waldek1610
30.06.06, 10:12
Sobotnie popoludnie, jestesmy z zona na zakupach w shopping mall, letnia
pogoda, matki z dziecmi na zakupach, wiele par w roznym wieku, grupki
nastolatek i kobiet w srednim wieku spacerujacych pomiedzy sklepikami...
W jednym boutique odziezowym, usmiechnieci, w objeciach w weekendowym nastoru
stoimy z zona przy kasie, przed nami kilka osob, i jedna para w wieku okolo
35-38 lat(?) stoi przeda nami. Kobieta zadzierajac glowe, (bo oboje byli dosc
niscy) patrzy sie na nas, zwlaszcza na mnie...nie spuszczajac oka :) Oboje z
zona zauwazylismy jej przenikliwe spojrzenie, i troche zaabsorbowalo to ze
kobieta gapi sie, pozerajac mnie porzadliwym zwrokiem.. obracajac do tylu
pare razy....potem natknielism sie na nia w innym sklepie.
I co w tym dziwnego? Niby nic, ale doszlismy z zona do wniosku, ze ta kobieta
byla na zakupach ze swoim mezem/facetem, i rzeczywiscie para bardzo podobna
do nas, ubrani w podobnym stylu, tylko ze troche starsi i oboje o glowe
nizsi. No i chyba troche znudzeni soba...
Nie wiem czy kiedykolwiek zastanawialiscie sie nad tym ale to jak
prezentujecie sie i jak zachowujecie sie nawet na zakupach ...ma kolosalne
znaczenie. I bardzo latwo zauwazyc ze ludzie (kobiety) traktuja nas lepiej
jesli wygladamy atrakcyjnie...
Pozatym nie ma nic lepszego niz porzadliwe spojrzenie jakiejs nieznajomej
dojrzalej damy.. :)