Dodaj do ulubionych

Czy można utrzymać się za 2,5 tys ?

09.04.07, 15:11
spłacając kredyt za mieszkanie ... a mając do dyspozycji 2500 zł. Czy umiera
się z głodu ? :)
Obserwuj wątek
    • mahadeva Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 15:15
      sproboj :) a gdy zaczniesz przymierac z glodu, zmien prace :)

      w kazdej dziedzinie zycia najlepiej uczyc sie na wlasnej skorze - wiesz jaka to
      satysfakcja? :)

      kto nie ryzykuje ten nie ma :) przestac sie martwic i idz do sauny - ja sie tam
      zaraz udaje :)
    • caprissa Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 15:28
      a ile ten kredyt wynosi|
      wiesz w zyciu trzeba umiec dokonywac wyborów
      np nie stac mnie na auto mieszkanie to nie kupuje mieszkania a wynjamuje. Jak
      mam lepsza prace wtedy biore kredyt na mieszkanie. A nie taka kobieta zachłanna
      mam miec to i to i teraz siedzi nadąsan w kuchni bo nie ma na to kasy. Wiec on
      ma jej załatwic inna lepsza prace. I wcisnął ją. I miała kase.

      takich materialistek nie rozumiem.
      • mahadeva Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 15:31
        moi koledzy sie wzajemnie wciskaja... nie widzialam, zeby ktorys wciskal
        kobiete...
      • libertad Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 15:32
        Pytam orientacyjnie i gdzie ja tu pisalam o facecie?? Nie mam samochodu i nie
        zamierzam miec poki co.
        Mysle o wyprowadzeniu sie od rodzicow i mieszkaniu solo, ciekawa jestem po
        prostu ile kosztuje miesieczne utrzymanie, a rata zalozmy,ze ok.600 zl
        • eeela Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 16:11
          Zalezy tez, w jakim miescie.

          Przy zalozeniu, ze rata wynosi 600, utrzymasz sie nawet i w Warszawie, ale
          bardzo skromnie. Ja swojego czasu zylam za 1200, bez rat co prawda, i bylo dosc
          ciezko.
          • tygrysio_misio Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 18:20
            no a wyobrazcie sobie,ze sa ludzie ktorzy za 600zl zyja i jeszcze dzieci i
            wspolmalzonka bezrobotnego utrzymuja

            dajcie spokoj...moja kolezanka teraz sie wyprowadzila od rodzicow...pytam ja
            jak sobie radzi...wydaje 300zl na wyzywienie i takie tam biezace pierdoly

            za 1900 zl dla jednej osoby to mozna chyba calkiem dobrze zyc...chyba, ze co
            miesiac kupuje sie skarmeti za 100zl i kremy po 250
            • eeela Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 18:32
              Tygrysiu, ty chyba jeszcze nie mieszkalas sama :-)

              Od tych 2500 odjelas jedynie rate. Odejmij jeszcze czynsz, rachunki za
              ogrzewanie, prad, gaz, wode, telefon stacjonarny, komorke, internet. Odejmij
              sume na bilety na komunikacje miejska, ewentualnie benzyne (plus regularne
              przeglady, czesci, ubezpieczenie, wymiane opon). Zostanie ci tyle, ze bedziesz
              miala co jesc i jak nakarmic kota, ale ubierac sie bedziesz na wyprzedazach w
              supermarketach, a dentysta czy weterynarz beda stanowic dla twojego budzetu
              powazna szkode. Da sie wyjsc od czasu do czasu na piwo, ale lepiej zapomniec o
              wyprobowywaniu ciekawych restauracji.

              Ci, ktorzy zyja za 600 zlotych calymi rodzinami, sami szyja, karmia dzieci
              chlebem maczanym w jajku, a jedna pare butow nosi po kolei piecioro rodzenstwa.
              Wszyscy sobie zdajemy sprawe, ze sa ludzie, ktorzy tak zyja, ale oni nie zadaja
              zadnych pytan w internecie, wiec twoje przypominajki sa zbedne.
              • tygrysio_misio Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 18:39
                bo zycie to kwestia wyboru...po co stacjonarny telefon jak ma sie komorke? nie
                da sie choodzic pieszo? a jesli tak to bilet miesieczny jest taki drogi?
                ubierac sie na wyprzedazach? szczerze...debilizmem jest kupowac cos co za
                miesiac bedzie 70% tansze....a i przeciez nie trzeba co roku miec nowej kurtki

                tak czy siak...mamy te 1900zl ...odjac od tego komorke wode, gaz,
                ogrzewanie...ile to zostanie...jesli wiecej niz 300-450zl na miesiac to juz da
                sie zyc...a podejrzewam, ze tych oplat to az 1450-1600 sie nie uzbiera...ale to
                trzeba umiec....mozna i samym chlebem zyc tak ze i 5tys nie wystarczy

                • eeela Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 19:01
                  Ja nie twierdze, ze nie wystarczy. 2,5 tys. na polskie warunki to calkiem mily
                  zarobek dla mlodej osoby. Ja tylko twierdze, ze nie da sie zyc nazbyt swobodnie,
                  ze trzeba liczyc sie z trudnosciami. Jak dziewczynie wyskoczy koszt wizyty u
                  dentysty albo szczepien dla psa, w tym miesiacu juz za wiele na piwo nie powychodzi.
                  A 300 zlotych miesiecznie na jedzenie, ubranie, srodki czystosci, papier
                  toaletowy i paste do butow, to naprawde malo, jesli sie zyje w pojedynke.
                  • tygrysio_misio Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 19:08
                    nie potrzenbie w te 300zl dodalas ubrania...bo przeciez ona juz jakies ubrania
                    ma prawda? A w jednej kurtce tez mozna pochodzic 3-4 sezony...a i buty jak
                    dobre to na dlugo beda sluzyc

                    a swobodnie to nie mozna zyc majac nawet 25tys co miesiac

                    2,5tys dla kogos ledwo po studiach to jest bardzo mily zarobek..biorac pod
                    uwage,ze tyl;e wynosi srednia krajowa...a przeciez prezesi Orleny znacznie ja
                    zawyzaja

                    wiec to czy ktos bedzie glodowal na 2,5 tys czy zyl godziwie za 1tys zalezy
                    tylko od niego...
                    • eeela Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 19:57
                      Tygrys, pozyj najpierw troche na wlasny rachunek, a dowiesz sie, jak to jest z
                      tymi kurtkami, butami, skarpetkami i telefonem stacjonarnym ;-)
                      • tygrysio_misio Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 20:21
                        ja wiem jak nas sie zylo jak ojciec stracil prace...wiec nie pouczaj mnie bo na
                        glowe mielismy o wiele mniej i sie dalo

                        ale jesli ktos musi miec 10 telefonow i co miesiac nowe ubrania bo w starych
                        wstyd chodzic...a i kupowanie na wyprzedarzach to potwarz bo przeciez mzona
                        kupic miesiac wczesniej 70% drozej.. to nigdy sie nie nauczy i dla niego zycie
                        za 2 tys to bedzie glodowanie
                        • eeela Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 20:28
                          Tygrysie, jesli mialas ochote mnie personalnie oskarzyc o rozrzutnosc, zle
                          trafilas. Ja przez cale samodzielne zycie w Polsce klepalam biede, donaszajac
                          wyszarzale i sprane podkoszulki, kupujac buty za 19,99, odmawiajac sobie wyjscia
                          na piwo, bo trzeba bylo oplacic rachunek za internet i rate 30 zl za sofe. Ja
                          mowie o tym, jak powinno wygladac godziwe zycie, bez takich problemow, jakie ja
                          mialam. Dziewczyna mieszkajaca z rodzicami z zarobkami 2,5 tys. jest zapewne
                          przyzwyczajona do pewnych standardow i moze jej byc ciezko sie przestawic -
                          zapytala, wiec jej odpowiedzialam tak, zeby byla swiadoma, ze zycie na wlasny
                          rachunek wymaga pewnych wyrzeczen i ograniczen.

                          Inna sytuacja by byla, gdyby chciala zamieszkac z partnerem - utrzymywanie sie
                          we dwoje jest tansze niz w pojedynke.
                          • tygrysio_misio Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 20:39
                            w tej calej wypowiedz nie znajdziemy porozumienia bo wedlug mnie godziwie rzyc
                            mozna na dworcu ... gonienie za materializmem nie jest dla mnie zadnym
                            wyznacznikiem godziwosci a raczej jej uwlacza

                            • misij Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 20:41
                              Godziwie rzyć na dworcu jako bezdomny można.
                              Ale godziwie żyć to juz nie da rady.
                              • tygrysio_misio Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 20:47
                                no tak....zawsze osoby ktore nie maja nic do powiedzenia ale koniecznie musza
                                wtrabic swoje 5 groszy cos wynajda

                                powiem Ci ze gdybys miala umiejetnosc czytania ze zrozumieniem nawet byc tego
                                nie zauwazyla..
                                • misij Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 20:52
                                  Gdybyś jako bezdomna posiedziała pare zim na dworcu to byś pewnie przy
                                  niejednym winie marki wino marzyła o godnym i godziwym życiu.
                                  Uwielbiam teoretyków siedzących u mamusi i udzielających idealistycznych rad
                                  oderwanych od realiów.
                                  • eeela Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 20:56
                                    > Uwielbiam teoretyków siedzących u mamusi i udzielających idealistycznych rad
                                    > oderwanych od realiów.

                                    Przywilej mlodosci. Przechodzi z czasem :-)
                                  • tygrysio_misio Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 21:01
                                    oj gdybys czytala co pisze...myslenie nie boli..
                                    • misij Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 21:02
                                      oj gdybys myslała zanim napiszesz...
                            • eeela Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 20:41
                              Mylisz 'godziwie' z 'godnie'. Prawdopodobnie da sie zyc godnie na dworcu. Ale
                              godziwie juz nie :-)
                              • tygrysio_misio Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 20:51
                                roznica tylko dla materialistow...bo wez pod uwage,ze jedno z tych okreslen
                                uzywasz dodajac troche "pieniedzy" do niego...jesli ja odrzucam kwestie
                                pieniedzy calkowice z kategorii oceny mojego zycia to wychodzi z tych 2 slow
                                prawie to samo

                                ale przyznam...dla mniektorych to ma jednak znaczenie

                                tylko,ze pamietaj tez , ze dla tych dla ktorych kasa sie liczy nigdy nie bedzie
                                ani godnie ani godziwie...bo materializm zawsze ma to do siebie,ze ciagle jest
                                go za malo

                                • misij Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 20:54
                                  Widać, że nigdy ci kasy na chleb nie brakowało.
                                • eeela Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 20:55
                                  Mloda jestes :-)
                                  Z wiekiem, czy tez raczej doswiadczeniem, owo calkowite lekcewazenie pieniadza
                                  przechodzi :-) Zwlaszcza, gdy przychodzi czas na myslenie o posiadaniu potomstwa.
                                  • tygrysio_misio Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 20:59
                                    wiem...wszytsko ponoc przechodzi..

                                    ktos mi kiedys napisal,ze przejdzie mi i liberalizm gospodarczy

                                    to prawda...z wiekiem jakos ciezej jest wierzyc w wolny rynek i jego
                                    mechanizmy...ciezej jest w tych mechanizmach walczyc o swoje i o ile za mlodu
                                    sie nie osiagnie wysokiej pozycji to potem tylko poglebia sie socjalizacja
                                    umyslu i ciagle "dawaj"

                                    tak samo ponoc jest z ateizmem...tez na starosc wielu slynnym myslicielom
                                    odmienilo sie w obliczu smierci

                                    czlowiek juz tak ma,ze stara sie isc na latwizne;]

                                    ja sie jednak nie dam...bede pielegnowac dziecieca fascynacje szuraniem
                                    lisciami i chodzeniem po kaluzach do konca zycia...tak samo do konca zycia
                                    postaram sie byc idealistka...i do konca postaram sie rozwijac

                                    a jesli mi sie nie uda to znaczy ,ze przegram swoje zycie
                                    • eeela Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 21:03
                                      Tygrysie, ani mi sie waz powtorzyc tej bzdury o przegrywaniu zycia :-) Tylko
                                      krowa nie zmienia zdania. Czlowiek swoje opinie cale zycie weryfikuje pod
                                      wplywem doswiadczen i obserwacji. A od tego, ze czlowiek zaczyna sie zastanawiac
                                      nad tym, czy 2,5 tysiaca wystarczy, czy tez lepiej poczekac na 3, nie przechodzi
                                      automatycznie znajdowanie przyjemnosci w szuraniu nogami wsrod jesiennych lisci,
                                      zapewniam :-)
                                      • tygrysio_misio Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 21:12
                                        oj u moich znajomych te zdolnosc zniknely kiedy trzeba bylo umalowac paznokcie
                                        zeby przypodobac sie chlopakom na dyskotece;]

                                        moze dojde w zyciu do czegos innego..ale poki co nie widze innej mozliwosci
                                        na "nie-zmarnowanie" zycia jak ciagle doskonalenie sie umyslowe a to wydaje mi
                                        sie mozliwe tylko kiedy nie popadne w ciag za kasa i porownywaniem sie do
                                        sasiadow...taka zazdrosc i zawisc strasznie duzo czasu pochlaniaja
                                        • eeela Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 21:17
                                          Ale dlaczego od razu dopatrujesz sie zawisci, zazdrosci, pogoni za kasa i Bog
                                          wie czego? Czlowiek jest w zyciu zmuszony do myslenia o pieniadzach, bo bez nich
                                          niestety nie da rady niczego zrobic, nawet doskonalic sie umyslowo, nie mowiac
                                          juz nic o czerpaniu z tego zycia jakichs przyjemnosci, ani - co wiecej - o
                                          wychowywaniu dzieci. Ale to nie musi sie wiazac z wyscigiem szczurow, zawiscia,
                                          porownywaniem sie do sasiadow, i zapominaniem o doskonaleniu sie. Naprawde.
                                          • tygrysio_misio Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 21:32
                                            no wlasnie...o to mi chodzi..o traktowaniu pieniedzy jako narzedzie a nie cel

                                            jednak ludzi ktorzy kieruja sie zawiscia nie jest ciezko spotkac

                                            taki przeinaczony fragment z "Malego Ksiecia" - kiedy powie sie rodzicom, ze
                                            poznalo sie nowego przyjeciela spytaja kim jest jego ojciec i ile zarabia i
                                            gdzie pracuje. Nie bedzie ich interesowac jaki jest jego ulubiony kolor

                                            i chciazby to czesto decyduje o doborze znajomych...ludzie maja jakas latwosc
                                            dobierania znajomych wedlug wlasnych zarobkow

                                            a ja chce traktowac pieniadze jako narzedzie...nie mam na ladna torebke ze
                                            skory za 500 zl to nie musze jej miec...przeciez to tylko przedmiot

                                            a rozwijac sie intelektualnie mozna za darmo..przeciez sa biblioteki i na
                                            koncert mlodego obiecujacego muzyka mozna pojsc za darmo, nie bedzie to
                                            Mandaryna ale zawsze cos

                                            i naprawde te 1,9 tys to nie jest malo..bo moja mama kiedys byla zmuszona
                                            wyzywic za mniej 3 osoby i jakos nie narzekala i tez miala przeciez
                                            oplaty...ale tego trzeba sie nauczyc
                                            • eeela Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 21:37
                                              Ale ksiazki ani plyty juz sobie nie kupisz. W wielu bibliotekach trzeba zaplacic
                                              kaucje, jesli chce sie wypozyczac ksiazki. Zeby czytac gazety, trzeba je
                                              kupowac, albo miec dostep do internetu. Tygrysie, to tak strasznie widac, ze ty
                                              jeszcze kompletnie nie wiesz, o czym mowisz.

                                              Co do zarobkow zalozycielki watku - przeciez sie zgodzilam, ze nie jest to malo.
                                              I wytlumaczylam ci, dlaczego w odpowiedzi na zadane przez autorke watku pytanie
                                              ostrzeglam ja przed ewentualnymi trudnosciami. Nie powiedzialam jej przeciez, ze
                                              jej nie wystarczy. Powiedzialam, ze musi liczyc sie z tym, ze moga czekac ja
                                              jakies ograniczenia finansowe.
                                        • misij Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 21:22
                                          tygrysio_misio napisała:

                                          > oj u moich znajomych te zdolnosc zniknely kiedy trzeba bylo umalowac
                                          paznokcie
                                          > zeby przypodobac sie chlopakom na dyskotece;]
                                          > moze dojde w zyciu do czegos innego..ale poki co nie widze innej mozliwosci
                                          > na "nie-zmarnowanie" zycia jak ciagle doskonalenie sie umyslowe a to wydaje
                                          mi
                                          > sie mozliwe tylko kiedy nie popadne w ciag za kasa i porownywaniem sie do
                                          > sasiadow...taka zazdrosc i zawisc strasznie duzo czasu pochlaniaja


                                          Oh. Nie wiedziałm,ze rozmawiam z nastolatką. W twoim wieku faktycznie jeszcze
                                          się miewa takie poglady i jest to do przeczekania. Jak pójdziesz "na swoje" to
                                          dojrzejesz do realiów.
    • yagiennka Zależy 09.04.07, 20:43
      Zależy ile spłacasz raty miesięcznie kredytu. Zależy ile płacisz opłat za
      mieszkanie: czynsz, prąd, telefon itp. Zależy ile wydajesz na jedzenie. Nie da
      się odpowiedzieć bo keden się utrzyma bez problemu a innemu bedzie mało. Chociaż
      moim zdaniem da się na takim podstawowym poziomie.
    • ania.downar Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 09.04.07, 20:44
      Mozesz zaufac bankowi. Jesli udzieli Ci kredytu, najwyrazniej dasz rade przezyc.
      :-)
    • jszhc Re: Czy można utrzymać się za 2,5 tys ? 10.04.07, 13:37
      Zalezy jak wysoki jest kredyt. Jesli kredyt wynosi co najmniej 600zl + czynsz
      (woda, prad itd.), telefon, internet to okaze sie, ze na zycie pozostanie ci
      kolo 600zl (czyli jedzenie, srodki czystosci i jedno piwko z znajomymi).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka