smuutne.oczy
23.06.07, 10:02
Dlaczego ludzie nie umieją otwarcie powiedzieć " nie kocham, nie rób sobie
nadziei ".Czego się obawiają, dlaczego nie mówią wprost, dlaczego owijają
w bawełnę zamiast powiedzieć otwarcie co czują, a właściciwe czego nie czują ?
Tchórzami są ? A może wygodnie jest im żyć ze świadomością, że są kochani ?
A może brak im wyobraźni jak można kogoś skrzywdzić dając mu nadzieję
na miłość - tylko nadzieję, bo wiedzą, że nie potrafią tego uczucia
odwzajmnić.