Dodaj do ulubionych

humory kobiece....

01.09.06, 20:01
Panowie, jak poprawiacie humory swoich paniach...??

gdy przychodza zmeczone, padniete z prcay, nie maja humoru, najchetnie bysie
zaszyły pod kołderka???

Obserwuj wątek
    • murder24 Re: humory kobiece.... 01.09.06, 20:10
      osobiście wychodze z domu:D
      • 1monia1 Re: humory kobiece.... 01.09.06, 20:16
        a tak na powaznie????
        • murder24 Re: humory kobiece.... 01.09.06, 20:18
          no to niżej :)
    • murder24 Re: humory kobiece.... 01.09.06, 20:17
      a tak poważnie to po rprostu przytulam i rozmawiam z mym aniołeczkiem... a że mam wrodzony talent do rozweselania to rzcej łatwo przychi mi pooprawienie humoru swojej połóweczce :)
      • 1monia1 Re: humory kobiece.... 01.09.06, 20:20
        to fajnie ma ta twoja połóowka

        moja sie wypieła..i nic go nieinteresuje
        • murder24 Re: humory kobiece.... 01.09.06, 20:27
          zainteresuj go twimi przeżyciami :)
          • 1monia1 Re: humory kobiece.... 01.09.06, 20:34
            powiedziałam


            chyba jednak jest głuchy
            • murder24 Re: humory kobiece.... 01.09.06, 20:37
              powiedziałas ale moze nie zainteresowałaś... może facet lubi interesujace opowiadania... a nie jak to źle i niedobrze w pracy :)
              • 1monia1 Re: humory kobiece.... 01.09.06, 20:45
                oki wezme to pod uwage

    • hultaj78 Re: humory kobiece.... 01.09.06, 20:35
      Już w progu buzi, przytulenie, jeszcze trochę buzi, "moje śliczne Biedactwo!".
      Prowadzę do sypialni, rozbieram, kładę do łóżka, przynoszę pyszną kanapkę lub
      świeże naleśniki i ciepłą herbatę, proszę żeby mi opowiedziała co się stało, i
      słuchając zaczynam odprężający masaż - szyja, ramiona, całe plecy. Potem
      mizianie po włoskach i całowanie w jej biedne, zmęczone rączki. A kiedy kładę
      się obok niej, kiedy się przytulamy, opowiadam jej zabawne historie i to, jak
      cudowne będą nasze wspólne dzieci.

      Szkoda, że te czasy odeszły w przeszłość.
      • i_wont_hold_you_back hultaj78 - pozwolisz, że 01.09.06, 20:40
        wydrukuję to, co napisałeś- wręczę to potencjalnemu kandydatowi na Pana mego
        serca -jeśli się skrzywi czytając- po prostu go pogonię ;)
        Fantastyczny sposób !!!
        • murder24 Re: hultaj78 - pozwolisz, że 01.09.06, 20:45
          to wsumie dobry straszak na facetów:)

          życze owocnych polowań :):):):)
          • hultaj78 Re: hultaj78 - pozwolisz, że 04.09.06, 10:31
            > to wsumie dobry straszak na facetów:)

            Nie czaję. Masaż, rozbieranie, przytulanie, całowanie miałyby być straszakiem
            na facetów?! ;)
      • 1monia1 Re: humory kobiece.... 01.09.06, 20:44
        dobra biore pierwsza...
        ale zamiast nalesników wstawiłabym gofry...

        :)

        chyba dam to komus przeczytac


        • i_wont_hold_you_back Re: humory kobiece.... 01.09.06, 20:45
          też bym dała-gdybym miała :))
      • 1monia1 Re: humory kobiece.... 01.09.06, 20:50
        podoba mi sie ten sposób
        :)
      • zamyslona4 Re: humory kobiece.... 01.09.06, 22:41
        hultaj78 napisał:

        >
        > Szkoda, że te czasy odeszły w przeszłość.
        >

        nie docenila wsparcia?
        • hultaj78 Re: humory kobiece.... 04.09.06, 10:29
          Wsparcie moze i doceniała. Ale tak to już jest - jak ktoś Cię za bardzo kocha,
          to samemu przestajesz kochać jego. A przynajmniej Ona tak miała. Było, mineło.
      • smok_sielski Re: humory kobiece.... 02.09.06, 12:03
        Byles za dobry wiec cie pogonila. Czlowiek sie uczy cale zycie, na drugi raz
        bedziesz bardziej powsciagliwy.
        smok
        • hultaj78 Re: humory kobiece.... 04.09.06, 10:26
          Może masz rację. Może dlatego, a może z innego powodu, nie mam pojęcia. Tylko
          właśnie nie wiem czy będę umiał bć bardziej powściągliwy. Może we własnym
          interesie by sie przydało?
      • john_malkovitch Re: humory kobiece.... 02.09.06, 12:12
        Za to, jak facet wraca zmęczony, to pewnie sukins'n zdradza..
        ;)
      • latindancer Re: humory kobiece.... 02.09.06, 14:03
        hultaj78 napisał:

        > Już w progu buzi, przytulenie, jeszcze trochę buzi, "moje śliczne
        Biedactwo!".
        > Prowadzę do sypialni, rozbieram, kładę do łóżka, przynoszę pyszną kanapkę lub
        > świeże naleśniki i ciepłą herbatę, proszę żeby mi opowiedziała co się stało,
        i
        > słuchając zaczynam odprężający masaż - szyja, ramiona, całe plecy. Potem
        > mizianie po włoskach i całowanie w jej biedne, zmęczone rączki. A kiedy kładę
        > się obok niej, kiedy się przytulamy, opowiadam jej zabawne historie i to, jak
        > cudowne będą nasze wspólne dzieci.
        >
        > Szkoda, że te czasy odeszły w przeszłość.

        Co za tani forumowy bajer.
        • miu_miu23 Re: humory kobiece.... 02.09.06, 18:30
          latindancer napisał:

          > hultaj78 napisał:
          >
          > > Już w progu buzi, przytulenie, jeszcze trochę buzi, "moje śliczne
          > Biedactwo!".
          > > Prowadzę do sypialni, rozbieram, kładę do łóżka, przynoszę pyszną kanapkę
          > lub
          > > świeże naleśniki i ciepłą herbatę, proszę żeby mi opowiedziała co się sta
          > ło,
          > i
          > > słuchając zaczynam odprężający masaż - szyja, ramiona, całe plecy. Potem
          > > mizianie po włoskach i całowanie w jej biedne, zmęczone rączki. A kiedy k
          > ładę
          > > się obok niej, kiedy się przytulamy, opowiadam jej zabawne historie i to,
          > jak
          > > cudowne będą nasze wspólne dzieci.
          > >
          > > Szkoda, że te czasy odeszły w przeszłość.
          >
          > Co za tani forumowy bajer.

          Widzę, że bardzo przeszkadza Ci romantyczne usposobienie Hultaja.
          • latindancer Re: humory kobiece.... 03.09.06, 20:05
            > Widzę, że bardzo przeszkadza Ci romantyczne usposobienie Hultaja.

            Mało widzisz. Przeszkadzać to mi może kamień w bucie, albo jak mi Polsat
            snieży. A post na forum może mnie co najwyżej rozbawić.
            • chijana Re: humory kobiece.... 04.09.06, 14:23
              latindancer napisał:

              > > Widzę, że bardzo przeszkadza Ci romantyczne usposobienie Hultaja.
              >
              > Mało widzisz. Przeszkadzać to mi może kamień w bucie, albo jak mi Polsat
              > snieży. A post na forum może mnie co najwyżej rozbawić.
              widze, ze brak poczucia humoru doskwiera...alez to przykre...a z tym Polsatem
              to moze trzeba gdzies zglosic...do UWAGI czy cos...a moz eporadza
              • miu_miu23 Re: humory kobiece.... 04.09.06, 14:26
                chijana napisała:

                > latindancer napisał:
                >
                > > > Widzę, że bardzo przeszkadza Ci romantyczne usposobienie Hultaja.
                > >
                > > Mało widzisz. Przeszkadzać to mi może kamień w bucie, albo jak mi Polsat
                > > snieży. A post na forum może mnie co najwyżej rozbawić.
                > widze, ze brak poczucia humoru doskwiera...alez to przykre...a z tym Polsatem
                > to moze trzeba gdzies zglosic...do UWAGI czy cos...a moz eporadza

                Teraz tylko czekać aż Latin Dancer odbije piłeczkę...
              • latindancer Re: humory kobiece.... 04.09.06, 19:33
                > widze, ze brak poczucia humoru doskwiera...alez to przykre...a z tym Polsatem
                > to moze trzeba gdzies zglosic...do UWAGI czy cos...a moz eporadza

                Przykro ci, że nie mam poczucia humoru? Tak się przejmujesz losem osób
                zalogowanych na forum? To wycisnę jeszcze pewnie z ciebie kilka łez pisząc, że
                skończyła mi się karma dla rybek, klapły mi pelargonie i pobrudziłem sobie
                koszulę zupą pomidorową z ryżem.
                Do UWAGI mam uraz - za dużo dostawałem uwag do dzienniczka w podstawówce i za
                każdym razem gdy na TVN leci ten program to boli mnie lewe kolano.
                Aaaa - tak na marginesie - czytałem gdzieś, że osoba naduzywająca wielokropka w
                wypowiedziach próbuje w sztuczny sposób uzyskać wokół siebie aurę tajemniczości.
                To tak na marginesie.
        • hultaj78 Re: humory kobiece.... 04.09.06, 10:35
          > Co za tani forumowy bajer.

          A niby czemu miałby służyć?
          • latindancer Re: humory kobiece.... 04.09.06, 19:38
            hultaj78 napisał:

            > > Co za tani forumowy bajer.
            >
            > A niby czemu miałby służyć?

            Szeroko pojetemu kreowaniu wizerunku, ale z tego co widzę to nie muszę ci tego
            tłumaczyć.
      • dzikoozka tacy faceci nie istnieją... 04.09.06, 11:11
        hultaj jesteś kobietą? ;)))
        • hultaj78 Re: tacy faceci nie istnieją... 04.09.06, 13:07
          Gdybym był kobietą i lubił bzykanie tak jak lubię, to znowu żaden facet nie
          wierzyłby mi, że jestem kobietą ;)
      • krambambulia Re: humory kobiece.... 04.09.06, 11:49
        Sugerujesz że jesteś ideałem?
        Nicpoń :)
        • hultaj78 Re: humory kobiece.... 04.09.06, 13:10
          > Sugerujesz że jesteś ideałem?

          Tylko w robieniu naleśników ;)

          > Nicpoń :)

          Wypisz wymaluj ;)
          • krambambulia Re: humory kobiece.... 04.09.06, 13:20
            Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa naleśniki z cynamonem?!
      • chijana Re: humory kobiece....Hultaj......... 04.09.06, 14:21
        hultaj78 napisał:

        > Już w progu buzi, przytulenie, jeszcze trochę buzi, "moje śliczne
        Biedactwo!".
        > Prowadzę do sypialni, rozbieram, kładę do łóżka, przynoszę pyszną kanapkę lub
        > świeże naleśniki i ciepłą herbatę, proszę żeby mi opowiedziała co się stało,
        i
        > słuchając zaczynam odprężający masaż - szyja, ramiona, całe plecy. Potem
        > mizianie po włoskach i całowanie w jej biedne, zmęczone rączki. A kiedy kładę
        > się obok niej, kiedy się przytulamy, opowiadam jej zabawne historie i to, jak
        > cudowne będą nasze wspólne dzieci.
        >
        > Szkoda, że te czasy odeszły w przeszłość.
        >
        zawsze wiedzialam dlaczego Cie kocham ;)...sie stesniklam ashhhhhhh
        :)))
        • hultaj78 Re: humory kobiece....Hultaj......... 04.09.06, 15:05
          O heloł, Kociaku!!! ;))))
          Też się stęskniłem! Gdzieś się podziewała?! ;)
          • chijana Re: humory kobiece....Hultaj......... 05.09.06, 12:18
            heloł heloł...w sumie nigdzie sie nei podziewalam, nigdzie jeszcze nei
            wyjezdzalam, ale humoru na Mezczyzne chyba nie mialam...staram sie nadrobic :)
            buziak
    • seth.destructor Re: humory kobiece.... 02.09.06, 17:45
      Na wszystko sa tabletki.
    • lambert77 Re: humory kobiece.... 04.09.06, 07:58
      Najważniejsze to pozwolić się wykrzyczeć :) potem i tak przeprosi. I zagonić do
      roboty nic tak nie poprawia kobiecie nastroju jak wieczór przy garach :)
    • krecilapka Zajebiscie wygladasz, super Ci w tej bluzeczce :-) 04.09.06, 12:59
      zrobisz mi schabowego na obiad? Moge Ci potluc miecho :)
      • une_jeune_fille Re: Zajebiscie wygladasz, super Ci w tej bluzeczc 04.09.06, 14:29
        Dobrze, ze sie nie przejezyczyl, i nie powiedzial czegos w stylu: "Wygladasz jak
        schabowy w tej bluzeczce"
        ;)
        • hultaj78 Re: Zajebiscie wygladasz, super Ci w tej bluzeczc 04.09.06, 15:06
          I tak lepszy chyba kotlet niż pasztet ;)
          • une_jeune_fille Re: Zajebiscie wygladasz, super Ci w tej bluzeczc 04.09.06, 15:11
            to ja z tego zestawu wybieram pączek róży
            ;)
            • hultaj78 Re: Zajebiscie wygladasz, super Ci w tej bluzeczc 04.09.06, 15:36
              polukrować Róży ten pączek? ;)
              • une_jeune_fille Re: Zajebiscie wygladasz, super Ci w tej bluzeczc 04.09.06, 15:41
                sPYTAj Róży
                ;)
                • hultaj78 Re: Zajebiscie wygladasz, super Ci w tej bluzeczc 04.09.06, 15:46
                  Tak uczynię. Szparko.
                  ;)
                  • une_jeune_fille Re: Zajebiscie wygladasz, super Ci w tej bluzeczc 04.09.06, 15:51
                    och Ty! plask, plask, plask ;)
                    • hultaj78 Re: Zajebiscie wygladasz, super Ci w tej bluzeczc 04.09.06, 16:13
                      Auć! To już o nic nie wolno WOLNO Róż pytać? ;)
                      • chijana Re: Zajebiscie wygladasz, super Ci w tej bluzeczc 05.09.06, 12:19
                        hahahaha...ale dostales po buzi...oj
    • une_jeune_fille Re: humory kobiece.... 04.09.06, 15:31
      >>padniete z prcay, nie maja humoru, najchetnie bysie
      zaszyły pod kołderka???
      otoz to, fajny bysio pod kolderka ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka