Dodaj do ulubionych

męski punkt widzenia

02.09.06, 22:33
czy to prawda ze facet bedac z kobieta kieruje sie przede wszytskim tym jak
uklada sie ich pozycie seksualne , zastanawiam sie pod wplywem rozmowy z moim
znajomym ktory mowil nam o tym ,ze tej kobiety ktora teraz ma nie zostawi na
pewno bo jest odlotowa w lozku i tak dopieszczony i takich odlotow jeszcze
nie mial a mial juz kilka kobiet ;
Obserwuj wątek
    • malutki_kwiatusek Re: męski punkt widzenia 02.09.06, 22:34
      nie, facet będąc z kobietą kieruje się tym, czy jest podobna do mamusi :/ Czy
      mamusia ją akceptuje, czy jej się podoba :/ I to chyba tyle. :/
      • markus.kembi Re: męski punkt widzenia 03.09.06, 10:05
        malutki_kwiatusek napisała:

        > nie, facet będąc z kobietą kieruje się tym, czy jest podobna do mamusi :/ Czy
        > mamusia ją akceptuje, czy jej się podoba :/ I to chyba tyle. :/
        _____________________________________________________________

        Komplex Edypa? To prawda, że wszyscy mężczyźni są tacy sami, ale akurat taka
        dolegliwość psychiczna nie u każdego występuje, zapewniam Cię.
    • krecilapka Nie kazdy! Dla wielu liczy sie dusza i wnetrze 03.09.06, 08:28
      Przynajmniej tak przeczytalem w "Naszym Dzienniku".
      Tej w ktora wklada Twoj kolo tez bym na pewno nie chcial zostawic dopoki dawalaby takie odczucia :). Seks to spoiwo milosci, pozwala odczuc energie wszechswiata, zespolic sie jestestwami i takie tam duchowe duperele.
      • ulala1979 Re: Nie kazdy! Dla wielu liczy sie dusza i wnetrz 03.09.06, 10:10
        też tak uważam, kazdy w życiu ma to czego potrzebuje...nie można generalizować!
        • hultaj78 Re: Nie kazdy! Dla wielu liczy sie dusza i wnetrz 03.09.06, 10:48
          > kazdy w życiu ma to czego potrzebuje

          Ja potrzebuję tak z pół bańki papiera. Ale to pewnie tylko kurier z przesyłką
          nie może mnie namierzyć, nie? ;)

          > nie można generalizować!

          A Twoje "każdy" to oczywiście NIE jest generalizacja, co? ;))))
    • hultaj78 Re: męski punkt widzenia 03.09.06, 10:58
      Gdyby była wredna i głupia to by ją zostawił. Nie ona jedna na świecie bzyka
      się jak złoto. Bo stara mądrość Sun Tzu mówi "Ru..ie NIE jest najważniejsze w
      związku, choć bez dobrego ru..ia żaden związek nie ma szans na dłuższą metę."
      A Twój kolega, kiedy już mu się endorfiny z odlotów przejedzą, zacznie się
      zastanawiać: "czy ona byłaby dobrą matką dla moich dzieci?" "czy dałbym sobie
      odciąć dla niej rękę tylko dlatego że jest fajnym miękkim kociakiem?"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka