then the loud sound did seem to fade
                                                    Came back like a slow voice on a wave of phase
                                                    That weren't no DJ that was hazy cosmic jive

                                                    (CHORUS)
                                                    There's a starman waiting in the sky
                                                    He'd like to come and meet us
                                                    But he thinks he'd blow our minds
                                                    There's a starman waiting in the sky
                                                    He's told us not to blow it
                                                    'Cos he knows it's all worthwhile
                                                    He told me:
                                                    "Let the children lose it
                                                    Let the children use it
                                                    Let all the children boogie"

                                                    I had to phone someone so I picked on you
                                                    Hey, that's far out so you heard him too?
                                                    Switch on the TV we may pick him up on Channel Two
                                                    Look out your window I can see his light
                                                    If we can sparkle he may land tonight
                                                    Don't tell your poppa or he'll get us locked up in fright

                                                    CHORUS (x2)

                                                    La, la, la, la, la, la, la, la (repeat)







                                                    ja wlasnie lubie Jazz ale taki stary starusny...ciazko jest cos uslyszec..lubie
                                                    posluchac jak dotrwam do polnocy na trojce..ale jakos nie zmobilizowlam sie
                                                    zeby sobie posciagac


                                                  • snegnat Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 18:55
                                                    > ja wlasnie lubie Jazz ale taki stary starusny...ciazko jest cos uslyszec..lubie
                                                    >
                                                    > posluchac jak dotrwam do polnocy na trojce..

                                                    Na trójce Ptaszyn zapodaje jazz ;-P Dobra okazja żeby usłyszeć niezłe kawałki :-)

                                                    ale jakos nie zmobilizowlam sie
                                                    > zeby sobie posciagac

                                                    Ja czasem nawet kupuje płyty a Ty mi mówisz o ściąganiu? ;-P
                                                  • tygrysio_misio Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 18:57
                                                    no wiem,ze Ptaszyn..tylko tak ciezko do niego wytrwac;]


                                                    teraz tluke Bowiego...ale ja go uwielbiam;]
                                                  • snegnat Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 18:59
                                                    > no wiem,ze Ptaszyn..tylko tak ciezko do niego wytrwac;]

                                                    A ja mam nieco inaczej. Mnie nie jest cięzko wytrwać tylko czasem za późno radio
                                                    włącze i on się już kończy.
                                                  • tygrysio_misio Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 19:00
                                                    tez tak mam..ostatnio powtorke z rozrywki przegapiam..zawsze wlaczam o 23 juz
                                                  • snegnat Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 19:02
                                                    > tez tak mam..ostatnio powtorke z rozrywki przegapiam..zawsze wlaczam o 23 juz

                                                    Powtórki to ja już dawno nie słyszałem. A szkoda bo fajny to program.
                                                  • tygrysio_misio Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 19:05
                                                    wlasnie..trzeba rzucic w pizdu tego neta i forum bo pie..a mozna dostac
                                                  • snegnat Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 19:05
                                                    > wlasnie..trzeba rzucic w pizdu tego neta i forum bo pie..a mozna dostac

                                                    Co się wściekasz? Spokojnie.. Weź dwa głębokie wdechy :-))
                                                  • tygrysio_misio Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 19:06
                                                    uuuuuuuuuuuuuuuuuu huuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                                                    uuuuuuuuuuuuuuuuuu huuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

                                                    juz mi lepiej;]

                                                    wsciekam sie bo tylek nie dosc ze rosnie to do tego plaski
                                                  • snegnat Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 19:08
                                                    > wsciekam sie bo tylek nie dosc ze rosnie to do tego plaski

                                                    Rośnie Ci płaski tyłek? Ciekawie to musi wyglądać ;-P
                                                  • tygrysio_misio Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 19:10
                                                    wolalabym zeby byl w ksztalcie dupy a nie plasksci dostonalej:)
                                                  • snegnat Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 19:14
                                                    > wolalabym zeby byl w ksztalcie dupy a nie plasksci dostonalej:)

                                                    Eee tam.. Tyłek można rozru..... tfu... znaczy rozruszać chciałem powiedzieć ;-P
                                                  • tygrysio_misio Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 19:15
                                                    no wiem..od lipca sie zabieram pozadnie za niego hoho..ale bede cwiczyc ..az
                                                    pot po rowku bedzie kapał;]
                                                  • snegnat Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 19:24
                                                    > no wiem..od lipca sie zabieram pozadnie za niego hoho..ale bede cwiczyc ..az
                                                    > pot po rowku bedzie kapał;]

                                                    Czemu dopiero od lipca? Weź się już dziś za niego. Po co czekać na ten pot w
                                                    rowku ;-P
                                                  • tygrysio_misio Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 19:27
                                                    sesja....

                                                    projekty

                                                    egzaminy

                                                    kupa czasu przed kompem..w wolnych wchiwalch mecze


                                                    jupi...niedlugo MŚ
                                                  • snegnat Re: There's a starman waiting in the sky 26.05.06, 19:30
                                                    Wymówek sobie szukasz ;-))
                                                  • bleman A Zappe , KC, VDGG , Atomic Rooster lubisz? :) 26.05.06, 19:27

                                                  • tygrysio_misio Re: A Zappe , KC, VDGG , Atomic Rooster lubisz? : 26.05.06, 19:28
                                                    a co??
                                                    tez chcesz mnie poderwac;]
                                                  • bleman Re: A Zappe , KC, VDGG , Atomic Rooster lubisz? : 26.05.06, 19:31

                                                    > a co??
                                                    > tez chcesz mnie poderwac;]

                                                    "ja jestem brzudka a mam wysokie wymagania"...Nie ;-))
                                                  • tygrysio_misio Re: A Zappe , KC, VDGG , Atomic Rooster lubisz? : 26.05.06, 19:33
                                                    to nie:PPP
                                                    poszukam sobie fajniejszego..ooo
                                                  • bleman NIe ma fajniejszych, przykro mi ;-) 26.05.06, 19:36

                                                  • bleman Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 19:25
                                                    > ja jestem brzudka a mam wysokie wymagania
                                                    >
                                                    > no co ja zrobie ze jak jestem pijan to od razu odpytuja faceta z literatury,
                                                    > sztuki, historii, znajomosci polityki, biologgi

                                                    To ja w takim stanie ostatnio gadalem o religii, histori persji i sytuacji na
                                                    bliskim wschodzie.
                                                    ;-)))
                                                  • snegnat Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 19:25
                                                    > To ja w takim stanie ostatnio gadalem o religii, histori persji i sytuacji na
                                                    > bliskim wschodzie.
                                                    > ;-)))

                                                    Z kolegami się nie liczy ;-P
                                                  • bleman Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 19:27
                                                    > Z kolegami się nie liczy ;-P

                                                    Ale to bylo ze studentka iranistyki w pub'ie
                                                  • tygrysio_misio Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 19:29

                                                    > Ale to bylo ze studentka iranistyki w pub'ie

                                                    no widzisz..tez powinnam do tego pubu pojsc..a mi sie same zele trafiaja do
                                                    rozmowy
                                                  • snegnat Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 19:31
                                                    > no widzisz..tez powinnam do tego pubu pojsc..a mi sie same zele trafiaja do
                                                    > rozmowy

                                                    Też lubisz studentki iranistyki? ;-P
                                                  • tygrysio_misio Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 19:34
                                                    nie..ale moze jakis amant studentek iranistyki by mi sie
                                                    trafil..wiadomo..pewnie by sie do rozmowy przygotowal to moze bylo by fajnie;]
                                                  • bleman Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 19:37
                                                    > nie..ale moze jakis amant studentek iranistyki by mi sie
                                                    > trafil..wiadomo..pewnie by sie do rozmowy przygotowal to moze bylo by fajnie;]

                                                    Bo ja jestem bardzo wygadany i intelygentny, ale dopiero po paru piwach.
                                                    Wczesniej muwie jedno slowo na godzine ;-)
                                                    powaznie , niesmialy jestem....
                                                  • snegnat Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 19:38
                                                    Zaczął by gadac z Tobą po persku ;-P
                                                  • bleman Re: LOL, nie ma zadnych lig 26.05.06, 19:40
                                                    NO studentka iranistyki nawijala troche w farsi :)
                                                  • asiulka81 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 20:28
                                                    snegnat napisał:

                                                    > > ale to dla mnie policzek skoro to kolejny raz, ilez mozna?
                                                    >
                                                    > Ty chyba serio startujesz do kobiet, które nie są w Twojej lidze ;-))



                                                    w sumie moze snegnat ma troche racji. moze czas obnizyc poprzeczke...
                                                  • snegnat Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 20:35
                                                    > w sumie moze snegnat ma troche racji. moze czas obnizyc poprzeczke...

                                                    Dziękuje za poparcie ;-P
                                                  • asiulka81 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 20:43
                                                    to dosc dziwne ze ma 26 lat, wyglada ok i nigdy nie mial dziewczyny. cos musi
                                                    byc nieracjonalnego w jego dzialaniach. byc moze startuje w nie tych zawodach
                                                    co trzeba.
                                                  • snegnat Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 20:49
                                                    > to dosc dziwne ze ma 26 lat, wyglada ok i nigdy nie mial dziewczyny. cos musi
                                                    > byc nieracjonalnego w jego dzialaniach. byc moze startuje w nie tych zawodach
                                                    > co trzeba.

                                                    Możliwe. Ale istnieje też takie prawdopodobieństwo, że on poprostu zanudza te
                                                    dziewczyny ;-P
                                                  • asiulka81 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 20:51
                                                    snegnat napisał:


                                                    > Możliwe. Ale istnieje też takie prawdopodobieństwo, że on poprostu zanudza te
                                                    > dziewczyny ;-P

                                                    tysz prawda! nudziarze sa straszni! uchowaj Boze od takiego! :)
                                                  • snegnat Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 20:54
                                                    > tysz prawda! nudziarze sa straszni! uchowaj Boze od takiego! :)

                                                    Ale pocieszyć Miśka może to, że to co nudzi jedną kobiete może być bardzo
                                                    interesujące dla drugiej :-)
                                                  • bleman ej no nie czepiaj sie nudziarzy :P 26.05.06, 23:20

                                                  • bleman Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 23:22
                                                    > to dosc dziwne ze ma 26 lat, wyglada ok i nigdy nie mial dziewczyny. cos musi
                                                    > byc nieracjonalnego w jego dzialaniach.

                                                    MOze widac po nim ze mu zalezy ?
                                                    A tego chyba kobiety nie lubia.

                                                    >byc moze startuje w nie tych zawodach
                                                    > co trzeba.

                                                    ej no, dlaczego go dolujecie ?
                                                    Chlopak ma sie zmuszac do tego zeby ktos kto mu sie nie podoba mu sie nagle
                                                    spodobal ?
                                                  • asiulka81 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 27.05.06, 00:20
                                                    bleman napisał:


                                                    > ej no, dlaczego go dolujecie ?
                                                    > Chlopak ma sie zmuszac do tego zeby ktos kto mu sie nie podoba mu sie nagle
                                                    > spodobal ?


                                                    no dobra. specjalnie dla Ciebie, ale tylko dla Ciebie juz nie bedziemy go
                                                    dolowac :)
                                                  • bleman Och, czuje sie zaszczycony ;-) 27.05.06, 00:27

                                            • tunka18 Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 17:20
                                              No nieeeee...
                                              Ty masz chlopie 26 lat i wychowanie wspominasz?To nie ma juz nic do rzeczy
                                              jestes taki jakim sam sie ksztaltujesz od momentu kiedy zaczynasz czaic nieco na
                                              czym ten swiat stoi, ja sie nie dziwie chyba ze jestes sam bo tyle ile masz zalu
                                              i frustracji w sobie to i kobiety wiedza i sie nie staraja
                                              ale stary jest dobra wiadomosc, wiele jeszcze przed Toba
                                              ja tez jestem sama i nie wiedzialam czemu ale po pzreczytaniu tego watku
                                              postanawiam cos zmienic, widze ze wiele jest do naprawienia
                            • maggpie Re: Oooo i tu jest klucz..kobiety nie znosza taki 26.05.06, 21:11
                              misiek_231 napisał:
                              > ... ja chce, zeby to mnie ktos zaczepial.

                              wątpię żebyś się doczekał. Niestety zauważyłam, że coraz więcej panów ma podobne
                              oczekiwania i.. pewnie dlatego tylu singli dokoła. Uważam nieodmiennie ;), że to
                              facet powienien zdobywać, dzwonić, starać się. Nigdy w życiu do nikogo nie
                              zadzwoniłabym pierwsza czy zaczepiła na ulicy, bo wydaje mi się trochę
                              poniżające dla kobiety (myślę, że wiele dziewczyn ma podobne zasady).
                              Jeżeli pozostaniesz bierny, to albo będziesz sam albo dasz się w końcu upolować
                              komuś bardziej zdesperowanemu (mniej wartościowemu?) od ciebie.
                              Poza tym działa tu chyba prawo Murphiego (tzn. im bardziej się czegoś chce, tym
                              mniej się to udaje). Nic na siłe. Próbuj, działaj, walcz, ale powtarzaj po
                              cichu, że nic nie musisz itp. Może się uda. Czego tobie i sobie życzę ;)
                              Pozdr.
            • wiosennie_zakochana Do Misiek:) 25.05.06, 18:18
              niedawno wyciagales mnie za uszy i stawiales do pionu. teraz robie to ja.
              troche wiary w siebie i duzo usmiechu (dziewczyny to uwielbiaja). trzymam
              kciuki, glowa do gory !!!!
              pozdrawiam
              • misiek_231 Re: Do Misiek:) 25.05.06, 18:24
                Racja. Ale skad wziac wiare w siebie skoro zawsze dostaje po dupie?
                • flowe Re: Do Misiek:) 25.05.06, 18:58
                  misiek_231 napisał:

                  > Racja. Ale skad wziac wiare w siebie skoro zawsze dostaje po dupie?

                  Trzeba podejść do siebie z dystansem, nie przejmować się wszystkim za bardzo,
                  trochę autoironi... serio to pomaga.
                  A ostanio gdzieś na forum znalazłam fajny tekst ;)
                  "olewam cały system i wszystkich, którzy mnie (!#$#!!!) denerwują
                  i tego się trzymam (oczywiście bez przesady)

                  i jeszcze coś : " życie jest takim jakim uczyniły je nasze myśli"
                  spróbuj spojrzeć na świat z innej perspektywy

                • tygrysio_misio Re: Do Misiek:) 26.05.06, 16:23
                  no wynacz...jak mozesz mowic,ze zawsze koro nie probujesZ???
        • voker Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:10
          occasion napisała:

          > Wrocław oferuje mnóstwo pięknych, nieśmiałych kobiet:D

          :-)
          • occasion Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:12
            no, jestem z Wroclawia, Voker, to fakt!!!i co?? LINKA to nie ja!!!!!!!!!!!
            • voker Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:23
              Boshe, juz wiem :-)
              Szpieguje tylko tutaj. :)
              • occasion Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:28
                :*
                • voker Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:22
                  ej, to moja metoda ;-)
      • kisielt Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 22:26
        Bywaj między ludzmi... to zawsze działa... jak wiesz co lubisz robić, to zacznij
        to robić... lubisz tańczyć a nie umiesz to idź na kurs, albo na jakiś fitnesik
        rekreacyjny, jak Ci ruchu brakuje. Urządź domówkę, przyjdą koledzy z żonami,
        koleżanki z mężami ale ktoś wolny na pewno też. Pisałeś, że nie potrafisz
        rozmawiać o niczym... to rozmawiaj na temat... słuchaj kobiet i polemizuj, lub
        zadawaj szczegułowe (nie za bardzo) pytania, pytaj co robi, czym się
        interesuje... jak nie lubisz mówić to niech one mówią. Może któraś lubi to co Ty...
    • well.well Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 18:55
      Boszszsz....sama bym wiele dała za spotkanie takiego faceta. Po róznych
      doświadczeniach otwierają się oczy na pewne sprawy.. niestety jestem ze
      stolicy ;) życzę szczęścia i powodzenia. Na pewno Ją znajdziesz. Pozdrawiam
      serdecznie
    • allerune Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 18:58
      jest zajebisty sposób żeby Ci pomóc. Znajdź mnie na gg i zostaw wiadomość, a
      Twoje życie się zmieni ;)
      • occasion Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 19:00
        Allerune...to Ty jesteś... tego?;)
      • flowe Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 19:02
        allerune napisał:

        > jest zajebisty sposób żeby Ci pomóc. Znajdź mnie na gg i zostaw wiadomość, a
        > Twoje życie się zmieni ;)
        >
        he he no ciekawe ;)
        • flowe Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 19:08
          miejmy nadzieję, że to nie będzie rada podobna do tej z postu 'upminek'
          (majtki...)
          • allerune Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 19:14
            > miejmy nadzieję, że to nie będzie rada podobna do tej z postu 'upminek'
            > (majtki...)

            staram się odpowiadać na poziomie pytającego... cynicznie traktuje pytania,
            które pojawiają się średnio 3 razy dziennie

            post i problem tu poruszony jest poważny bo można powiedzieć "wiem jak to jest",
            jeśli człowiek ma trochę zapału i chęci to moge naprowadzić go na świetne
            materiały, które odmienią jego życie...
            • flowe Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 21:28
              allerune napisał:

              >
              > staram się odpowiadać na poziomie pytającego... cynicznie traktuje pytania,
              > które pojawiają się średnio 3 razy dziennie

              ok domyślam się - moja wypowiedż też przecież miała w sobie trochę ironii

              > jeśli człowiek ma trochę zapału i chęci to moge naprowadzić go na świetne
              > materiały, które odmienią jego życie...
              >
              to może mógłbyś innych oświecić ;) chyba, że tajemnica
              ... ta ciekawość
              • allerune Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 15:56
                jesteś kobietą, po co Ci to ? :P
            • maggpie Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 21:57
              ee, to i ja poproszę

              jestem pełna zapału, potrzebuję odmiany ;)
      • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 14:06
        dzieki, jak bede w desperacji, odezwe sie;)
        pozdrawiam
        • allerune Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 15:57
          desperacja to duuużo za późno :]
    • atrakcyjna_zmija Re: jak dac sie znalezc? 25.05.06, 22:46
      hej misiek, jakis gość pisał, że miał podobny problem,
      znalazł nietuzinkowe rozwiązanie, zaczął zaczepiać kobiety na ulicy proponując
      spotkanie oczywiście ze skutkiem raczej negatywnym, robił to dopóty, dopóki
      odmowa kobiety nie stała mu się obojętna, przynajminiej nie raniła, wtedy
      znalazł swój skarb
      • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 14:05
        heh, nie podoba mi sie prawo mowienia NIE tylko dla kobiety. Mam odrobine honoru, do tego jestem wrazliwy.
        • occasion Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 14:07
          Misiek, zapodaj jakieś zdjęcie, może poskutkuje!!
          • asiulka81 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 14:08
            occasion napisała:

            > Misiek, zapodaj jakieś zdjęcie, może poskutkuje!!



            WLASNIE!!!
            • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 14:33
              coz... zaryzykuje...
              powinni zaraz zaladowac...
              • occasion Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 14:39
                brawo, Misiek, tak 3mać!!! i nos do
                góry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • krysica Re: misiu..:) 26.05.06, 14:09
      przeciez Ty masz dopiero 26 lat....nie mów że nie zasługujesz bo to
      nieprawda...:)
    • occasion Dobra, Misiek!! 26.05.06, 15:08
      teraz mamy już jaśniejszy obraz nieśmialego Miśka!!!!!


      hmmmmmmmmmmmmm, jesteś atrakcyjnym facetem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • bleman Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 15:39
        Ale to mu jakos nie pomaga .

        Bo skoro ejst atrakcyjny to dlaczego zadna dziewczyna go niechcial poderwac ?
        • occasion Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 15:40
          no własnie, bo prócz atrakcyjności trzeba jeszcz trochę inwencji!!! echhhhhhhhh,
          z facetami!! wieczne problemy!!:P
          • misiek_231 Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 15:48
            eh inwencji... zebym ja jeszcze nie mial nic do powiedzenia... czy wy - kobiety to aby nie za wiele od nas oczekujecie?
            • occasion Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 15:51
              Misiek, a czego od Ciebie oczekują? umiejętności stawania na głowie przy słupie
              transmisyjnym?

              ja naparwdę nie kumam problemu!!!! wyglądasz dobrze, jak sam twierdzisz-masz coś
              do powiedzenia! nie masz w towarzystwie żadnych sensownych kobiet??
              • misiek_231 Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 15:55
                sensownych? zadnych nie ma, a w pubie czy dyskotece sie po prostu boje kogos zaczepic. i nie zamierzam sie do tego zmuszac, bo mam zasade, ze zmuszam sie tylko do trzech rzeczy w zyciu: pracy, wodki i silowni - zadnej nie lubie ale kusi efekt;)
                • occasion Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 15:59
                  tak, szczególnie przy wódce efekt jest druzgocący:)

                  kuuuuuuuuuuuuuuuuuurczeeeeeeeeeeeeeeeee!!!
                  a w pracy? pracujesz z kobietami? internet to ostateczność, ale może tą droga
                  uda Ci się kogoś poznać, hę? metodą prób i błędów....
                  • misiek_231 Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 16:08
                    wsrod znajomych, przyjaciol - zero! kazdy ma swoja kobiete/faceta i na tym poprzestaja. ja zaczynam sie w towarzystwie czuc jak przyslowiowe piate kolo u wozu. w pracy sami mezczyzni.
                    internetu probowalem, spotkalem sie pare razy... ale na tych portalach randkowych, jak jest atrakcyjna dziewczyna, to nawet nie odpowie. natomiast do mnie pisza chyba same desperatki - glownie dwa razy wieksze ode mnie.
                    bylem nawet na kursach jezykowych - wszyscy sparowani.
                    kurs tanca - przydzielili mi dziewczyne, ktora z urody byla przecietna (to jeszcze ok), no ale jak ona w zyciu sie ani nie uczy, ani nie pracuje? to ja kogos bez grosza ambicji nie chce...
                    wiec to nie tak, ze nic nie robie... ale kiedy mi sie w koncu uda?
                    • maya_rr Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 16:10
                      nie wierze ze pisze to facet i to 26 letni...
                      • misiek_231 Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 16:14
                        a co? wedlug ciebie tez jestem gejem? bo juz wiele bzdur na swoj temat slyszalem. zapewniam cie ze nie!
                        • maya_rr Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 16:19
                          nie mam powodów by tak o Tobie myśleć, ale zamiast tracić czas na czytanie
                          wlasnie tych bzdur zajalbys sie czyms innym...

                          dodam rowniez, ze niepotrzebnie sie uzalasz nad soba i koncentrujesz na mysli,
                          ze nikogo nie masz...rusz swoja wyobraznie i zmien nastawienie, a nim sie
                          obejrzysz bedziesz juz na tej wlasciwej "drodze"...

                          • misiek_231 Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 16:28
                            pracuje nad swoim nastawieniem od jakiegos czasu i mimo, ze robie sie optymista... to wcale nie zmienia faktu, ze jestem niesmialy
                    • occasion Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 16:11
                      misiek_231 napisał:

                      > wiec to nie tak, ze nic nie robie... ale kiedy mi sie w koncu uda?


                      no, masz pecha, chłopie-to fakt!!

                      kurcze, ale jakoś cięko uwierzyć mi, że nie ma nikogo, nikogusko:)

                      jestem z Wro, znam masę dziewczyn, które są same (mimo, że inteligentne,
                      ambitne, ładne)!!!to gdzie Ty chadzasz?:)
                      • misiek_231 Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 16:18
                        no mi tez trudno uwierzyc, ale to fakt.
                        a twoje kolezanki to pewnie te, do ktorych boje sie podejsc w pubie.
                        • occasion Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 16:27
                          boisz się, bo co? wydaje Ci się, żę nie masz szans...?im też wydaje się, że nie
                          mają szans-możesz spokojnie podejść:P
                          • misiek_231 Re: Dobra, Misiek!! 26.05.06, 16:31
                            rownie dobrze moga podejsc do mnie
    • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:18
      no na mnie nie masz szans..bo jestem z drugiego konca Polski...

      ale pewnie jedyne czego Ci trzeba to wyjscia z domu..ja sie zasiedzialam w domu
      i ciezko wyjsc z niego jak sie olewa wszystkich..a dzis to taka wqrwiona
      jestem,ze bym wszystkich facetow pobija po drodze:)

      ale jak wyjdziesz z damo to zawsze ktos moze Ci sie nawinac pod nogi;]
      jak bedziesz siedzial to raczej masz szanse tylko na listonosza

      dla odwagi mozesz tez zaczac od tych panienek ktore upijaja sie bo wtedy maja
      wieksze wziecie:) jak sie juz przelamiesz z takimi co same napadaja faceta zeby
      tylko z nimi spedzil noc to przy odrobinie wdzieku z kazda sobie poradzisz
      • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:26
        problem w tym, ze jak wychodze z domu (zwykle piatek i sobota) to zawsze z nastawieniem, ze "dzisiaj kogos poznam". i co mam z tego?
        nie interesuja mnie pijane panienki, nie mam ochoty na takie znajomosci. zreszta, wokol takich zwykle szybko sie robi tlumek. i nie chce zaczynac od tych, mniej atrakcyjnych. dlaczego mam je oszukiwac?
        • ania.downar Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:33
          Coz... nie chce byc niemila... ale mam nieodparte wrazenie, ze zbyt wysoko
          mierzysz...

          Piszesz, ze ladne dziewczyny Cie nie widza, a "mniej aktrakcyjne" jednak
          zwracaja na Ciebie uwage. Mysle, ze moze czas spojrzec na siebie obiektywnie.
          Nie jestes brzydalem, ale upermodelem tez nie jestes... jestes "zwyczajnym,
          szarym chlopakiem". Moze czas zwrocic uwage na "zwyczajne dziewczyny", tez
          bywaja sliczne - rozejrzyj sie troche.

          Zreszta nie wiem.
          • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:39
            wcale nie napisalem, ze "mniej atrakcyjne" dziewczyny na mnie zwracaja uwage. to po pierwsze. poza tym "zwyczajny, szary chlopak" to mow do swojego faceta a nie do mnie, bo kazdy chce byc wyjatkowy. i kolejna sprawa, nie zamierzam sie widywac z kims, kto mi sie nie podoba, to chyba naturalne.
            • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:41
              ooo i tu jest sedno

              masz manie swojej wielkosci


              a ja Ci powiem ze przez takie cos to nawet sprowadzasz sibie do mniej niz
              szarosci

              bo nik nie lubi bufonow zadufanych w sobie
              • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:42
                mylisz sie, mam sporo kompleksow
                • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:43
                  z tego co piszesz to uwazasz sie za "wyjatkowego"...dla "wyjatkowej dziewczyny"
                  prawda???


                  a te wszystkie sa takie szare i nedzne..nie przystoja?
                  • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:44
                    podoba mi sie co druga dziewczyna na ulicy
                    • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:51
                      ale zapewne one o tym nie wiedza....

                      i pamietaj o tym stereotypie...

                      tak juz jest,ze to Ty musisz!!!
                      • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:53
                        "bo ja musze"!
                        musze to ja chodzic do pracy!
                        nie rozumiem dlaczego ja? bo stereotyp? to bzdura!
                        • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:00
                          a dlaczego one musza??

                          no powiedz dlaczego

                          jak chcesz to siedz dalej i czekaj..tylko juz nie marudz na forum

                          chcesz rady to masz...ale Ty wolisz zapewne czekac ..to czekaj....za 10 lat
                          bedziesz zalowal
                          • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:03
                            tia.. najprosciej powiedziec ON musi i miec spokoj!
                            • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:04
                              a ty mowisz ONE MUSZA

                              i temu jestes sam
                            • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:06
                              > tia.. najprosciej powiedziec ON musi i miec spokoj!

                              A Ty byś wolał zachowywac się jak jakas panienka, którą trzeba zdobywac?
                              • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:09
                                On wlasnie tego chce...

                                odpycha dziewczyny zgorzknieniem albo bufonada

                                nie niesmialoscia...ludzie niesmiali nie pisza o tym w taki sposob...

                                to nie jest niesmialosc...tylko jakas irracjonalna niechec do kobiet

                                kobiety na niechec do kobiet reaguja niechecia..proste
                                • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:12
                                  Przecież nie każdy facet musi być zdobywcą. On ma prawo do tego żeby kobiety go
                                  zdobywały. Tyle, że bez sportowego auta i wypchanego portfela to raczej nie ma
                                  na to szans :-)
                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:17
                                    Nom73 tez tak uwaza:)

                                    i to est prawda..jak woli czekac az same do niego przyjda to musi miec atrybuty
                                    na ktore poleci kazda blachara:)...ale On jest "wyjatkowy" i blachary pewnie
                                    tez Mu sie nie podobaja
                                • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:16
                                  wlasnie nie jestem zdobywca,
                                  na podstawie paru marnych postow juz w ten sposob o mnie piszesz, jestes wyrocznia?
                                  jestem zrazony i to nie niechec, wiele razy probowalem i zawsze nieskutecznie
                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:21
                                    jak podchodzisz do tego, ze znow idziesz poznac kogos..i znow zostaniesz
                                    puszczony kantem to tak bedzie...naprawde
                                    • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:24
                                      jestescie okrutne
                                      • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:30
                                        wy tez....

                                        z takich samych powodow

                                        ale jednak znam wiecej facetow dla ktorzy kobiety to pojemnik na sperme niz
                                        kobiet traktujacych facetow jak ulepszone wibratory
                                        • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:35
                                          masz pecha
                                          • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:46
                                            nie mam pecha..tacy jestescie

                                            podziwiem was za to jak latwo przychodzi wam rzucac dziewczyny dla
                                            zgrabniejszych i bardziej pociagajacych
                                            • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:48
                                              wiesz, jeszcze nikogo nie rzucilem, nie dalyscie mi okazji
                                              • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:49
                                                a mi sie wydaje, ze tez to robiles...tyle ze nie dzwoniac
                                                • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:50
                                                  uznalem, ze nie chca
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:52
                                                    i wlasnie pewnie temu przegrales
                                                  • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:54
                                                    nie, widocznie nie zalezalo im
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:57
                                                    Tobie nie zalezalo tez
                                                  • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:58
                                                    zalezalo, w koncu wczesniej wydzwanialem
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:01
                                                    ale potem juz nie...amoze bylo trzeba zadzwonic jeszcze raz-dwa

                                                    a moze bylo trzeba nie byc sztywnym na tych randkach

                                                    sztywni faceci tez odstraszaja
                                                  • tunka18 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:03
                                                    misiek ma problem a my sie niezle przy tym bawimy
                                                  • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:04
                                                    no tak.. tu prozno szukac pomocy
                                                  • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:05
                                                    zdecydowanie nie sztywny
                                                    poza tym nie lubie sie narzucac
                                                  • typowy_kark Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:05
                                                    niezle pokrecony frustrat z ciebie hehe. ktos dal ci dobra rade z tymi panienkami na imprezach - sam sobie wkrecasz ze sa mniej atrakcyjne i generalnie sporo rzeczy sobie wkrecasz. a na koncu tylko wypada ci powiedziec "mamy cie", bo sam sie w ***ja robisz.
                                                  • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:09
                                                    tia..
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:10
                                                    kark dobrze mowi;]
                                • ania.downar Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:12
                                  tygrysio_misio napisała:

                                  > On wlasnie tego chce...
                                  >
                                  > odpycha dziewczyny zgorzknieniem albo bufonada
                                  >
                                  > nie niesmialoscia...ludzie niesmiali nie pisza o tym w taki sposob...
                                  >
                                  > to nie jest niesmialosc...tylko jakas irracjonalna niechec do kobiet
                                  >
                                  > kobiety na niechec do kobiet reaguja niechecia..proste
                                  >
                                  >

                                  Tygrysio... no wlasnie...
            • ania.downar Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:10
              misiek_231 napisał:

              > wcale nie napisalem, ze "mniej atrakcyjne" dziewczyny na mnie zwracaja uwage.
              t
              > o po pierwsze. poza tym "zwyczajny, szary chlopak" to mow do swojego faceta a
              n
              > ie do mnie, bo kazdy chce byc wyjatkowy. i kolejna sprawa, nie zamierzam sie
              wi
              > dywac z kims, kto mi sie nie podoba, to chyba naturalne.

              Nie chcialbys wiedziec jak bardzo mi powiewa fakt, ze _TY_ chcialbys byc
              _wyjatkowy_.
        • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:33
          to nie chodzi o to ze robi sie tlumek i wogole

          panienka pijana jest odwazniejsza..wystarczy zagadac a sama do Ciebie potem
          bedzie sie odzywac

          taki trening..idziesz, wypijesz troche, podrywasz troche bardziej wstawiona,
          odchodzisz i masz nowe doswiadczenia


          nie idz i nie nastawiaj sie ze poznasz,ze musisz dobrze wypasc....potranuj
          kontakty

          fajnie jest calkiem niezobowiazujaco pogadac sobie po pijaku z pijanym facetem
          z nastawieniem,ze wiecej go nie spotkam:) naprawce czasem jest zabawnie...i nie
          ma co wybrzydzac...bo czym sie rozni pijana panienka od Ciebie pijanego??
          niczym..panienka tez czlowiek i tez ma prawo sie zabawic...

          a naprawde po pijaku to sie robi bardziej odwaznym....mozesz za pierwszym razem
          palnac glupstwo..ale co Cie to? przeciez potem pojdziesz i juz jej nie spotkasz

          a jak palniesz troche takich glupstw to nauczysz sie czego nie wolno mowic
          dziewczynom...nawet zebym nie wiem jak byly pijane:)..nie wielu facetow potrafi
          zdobywac wiedze z tego zakresu

          a i podpowiem CI....nie pytaj dziewczyny ktora widzisz pierwszy raz czy zrobi
          Ci loda...to juz jest szczyt qrestwa

          a pozatym to mow i rob co chcesz...i traktuj to jako zwykle DOSWIADCZENIE..nic
          wiecej

          a ta jedyna trafi sie przypadkiem;]
          • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:45
            krotko, ja sie po pijaku odwazniejszy wcale nie robie, jedyna roznica - placze mi sie jezyk
            • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:48
              ale chcesz zeby panienki sie do Ciebie odzywaly...a jak tego chcesz to masz
              szanse tylko na pijane...bo na trzezwo to dziewczyny pilnuja stereotypow
              zdobywanej
              • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:51
                no wlasnie - stereotypow. to niesprawiedliwe, tez lubie jak ktos o mnie zabiega
                • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:56
                  to jest tak..dajesz znak a potem juz jakos idzie...nie znam dziewczyny ktora by
                  jak ksiezniczka caly czas czekala az ksiaze przeniesie ja przez ulice

                  potemmy tez sie staramy...i to znacznie bardziej niz Wy...poczytaj na forum
                  watki typu "czemu on nie zadzwonil" "czemu sie nie odezwal" itpe...
                  • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:02
                    wiesz... probowalem sie spotykac z kilkoma dziewczynami, zwykle konczylo sie na paru spotkaniach. nie zauwazylem zeby ktoras z nich sie o mnie w jakis sposob starala. to ja dzwonilem, ja wysylalem sms'y, ja zapraszalem na kawe, piwo, kolacje, ja mialem liste dowcipow na niezreczne chwile ciszy... kto sie o mnie staral?
                    • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:04
                      one..

                      wczesniej w lazience
                      wczesniej zastanwiajac sie w co sie ubrac
                      czekajac az przyjdziesz i denerwujac sie jak sie 5 min spozniles
                      czekajac na telefon od Ciebie

                      widzisz...jednak oczekujesz zeby lizaly Ci dupe...
                      • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:10
                        slucham???????

                        no tak.. ja przyszedlem brudny jak zwykle,
                        i wrzucilem na siebie pierwsza koszulke z szafy,

                        a one sie biedne denerwowaly... to bylo ich staranie o mnie...

                        po kilku spotkaniach "dalem sobie siana" i nawet glupiego sms'a nie dostalem... bo one dalej czekaly...
                        • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:31
                          nalozyc czysta koszule to nie to samo co sie smarowac roznymi guperelami
                          godzine....i mierzyc 10 sukienek
                          • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:34
                            no tak.. po czym dziewczyna przychodzi w dzinsach
                            • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:49
                              jak dobierasz sobie takie dla ktorzych szczytem mody sa nowe jeansy z ryneczka
                              i super blyszczacy pasem i do tego szpilki (nie wiemjak mozna do roboczych
                              jeansow-bo takie jest ich przeznaczenie- zakladac szpilki) to sie nie dziw,ze
                              one uznaja to za najwiekszy szyk i elegancje:)
                              • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:55
                                akurat nie moj typ, wole skromne
                                • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:01
                                  co ma styl ubieraia do skromnosci??

                                  teraz ciezko spotkac dziewczyne ktora sie tak nie ubiera...od 2-3 sezonow
                                  jeansowe spodnie sa "eleganckie" wsrod lasek nie jajacych wyczucia klasy i gustu

                                  a skromnosc do wyczucia nie ma nic wspolnego


                                  pozatym jak piszesz,ze wolisz skromne to czego od nich wymagasz?? one s atak
                                  samo skromne i niesmiale jak Ty..i do tego pewnie zablokowane stareotypami
                                  zdobywcow i zdobywanych...


                                  i nie mow,ze nie rozumiesz stereotpow...bo jakbys chcial takie ktore nie
                                  uzwazaja stereotypw za cos wyznaczajacego ich postepowanie to bys szukaml na
                                  dyskotekach odwaznych dzewczyn po 3 drinkach...takie sa odwzne i gotowe sie
                                  pierwsze odezwac...i czekac na reakcje
                                  • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:10
                                    ja sam nie wiem co mam robic.. jeszcze bardziej mi mieszacie w glowach. problem pozostaje jeden, jakby chociaz sie wsrod znajomych ktos pojawil... to bym sie tym zajal, a w miejscu publicznym (w tym i w pubie) brak mi odwagi i juz
                                    • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:14
                                      idzesz....zagadujesz..jak jest milo to gadasz dlaje..jak nie to odchodzisz i
                                      masz w dupie panienke


                                      sa takie zadufane panienki co potraktuja Cie z gory..tak samo jak Ty traktujesz
                                      te podpiete z gory...

                                      sa takie ktore beda mile jak okazesz sie czarujacy i tpe

                                      a jak sie nie uda to wychodzisz i tyle..w dupie ja masz

                                      idziesz cwiczyc...niezobowiazujaca

                                      naucz sie kontaktow z kobietami

                                      masz problemy z zapytaniem ładnej dziewczyny o to ktora jest godzina??
                                      • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:15
                                        to takie proste - idziesz i zagadujesz?
                                        a niby o czym?? co mi po godzinie, kiedy nie potrafie kontynuowac rozmowy o niczym?
                                        • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:17
                                          odpowiedz na pytanie o zapytanie sie o godzine?
                                          • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:18
                                            chyba zakrecilas...
                                            • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:20
                                              idziesz sobie ulica..idzie naprawde ladna dziewczyna...z kolezanka albo bez

                                              potrafisz spytac ja ktora jest godzina? czy sie wstydzisz odezwac?
                                        • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:19
                                          > to takie proste - idziesz i zagadujesz?
                                          > a niby o czym??

                                          Choć by o pogodzie. Tematów jest mnustwo. Można gadać niemal o wszystkim.

                                          Możesz podejśc do dziewczyny i powiedziec "Cześć. Lubisz czereśnie?" Jeżeli
                                          powie "Tak" to zaczynasz gadać o tym jak to fajnie, ze już niedługo sezon się
                                          zacznie. A jak powie "Nie" to mówisz, że też nie przepadasz i pytasz o jakiś
                                          inny owoc ;-P
                                          • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:23
                                            no a na takie niebanalne pytania to najlepiej jak sie szuka zakreconej i
                                            odwaznej

                                            taka panienka co ja trzeba wozic samochodami sie obrazi i powie "spadaj" i od
                                            razu wiadomo,ze nie ma co z taka gadac bo nadmuchana jest jak balon

                                            wstydliwa sie zawstydzi..a wtedy mozna sprobowac pociagnac bo jak sie zawstydzi
                                            to znaczy ze jest w takiej samej sytuacji co Misiek i tez potrzebuje zeby ja
                                            ktos zagadal i jest szczesliwa;]
                                            • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:25
                                              No i jakie to wszystko jest proste. Nie wiem czemu Misiek ma takie problemy ;-))
                                              • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:28
                                                no tak, dla niektorych proste a dla niektorych nie...
                                                • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:30
                                                  > no tak, dla niektorych proste a dla niektorych nie...

                                                  Ty poprostu przesadzasz. Nie dość, że jesteś wybredny to jeszcze boisz się
                                                  niewiadomo czego. Przecież większość kobiet nie zje Cię gdy im się nie spodobasz
                                                  ;-))
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:37
                                                    jak sie spodoba to najwyzej cos połkną:)

                                                    sorry ale musialam...zfixowlam bo dawno faceta nie mialam i to temu:)
                                                  • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:39
                                                    > jak sie spodoba to najwyzej cos połkną:)
                                                    >
                                                    > sorry ale musialam...zfixowlam bo dawno faceta nie mialam i to temu:)

                                                    świntucha ;-P
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:59
                                                    kazdy ma prawo poswintuszyc regulaminowo;]
                                                  • snegnat ;-P n/t 26.05.06, 19:01
                                                • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:36
                                                  bo to nie jest rudne...ale jak potraktujesz to jak szukanie zony to bedzie
                                                  trudne

                                                  idziesz i sie bawisz


                                                  naprawde zacznij od pytania dziwczyn o godzine...
                                                  • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:38
                                                    > naprawde zacznij od pytania dziwczyn o godzine...

                                                    Dlaczego osobą niesmiałym poleca się pytanie o godzine? Przecież takie pytanie
                                                    jest całkowicie neutralne a tu chyba chodzi o to żeby się facet przełamał i
                                                    umiał poderwać dziewczynę.
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:58
                                                    niektorzy boja sie nawet odezwac do takiej dziewczyny ładnej i wogole..nawet
                                                    zapytac o godzina..a co dopiero o to gdzie jest kibel

                                                    niech sie wyprobuje wpierw w godzinach...jak nie bedzie sie bal podejsc do
                                                    takiej dziewczyny to moze nawet czasem odwazy sie zagadac
                                                  • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:00
                                                    > niektorzy boja sie nawet odezwac do takiej dziewczyny ładnej i wogole..nawet
                                                    > zapytac o godzina..a co dopiero o to gdzie jest kibel

                                                    Nie rozumiem jak można sie bać odezwać, choć rozumiem, że z góry można założyć
                                                    brak jakich kolwiek szans.
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:01
                                                    niektorzy tam maja....a jak maja tak to klapa na calego
                                                  • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:03
                                                    To trzeba się starać żeby tak nie mieć :-)
                                              • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:30
                                                wazne zeby nie zachowyac sie jak burak jak sie w taki sposob wyrywa;]

                                                zeby byc niezadufanym w swojej boskosci palantem..zeby wygladalo jakby chcialo
                                                sie pogadac a nie wyrwac dupe bo wszystkie sa jego:)


                                                ale chyba bycie normalnym nie jest trudne
                                                • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:32
                                                  Podstawą jest żeby być PEWNYM siebie, ale nie ZAPATRZONYM w siebie.
                                                  • tygrysio_misio OOOo drugia kluczowa maksyma!!! 26.05.06, 18:38

                                                  • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:43
                                                    mi brakuje pewnosci siebie..
                                                  • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:45
                                                    > mi brakuje pewnosci siebie..

                                                    Ty poprostu za dużo myślisz o tym żeby dobrze wypaść. Olej to czy się spodobasz
                                                    czy nie i poprostu bądź sobą. Jeżeli dziewczynie nie spodoba się to co i jak
                                                    mówisz to trudno. Ale spróbować trzeba
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:45
                                                    po tym co piszesz to pitolisz teraz farmazony.....
                                                  • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:54
                                                    no brakuje mi i co poradze?
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:56
                                                    sie wez w garzc i idz spytaj jakas dziewczyne czy lubi czeresnie
                                                    tak dla jaj
                                                  • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:58
                                                    Tygrysku, lubisz czereśnie? ;-))))
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:01
                                                    lubie:)

                                                    chcesz mnie poderwac?
                                                  • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:03
                                                    > lubie:)
                                                    >
                                                    > chcesz mnie poderwac?

                                                    A mam jakieś szanse..? :->
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:05
                                                    no moze i masz;]
                                                    ale czy bedziesz chcial do mnie przyjechac?
                                                  • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:07
                                                    > no moze i masz;]
                                                    > ale czy bedziesz chcial do mnie przyjechac?

                                                    No może i bym chciał :-> Wiele zależy od Ciebie ;-))
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:08
                                                    no to ja powiem jeszcze moze;]

                                                    masz zone dzieci kochanki narzeczone??

                                                    ile masz lat??
                                                  • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:11
                                                    > masz zone dzieci kochanki narzeczone??

                                                    Nic mi o tym nie wiadomo, ale w dzisiejszych czasach pewne są tylko śmierć i
                                                    podatki ;-P

                                                    > ile masz lat??

                                                    Dużo dla młodych mało dla starych a dla reszty w sam raz :-)
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:14
                                                    ach...czyli nie jest tal zle:)
                                                  • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:22
                                                    > ach...czyli nie jest tal zle:)

                                                    No chyba tak :-)
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:30
                                                    to ile masz

                                                    20-30 ??
                                                    30-40 ??
                                                    40-50 ??
                                                  • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:35
                                                    20-30 :-)
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 20:35
                                                    ekchem..no to pozwalam ;]
                                                  • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 20:38
                                                    > ekchem..no to pozwalam ;]

                                                    Fajnie, dzięki za pozwolenie ;-P
                                                  • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 20:48
                                                    no wiesz..jeszcze duo przed Toba;]

                                                    dasz rade;]
                                                  • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 20:50
                                                    > no wiesz..jeszcze duo przed Toba;]

                                                    Wiem, że dużo. Zdziwiłbym się gdyby było inaczej ;-P

                                                    > dasz rade;]

                                                    No ja myśle, że dam :->
                                                  • asiulka81 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 20:50
                                                    snegnat napisał:

                                                    > Podstawą jest żeby być PEWNYM siebie, ale nie ZAPATRZONYM w siebie.


                                                    chyba zaczynam zakochiwac w Twoim intelekcie :)
                                                  • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 20:51
                                                    > chyba zaczynam zakochiwac w Twoim intelekcie :)

                                                    hehe dobry żart ;-P
                                                  • asiulka81 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 20:52
                                                    snegnat napisał:

                                                    > > chyba zaczynam zakochiwac w Twoim intelekcie :)
                                                    >
                                                    > hehe dobry żart ;-P


                                                    to nie byl zart.
                                                  • snegnat :-> n/t 26.05.06, 20:55
                    • snegnat Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:04
                      >ja mialem liste dowcipow na niezreczne chwile ciszy.

                      Żartujesz chyba? Serio miałes przygotowane dowcipy? ;-)))
                • asiulka81 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 18:30
                  misiek_231 napisał:

                  > to niesprawiedliwe, tez lubie jak ktos o mnie zabiega


                  czy mysmy sie nie spotykali kiedys??? :)

                  jakies trzy lata temu odprawilam z hukiem podobnego narcyza :)
          • nom73 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:46
            tygrysio_misio napisała:

            > to nie chodzi o to ze robi sie tlumek i wogole
            >
            > panienka pijana jest odwazniejsza..wystarczy zagadac a sama do Ciebie potem
            > bedzie sie odzywac

            Zgadza sie, pijane dziewczyny same się "kleją". :-)
            Ale pijana dziewczyna jest niestety mało pociągająca, dużo korzystniej wygląda
            na trzeźwo. :-)


            > taki trening..idziesz, wypijesz troche, podrywasz troche bardziej wstawiona,
            > odchodzisz i masz nowe doswiadczenia
            Tak, później taka dziewczyna na trzeźwo nie wygląda już tak korzystnie jak
            wcześniej, kiedy nie widziałem jej po pijaku. ;-)

            > nie idz i nie nastawiaj sie ze poznasz,ze musisz dobrze wypasc....potranuj
            > kontakty

            A to się zgadza, trening czyni mistrzem. :-)

            • tygrysio_misio Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:50
              a ja zauwazylam po sobie taka zaleznosc:)

              jak bylam pijana i taki kolega byl pijany to mi sie szalene podobal

              jak bylismy trzezwi to tez mi sie podobal

              jak ja bylam pijana a on trzezwy to mnie nie ekscytowal

              jak on byl pijany a ja trzezwa to tez jakos tak nie bradzo





              chyba chodzi o to zeby sie zgrac:)
              • nom73 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:55
                tygrysio_misio napisała:

                > chyba chodzi o to zeby sie zgrac:)

                A to wszytsko wyjaśnia, ja zawsze jestem trzeźwy. :-)
        • nom73 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:41
          misiek_231 napisał:

          > problem w tym, ze jak wychodze z domu (zwykle piatek i sobota) to zawsze z nast
          > awieniem, ze "dzisiaj kogos poznam". i co mam z tego?

          Błąd! Nie wychodź z takim nastawieniem, albo nie traktuje każdej poznanej
          dziewczyny jako potencjalnej pratnerki, bo się rozczarujesze wcześniej czy
          później. Wychodź z nastawieniem dobrej zabawy, spędzenia miło czasu. We
          Wrocławiu tysiące samotnych dziewczyn czeka, zeby ktoś się z nimi umówił a Ty
          nie korzystasz. :-)
          Pozbądź się tej nieśmiałości, urocza to ona jest, ale dla małego dziecka, w
          życiu dorosłym strasznie przeszkadza. Wejdź na jakąś stronę z anonsami, napisz
          kilkadziesiąt a na pewno jakaś sie umówi. Pójdziecie nad fontannę na winko czy
          soczek, porozmawiacie, a reszta sama pójdzie. :-)
          Sam kiedyś byłem taki nieśmiały, ale po kilkunastu spotkaniach mi przeszło,
          ostatnio na przykład poznałem fajną dziewczyn w saunie. :-)
          A z takim wyglądem to możesz "wyrywać laski" wszędzie, więcej wiary w siebie. ;-)
          • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:47
            pisalem wczesniej, internetu proboje od stycznia - kazda moja grzeczna wiadomosc laduje w koszu

            "Pozbądź się tej nieśmiałości" - jak?

            "tysiące samotnych dziewczyn czeka" - ja tez czekam
            • nom73 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:54
              > "Pozbądź się tej nieśmiałości" - jak?
              A myslisz, ze sa jakies gotowe recepty? Sam sprobuj, idz na ulice i pytaj sie
              przypadkowych dziewczyn "ktora godzina", albo, ze sie zgubiles i nie wiesz jak
              dosc na ul. Mickiewicza.

              > "tysiące samotnych dziewczyn czeka" - ja tez czekam
              hehehe, niestety w naszej kulturze jest tak mcno utrwalone, ze to mezczyzna
              wychodzi z inicjatywa, tak wiec dopoki nie bedziesz mial czerwonego sportowego
              samochodu albo wygladu Beckhama to nie masz na co czekac. :-)
              Ale faktycznie dziewczyny dobrze pisza, troche zadzierasz nosa, a kobiety tego
              nie lubia, nie powinienes klasyfikowac dziewczyn na te "atrakcyjne" i mniej, bo
              to zle o Tobie siwadczy. ;-)
              • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:14
                no tak, spytam sie ktora godzina, dostane odpowiedz i pojde w swoja strone...

                wlasnie nie wiem jak zadzieram nosa, moze atrakcyjne i mniej atrakcyjne to nietrafne okreslenie. po prostu sa te, ktore mi sie podobaja i te, ktore nie. wystarczy, ze mi sie ktoras podoba i juz mnie oniesmiela, a podoba mi sie wiele..
                • tunka18 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:17
                  Misiek, z tym Twoim marudzeniem wytrzymac juz nie mozna
                  Moze to jeszcze po prostu nie Twoj czas?
                  Przemysl swoja postawe dotychczasowe zycie, wezmiesz sie w garsc i przystapisz
                  do dziela
                  wazne jest to pamietaj ze ludzie odbieraja Cie tak jak sam siebie odbierasz(tu
                  nie da sie za wiele ukryc)
                  • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:21
                    marudze... bo juz mam dosyc bycia samotnym.
                    probowalem nie jednego bez efektow... po prostu jest mi przykro a nie chce przez zycie isc sam
            • tunka18 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 16:56
              Misiek, placzesz sie jak cholera sprecyzuj sie troche, co pomysl to problem,
              zachowujesz sie jakbys Ty jeden na swiecie byl pod tym wzgledem nieszczesliwy,
              tzreba Ci wiedziec ze masa takich ludzi dookola
              znajdz jakis pomysl na siebie i bron Boze nie podporzadkowuj swego zycia
              szukaniu tej jedynej bo sie strasznie rozczarujesz i cale zycie bedziesz
              sfrustrowany
              a Ty naprawde jestes z Wroclawia, bo ja z Wawy:))))
              i mam 22 lata:)))
    • asiulka81 Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:15
      ale z wyczytalam ze ludziska uwazaja iz jestes atrakcyjny wiec wiecej wiary w
      siebie, a bedzie dobrze! :)))
      • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:20
        skad mam wziac wiare w siebie? wyczarowac? nigdy nikt mi nie powiedzial, ze jestem przystojny albo chociaz ladny (przez internet sie nie liczy). za to "kosza" dostalem w 100%, mimo, ze zawsze staram sie byc skromny i dzentlmenem
        • asiulka81 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:31
          mi tez rodzice nie mowili ze jestem ladna (a siostra ktora jest chudzielcem
          stale powtarza ze jestem gruba!!!). zachwycali sie mna jedynie zakochani faceci
          ale to sie nie liczy, bo mieli klapki na oczach, wiec moze ja tez mam myslec ze
          w takim razie jestem beznadziejna, bezwartosciowa i do bani. Fakt, czasem tak
          mysle, ale to jest do przezwyciezenia. Spojrz w lustro, usmiechnij sie do
          sibie, powiedz sobie, ze jestes fajny, madry, masz dobra praca i ze calkiem
          niezle wygladasz. Powtarzaj sobie tak codziennie!!! Stan sie troche
          narcystyczny! I nie traktuj tak powaznie odmow kobiet. Postaraj sie byc
          bardziej wyluzowany i podchodz do zycia z dystansem.
          • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:34
            ja proboje... ale to nie dziala. za kazdym razem odmowa psuje mi humor
            • asiulka81 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:39
              a moze akurat te kobiety ktore podrywales maialy facetow, nie pomyslales o tym?

              poza tym powtarzaj sobie ze to ich strata! :)
              • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:42
                tak, oczywiscie ich strata.. a ja mam 26 lat i wciaz sam..
                • snegnat Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:44
                  A może Ty poprostu nie znasz swojego miejsca w szeregu i próbujesz podrywać
                  kobiety nie ze swojej ligi? Takie działanie na ogół kończy się koszem ;-)
                  • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:47
                    co to znaczy nie moja liga? jak dla mnie to mi sie podoba lub nie..
                    • snegnat Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:53
                      > co to znaczy nie moja liga? jak dla mnie to mi sie podoba lub nie..

                      Jasne. Zawsze jest tak, że ktoś Ci się podoba lub nie, ale może być tak, że ten
                      ktoś kto Ci się podoba jest poprostu niedostępny z racji swojej pozycji
                      społecznej lub wyglądu. Niewielu facetów ma szanse u top modelki, dlatego nie ma
                      sensu nawet próbować. Może Ty właśnie popełniasz ten błąd, że podobają Ci się
                      same modelki i nie zauważasz innych kobiet? Jeżeli tak jest to radze Ci szybko
                      znaleźć dobrze płatną pracę i kupić sobie sportowe auto.
                      • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:59
                        hmm, akurat wole skromna urode, top modelki to jakby nie moj typ jesli tak mozna powiedziec
                        coz.. mysle pewnie zbyt racjonalnie i zamiast nowego auta wolalem sobie kupic mieszkanie
                        • asiulka81 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:03
                          dobrze myslisz. tez bym wolala mieszkanie. na samochod przyjdzie jeszcze czas :)
                          • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:07
                            samochod juz mam.. tyle, ze nie sportowy;)
                            • asiulka81 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:12
                              przyjdzie czas na drugie auto burzuju - sportowe dla panienek :)))

                              tylko trza myslec optymistycznie!
                              • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:18
                                staram sie... przez internet to zawsze rozmowa idzie jak po masle, nawet same proponuja spotkania. ale co z tego kiedy ja nie chce przez internet?
                                • asiulka81 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:19
                                  a moze zapisz sie na jakies drugie studia i tam kogos poznasz.
                                  • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:21
                                    no niby mam juz taki plan od jakiegos czasu... ale pytanie.. studia zaoczne: to same 19tki, podyplomowka, to raczej starsza liga;)
                                    • snegnat Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:23
                                      studia zaoczne: to
                                      > same 19tki,

                                      No i co z tego?

                                      >podyplomowka, to raczej starsza liga;)

                                      Ile starsza? 3-4 lata? Jaka to róznica?
                                    • asiulka81 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:25
                                      nie przesadzasz? na podyplomowych moga byc 24 latki czyli mlodsze od Ciebie o 2
                                      lata. to nie jest starsza liga.

                                      cos mi sie zdaje ze wybrednym czlowiekiem jestes... ojoj.

                                      przeczyatalam wczesniejsze posty i widze ze nielatwo Ci dogodzic. Ta za gruba,
                                      ta za chuda, przez net to nie, jak lubi wypic to tez be... itd itp
                                      • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:29
                                        to nie tak, ze trudno mi dogodzic, podoba mi sie naprawde wiele dziewczyn...
                                        ale jakos nie chcialbym starszej, a 19 to nie za malo?
                                        • snegnat Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:31
                                          Dlaczego nie chcesz starszej? Zależy Ci na wieku czy na osobowości?
                                          • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:33
                                            po prostu wolalbym mlodsza, choc nie wykluczam, ze sa fajne starsze ode mnie..
                                            • snegnat Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:36
                                              Skoro wolisz młodszą to co Ci przeszkadza dziewiętnastka? ;-))
                                              • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:54
                                                nie za mloda?
                                                • snegnat Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:57
                                                  7 lat różnicy. Czy to naprawde aż tak dużo? Co prawda taka panna ma jeszcze
                                                  siano w głowie, ale jak ktoś lubi młodsze to chyba mu to nie przeszkadza :-)
                                                  • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 19:03
                                                    no chodzi mi o to siano w glowie bo 7 lat to nie duzo zwlaszcza za jakis czas
                                                  • snegnat Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 19:04
                                                    Na zaocznych mogą być też 20 paro latki. A na podyplomówce to możesz trafić na
                                                    30 latki. Czy trzydziestka jest faktycznie za stara?
                                                  • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 19:20
                                                    poproboje, ale to juz zadecydowane, tylko nie wiem ktore jeszcze
                                                  • asiulka81 ;)))))))))))))))))) 26.05.06, 20:25
                                                    ciezki z Ciebie przypadek Misiek :)
                        • snegnat Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:06
                          Dobrze zrobiłeś kupując mieszkanie, ale sportowe auto miało być gadżetem
                          przyciągającym uwagę niektórych kobiet.
                          • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:08
                            w przyszlym roku mam w planach motor, ale to dla siebie, nie dla kobiet
                • asiulka81 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:45
                  Misiek bo zwariuje z Toba! ja mam 25 lat i tez jestem sama i nie biadole jak
                  Ty! wez sie w garsc!!! w koncu facet z Ciebie czy ciotuszka jakas?

                  • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:46
                    facet nie moze miec chwili slabosci? jak wrazliwy to tez zle?
                    • asiulka81 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:52
                      facet powinien byc wrazliwy i ma miec prawo do slabosci. ale to nie moze byc
                      stan permanentny!!!
                      • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:55
                        i nie jest, zwykle jestem usmiechniety, ale dziewczyny skutecznie moj humor psuja..
                        • asiulka81 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:59
                          no! to glowa do gory i nie przejmuj sie nie potrafiacymi docenic Twojego uroku
                          dziewczynami! :)
                          • snegnat Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:01
                            > no! to glowa do gory i nie przejmuj sie nie potrafiacymi docenic Twojego uroku
                            > dziewczynami! :)

                            Skąd w Tobie tyle dobroci? Czyżbyś zobaczyła na mieście jakiegoś przystojniaka?
                            ;-)))
                            • asiulka81 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:05
                              nie potrafie byc niemila dla kogos kto jest zasmucony. chyba lagodnieje na
                              stare lata.
                              • tunka18 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:07
                                misiek a jakiej Ty pomocy na forum oczekujesz?
                                myslales ze tu tajemnice zycia i smierci ktos przed Toba odsloni?
                                nie pytam ironicznie
                                zreszta nie ma uniwersalnego poradnika;Jak dac sie znalezc.
                                wszystko to indywidualna sprawa przyjdzie czas i na Ciebie
                                • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:14
                                  wlasnie nie rozumiem, wiem, ze tu nikt mi uniwersalnej rady nie da...
                                  najgorsze jest, ze wszyscy mowia - przyjdzie czas na ciebie - ale ja mam juz 26 lat, moi znajomi zonaci, kiedy sie pytam?
                              • snegnat Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:07
                                > nie potrafie byc niemila dla kogos kto jest zasmucony. chyba lagodnieje na
                                > stare lata.

                                On nie wydaje się zasmucony tylko sfrustrowany dużą ilością niepowodzeń.

                                A Ty to faktycznie stara już strasznie jesteś. Cud, że jeszcze do domu opieki
                                Cie nikt nie oddał ;-P
                                • asiulka81 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:10
                                  snegnat napisał:


                                  > On nie wydaje się zasmucony tylko sfrustrowany dużą ilością niepowodzeń.


                                  wiecej wiary w siebie!!! z reszta kazdemu z nas by sie przydalo :)


                                  > A Ty to faktycznie stara już strasznie jesteś. Cud, że jeszcze do domu opieki
                                  > Cie nikt nie oddał ;-P


                                  :) spadowa :)
                                  • snegnat Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:15
                                    > :) spadowa :)

                                    Ja Ciebie też ;-))
                          • misiek_231 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 18:02
                            dzieki, staram sie...
                  • tunka18 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:48
                    no chyba ciotuszka, sorry Misiek, ale troche wiary
                    ja tez jestem sama i niedawno olala mnie milosc mojego zycia, no bylo troche
                    placzu ale to byla milosc, a Ty biadolisz nad randka internetowa
                    pamietam taka jedna facet nawet nie chcial wejsc ze mna do pubu na kawe
                    bo tak byl zestresowany oczy rozbiegane nerwowo palil papierosa, no sierotka,
                    i co nie zadzwonil nie przeprosil, nic kompletnie
          • snegnat Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:39
            I to radzi Paszczurek? ;-P
            • tunka18 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:42
              asiula ma racje troche narcyzmu nie zaszkodzi i to nie tylko w celu poderwania
              kogos NIE NA JEDEN RAZ
              kobiety widza ze nie jestes zdystansowany, boja sie ze traktujesz spotkania zbyt
              powaznie, nawet wtedy kiedy one chca czegos wiecej, wierz mi to troche odstrasza
            • asiulka81 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:46
              snegnat napisał:

              > I to radzi Paszczurek? ;-P


              :)))) chyba nie radze mu zle, prawda?
              • snegnat Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:47
                > :)))) chyba nie radze mu zle, prawda?

                Ależ nie. Radzisz bardzo dobrze. Aż się zdziwiłem :-))
                • asiulka81 Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:55
                  zdziwilam Cie? a myslalam ze na tyle dobrze sie znamy ze juz Cie niczym nie
                  zdziwie :)
                  • snegnat Re: Misiek nie bylo mnie i przegapilam Twoja fote 26.05.06, 17:56
                    > zdziwilam Cie? a myslalam ze na tyle dobrze sie znamy ze juz Cie niczym nie
                    > zdziwie :)

                    No widzisz, potrafisz mnie jeszcze czyms zadziwić. Ale to bardzo dobrze ;-)))
    • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:53
      macie wszyscy troche racji... kazda ladna dziewczyna to dla mnie potencjalna partnerka... ale jak jej tu w ten sposob nie traktowac, skoro ona ladna a ja sam...?
      • tunka18 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:54
        misiek, Ty partnerki szukasz czy sexu?
        • misiek_231 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 17:56
          partnerki zdecydowanie - "dziewczyny" mowiac obiegowo
          • mahadeva Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:10
            a moze zamiast oceniac dziewczyny tylko po wygladzie nastawisz sie takze na
            jakies cechy wspolne, na wzajemne zaufanie, jesli myslisz o powaznym zwiazku?
            nigdy nie poznales nikogo w realu? w liceum, na studiach? jesli tak, to sprobuj
            to powtorzyc. pamietasz, co was wtedy polaczylo? na pewno cos wiecej niz
            wyglad. wiem, jestem kobieta, mam inne podejscie niz faceci, ale na prawde
            zaufanie jest wazne, jesli szuka sie czegos wiecej niz parokrotnego nawet seksu
    • tygrysio_misio And the stars look very different today 26.05.06, 18:55
      Space Oddity

      (David Bowie)

      Ground Control to Major Tom
      Ground Control to Major Tom
      Take your protein pills and put your helmet on

      (ten) Ground Control (nine) to Major Tom (eight) (seven) (six)
      Commencing (five) countdown, engines on (four) (three) (two)
      Check ignition (one) and may God's love (lift off) be with you

      This is Ground Control to Major Tom
      You've really made the grade
      And the papers want to know whose shirts you wear
      Now it's time to leave the capsule if you dare

      "This is Major Tom to Ground Control
      I'm stepping through the door
      And I'm floating in a most a peculiar way
      And the stars look very different today

      For here
      Am I sitting in a tin can
      Far above the world
      Planet Earth is blue
      And there's nothing I can do

      Though I'm past one hundred thousand miles
      I'm feeling very still
      And I think my spaceship knows which way to go
      Tell my wife I love her very much she knows"

      Ground Control to Major Tom
      Your circuit's dead, there's something wrong
      Can you hear me, Major Tom?
      Can you hear me, Major Tom?
      Can you hear me, Major Tom?
      Can you

      "Here am I floating round my tin can
      Far above the Moon
      Planet Earth is blue
      And there's nothing I can do"
    • tunka18 Re: jak dac sie znalezc? 26.05.06, 19:53
      bleman a Ty forów nie pomyliles, mozesz sie na chwile przeniesc na "Wywrzec
      wrazenie na mezczyznie to..."
    • smok_sielski Moja rada: 27.05.06, 17:48
      daj se spokoj z kobitami, nie ma sie co szarpac. Nie ma chetnych, trudno, nie ma
      co stawac na uszach. Nie masz natury zdobywcy, ja tez nie - trudno, nie kazdy
      ma. Znajdz se jakies hobby ktore wypelni ci czas, albo nawet rzuc sie w
      pracoholizm, bez roznicy. Ja tak robie i jakos zyje :)

      smok

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka