foczka72
09.11.06, 08:28
Mój kolega lubi eksperymentować z seksem. Ostatnio widziałam jego zdjęcie z
jego żoną i koleżanką, obie panie dość mocno roznegliżowane. Nie mogę
zrozumieć jak jego żona zgadza się na takie eksperymenty? Może sama lubi
takie numerki? Dla mnie jest to nie do pomyślenia, że mój mąż(którego de
facto nie mam) mógłby mnie zdradzać i to w moim towarzystwie. Zastanawiam się
jak ona może się z tym pogodzić i spokojnie żyć wiedząc, że zdradza on ją
również z innymi kobietami i ona nie jest przy tym obecna.Jakie macie na ten
temat zdanie?? Czy tylko ja mam takie staroświeckie poglądy?