ulisse Re: Ja zrzucić brzuch piwny? 11.10.06, 10:11 Trudna sprawa; tak samo jak pomalu brzuszek urosl, teraz musi zniknac. Dlatego o wiele latwiej zrzucic 8 Kg na miesiac (ale brzuch sie nie zmieni) niz 8 Kg na 5 lat. A to sie udaje tylko przy niewielkim ale dlugotrwalym i regularnym wysilku (dlugie spacery itp.) Totalny blad to glodowka lub intensywny sport. Odpowiedz Link Zgłoś
clevland 11cm w 2miesiące- brzuszki z rana na czczo! 11.10.06, 11:23 Aby zrzucić brzuch najlepiej jest robić rano na czczo brzuszki wg. tzw. Aerobicznej 6 Weidera: img255.imageshack.us/img255/516/a6w1390rh9vx.jpg Rano zapasy energii zgromadzone w wątrobie w postaci ATP są po nocy zużyte. Organizm zaczyna trawić więc tłuszcz. Ja ograniczam się do pierwszego ćwiczenia. Możemy to robić w łóżku. Zamiast brzuszków równie dobry jest sex... Odpowiedz Link Zgłoś
spitfire4 jJak pomogłam mojemu mężczyżnie zrzucić brzuch w 4 13.10.06, 17:15 Mam skuteczną metodę na zrzucenie brzucha: zamiast chleba na śniadanie czy kolację - sałatki. Zamiast makaronu i klusek - kasze: gryczana, jęcznienna, kuskus, jaglana itp.,ziemniaki (bo to warzywo). Codziennie domowego wyrobu musli:(nie płatki kukurydziane prażone w głębokim tłuszczu!)różne rodzaje płatków, jęcznienne, żytnie , pszenne, sojowe wymieszane z otrębami, zarodkami, nasionami s łonecznika, pestkami dyni, siemieniem lnianym, sezamem, orzechami i bakaliami: rodzynkami, suszomymi śliwkami, morelami itp. Taką mieszanke należy zalać gorącą wodą ok 1-2cm nad poziom płatków i odstawić na min. 20 min. aż napęcznieją. potem można dodać: tarte jabłko, miód, jogurt owocowy, dzem itp. Zamiast słdyczy ze sklepu domowe ciasto 1 w tygodniu (tylko nie na maśle lub oleju nigdy na margarynie). 2 razy dziennie po 50 brzuszków, również skośnych, po tygodniu mój mężczyzna dołożył sobie jeszcze po 50 i po 50 pompek. Bez specjalnych wyrzeczeń pozbył się sporego brzucha, prowadząć biurowo - samochodowy tryb życia, jak na razie skutecznie, choć pije piwo i wrócil do jedzenia pieczywa. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Ja zrzucić brzuch piwny? 11.10.06, 14:27 czesionowak napisał: > nadmienię, że jestem osoba dość ciężko pracującą (do 12 - 14 godzin za > biurkiem) i narzekam na permanentny brak czasu na cokolwiek. Widocznie kiepsko z organizacją pracy w twojej firmie albo nie nadajesz się na to stanowisko skoro biurowa praca zajmuje ci kilkanaście godzin. Czy można efektywnie pracować vcodziennie tak długo? Raczej nie. Mój były szef w mojej pierwszej pracy mawiał "jeśli w zwykły dzień pracownik nie ma czasu zjeść śniadania i przeczytać przynajmniej głownych artykułów w gazecie, to znaczy że z firmą jest coś nie tak"... Odpowiedz Link Zgłoś
milosz23 Re: Ja zrzucić brzuch piwny? 11.10.06, 15:00 Proponuje cwiczenia z pilka (taka specjalna duza do cwiczen na silowni). Siadasz na skraju, to zeby utrzymac rowowage. Nogi oparte na ziemi pod kate 90 stopni. Robisz brzuszki siedzac na pilce (z pozycji lezacej do pozycji prawie wyprostowanej) i starasz sie nie kolysac. Nastepnie robisz serie brzuszkow robiac skret w lewo. Pozniej seria w prawo. Na kazde cwiczenie (prosto, w lewo, w prawo) 3 serie po okolo 12 - 15 razy. Szybko zobaczysz rezultaty. Odpowiedz Link Zgłoś
jurny_kosmita Re: Ja zrzucić brzuch piwny? 11.10.06, 15:38 Najlepiej przesyłać 80 procent swoich zarobków na konto Radia Maryja oraz głosować na Samoobronę i LPR, a wtedy za rok wszyscy zaczniemy głodować i problem piwnych brzuchów w Polsce zostanie całkowicie rozwiązany:) Odpowiedz Link Zgłoś
polujacy_na_kaczki Re: Ja zrzucić brzuch piwny? 11.10.06, 15:41 Po pierwsze mniej pracować! Żadna praca nie jest wara połowy doby. Mniej pracy, mniej stresu i samopoczucie samo wzrośnie. Bez potrzeby zrzucania piwnego mięśnia. I żadnych tłumaczeń, że pracy jest dużo, że trzeba zostawać po godzinach, że wszyscy zostają. Sprawdziłem na sobie. Wychodzę najpóźniej godzinę po fajrancie i tylko raz szef spytał mnie: "już pan wychodzi?" Spojrzałem na zegarek, odpowiedziałem "tak" i wyszedłem życząc kierownikowi miłego popołudnia. Odpowiedz Link Zgłoś
colossos Re: Ja zrzucić brzuch piwny? 11.10.06, 15:55 ...czy ktos czytal ksiazki Michala Tombaka,czy ktos stosuje siedo jego zalecen i z jakim efektem?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 mit miejscowego spalania tluszczu 11.10.06, 15:56 Czytam te niektore wypowiedzi i wlos mi ie jezy. Idac zgodnie z rozumowaniem niektorych jesli przy tlustym brzuchu pomagaja cwiczenia brzucha to zapewne przy drugim podbrodku pomogloby klapanie zuchwa a przy parowiestych paluchach owych paluchow zginanie... Nie ma czegos takiego jak miejscowe spalanie tluszczu pod wplywem cwiczen. Miesnie pod tluszczem nie sa jakas pompa ktora to je zasysa miejscowo. Tluszcz uruchamiany jest (przy dluzszych wysilkach kardio) z komorek tluszczowych w calym organizmie. www.exrx.net/WeightTraining/Myths.html rozwiazaniem (uwaga prawda 'objawiona') jest dieta (300-500kcal ponizej zapotrzebowania dziennie ale zwykle nie mniej niz 1500kcal na dzien) i cwiczenia, szczegolnie kardio. Osoby ktorym udalo sie odchudzic i utzrymac wage spalaly >2400kcal na tydzien np. na rowerze. Pomagaja takze ogolne cwiczenia silowe z ciezarami ok. 60% max 1x repetiotion po ktorych wystepuje tzw afterburn -> dodatkowe spalanie kalorii po zaprzestaniu cwiczen. Odpowiedz Link Zgłoś
maheda Indeks glikemiczny! 11.10.06, 16:36 Przede wszystkim poczytaj o indeksie glikemicznym - to od spożywania produktów o wysokim indeksie glikemicznym rośnie taki brzuch. Glukoza ma IG 100, a piwo ma IG 110. Poczytaj o działaniu insuliny zbijającej poziom glukozy - insulina jest hormonem odpowiedzialnym za odkładanie tkanki tłuszczowej właśnie na brzuchu. Żeby zrzucić "mięsień piwny", trzeba spożywać produkty o niskim indeksie glikemicznym - da się, bo mój Przyjaciel już zrzucił połowę takiego brzucha. Wrzuć też do wyszukiwarki hasło "Montignac" - nie chodzi się głodnym, a chudnie się, i to trwale. Pozdrawiam i trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Indeks glikemiczny! 11.10.06, 19:52 Indeks indeksem, ale jeśli nie będzie spalał wiecej niż je, to brzucha nie zrzuci. Przy ujemnym bilansie energetycznym nie za bardzo ma się co odkładać. Nawet jedząc tylko produkty o niskim indeksie,ale w nadmiarze, też mu brzuch urośnie (organizm coś musi zrobić z tymi kaloriami). Najlepszy sposób to MŻ - mniej żreć. Wyrzucić z diety wszystkie niepotrzebne składniki - słodycze, przekąski, hamburgery, frytki, chipsy itd. Jak już brzuch zniknie to można wrócić do nich , oczywiście z umiarem. Piwo też wyrzucić - 1litr piwa to od 430 do 600 kcal, czyli dużo ( biorąc pod uwagę że pijane jest zazwyczaj w porcjach 0,5 l i sporadycznie kończy się na jednym). Do tego oczywiście ruch, regularny i długi (spacery ale szybkie, rower). Do spalania tłuszczy potrzeba tlenu. Odpowiedz Link Zgłoś
redemptorasta Re: Ja zrzucić brzuch piwny? 11.10.06, 17:30 Sprawdzone! Trzy razy dziennie: keks, szklanka wody i seks. Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: Ja zrzucić brzuch piwny? 11.10.06, 19:49 po pierwsze przestac pic piwo. po drugie dieta niskokaloryczna. po trzecie sport :) Odpowiedz Link Zgłoś
loginjestjuzzajety Re: Ja zrzucić brzuch piwny? 11.10.06, 20:37 bbbbbbbbbbbbbaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaassssssssssssssssseeeeeeeeennnnnnnnnnnnnnnn nnnnnnnnnnnnnnnnnn!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!poprostu basen!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nie obciaza stawow , woda wyciaga, wszystkie miesnie pracuja, dotleniony organizm w kazdym kawalku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!rewelka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale sam niestety nie chodze ale tak jest wiem po znajomych!! pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
zbutwiak Re: Ja zrzucić brzuch piwny? 11.10.06, 21:41 Jak tak ciężko pracujesz, to kiedy masz czas na tyyyle piwa, że aż ci brzuch z tego rośnie??? Na te sprawy najlepszy jest dobry seks, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
sociopata Re: Ja zrzucić brzuch piwny? 12.10.06, 05:49 juz nigdy nie zgubisz. zacznij sie lubiec z tym wielkim kaldunem. Odpowiedz Link Zgłoś
gczern Re: Ja zrzucić brzuch piwny? 12.10.06, 10:42 Bardzo współczuję, praca potrafi naprawdę zaburzyc rytm i energie żeby sie sobą samym zająć, niestety na brzuch jest tylko jedna skuteczna metoda Ograniczenie słodyczy do zera Ograniczenie tłustych rzeczy (golonki boczki itd) wprowadzenie do diety dużo surowych warzyw i owoców i chudego mięsa (a najlepiej króliczego bo jego spalanie kosztuje więcej kalorii niż ono dostarcza) No i niestety bez sportu się nie obędzie - sportu kondycyjnego (siłownia tu nic nie da)- najlepiej pływania albo biegania 3 razy w tygodniu po 20 minut minimum - dobrze wspomóc się l-karnityna. Do sportu kondycyjnego jesli chcesz stracic brzuch musisz robić brzuszki ;) Po miesiącu powinien być juz wyraźny efekt Aha no i jak to jest brzuch piwny to warto odstawić piwo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Ja zrzucić brzuch piwny? 13.10.06, 18:13 codzienny 2-godzinny seks po pracy( dowolne konfiguracje)... potem 1-piwo i 8 godzin snu... potem "quick pick" i do pracy... poczesionowak napisał: > nadmienię, że jestem osoba dość ciężko pracującą (do 12 - 14 godzin za > biurkiem) i narzekam na permanentny brak czasu na cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
fifi-5 Re: Ja zrzucić brzuch piwny? 14.10.06, 14:16 Proponuje nie objadać sie na noc. Najlepiej nie jeść kolacji, albo malutką. Piwo + kaloryczna kolacja i brak ruchu = brzuszek piwny. No i trzeba mimo wszytko znaleźć czas na ruch (a nie zasłaniać się pracą) Niedzielny spacer w ładną jesienną pogodę, rowerek, upojny sex z kobietą ;-) oraz ćwiczenia brzuszków. Basen i pływanie też jest dobre. A jak nic nie wyjdzie to prosze pamietać, że "kochanego ciałka nigdy nie zawiele" Odpowiedz Link Zgłoś
stoodent Jest tylko jedno wyjście 15.10.06, 12:13 Przede wszystkim musisz dostać wstrętu do piwa. Robi się to następująco: kupić skrzynkę piwa, znależć blok 10 (lub więcej) piętrowy i po schodach z tą skrzynką musisz wejść na samą górę przynajmniej 3 razy, codziennie przez miesiąc. Jeśli nie dostaniesz zawału na drugim podejściu to przeżyjesz,ale na piwo nie będziesz mógł patrzeć...... Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś