Dodaj do ulubionych

mój facet ciągle kłamie

23.07.06, 21:43
Mój facet wciąż kłamie. Jeśli ma ochotę spotkać się z kolegami lub braćmi to
często zamiast mi o tym powiedzieć wprost to ściemnia, że ma bardzo ważną
sprawę, interes, idzie do lekarza ... cokolwiek. Wyjeżdża wtedy do innego
miasta, często w weekend, i jak pytam co u niego, co porabia, zachowuje się
tak jakbym go szpiegowała. Na początku naszej znajomości to tolerowałam, bo
uznałam że to dopiero początki i nie ma co się narzucać. Potem zaczęło mnie
to wkurzać, że zamiast ze mną spędzać czas wolny to on jedzie do kumpli. W
ciągu tygodnia spotykaliśmy sie 1 lub 2 razy i uważałam, że to brak
zaangażowania. Potem trochę dał spokój i spędzaliśmy ze sobą więcej
weekendów. Mimo to nadal wyjeżdża i choć czasem mnie ze sobą zabierał teraz
nie chce bo mu zawadzam. I niestety sciemnia. CZY FACET MOŻE BYĆ TAK TOTALNIE
UZALEZNIONY OD MESKIEGO TOWARZYSTWA ZE MU NIE ZALEZY NA FAJMYM TOWARZYSTWIE
NAPRAWDE LADNEJ I LUBIACEJ SEKS KOBIETY? Nie łapię tego kompletnie.
Poza tym sciemnia tak naprawde i przy innych okazjach bo taki ma styl bawi go
to ze nikt nie wie o nim wszystkiego. To zabija moje zaufanie. Co mam zrobic?
Potrafi mnie nie zabrać na ważną towarzyską imprezę bo niby to rodzinna
sprawa, a potem się okazuje, że to była duża impreza nie tylko rodzinna a
jego rodzice wrecz mnie zapraszali. To dziwne prawda? On po prostu chciał
mieć możliwość na spokojnie z kumplem pogadać i z bratem. Paranoja. Ciągle
mam wrażenie że przegrywam tę konkurencję.
Obserwuj wątek
    • 666kgb Re: mój facet ciągle kłamie 23.07.06, 22:06
      agava.juice napisała:

      > Mój facet wciąż kłamie.

      zaznaczam że wpadłem tu przelotnie (nie czytałem też twego przydługiego postu)
      ale pierwsza linijka mi wystarczy aby odpowiedzieć - nie dziwie mu się,
      najpierw zadaj sobie trochę trudu i zapomnij o wyrazach "ciągle, zawsze ,
      wciąż, pez przerwy" itp itd mówiąc o tym co ktoś (ktokolwiek) robi.
      bo pisząc tak już jesteś infantylna - i dlatego mu się nie dziwie, on
      pewnie "musi" kłamać bo inaczej nie "może"
      • maalwinka Kochana 25.07.06, 20:33
        Pogadaj z Nim raz a porządnie o swoich potrzebach, zapytaj się czego On
        potzrbuje,poiwedz, że chcesz szcerości, ze nie bedziesz Mu zabraniać wychodziśz
        z kolegami, że to normalne. Sama zacznij wychodzić do ludzi, z koleżnkmi i
        kolegami !!!
        Nie siedź w domu wteyd kiedy On się bawi.
        Jest bardzo dziwny naprawdę, nie rozumiem Go również...
        Może nie macie wspolnych pasji? Moze szukaj dla was czegos wspolnego?
        Wychodzicie w ciekawe miejsca niehc On naprawde pokocha Twoje towarzystwo,
        prztesna przez jakis czas mowic o tym co Cie boli (oczywscie po tej rozmowie)
        jelsi to nie podziała zerwij z Nim...
        Chcesz całe zycie czuc sie z tyłu?
        Nie czuc sie wazną?
        Chyab na to nie zaśługujesz co?
        • agava.juice Re: Kochana 26.07.06, 10:16
          Tak masz racje! gadałam z nim o tym. na razie obiecał że nie będzie ściemniał.
          problemem nie jest to że nie mamy z sobą nic wspólnego tylko to, że on pewne
          rzeczy traktuje jako męskie rozrywki i nie chce mieć zajętej głowy mną - tak
          mówi. czasami przesadza, bo jak impreza dotyczy i kobiet i mężczyzn to też mu
          się zdarza iść tam samemu, bo inaczej musiałby się mną zajmować a nie swoją
          autokreacją. podobno to dlatego, że marudzę jak mnie zostawia samą na imprezie.
          no tak, czasem marudzę bo jak się kompletnie nikogo nie zna to warto być
          najpierw przedstawionym nie?
          to jest jego główna wada bo właściwie wszystko inne da się przeżyć. zupełnie
          jakby się bał przyznać że kogoś ma? że ludzie zaczną się pytać kiedy ślub, bo
          zauważyłam że często go o to pytają? a może to jeszcze kompletny dzieciak,
          który mimo lat jeszcze się nie wybawił? a może to potwór?! a może ...
      • martka24k Re: mój facet ciągle kłamie 26.07.06, 12:44
        A ja Ci coś powiem P.666kgb!! Moj facet nie musial klamac. A klamal. W
        najbanalniejszych sprawach. Dlatego uwazam, ze to choroba i trzeba sie leczyc!
    • heart_of_ice Re: mój facet ciągle kłamie 24.07.06, 01:42
      > ZE MU NIE ZALEZY NA FAJMYM TOWARZYSTWIE
      > NAPRAWDE LADNEJ I LUBIACEJ SEKS KOBIETY?

      niektorym wystarcza seks dwa razy w tygodniu, a w pozostale dni chcieliby z kims
      pogadac, a do tego nie wystarczy byc ladna i lubiaca seks

      Pauli
      --
      Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
      • agava.juice Re: mój facet ciągle kłamie 24.07.06, 08:44
        bla bla bla akurat mamy o czym rozmawiac i tu w ogole nie ma problemu,
        zapewniam. dlaczego od razu miałabym być idiotką?
        tu jacyś szowninisci grasują tylko.
        • 666kgb a jesteś CIĄGLE blondynką ?? 24.07.06, 11:44
          czy czasem nie ??
          ---------
          szowinista.
          • tygrysek27 Re: a jesteś CIĄGLE blondynką ?? 26.07.06, 13:23
            i własnie takim przygłupawym tekstem to Ty wyszedłeś na infantylnego, z małym
            móżdżkiem i wąskimi horyzontami niedojrzałego chłopca
    • piekielnica1 Re: mój facet ciągle kłamie 24.07.06, 11:43
      agava.juice napisała:
      > Ciągle mam wrażenie że przegrywam tę konkurencję.

      Przegrywasz. I będzie tylko gorzej.
    • goesha Re: mój facet ciągle kłamie 24.07.06, 20:09
      meycyzyni maja zupelnie inna definicje klamstwa!
      tu nie chodzi o uzaleznienie od meskiego towarzystwa ale po prostu moze nie lubi ograniczac sie do spedzania czasu z jedna osoba...kobiety przychodza i odchodza a kumple po prostu sa!!i to jest dle nich (chociaz ja tez tak mam...bardzo wazne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka