Dodaj do ulubionych

Jestesmy atrakcyjna para :)

30.06.06, 10:12
Sobotnie popoludnie, jestesmy z zona na zakupach w shopping mall, letnia
pogoda, matki z dziecmi na zakupach, wiele par w roznym wieku, grupki
nastolatek i kobiet w srednim wieku spacerujacych pomiedzy sklepikami...

W jednym boutique odziezowym, usmiechnieci, w objeciach w weekendowym nastoru
stoimy z zona przy kasie, przed nami kilka osob, i jedna para w wieku okolo
35-38 lat(?) stoi przeda nami. Kobieta zadzierajac glowe, (bo oboje byli dosc
niscy) patrzy sie na nas, zwlaszcza na mnie...nie spuszczajac oka :) Oboje z
zona zauwazylismy jej przenikliwe spojrzenie, i troche zaabsorbowalo to ze
kobieta gapi sie, pozerajac mnie porzadliwym zwrokiem.. obracajac do tylu
pare razy....potem natknielism sie na nia w innym sklepie.

I co w tym dziwnego? Niby nic, ale doszlismy z zona do wniosku, ze ta kobieta
byla na zakupach ze swoim mezem/facetem, i rzeczywiscie para bardzo podobna
do nas, ubrani w podobnym stylu, tylko ze troche starsi i oboje o glowe
nizsi. No i chyba troche znudzeni soba...

Nie wiem czy kiedykolwiek zastanawialiscie sie nad tym ale to jak
prezentujecie sie i jak zachowujecie sie nawet na zakupach ...ma kolosalne
znaczenie. I bardzo latwo zauwazyc ze ludzie (kobiety) traktuja nas lepiej
jesli wygladamy atrakcyjnie...

Pozatym nie ma nic lepszego niz porzadliwe spojrzenie jakiejs nieznajomej
dojrzalej damy.. :)










Obserwuj wątek
    • typowy_kark Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 10:15
      o, megalomania strajks bek.
      • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 10:19
        to ze Polacy sa zawistni i nie znosza gdy inni opowiadaja o sobie...zwlaszcza w
        pozytywnym swietle to juz wiem....ale odnosnie tych porzadliwych spojrzen tej
        dojrzalej kobiety to masz jakies uwagi, bo o tym mowa? :)
        • destraction Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 10:20
          pożądliwych chyba:P i to wiesz co nie wynika z zazdrosci stwierdzenie kolegi
          wyzej to co napisales jest po prostu a buuuu i w dół..
          • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 10:32
            destraction napisała:

            > pożądliwych chyba:P i to wiesz co nie wynika z zazdrosci stwierdzenie kolegi
            > wyzej to co napisales jest po prostu a buuuu i w dół..


            ??? Nie rozumie dlaczego w Polskim srodowisku,np jak na tym forum, nie mozna
            mowic o sobie pozytywnie bo to rodakow irytyje? Co jest zlego w tym ze jestem
            zadowolony z siebie?
            • maya_rr Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 10:41
              nie bardzo wiem jak się ułożyć do Twojego postu. Oklaski? Plus za atrakcyjność
              (jak dla kogo), chylenie czoła czy obojętność. A może współczucie za
              wyhamowanie tuż za granicą pewnego poziomu... Mogłabym pogratulować za
              prześwietlenie myśli dojrzałej damy, ale tego też nie uczynię, bo skąd możesz
              wiedzieć co miała na myśli?

              A tak na marginesie? chyba Ci się nudziło na tych zakupach;)
              • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 10:51
                To sie nazywa intuicja, zreszta jesli ta kobitka nie dostala mokrych majetek na
                moj widok to chyba nie widze zadnego innego powodu dlaczego miala by sie tak
                gapic na mnie z opadnieta szczeka, jak garazowy band patrzy na Roling Stonsow :)
                • typowy_kark Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 10:56
                  ja pier****, jestes obledny gosciu. porownania stosowane przez ciebie powinny przejsc do klasyki mowy polskiej, a wybujale ego do klasyki literatury psychiatrycznej.
                  • lobotomia_story Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 11:08
                    typowy_kark napisał:

                    > ja pier****, jestes obledny gosciu. porownania stosowane przez ciebie powinny p
                    > rzejsc do klasyki mowy polskiej, a wybujale ego do klasyki literatury psychiatr
                    > ycznej.

                    słuchajcie, tu się nie ma co denerwować, tylko poczytać trochę między wierszami:
                    Waldek chce po prostu oznajmić całemu światu (po raz milardowy dziesiąty), że mu
                    pindol staje za każdym razemi kiedy patrzy w lustro i za cholerę nie może pojąć,
                    że już trochę wszyscy się tym znudzili...
                    ;-]
                • destraction Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 10:57
                  jasne, jasne, a kopara opadla jej pewnie do podlogi i z radosci jeszcze
                  zaklaskala uszami, po czym poszla do toalety bo cieklo jej z podniecenia, juz
                  nie wspomne o niepohamowanym slinotoku..No coz:) Ja Ci tam niczego nie
                  zazdroszcze, ale jak juz jestescie taka wspaniala, idealna, atrakcyjna para
                  polskich beckhamów to tylko gratulowac i zyczyc powodzenia najlepiej w
                  showbiznesie:)
                  • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 12:33
                    dzieki, chyba :)
                • maya_rr Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 10:59
                  ja rozumiem kobieca intuicja, ale Wasza ;)?

                  ps. jest wiele powodów, dla których kobietom opadają szczeny (załóżmy na Wasz
                  widok) i nie zawsze niestety chodzi o pozytywne aspekty...
                  • typowy_kark Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 11:01
                    nie, to takie skrzywienie pt. "ona mnie chce", objawiajace sie obsesyjna mysla o tym, ze kazda spogladajaca na ciebie osoba zywi gleboki podziw, a jesli to kobieta to w dodatku ma fantazje erotyczne.
                    • maya_rr Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 11:08
                      typowy_kark napisał:

                      > nie, to takie skrzywienie pt. "ona mnie chce", objawiajace sie obsesyjna
                      mysla
                      > o tym, ze kazda spogladajaca na ciebie osoba zywi gleboki podziw, a jesli to
                      ko
                      > bieta to w dodatku ma fantazje erotyczne.

                      na szczęście, niektórym mężczyznom towarzyszą "czyste" myśli...;)
                      • typowy_kark Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 11:16
                        czym innym jest patrzac na kobiete miec "nieczyste" mysli, a czym innym myslec, ze to ona ma takowe ;)
                    • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 12:37
                      typowy_kark napisał:

                      > nie, to takie skrzywienie pt. "ona mnie chce", objawiajace sie obsesyjna
                      > mysla o tym, ze kazda spogladajaca na ciebie osoba zywi gleboki podziw, a
                      > jesli to kobieta to w dodatku ma fantazje erotyczne.

                      Z tym ze ja wcale nie powiedzialem ze kazda kobieta tak na mnie patrzy. Ale ten
                      fakt ciebie nie interesuje, wazne ze masz czym manipulowac dla wlasnych
                      potrzeb :)
                      • typowy_kark Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 12:56
                        yes, yes, yes !
                  • destraction Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 11:03
                    wlasnie szczeny opadaja nie zawsze z powodu poztywnego wrazenia, jak widze
                    jakiegos krogulca to tez mi opada szczenia i dlonie sie poca bo mysle sobie jak
                    wspolczuje temu czlowiekowi ze bozia go tak pokarala, ale uprzedzam NIE CHCE
                    SIE KLOCIC NA TYM FORUM!! bez sensu, ja wyrazam tylko swoje skromne zdanie, co
                    moze oczywiscie sie nie podobac, ale przeciez my POlacy jestesmy tolerancyjnym
                    narodem prawda??;)
                  • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 12:36
                    maya_rr napisała:

                    > ja rozumiem kobieca intuicja, ale Wasza ;)?

                    Kobiety mysla ze intuicja jest ich domena...bo wkoncu musicie sie czyms
                    chwalic, jesli nie ma sie wynikow widocznych golym okiem. A wiadomo intuicja
                    niby jest ale jej nie widac :)



            • maggpie Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 11:45
              ??? Nie rozumie dlaczego w Polskim srodowisku,np jak na tym forum, nie mozna
              > mowic o sobie pozytywnie bo to rodakow irytyje? Co jest zlego w tym ze jestem
              > zadowolony z siebie?

              trochę mylisz pojęcia.
              Ale po kolei. Po pierwsze bardzo dobrze kiedy ktoś jest szczęśliwy, pewny
              siebie, dobrze mu się powodzi itp. - to po nim widać i OK. Dla większości jest
              jednak dość denerwujące podkreślanie tego przesadnym zachowaniem czy słownie
              (skromność czy brak skromności to nie najlepsze określenia) i prawie zawsze
              zachowują się tak WYŁĄCZNIE ludzie puści, płytcy i głupi. To nie zadowolenie z
              siebie jest tępione, a wybujała zarozumiałość.
              • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 12:16
                a co w moim zachowaniu jest zarozumiale?
                • maggpie Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 04.07.06, 00:53
                  waldek1610 napisał:

                  > a co w moim zachowaniu jest zarozumiale?

                  W zachowaniu nie wiem.
                  Piszesz narcyzowato ;)
    • chijana Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 11:03
      wiesz co Waldku...uwielbiam twoje posty czytac
      chyba to mieszkanie w USA tak na Ciebie dziala...ale w sumie to dobrze, ze
      jestes z siebie zadwolony, masz wysokie mniemanie o sobie, umiesz ladnie o tym
      pisac...tylko pogratulowac samopoczucia...no i oczywisice wygladu...mam
      nadzieje, ze zdjec nie wkleisz tutaj swoich bo wszystkie dziewczyny beda
      mialy "mokre majtki" ze mna na czele, a to troche kiepsko edzie wygldac bo w
      biurze z mokrymi majtochami...upssss
      • heart_of_ice Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 11:10
        >Nie rozumie dlaczego w Polskim srodowisku,np jak na tym forum, nie mozna
        >mowic o sobie pozytywnie bo to rodakow irytyje? Co jest zlego w tym ze jestem
        >zadowolony z siebie?

        ja bardzo sobie cenie, jak ktos ma o sobie wysokie mniemanie i jest z siebie
        zadowolony, bo w Polsce rzeczywiscie wiele (wiekszosc) osob tego nie potrafi:)
        ALE
        nijak nie da sie zatrzec wrazenia ze ty oprocz tego, ze jestes z siebie
        zadowolony, jestes tez cholernie zarozumialy:) pozytywne mowienie o sobie i
        wysokie poczucie wlasnej wartosci to nie to samo, co zarozumialstwo;
        wlasnie dlatego na forum ludzie sie ciebie czepiaja - nie dlatego, ze mowisz
        dobrze o sobie, ale dlatego, ze robisz to z wyzszoscia i ukryta w podtekscie
        sugestia "ja jestem boski, a wy wszyscy beznadziejni" - a tu ani ty boski
        (chociaz moze i przystojny,tego nie wiem) ani my beznadziejni (chcialbys)

        Pauli
        --
        bywam na Łysej Górze:)
      • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 12:43
        Wiesz, nie zamiezam wklejac tutaj mojego zdjecia, ale jesli ktos by nalegal to
        chyba nie mam sie czego wstydzic :) A ja to nawet lubie kobiety z wilgotnymi
        majtkami...Od razu widac ze dziewczyna ma temperament, a ja uwielbiam kobiece
        cialo i wszystko co jest z nim zwiazane, zwlaszcza kobieca wilgoc :)
    • asiunia311 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 12:23
      Może i jesteś przystojny, nie wiem, ale zapewniam Cię, że nie każda kobieta,
      która na Ciebie spogląda, ma od razu ochotę na Ciebie. Ale może wygodnie Ci tak
      myśleć, bo nic tak nie poprawia samopoczucia, jak myśl: "jestem seksowny,
      wszystkie/wszyscy*( niepotrzebne skreślić ) na mnie lecą..." Niestety, nic
      bardziej mylnego. Cenię u ludzi pewność siebie, ale arogancja mnie drażni, a to
      przed wszstkim uderzyło mnie po przeczytaniu Twego postu. Może dlatego, że w
      bliskim otoczeniu też mam takiego naiwniaka, który myśli, że jak panna na niego
      spojrzy, to już się dla niego rozłoży... I uwielbiam go wyprowadzać z błędu...

      Ale generalnie - gratuluję dobrego samopoczucia!!!
      • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 12:53
        Asiunia,
        Jestes kolejna osoba ktora powtarza to samo, ze nie wszystkie kobiety patrza na
        mnie pozadliwym wzrokiem...

        jak sobie dobrze przypominam, to napisalem o jedniej pani ktora tak na mie
        zareagowala....No wlasnie. Rozumiem, gdybbym napisal; Poszedlem sobie z zona na
        zakupy i wszystkie baby za mna zerkaly az sie im po nogach lalo...ale tak nie
        napisalem :)
        • asiunia311 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 10:28
          Jestem kolejną osobą... nie uważasz, że to o czymś świadczy?...
          • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 11:58
            moze o tym ze "cos nie tak z Polskim spoleczenstwem???" :)
    • destraction Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 12:29
      ale Cie Walduś zjechali:P:P bidulek<głaszcze> hehe, ale co tam, jestes
      zajebisty i boski, nie martw sie:P
      • anetta101 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 12:35
        destraction napisała:

        > jestes
        > zajebisty i boski, nie martw sie:P

        szkoda że Junko tak nie twierdzi:)
        • asiunia311 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 12:39
          Własnie, w tym poscie nie było nic o Junko!!!! Dziwne jakieś...;-))))))
          • destraction Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 12:42
            hahaha
          • anetta101 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 12:44
            asiunia311 napisała:

            > Własnie, w tym poscie nie było nic o Junko!!!! Dziwne jakieś...;-))))))

            Waldiemu intuicja podpowiada że ona to czyta:)))))
            • skorpionica11 i sie chlopak podbudował no coz starosc nie radosc 30.06.06, 12:45
        • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 13:05
          anetta101 napisała:

          > destraction napisała:
          >
          > > jestes
          > > zajebisty i boski, nie martw sie:P
          >
          > szkoda że Junko tak nie twierdzi:)

          A skad wiesz co ona mysli, baby sa juz takie, czasami wstydza sie przyznac ze
          zrobily cos zle, bo ze wstydu by sie spalily, kobieca natura, ot i tyle :)

          Wiem ze Junko, nie wspomina mnie zle. Ale czy tobie milo by bylo gdyby twoj
          chlopak powiedzial tobie ze jestes; "samolubna" i masz "serce jak
          kamien"...wiedzac ze to to jest prawda...A z Junko to ja zerwalem bo nie
          chciala zrezygnowac ze mnie chociaz nie byla gotowa na prawdziwa milosc, tylko
          chciala zebym czasami ja przelecial, itd. :)
          • anetta101 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 13:36
            waldek1610 napisał:

            > A skad wiesz co ona mysli, baby sa juz takie, czasami wstydza sie przyznac ze
            > zrobily cos zle, bo ze wstydu by sie spalily, kobieca natura, ot i tyle :)
            >
            nie kobieca tylko ludzka, ot i tyle:)


            > Wiem ze Junko, nie wspomina mnie zle. Ale czy tobie milo by bylo gdyby twoj
            > chlopak powiedzial tobie ze jestes; "samolubna" i masz "serce jak
            > kamien"...wiedzac ze to to jest prawda...


            gorsze rzeczy mnie w zyciu spotykały



            A z Junko to ja zerwalem

            twój wybór:)

            bo nie
            > chciala zrezygnowac ze mnie chociaz nie byla gotowa na prawdziwa milosc,
            tylko
            > chciala zebym czasami ja przelecial, itd. :)


            jej wybór:)
            • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 05:57
              Aneta,
              Jesli Ty napiszesz kiedys ze chlopak Ciebie wykorzystywal przez 2 lata i
              trzymal ciebie na emocjonalnej smyczy zeby potem zostawic ciebie bez slowa, co
              z koleji kosztowalo ciebie wiele nerwow, zlamanego serca i straconego czasu...

              ... to ja odpowiem w taki sam sposob jak ty; "Jego wybor" :)
      • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 12:56
        destraction napisała:

        > ale Cie Walduś zjechali:P:P bidulek<głaszcze> hehe, ale co tam, jestes
        > zajebisty i boski, nie martw sie:P


        Myslisz ze spodziewalem sie oklaskow? Nie od Polakow...:) to zawistny i
        krnabrny narod w zdecydowanej wiekszosci, ale nie wszyscy sa tacy.

        Malo kogo stac zeby czlowieka pochwalic, albo tak jak w Stanach
        powiedziec; "Good for you" i koniec rozmowy, ale nie, Polacy to nie lubia gdy
        inni sa zadowoleni z siebie niedaj Boze :)
        • typowy_kark Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 13:00
          to czemuz pisujesz na forum , gdzie znajdziesz jedynie nacje, ktora okreslasz jako "zawistny i krnabrny narod w zdecydowanej wiekszosci"? racz swoich nowych ziomkow megalomanskimi opowiastkami, oni stwierdza <<"Good for you" i koniec rozmowy>>.

          Lejesz, przechrzto narodowy, pomyje na nacje z ktorej sie wywodzisz - zyj i zgnij w juesej ze stwierdzeniem "good for you" na ustach.
          • b.pascal Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 16:00
            typowy_kark napisał:

            > to czemuz pisujesz na forum , gdzie znajdziesz jedynie nacje, ktora okreslasz
            > jako "zawistny i krnabrny narod w zdecydowanej wiekszosci"?

            Dlatego, że tylko tutaj może liczyć na żywiołowe reakcje. U siebie po takiej
            opowieści usłyszałby: "Good for you. God with you. Good Bye". A tutaj jego
            opowieści wywołują żywe zainteresowanie. Tego właśnie mu trzeba i dlatego tu
            wraca. :)
            • typowy_kark Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 16:44
              wiem o tym, dlatego twierdze, ze to megaloman.
            • waldek1610 "nienawidze Ciebie bo..... jestes szczesliwy" :) 01.07.06, 06:03
              b.pascal napisał:

              > Dlatego, że tylko tutaj może liczyć na żywiołowe reakcje. U siebie po takiej
              > opowieści usłyszałby: "Good for you. God with you. Good Bye". A tutaj jego
              > opowieści wywołują żywe zainteresowanie. Tego właśnie mu trzeba i dlatego tu
              > wraca. :)

              Wiesz, w USA ludzie nie reaguja na twoj sukces, lub powozenie agresywnie tak
              jak w Polsce, wrecz przeciwnie zazdroszcza Ci w pozytywnym tego slowa znaczeniu
              i gratuluja sukcesu :)

              A z twoja uwaga ze tutaj moje opowiesci wywoluja zywiolowe reakcje to sie
              zupelnie z Toba zgodze. Zreszta taka dyskusja na forach amerykanskich nie byla
              by koniecznoa bo to normalka, w Polsce ludzie mowiacy o sobie pozytywnie
              wywoluja wrogie reakcje. Chyba nie sadzisz ze jest to normalne :)
              • b.pascal Re: "nienawidze Ciebie bo..... jestes szczesliwy" 01.07.06, 08:38
                waldek1610 napisał:

                > Wiesz, w USA ludzie nie reaguja na twoj sukces

                To też właśnie to napisałem. Tam na nikim nie robisz wrażenia. Tutaj tak.
                Dlatego wciąż tu jesteś, choć dostajesz zwykle po głowie. Tobie potrzebne jest
                zainteresowanie. Nieważne, jakiego rodzaju. Dostajesz to, czego potrzebujesz,
                więc przynajmniej bądź na tyle uprzejmy, żeby nie ubliżac ludziom, którzy
                zaspokajają Twoją potrzebę bycia w centrum zainteresowania. :)
                • typowy_kark Re: "nienawidze Ciebie bo..... jestes szczesliwy" 01.07.06, 08:43
                  b.pascal napisał:

                  > waldek1610 napisał:
                  >
                  > > Wiesz, w USA ludzie nie reaguja na twoj sukces
                  >
                  > To też właśnie to napisałem. Tam na nikim nie robisz wrażenia. Tutaj tak.
                  > Dlatego wciąż tu jesteś, choć dostajesz zwykle po głowie. Tobie potrzebne jest
                  > zainteresowanie. Nieważne, jakiego rodzaju. Dostajesz to, czego potrzebujesz,

                  amen
                • waldek1610 Re: "nienawidze Ciebie bo..... jestes szczesliwy" 01.07.06, 09:12
                  co prawda to prawda. Ja jednak nigdy nie ublizam innym, jedynie krytykuje ich
                  postawe. No chyba ze ktos odbiera slowo; "krnabrny Polak" jako obraze..

                  A przeciez krnosbrnosc to cecha ktora jest bliska Polakom :)
                  • asiunia311 Re: "nienawidze Ciebie bo..... jestes szczesliwy" 01.07.06, 10:27
                    waldek1610 napisał:

                    Ja jednak nigdy nie ublizam innym, jedynie krytykuje ich
                    > postawe. No chyba ze ktos odbiera slowo; "krnabrny Polak" jako obraze..

                    Aaaa, Ty możesz krytykować postawę innych, jak to ująłeś, ale jednocześnie
                    odbierasz innym prawo do krytyki Twego zadufania. Od razu taka osoba jeest
                    sklasyfikowana jako "zazdrosny Polak". Po co zakładałes ten wątek, skoro nie
                    umiesz przyjąć krytyki? Chyba nie liczyłeś, że każdy zaklaska uszami na Twój
                    widok??? A może jednak...
                    • waldek1610 Re: "nienawidze Ciebie bo..... jestes szczesliwy" 01.07.06, 10:35
                      Akceptuje ktytyke, lecz nie koniecznie zgadzam sie z zarzutami. Bo najczestrzym
                      zarzutem pod moim adresem jest brak skromnosci...A ja pytam sie czy skromnosc
                      to jest jakis wyznacznik wartosci czlowieka?

                      Skromni ludzie cienko przeda w dziszejszych realiach...
                      • magi32 Re: "nienawidze Ciebie bo..... jestes szczesliwy" 01.07.06, 13:07
                        a co jest dla ciebie wyznacznikiem wartosci czlowieka??bo ja mam wrazenie ze
                        atrakcyjny wyglad, mozliwosc obracania wielu lasek i kasa (jedynie kolejnosc
                        moze byc inna) To jaka jest w takim razie roznica miedzy Toba a zadufanym w
                        sobie narcyzem, wytlumacz ,bo moze cos przegapilam;/?
                        • waldek1610 Re: "nienawidze Ciebie bo..... jestes szczesliwy" 01.07.06, 13:14
                          To nie jest zadufanie, tylko pewnosc siebie....

                          Powiedz mi w ktorym miesjscu napisalem ze jestem zadufany? :) Napisalem jedynie
                          ze podoma mi sie ze kobiety uwazaja mnie za atrakcyjnego, coz w tym jest
                          takiego zadufanego?
                          • magi32 Re: "nienawidze Ciebie bo..... jestes szczesliwy" 01.07.06, 14:45
                            no wlasnie...widzisz ja nie napisalam ze jestes zadufany w sobie ...zastanawiam
                            sie tylko gdzie dla ciebie jest granica ?skoro to co piszesz tutaj na forum
                            jest normalne, poprostu jestes pewny siebie, zadowolony z siebie,to jakie
                            zachowanie w takim razie jest przejawem proznosci??
                            • magi32 Re: "nienawidze Ciebie bo..... jestes szczesliwy" 01.07.06, 16:09
                              sam widzisz, nie ma zadnej roznicy miedzy toba a proznym narcyzem
        • destraction Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 13:01
          a tak, tak, a jaki z Ciebie Polak, co?? mieszkasz w Czikago czy w jakims innym
          super hiper miescie w stanach, oj waldus, szkoda mi takich ludzi co zyja ze
          swiadomosci jaka to polska zla a polacy to chu... nic nie umieja, na nic ich
          nie stac, sa beznadziejni, wspolczuje ze jestes taki zakompleksiony na tym
          punkcie i zycze powodzenia w Stanach
          • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 12:02
            ach te stereotypy...Zupelnie nie pasuje do twoich wyobrazeni o tzw "Polonusie".
            CZy ty myslisz ze ja co rano sie budzie myslac sobie; "kurcze, jestem
            Polonusem, emigrantem, jestem do dupy.. :( "

            Uwierz mi nikt nie uwarza sie za emigranta, tylko jest soba, zreszta wielu
            Polakow zyjacych w Ameryce jest tak samo Polakami jak reprezentanci Niemiec;
            Podolski czy Klose...tylko z nazwiska
    • mmm3331 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 14:46
      waldek1610>>>to słowa lamus synonim :P
    • magi32 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 15:11
      ...moj Boze...ale to glebokie ;D az sie usmialam
      • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 06:06
        Magi,
        Nie wszystko co czlowiek pisze musi byc o dumie, poswieceniach i martyrologji
        narodu Polskiego, te czasy minely miejmy nadzieje ze bezpowrotnie. Czas wrocic
        do normalnosci, zyc i cieszyc sie zyciem.
    • agab3388 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 15:38
      Waldi, pokaż swoje zdjęcie, pochwal się, skoro uważasz że nie masz się czego
      wstydzić:)Chętnie zobaczę:)
      • anetta101 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 15:46
        ja też:)))
        • letnia_pogoda Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 17:37
          Jal czytam te wszystkie wypowiedzi waldka to mi sie niedobrze robi.
          Jaki to przemadrzaly, pusty i zadufany w sobie czlowiek.
          Pewnie jest brzydki jak noc a wiadomo forum jest anonimowe wiec moze sobie
          facet pofantazjowac,ze jest bogiem...hehe .I czesto przesiaduje przed
          komputerem bo to chyba naprawde wielki flustrat jest.
          Wspolczuc zonie jego nalezy.
          • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 06:09
            ...albo tez facet ma prace ktora pozwala mu spedzic duzo czasu na
            internecie... :)
    • mamba8 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 17:49
      nie rozumiem ataki na osobę waldka. Jeśli komuś nie pasi to co pisze to po co
      zanieczyszczać atmosferę i....
      co z wami ludzie
      • letnia_pogoda Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 17:51
        To moze idz dolacz do fanklubu waldemara.
        • kekoa2 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 21:58
          wykorzystujesz fakt ze pewnosc siebie to pozytywna cecha zeby ukryc swoje
          kompleksy i dowartosciowac sie piszac tego typu domysly,w dodatku robisz to tak
          prowincjonalnie i bez klasy ze nie wierze ci ze 'robisz wrazenie'bo gdyby tak
          bylo wierz mi ze przyzwyczailbys sie do tego i nie przezywalbys pojedynczego
          przypadku tak bardzo zeby taka 'perelke' opisywac na forum.ludzie atrakcyjni
          nie robia z tego takiego HALO bo przywykli...
          • magi32 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 22:30
            masz racje ze to fajne uczucie jak inni zerkaja na ciebie, za chwile na twoja
            partnerke, czy partnera] ja tez nie jestem nieatrakcyjna i moj partner tym
            bardziej, ale...czy to jest najwazniejsze z czego mozesz byc dumny??dla mnie sa
            jescze inne wazne rzeczy!i nie opowiadam o tym publicznie z satysfakcja, sorrki
            ze jestem kolejna osoba kt na ciebie najezdza, ale....mi sie wydaje ze ty
            jestes troche rozdarty gdzies miedzy american lifestyle i polska mentalnoscia w
            ktorej sie wychowales, nie wiesz sam kim sie czujesz bardziej czy Amerykaninem
            (chyba bardziej)czy Polakiem- piszesz Polacy to taki krnabrny narod itd
            ale pisujesz tu na forum czasem o swoich bardzo american pogladach i chcesz
            wiedziec co na to oni powiedza........
            • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 06:20
              Raczej pisuje to co pisuje, zeby wkoncu ludzie pozbyli sie tej zbednej
              polskiej filozofi ktora mowi ze musimy sie umartwiac, i mowic tylko o swoich
              problemach...

              Przeciez mozna mowic rowniez o swoich radosciach i sukcesach, i nie rozumie
              dlaczego kogos moglo by to irytowac?
              • typowy_kark dzieki waldi 01.07.06, 08:19
                dziekuje waldi, dzieki tobie staje sie lepszy jako polak, to ty wskazujesz mi droge do wyzbycia sie syndromu "zawistnego polaka", moge wreszcie w calosci objac malostkowosc moich przeszlych i przyszlych poczynan.
                good for me and goodbye.

                • waldek1610 Re: dzieki waldi 01.07.06, 09:08
                  To fajnie, ze tak myslisz.

                  P.S. Na pewno za chwile kots powie pewnie ze Kark mowil tylko tak
                  ironicznie...a ja oczywiscie nie zrozumialem :)
                  • typowy_kark Re: dzieki waldi 01.07.06, 09:44
                    nie ma mowy - ja naprawde jestem ci wdzieczny.

                    teraz rozumiem, ze moge sie wyzbyc zawisci i krnabrnosci i zaczac rozsiewac wokol kult uwielbienia dla wlasnej osoby. teraz moge wreszcie zyc z usmiechem samozadowolenia na twarzy, myslac o tym, jak to pozadaja mnie dojrzale kobiety i jak moge nauczac zawistnych polaczkow o mojej cudownej osobowosci.

                    dzieki ci waldek, wyprowadziles mnie z ciemnej doliny na sloneczne prerie samouwielbienia.
                    good for me and goodbye.
                    • waldek1610 Re: dzieki waldi 01.07.06, 10:31
                      Prosze bardzo :)
          • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 06:16
            wiesz gdy sie jest 16-18 letnia dziewczyna w spodniczce mini i nosi sie ostry
            makijaz to jestes przyzwyczajona ze faceci leca jak psy na taki wyglad.

            Ale gdy sie jest 33 letnim mezczyzna ktory ubiera sie dosc "casual" to chyba
            mozna sie cieszyc gdy zupelnie obce kobiety zwracaja na Ciebie uwage w
            miejscach publicznych. Nie byl to odosobniony przypadek, lecz najbardziej
            widoczny.

            Poza tym dlaczego nie napisac; "Waldek ciesze sie ze masz powodzenie!"..to by
            bylo zbyt nie-Polskie, wszak polak polakowi nie moze gratulowac szczescia :)
            • b.pascal Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 11:39
              waldek1610 napisał:

              > Poza tym dlaczego nie napisac; "Waldek ciesze sie ze masz powodzenie!"..to by
              > bylo zbyt nie-Polskie, wszak polak polakowi nie moze gratulowac szczescia :)

              Trafiłeś w samo sedno. To by nie było polskie. To by było amerykańskie. Inna
              kultura, jeśli rozumiesz, o czym piszę. Może Ci się to podobac, lub nie, ale
              społeczeństwa się od siebie różnią. Mentalnością, historią, kulturą,
              obyczajowością. Jeśli nie potrafisz tego zrozumieć i pogodzić się z tym, to masz
              problem. A na wypadek, gdybyś mnie nie do końca zrozumiał, posłużę się
              przypowieścią. Był sobie koń, kóry z jakichś powodów postanowił zaprzyjaźnić się
              z psami. Szybko zauważył, że psy, kiedy się cieszą, machają ogonami. Ponieważ
              sam też miał ogon, więc przejął ten zwyczaj. Kiedy następnie spotykał jakiegoś
              konia, machał mu na powitanie przyjaźnie ogonem, na co jednak ten drugi nie
              odpowiadał w ten sam sposób. Był zdziwiony i zbulwersowany tym, że okazywana
              przez niego radość ze spotkania nie była odwzajemniana. Uważał to za czarną
              niewdzięczność, ale nie potrafił zrozumieć, że koń to nie pies i nie będzie na
              powitanie machał ogonem. Podobno ten biedny koń w końcu przestał nawet rżeć i
              zaczął szczekać. No i oczywiście najzajadlej obszczekiwał inne konie...
              Morał wyciągnij sobie z tego sam, koniku. :)
              • lobotomia_story Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 11:43
                a gdyby tak tego konia zamienić na łosia? ;-)
              • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 11:49
                Jednak zarowna Polacy i Amerykanie to Homo Sapiens ten sam gatunek, wiec twoje
                porownanie ich do koni i psow... raczej chybione :)

                Ja nie mowie o genach tylko o zawisci czesto wyniesionej z domu... I kto
                powiedzial ze kon nie moze nauczyc sie czegos od psa? :)

                • asiunia311 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 12:07
                  Chyba jednak nie zrozumiałeś przypowiastki Pascala... Ile narodów, tyle
                  mentalności, a wynoszenie narodu amerykańskiego pod niebiosa, co Ty pośrednio
                  czynisz, uważam za ślepe naśladownictwo... Zresztą 80% z "rodowitych"
                  Amerykanów ma korzenie europejskie, afrykańskie bądź azjatyckie.
                  Ale to tylko taka mała dygresja, nie związana bezpośrednio z tematem...


                  "Nie twierdzę, że kobiety nie są głupie...Wszak stworzone zostały na
                  podobieństwo mężczyzn"
                  /G. Elliott/
                  • lobotomia_story Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 12:10
                    a tam, ameryka to jedno z bardziej pruderyjnych (czy też purytańskich)
                    spłeczeństw świata (oczywiście zdarzają się też bardziej optwarte regiony)
                    • asiunia311 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 12:14
                      Coś Ty, przeciez wg Waldusia to wieeeeelki świat!!!!!! A Polska to taki pryszcz
                      na dupie. Dodatkowo strasznie zawistny o "sukcesy" innych...;-)))))))))
                      • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 12:18
                        asiunia311 napisała:

                        > Coś Ty, przeciez wg Waldusia to wieeeeelki świat!!!!!! A Polska to taki
                        > pryszczna dupie. Dodatkowo strasznie zawistny o "sukcesy" innych...;-)))))))))

                        Polska nie jest pryszczem na dupie, ale czy Polacy zawistni raczej tak?
                        • asiunia311 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 12:33
                          Taaaak, całe ( prawie ) 40 milionów Polaków nieustannie i bez wyjątku zazdrości
                          wszystkim wszystkiego. Szczególnie ci na tym forum to banda bezmózgich idiotów,
                          którzy bezrozumnie zazdroszczą Panu W. wielkiego sukcesu. Pogratulować dobrego
                          samopoczucia!!!
                          • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 12:49
                            asiunia311 napisała:

                            > Taaaak, całe ( prawie ) 40 milionów Polaków nieustannie i bez wyjątku
                            > zazdrości wszystkim wszystkiego. Szczególnie ci na tym forum to banda
                            > bezmózgich idiotów, którzy bezrozumnie zazdroszczą Panu W. wielkiego sukcesu.
                            > Pogratulować dobrego samopoczucia!!!


                            Jednak chyba to nie zazdrosc tylko krnobrnosc. Bo jak inaczej nazwac twoja
                            powyzsza wypowiedz? :) Zeby tylko sie nie zgodzic, i nikomu nie przyznac
                            racji... :)
                            • asiunia311 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 12:57
                              Aaaaa, tu Cię boli??? Krnąbrni Polacy nie chcą przyznać Ci racji?.... Po prostu
                              sie z Toba nie zgadzam i już. Nie dorabiaj do tego całej ideologii o
                              krnąbrności narodu polskiego. Każdego swojego adwersarza, który ośmieli się z
                              Tobą nie zgodzić, nazwiesz krnąbrnym???
                              • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 13:02
                                ... :) ale sobie dorobilas to tego filozofie.

                                Mnie denerwuje to ze Polacy nie potrafia cieszyc sie z sukcesow lub szczescia
                                innych. Kropka!!!
              • chijana Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 03.07.06, 09:26
                b.pascal napisał:

                >
                > Trafiłeś w samo sedno. To by nie było polskie. To by było amerykańskie. Inna
                > kultura, jeśli rozumiesz, o czym piszę. Może Ci się to podobac, lub nie, ale
                > społeczeństwa się od siebie różnią. Mentalnością, historią, kulturą,
                > obyczajowością. Jeśli nie potrafisz tego zrozumieć i pogodzić się z tym, to
                mas
                > z
                > problem. A na wypadek, gdybyś mnie nie do końca zrozumiał, posłużę się
                > przypowieścią. Był sobie koń, kóry z jakichś powodów postanowił zaprzyjaźnić
                si
                > ę
                > z psami. Szybko zauważył, że psy, kiedy się cieszą, machają ogonami. Ponieważ
                > sam też miał ogon, więc przejął ten zwyczaj. Kiedy następnie spotykał jakiegoś
                > konia, machał mu na powitanie przyjaźnie ogonem, na co jednak ten drugi nie
                > odpowiadał w ten sam sposób. Był zdziwiony i zbulwersowany tym, że okazywana
                > przez niego radość ze spotkania nie była odwzajemniana. Uważał to za czarną
                > niewdzięczność, ale nie potrafił zrozumieć, że koń to nie pies i nie będzie na
                > powitanie machał ogonem. Podobno ten biedny koń w końcu przestał nawet rżeć i
                > zaczął szczekać. No i oczywiście najzajadlej obszczekiwał inne konie...
                > Morał wyciągnij sobie z tego sam, koniku. :)
                >

                jak pieknie powiedziane...tak lopatologicznie wytlumaczone.
                gratuluje..ciekawe czy Waldek choc troche zrozumial...chyuba nie
            • elektroniczna.pomarancza Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 16:26
              waldek1610 napisał:
              >Ale gdy sie jest 33 letnim mezczyzna ktory ubiera sie dosc "casual" to chyba
              > mozna sie cieszyc gdy zupelnie obce kobiety zwracaja na Ciebie uwage w
              > miejscach publicznych. Nie byl to odosobniony przypadek, lecz najbardziej
              > widoczny.

              No dobrze, jestes sliczny, apetyczny, z poczuciem jakiegos tam sukcesu i co w
              zwiazku z tym?
              Co w tym na tyle niezwyklego, by mnie zainteresowac?
              • lobotomia_story Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 16:28
                zaraz pewnie usłyszysz, że jesteś zazdrosny/zazdrosna, jesteś z zacofanej
                obyczajowo Polski i nie możesz zdzierżyć waldkowej pomyślności...
                ;-)
                • elektroniczna.pomarancza Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 16:39
                  lobotomia_story napisał:

                  > zaraz pewnie usłyszysz, że jesteś zazdrosny/zazdrosna, jesteś z zacofanej
                  > obyczajowo Polski i nie możesz zdzierżyć waldkowej pomyślności...

                  Uwazam, ze odnioslam wiekszy sukces niz Waldus i czesciej slysze komplementy
                  niz on. Ale czy to powod, by zakladac watek na ten temat?
                  Mysle, ze sukces jest nudny.
                  • lobotomia_story Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 16:49
                    elektroniczna.pomarancza napisała:

                    > Uwazam, ze odnioslam wiekszy sukces niz Waldus i czesciej slysze komplementy
                    > niz on. Ale czy to powod, by zakladac watek na ten temat?
                    > Mysle, ze sukces jest nudny.

                    No Waldek uznał, że jest to powód do zakładania na ten temat średnio jednego
                    wątku dziennie ;P
                  • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 02.07.06, 07:38
                    elektroniczna.pomarancza napisała:

                    > Uwazam, ze odnioslam wiekszy sukces niz Waldus i czesciej slysze komplementy
                    > niz on. Ale czy to powod, by zakladac watek na ten temat?
                    > Mysle, ze sukces jest nudny.

                    Swietnie, tylko co utwierdza Ciebie w przekonniu ze twoj sukces
                    jest "wiekszy"...wiesz ludzie, maja rozne definicje sukcesu.

    • jod_23 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 23:19
      A może to była twoja znajoma sprzed wielu lat. A ty jej nie poznałeś.
    • baler_inca Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 23:46
      Poprosze o zdjęcie Waldka, mail gazetowy. Ale takie nie z photoshopa żeby było:)
      Pozdrawiam i czekam
      Balerinka
    • baler_inca Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 30.06.06, 23:57
      Tak sobie myslę, że gdybyś był naprawde atrakcyjnym facetem, to sytuacje, jak
      ta opisana powyżej, byłyby dla Ciebie chclebem powszednim, zwłaszcza w Stanach.
      Nie zwracałbys juz na nie uwagi. A Ty tak dokładnie pamiętasz każdy szczegół
      tej historii, że musiała byc dla Ciebie wspaniałym wydarzeniem. Bo wydarzyła
      się RAZ. To smutne i żenujące, jesli mam być szczera. Ale jesli rzeczywiście
      tak Cie to ucieszyło, to łacze się z Tobą w szczęściu. Chociaż wierz mi,
      powodów wlepionych w coś/kogoś kobiecych oczu jest cała masa.
      Mnie sie bardzo, bardzo rzadko ktoś podoba wizualnie (bo mój facet jest
      absulutnie najpiekniejszy:) a czesto, zwłaszcza w kolejkach, patrzę na ludzi -
      może i nachalnie, kto wie... A to są tak brzydcy, że nie moge oczu oderwać, a
      to "skąd ja go k*** znam, no skąd", a to on się gapi na mnie i ja po prostu,
      chcąc - nie chcąc, automatycznie odwzajemniam to spojrzenie. Plus setka innych
      powodów i powodzików.
      Chętnie zobaczyłabym twoje zdjęcie, jesli się nie boisz i nie wstydzisz - mail
      gazetowy. Pozdrawiam
      • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 06:26
        Balerinka,
        Uwierz mi kobiety czesto daja mi dowod na to ze im sie podobam, ale ten
        przypadek wymienilem dlatego ze sytuacja byla nastepujaca ja bylem z moja zona,
        a ta kobieta ze swoim facetem. Podobny styl, ale starsi i raczej... mniejsi, a
        kobieta gapila sie naprawde pozadliwym wzrokiem..co raczej mnie zaintrygowalo,
        bo podoba mi sie jesli dojrzalsza kobieta patrzy w taki sposob.

    • lobotomia_story Waldek to wafel 01.07.06, 10:58
      nie znający granicy próżności i... śmieszności.

      - mówię to oczywiście jako Polak, który strasznie mu zazdrości i coś tam, coś
      tam (wszelkie argumenty są - te wszystkie kilka, które się u Waldemara
      powtarzają - te wszystkie argumewnty można wycisnąć już po dziesięciu jego
      postach, potem jest już powtórka z rozrywki...)
      • waldek1610 Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 01.07.06, 11:13
        Nie rzecz w tym ile jest argumentow tylko ile razy je trzeba powtarzac zebys
        zrozumiala ze nie kazdy kieruje sie Twoim waskim swiatopogladem :)

        Musisz zrozumiec ze to co dla Ciebie jest fundamentalnie wazne, dla innych nie
        nie ma znaczenia...lub po prostu nie istnieje.
        • lobotomia_story Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 01.07.06, 11:24
          Ależ Walduniu - to Tobie się wydaje, że mój światopogląd jest wąziutki - być
          może tak Ci wygodnie myśleć
          Myślisz, że ja się gorszę tym co piszesz? Jeśli tak to się myslisz - tymi swoimi
          historyjkami to Ty sobie możesz szokować stare baby...
          Mnie to po prostu nudzi, bo praktycznie za każdym razem kiedy otwieram Twój post
          widzę to samo.
          Cały czas próbujesz utrzymywać, że taki jesteś otwarty i nowoczesny, ale jest
          tak naprawdę tak zajebiście drobnomieszczański w tym, ze szkoda gadać - to jest
          taka "nowoczesność" na pokaz - zachowujesz się czasami jak wieśniak, który
          szpanuje samochodem przed sąsiadami...

          Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę ;P
          • waldek1610 Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 01.07.06, 11:41
            Drobnomieszczanskie jest wlasnie przekonie ze czlowiek nie powinien chwalic sie
            swoimi sukcesami lub szczesciem...i tylko powinien przychodzic tytaj z
            problemami. Wszak gdy sie innym noga posliznie nie boli tak bardzo jak sukcesy
            innych prawda?

            Mnie taka Polska przywara bardzo itytyje; zawisc, zazdrosc. To jest wlasnie
            drobnomieszczanskie.

            Swiatowo jest powiedziec: "Waldek Ty to masz powodzenie, szczerze gratuluje
            Tobie!!!" :)



            • lobotomia_story Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 01.07.06, 11:49
              a tam, Ty w każdej krytycznej uwadze pod własnym adresem widzisz zawiść i zadrość...

              skąd Ty w ogóle wyciągasz takie wnioski? Bo ja mam wrażenie, że po prostu
              pleciesz to, co jest dla Ciebie wygodniejsze.

              A może jesteś przede wszystkim NUDNY? I właśnie to znudzenie tymi Twoimi
              pierdołami ludzie wyrażają? Nie tylko Ty poruszasz takie tematy - na tych forach
              siedzi całe mnóstwo ludzi i też o takich rzeczach piszą, tylko nie powtarzają
              się tysiąc razy...

              ględzisz gościu i tyle, w kółko to samo...
              on and on...
              • waldek1610 Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 01.07.06, 11:56
                no to moze wkoncu sie ze mna zgodz i nie upieraj sie przy swoim, gledzisz facet
                o mojej rzekomym "braku skromnosci i taktu" bez konca :)
                • lobotomia_story Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 01.07.06, 12:01
                  hehe
                  jeśli już to ględzę o tym, że się powtarzasz ;P
                  a Twój rzekomy, czy też faktyczny "brak skromności i taktu" mi wisi i powiewa

                  ale powiedz mi tak już na koniec: czy Ty myślisz, że całe 40 milionów Polaków
                  (czy też połowa z nich) tak Ci zazdrości? tzn przeczytawszy Twoje posty zieje
                  zazdrością? naprawdę tak myślisz?
                  • waldek1610 Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 01.07.06, 12:04
                    A czy ja powiedzialem ze ktokolwiek powinien mi czegokolwiek zazdroscic??? To
                    jest twoja opinia.

                    Glownym powodem dlaczego umiescilem ten watek na tym forum jest zeby
                    rozchmurzyc troche towarzystwo; problemowo-przygryzajace :)
                    • lobotomia_story Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 01.07.06, 12:06
                      moja opinia?! przecież to Ty ciągle tak twierdzisz, jakoby wszyscy Ci
                      zazdrościli... ;P
                      • waldek1610 Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 01.07.06, 12:15
                        Jesli takie sprawiaja wrazenie, to chyba jednak tak jest. Zrozum facet, jesli
                        ja mowie ze jestem z siebie zadowolony, to wypadalo by powiedziec; "Swietnie,
                        ciesze sie ze jestes zadowolony, jaka jest twoja recepta na szczescie?"...

                        Zamiast tego wszyscy sie irytuja i nie moga sie uspokoic; wszak Waldek jest
                        szczesliwy, a to bardzo nie dobrze :).....
                        • lobotomia_story Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 01.07.06, 16:20
                          Ależ Waldi ja naprawdę się cieszę, że jesteś z siebie zadowolony i wierz mi, że
                          nie pałam o to zawiścią do Ciebie. Ja Ci tylko mówię, że już to milion razy
                          słyszałem.

                          No może czasami sprawiasz wrażenie ekshibicjonistycznego narcyzna ;P
                          ale skoro przynosisz to na forum, to się nie dziw, że niektórzy postanowią Cię
                          pozwalczać - taka jes specyfika tego sportu. I przyjmij do wiadomości, że głosy
                          krytyczne nie są motywowane wyłącznie zazdrością i niechęcią do Ciebie, skoro
                          taki z Ciebie bystrzacha to pewnie potrafisz uruchomić swoją wyobraźnię i
                          zainstalować tam coś, czego tam jeszcze nie było ;PPPP

                          Natomiast kiedy twierdzisz:
                          " Zamiast tego wszyscy sie irytuja i nie moga sie uspokoic; wszak Waldek jest
                          szczesliwy, a to bardzo nie dobrze :)..... "
                          to jednak sprawiasz wrażenie egocentrycznego miśka i tak sobie myślę:
                          jesteś szczęśliwy - OK,
                          ale po jaką cholerę Ci to poczucie, że wszyscy Ci tego zazdroszczą?
                          Nie kapuję...
                          ;P
                          • waldek1610 Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 02.07.06, 07:43
                            Ludzie interpretuja moje slowa w negatywny sposob; ja mowie "kobiety zwracaja
                            na mnie uwage, patrzac porzadliwym wzrokiem.."

                            ..ludzie odpisuja; "jestes nieskromny"..Tylko co z ta skromnoscia??? Czy to
                            jest jakis standart obpwiazujacy wszystkich?
                            • lobotomia_story Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 02.07.06, 09:20
                              Dobra, niech Ci będzie

                              ale powiem Ci na koniec tylko tyle:
                              - Twoje posty (bo czy Ty osobićie też - tego nie jestem w stanie stwierdzić)
                              czasami robią wrażenie pisanych przez osobę już nie tyle pewną siebie, co po
                              prostu próżną - albo wręcz dotkniętą manią wielkości...
                              - Tobie nie chodzi tylko o pochwalenie się swoim szczęściem - starannie dbasz o
                              to, żeby odreagować te swoje obsesje na temat zazdrości i czegoś tam jeszcze
                              - no i zrouzm wreszcie, że jesteś u p i e r d l i w y - i to też jest powód dla
                              którego ludzie się irytują
                              - mam nadzieję, że nie trollujesz tutaj - bo jeśli tak, to zamiast powyższego
                              mogę Ci powiedzieć tylko tyle co Wujek Stefan Mistrz Ciętej Riposty...
                              • waldek1610 Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 02.07.06, 09:33
                                Z tym "trolowaniem" jest tak.... jak z gejami w Polsce, ktorzy wedlug Rydzyka,
                                PIS-u i innych oswieconych istnieja tylko poto zeby irytowac tzw "normalnych
                                ludzi" (czytaj; porzadnych katolikow :))

                                Oczywiscie Rydzyk i Kaczynski sa zbytnio zaczadzeni katolickimi idalalmi zeby
                                zrozumiec ze geje tez maja swoje poglady i chca zyc po swojemu.

                                Przyszlo Tobie na mysle ze to co ja pisze wynika z potrzeby pisania o
                                alternatywnym mysleniu...bo nie kazdy Polak to tzw "pozadny katolik"?
                                • lobotomia_story Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 02.07.06, 09:40
                                  waldek1610 napisał:

                                  > Z tym "trolowaniem" jest tak.... jak z gejami w Polsce, ktorzy wedlug Rydzyka,
                                  > PIS-u i innych oswieconych istnieja tylko poto zeby irytowac tzw "normalnych
                                  > ludzi" (czytaj; porzadnych katolikow :))
                                  >
                                  > Oczywiscie Rydzyk i Kaczynski sa zbytnio zaczadzeni katolickimi idalalmi zeby
                                  > zrozumiec ze geje tez maja swoje poglady i chca zyc po swojemu.
                                  >
                                  > Przyszlo Tobie na mysle ze to co ja pisze wynika z potrzeby pisania o
                                  > alternatywnym mysleniu...bo nie kazdy Polak to tzw "pozadny katolik"?

                                  co Ty pieprzysz w ogóle? Skąd Ty w ogóle wymyślasz takie argumenty?
                                  chłopie za cienki jesteś żeby pisać o alternatywnym myśleniu - to co piszesz to
                                  najczęściej stereotypowe banały...

                                  a jeśli chodzi o trollowanie to nie jest absolurnie tak jak piszesz: są niestety
                                  tacy ludzie... i poglądy ojca rydzyka, czy kogolwiek innego nie mają tu nic do
                                  rzeczy
                                  • waldek1610 Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 02.07.06, 09:49
                                    poczekaj przefaksuje Tobie moj CV zebys i inne dyplomy bo tak to nie ma sensu
                                    rozmowa z kims kto nie ma; inz, doc, doc. hab, mecenas ..przy swoim nazwisku :)
                                    • lobotomia_story Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 02.07.06, 09:53
                                      a wsadz sobie w dupe te swoje dyplomy
                                      myślisz ze w ten sposób zrobisz na mnie wrazenie,
                                      jakoś nie widać tych Twoich kwalifikacji po tym co piszesz - sory ale jesteś po
                                      prostu banalny - nie zaskakujesz kompletnie niczym
                                      • waldek1610 Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 02.07.06, 09:57
                                        krnoarnoscia i innymi cechami podziwianymi przez Polakow to napewno Ciebie nie
                                        zaskocze :)
                                        • lobotomia_story Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 02.07.06, 10:03
                                          oj Waldi, Waldi
                                          zostaw sobie tą tandetną manipulację dla innych, myślisz, że Twoje nędzne
                                          imputacje będą robiły na mnie wrażenie
                                          oj Waldi, Waldi
                                          • waldek1610 Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 02.07.06, 10:30
                                            nie jestem tutaj zeby robic na kimkolwiek "wrazenie"... to twoja prywatna ocena.

                                            Nie zgadzasz sie ze mna, bo niewiem...zyjesz w zupelnie innch warunkach, masz
                                            inne priorytety, w porzadku, nie przekonam ciebie, co nie znaczy ze nie mam
                                            prawa wyrazania swoich opini i spostrzezen :)
                                            • lobotomia_story Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 02.07.06, 10:41
                                              Waldi, nie obchodzą mnie motywacje, które Cię tu przygnały

                                              nie odbieram Ci też żadnego prawa wyrażania tych swoich opinii - nie wiem skąd
                                              Ci to przyszło do głowy
                                              ja po prostu się z Tobą nie zgadzam, wypowiadam się krytycznie o tym, co piszesz
                                              - bo też mam takie prawo

                                              a Ty przychodząc na forum i pisząc na nim musisz się liczyć z tym, że ktoś się
                                              z Tobą nie będzie zgadzał (i naprawdę nie tylko z zazdrości ludzie się spierają) ;PP
                                    • magi32 Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 02.07.06, 16:54
                                      ...oj...cos mi sie nie wydaje zeby z tymi dyplomami bylo Ciebie tak
                                      wspaniale...najpierw moze kup sobie slownik ortograficzny, potem pisz o swoich
                                      osiagnieciach;]to moja mala rada
                                      • waldek1610 Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 03.07.06, 08:31
                                        a czy ktos kto ma dyplomy ze szkol w USA...powinien bezblednie wladac jezykiem
                                        polskim? :)
                                        • magi32 Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 03.07.06, 14:13
                                          dyplomy z usa mowisz?tylko szkoda ze poTwoich wypowiedziach naprawde nie widac
                                          zebys mial chocby jeden;/a nawet jesli to miedzy osoba wyksztalcona w stanach a
                                          wykszt w Polsce jest niestety ogroomna przepasc....Poza tym;)piszesz po polsku,
                                          wiec jednak ten jezyk znasz?poslugujesz sie nim, a ortografii nie znasz....
                                          hmmm to chyba mimo wszystko znaczy ze z wyksztalceniem u Ciebie nie tak rozowo
                                • b.pascal Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 02.07.06, 12:59
                                  waldek1610 napisał:

                                  > Z tym "trolowaniem" jest tak.... jak z gejami w Polsce, ktorzy wedlug Rydzyka,
                                  > PIS-u i innych oswieconych istnieja tylko poto zeby irytowac tzw "normalnych
                                  > ludzi" (czytaj; porzadnych katolikow :))
                                  >
                                  > Oczywiscie Rydzyk i Kaczynski sa zbytnio zaczadzeni katolickimi idalalmi zeby
                                  > zrozumiec ze geje tez maja swoje poglady i chca zyc po swojemu.

                                  Ciekawe, czy próbowałeś takie poglądy głosić na amerykańskim Południu? Najlepiej
                                  gdzieś na prowincji. Myślę, że powinieneś spróbować, bo może po takim
                                  doświadczeniu doszedłbyś do wniosku, że Polska to i tak oaza tolerancji w
                                  porównaniu z konserwatywnym Południem USA. :)
                                  • waldek1610 Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 02.07.06, 13:04
                                    Oszalales, na polodniu USA to o Polsce nikt w zyciu nie slyszal, nie mowiac o
                                    PIS-ie albo Rydzyku... :)
                                    • lobotomia_story Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 02.07.06, 13:50
                                      no tak szczerze mówiąc to ja się nie dziwię - my też nie interesujemy się każdą
                                      pipidówą w Stanach - bo niby dlaczego milibyśmy

                                      zresztą - Amerykanie to naród handlarzy ;PPP
                                    • b.pascal Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 03.07.06, 08:47
                                      Waldek, żołnierska głowo, nie zrozumiałeś zupełnie co miałem na myśli i nawet
                                      mnie to specjalnie nie dziwi. Ale spróbuję jeszcze raz, łopatologicznie. Czytaj
                                      uważnie, bo nie będe powtarzał. :)
                                      Spróbuj na amerykańskiej prowincji na południu USA przekonywać ludzi na przykład
                                      do tego, że geje mają prawo żyć ze soba i po swojemu. A potem wróć na to forum i
                                      podziel się z nami wrażeniami. Ciekaw jestem, czy dostrzeżesz analogie między
                                      "zaczadzonymi katolicyzmem" Polakami, a "zaczadzonymi protestantyzmem"
                                      Amerykanami. Sądzę, że amerykańska konserwa obyczajowa będzie dla Ciebie nawet
                                      bardziej niestrawna niż polska :)
                                      • waldek1610 Re: Nie caly swiat smieje sie z tego samego... :) 03.07.06, 08:53
                                        Wporzadku, tylko ze Gazeta ma opinie taka ze skupiaja sie wokol niej ludzi z
                                        wielkich miast, czyli tzw: cosmopolitan/wielkomiejska/liberalna/tolerancyjna
                                        czesc Polski.

                                        Wiec gdzie jak gdzie ale na forach Gazety, nie oczekuje spotkac wielbicieli
                                        Rydzyka...i innych fanatykow religijnych.
    • znj2 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 11:24
      A z czego wynika ta atrakcyjność?
      • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 11:54
        znj2 napisała:

        > A z czego wynika ta atrakcyjność?

        Szereg czynnikow, to tak jakbys zapytal sie dlaczego Chopin byl genialnym
        artysta?....po prostu robil odpowiednie rzeczy w odpowiednim czasie, i bum;
        Wielki sukces!!!! :)
        • baler_inca Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 18:06
          Prównujesz swoją rzekomą atrakcyjność z geniuszem Chopina? Dżizussss koleś,
          jestes obłędny:/
          • waldek1610 Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 02.07.06, 07:44
            z Chopina tez sie zmiali zanim zrobil kariere we Francji...no i co z tego.
            Niedowiarkowie zyja w kazdej epoce :)
      • lobotomia_story Re: Jestesmy atrakcyjna para :) 01.07.06, 11:56
        znj2 napisała:

        > A z czego wynika ta atrakcyjność?

        z tego, że Waldek tak twierdzi - czyż to nie jest oczywiste? To tak jakbyś się
        zdziwił że Waldek jest genialniejszy od Chopina! Po prostu tak jest...
    • asiulka81 hehe 01.07.06, 12:59
      a Pascal to ostatnio tylko w watkach Waldusia sie udziela :)

      Czyzby upodobal sobie ofiare? :)
      • waldek1610 Re: hehe 01.07.06, 13:04
        Pasal odpowiada na watki ktore uwaza za godne jego uwagi i majestatu, spojrz na
        jego wizytowke :)
        • lalka-mi Piękny Waldi... 01.07.06, 18:26
          Nie wiem czym się tak emocjonujesz?Tym,że gapiła się na Ciebie jakaś kobiecinka?
          Musisz mieć niedosyt takich potwierdzeń swej atrakcyjności,w przeciwnym wypadku
          przeszedłbyś nad tym do porządku dziennego,a nie podniecał się tym -malo
          istotnym szczegółem- na forum.Nawet najmniej atrakcyjni znajduja amotorów:)))-
          każda potwora znajdzie swego amatora:))),a kobieta,która zachowywała się w taki
          sposób na pewno nie miała klasy,by nie powiedzieć,że jej zachowanie było
          prymitywne...I co to Cię buduje,że podobasz się takiemu typowi?Ty rzeczywiście
          musisz dramatycznie potrzebować akceptacji:(
          • waldek1610 Ale was zrobilem :) 02.07.06, 07:49
            A Ty jestes ekspertem do spraw klasy....Lalka? :)

            Napisalem ten watek jedynie po to zeby rozjasnic problemowo- zgryzliwa
            atmosfere tego forum, i ile rybek zlapalem na moje sieci? Cale mnostwo :)



            • lalka-mi I niby na czym miał polegać żart? 02.07.06, 12:21
              Nie uważam się za eksperta,ale to co opisałeś jest żenujące tzn.żenujące byłoby
              takie zachowanie jakiejkolwiek kobiety,a także fakt,że ktoś tak mocno -jak Ty-
              przeżywa epizod sklepowy...Jeżeli jesteś taki atrakcyjny jak sądzisz,to raczej
              powinieneś się do tego przyzwyczaić,że czasem ktoś zatrzyma na Tobie swój wzrok
              nieco dłużej.Czyż nie?
              A jeżeli miał to być żart z forumowiczów,to chyba mam kiepskie poczucie
              humoru,bo nie wydaje mi się śmieszny...no i na pewno nie inteligentny...A tak
              to już jest,że od tych ,którzy chcą bawić tłumy,wymagamy szczególnie sporej
              dozy inteligencji właśnie...
              Pozdrawiam.
              • waldek1610 Re: I niby na czym miał polegać żart? 02.07.06, 13:09
                z koleji fakt ze Ty tak bardzo uwzielas sie na jakiegos faceta ktory
                odowiedzial trywialna historyjke, ktorej przeczytanie nie powinno nikogo
                zbulwersowac... to dopiero zalosne, ze ty tak agresywnie na nia reagujesz :)
                • lalka-mi Przybij piątkę:) 02.07.06, 18:11
                  Waldi,widzę,że się zbyt przejąłeś moją odpowiedzią.Powiem szczerze-nie
                  sądziłam,że w ogóle moja odpowiedź zrobi na Tobie takie wrażenie.Jeśli Cię
                  dotknęłam ,to przepraszam,ale nie miałam naprawdę takiego zamiaru.I to, co
                  odczytujesz jako agresję z mojej strony, nie jest nią.Co najwyżej mogłam być
                  zadziwiona,że taka(jak to nazywasz)trywialna historyjka Twoim zdaniem zasługuje
                  na to ,by czynić z niej wątek na forum.I nie chodzi o historyjkę bynajmniej,ale
                  właśnie o Twoją reakcję.
                  I na koniec-nie uwzięłam się-broń Boże-na Ciebie:)A najlepszym tego dowodem
                  jest moja propozycja zawarta w temacie:)
                  Pozdr.
                  • magi32 Re: Przybij piątkę:) 02.07.06, 20:58
                    no wlasnie, tak wlasciwie to o co ta cala dyskusja, niechze sobie waldek1610
                    jest atrakcyjny i jest z tego zadowolony, w sumie nic w tym przeciez
                    zlego,nokogo nie skrzywdzil tym postem chyba ?kazdego by cieszyla taka
                    sytuacja, tylko moze nie kazdy by o tym napisal.
                    Waldek, nie przejmuj sie najezdzaniem na Twoja osobe, Good 4 U;)
    • chijana Waldek...super...strasznie sie ciesze 03.07.06, 09:28
      Super...gratuluje, ze ktos nadal Cie uwaza za atrakcyjnego i sie mcozy na Twoj
      widok, a nawet opada mu kopara. jak szkoda, ze w Polsce nie mieszkasz bo u nas
      takich jak Ty brakuje.
      super....tylko tak dalej sie trzymaj.


      ladnie?
      • waldek1610 Re: Waldek...super...strasznie sie ciesze 03.07.06, 11:23
        Calkiem ladnie, tylko dlaczego to "nadal"??? Przeciez mam dopiero 33 lata. Nie
        jest tak ze podobac innym moga sie nastolatki i dwudziestolatki.

        Wiem, wiem majac 18-20 lat ludzie mysla ze po 30-stce konczy sie zycie,
        tymczasem zycie nawet to seksualne trwa do 80-tki nawet dluzej :)
        • chijana Re: Waldek...super...strasznie sie ciesze 03.07.06, 11:50
          oł maj gad...sie przyciepiles

          cofam "nadal"

          dzieki, ze mnie tak odmlodziles

          hew e najs dej in juesej
          • waldek1610 Re: Waldek...super...strasznie sie ciesze 03.07.06, 11:53
            masz racje, ale wlasnie wy kobiety czesto przyczepiacie sie do takich
            szczegolow. Gdybym powiedzial 30 letniej kobiecie; "Nadal jestes
            piekna"...Mysle ze wiekszosc odebrala by to jako afront, dlaczego to "nadal"
            czy sadzisz ze jestem "stara"...kazda by tak pomyslala sobie, prawda? :)
            • chijana Re: Waldek...super...strasznie sie ciesze 03.07.06, 12:31
              nie ...ja nie mam kompleksu jesli chodzi o moj wiek.
              nie metryka jest najwazniejsza. zdrowe podejscie jest najlepsze
              • waldek1610 Re: Waldek...super...strasznie sie ciesze 03.07.06, 12:50
                widocznie jestes inna, i to sie ceni :)
                • chijana Re: Waldek...super...strasznie sie ciesze 03.07.06, 12:54
                  o kurcze...a czy to dobrze czy nie?
                  • waldek1610 Re: Waldek...super...strasznie sie ciesze 03.07.06, 12:57
                    To bardzo dobrze..swiadczy o Tobie, nie kierujesz sie zasadami ktore ktos
                    wymyslil dla innych. Podobaja mi sie ludzi ktorzy potrafia myslec, a nie
                    kierowac sie slepo tym co nakazuja jakies tam "normy".
                    • chijana Re: Waldek...super...strasznie sie ciesze 03.07.06, 13:14
                      wow...no to taaaki komplement dla rodaczki mieszkajacej w Polsce...tej
                      zasciankowej..
                      fenks me'en
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka