Dodaj do ulubionych

Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacje...

22.07.07, 18:58
Znamy sie dlugo a od miesiaca jestesmy razem. Jedzie na dwa tygodnie wakacji
z kobieta z ktora byl poprzednio zwiazany 12 lat. Znam ich oboje,rozstali sie
w przyjazni kilka lat temu. Odtad sa przyjaciolmi. Twierdzi ze nic go z nia
nie laczy od lat, a wakacje zostaly zaplanowane wczesniej, zanim...i ze jada
w wiekszej grupie.
Poza tym kocha i chce byc ze mna ale nie moze wakacji odwolac.
Ja(przy jego pomocy zreszta) zerwalam poprzedni zwiazek.
Mezczyzni, co wy na to?
Obserwuj wątek
    • dziadek53 Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 22.07.07, 18:59
      zacznij szukac faceta, ten jest z marnego rocznika .
      bez obrazy, pytasz , odpowiadam .
    • gipsygirl Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 22.07.07, 19:17
      Nooo.. rzeczywiście.. nie może, Biedaczek.. Sorry, ale.. podpinam się pod
      Dziadka - tyle:/
    • paul55 Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 22.07.07, 19:39
      Dobre... hwehwe....
    • mahadeva Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 22.07.07, 19:46
      czyli mlodzi juz nie jestescie... wakacje sa tylko raz w roku, dlaczego nie
      jedziecie razem?
    • figgin1 Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 22.07.07, 20:43
      Jedź z nimi.
    • heart_of_ice Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 22.07.07, 21:05
      "nie moze odwolac"?
      bo co, glowe mu za to obetna?

      niby moze to nic wielkiego, ja ze swoim bylym moglabym pojechac, bo go lubie,a
      na pewno do lozka bym go nie wpuscila:) wiec jego ewentualna dziewczyna moglaby
      spac spokojnie...
      ale nie wyobrazam sobie sytuacji, ze JA nie jade z moim facetem, a jakas inna
      jedzie, chociaz moglibysmy pojechac razem....


      Pauli
      --
      Jeśli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego, co mówi - patrz
      na nią"
    • muffin3 Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 23.07.07, 09:09
      Gość sprawdza teren....na ile może sobie pozwolić. Nie bądz naiwna, wątpie czy
      mu w ogóle na Tobie zależy. Jesteście razem od miesiąca a spędza wakacje spędza
      ze swoją Ex. To jakaś kpinia czy co?
      • drinzarch Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 23.07.07, 09:49
        No to do ziemii... Tylko kiedy, przed czy po przyjezdzie?
        Nie lubie robic scen.
    • no_okki Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 23.07.07, 10:18
      więcewej jak pewne, ze marną prowokacją pachnie,,,,,,:P
    • jszhc Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 23.07.07, 10:53
      no coz, grunt to zaufanie;p....ale ja bym na pewno nie pouscila chlopa z jakas
      jego byla paniusia....po co ma mnie?zeby ze mna jezdzic na wakacje;p
      • no_okki Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 04.08.07, 06:40
        i chyba nie ma kobiety co by tak jw. odpowiedziała ;]
    • ciekawy69 Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 23.07.07, 11:52
      Poczekaj aż wróci. I wtedy go zapytaj czy dalej chce z Tobą być.

      Jeśli tak to sobie ustalcie warunki Waszego związku.
      Na przykład kwestie wyjazdów na wakacje.

      Pojedzie to będzie miał szansę do końca zamknąć poprzedni związek. A była będzie
      miała ostatnią szansę na obicie. Może się też nic się nie wydarzy, szczególnie
      że to wyjazd grupowy.

      Lepiej chyba wiedzieć na czym się stoi. Niż się zastanawiać.
      Zakazywanie wyjazdu gdy on rzeczywiście nic nie kombinuje, może tylko go
      wku..ć. Przynajmiej ja nie lubię jak ktoś stara się mnie za bardzo kontrolować.
      • nero-ego Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 23.07.07, 18:22
        To jest jakieś chore!!! I Ty się na to godzisz?! Otrząśnij się ,kobieto!
    • andreas3233 Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 23.07.07, 20:40
      Nie przejmuj sie!! Tez jedz z przyjacielem na wakacje.
      A PO wakacjach zobaczysz co dalej robic.
      • zdzichu-nr1 Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 23.07.07, 21:24
        Po 12 latach razem, seks dla niego to jak wypicie szklanki wody. Jak pójdzie z
        nią do łóżka, to będzie uważał, że nic się nie stało, bo robił to wcześniej trzy
        tysiące razy. A dla tej kobiety, to wcale nie musi być takie nic - skoro z nim
        jedzie, to nikogo nie ma i może na coś liczy. Bardzo śliska sytuacja.
    • drinzarch Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 24.07.07, 03:06
      Slisko, bardzo ....
      Dlatego zyczylam milych wakacji i zawiesilam kontakty. Obrazil sie i nie dzwoni.
      Boli....
      • palya Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 24.07.07, 09:10
        jestem kobitka ale nie moge nie odpowiedziec!
        tez jestem w nowym związku i zaplanowalam wakacje wczesniej. wyjazd naukowy
        wiec nie mozna odwolac a ponadto pokój z dobrym kolegą bo kłopoty z
        zakwaterowaniem...
        ja nie widze w tym zadnego problemu bo swoją głowe mam i raczej mysle zanim sie
        z kims prześpie i uważam ze jestem uczciwa ale...
        mój facet dostał szału, najpierw chcial zebym nie jechala a później stzelił
        focha. jak zobaczył ze to nie dziala to dzwonił bez przerwy pytając o kolege..
        efekt: mialam go totalnie dosyc bo pokazał dowód skrajnego braku zaufania..
        a przecież każdy potrzebuje czasem trochę odpoczynku od WSZYSTKIEGO, również od
        najbliższych - taki typ człowieka jestem.. i może Twoj facet też..
        • magdusijaa Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 24.07.07, 14:27
          zupelnie inaczej wyglada sposob myslenia faceta i kobiety. upraszczajac: kobieta
          wybiara z kim idzie do lozka. facet: nie lubi tracic okazji.
          z moimi ex mam bardzo dobre kontakty i na pewno nigdy bym sie z nimi nie
          przespala. jednak mojemu obecnemu to przeszkadza. czemu? ufa mi, ale nie wierzy
          w czysta przyjazn z ex-takie meskie spojrzenie.
          • palya Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 24.07.07, 14:43
            nie wszyscy mężczyźni reagują chorobliwą zazdrością w takiej sytuacji. to jest
            kwestia zaufania a nie płci..
            to jest przykład oceniania innych swoja miarą. on sądzi ze jest to duża pokusa
            więc obawia się, że ty też tak sądzisz. on mysli ze mógłby zdradzić więc uważa
            że ty też to zrobisz...
            jaki jest sens istnienia związku, w którym nie ma zaufania?
    • moutard nic, normalnie 24.07.07, 09:17
      miesiac przed sylwestrem poznalem pewna wspaniala kobiete.

      ale na sylwestra bylem juz na "tip top" umowiony z calym towarzystwem
      i z dobra znajoma - od kilku miesiecy.

      nie moglem im zrobic zawodu.

      ta nowo poznana dziewczyna zrozumiala to.
      wszystko skonczylo sie dobrze :)))
      • magnuna Re: nic, normalnie 24.07.07, 11:38
        odpusc sobei goscia bez dwoch zdan... Tez bylam w takiej sytuacji i naiwnie
        wierzylam, ze faceta laczy z byla tylko przyjazn...zapomnialam o seksie.
        • moutard Re: nic, normalnie 24.07.07, 16:49
          magnuna napisała:
          Tez bylam w takiej sytuacji i naiwnie
          > wierzylam, ze faceta laczy z byla tylko przyjazn... zapomnialam o seksie.

          i nieslusznie. z drobnych atrakcji zycia robisz problemy :)))
          • orange_tail Re: nic, normalnie 24.07.07, 17:29
            no ja nie wiem, czy nic... mnie by to strasznie wkurzyło.

            pomyślałabym sobie:
            czemu oni jadą na wakacje a nie my? przecież ja teraz jestem najważniejsza. i
            szczególnie na początku nowego związku facet powinien pokazywać,że tylko na mnie
            mu zależy i że ze mną chce spędzać czas. hipotetyczny mój musiałby w takiej
            sytuacji zrezygnować z wyjazdu z ex i tak zakombinować, żebyśmy pojechali gdzieś
            razem. musiałby... sam by tak zrobił, jakby mu zależało.

            czy Ty w ogóle znasz tę kobietę? wiesz, czy jest z kimś, czy sama? czasem
            wystarczy miły wieczór, trochę alkoholu, wspomnienia się uruchamiają i
            nieszczęście gotowe.
    • drinzarch Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 02.08.07, 01:48
      Moj mezczyzna pojechal na splyw Colorado River.Tygodniowy pobyt z przyjaciolmi
      na campingu, pierwsza noc z przyjciolmi w hotelu. Pokoj damski (dawna kobieta
      plus przyjaciolka kobiety) pokoj meski (dwaj przyjaciele- para gejowska razem
      od lat plus moj mezczyzna)W tej grupie podrozuja od lat.
      Nie zareagowalam, czekam na powrot ale z lekka mowe mi odjelo.Twierdzi , ze
      koledzy wiedza ze sie zakochal i zartuja na temat moich obaw.
      Panowie, czy dalej zaufanie i wolna reka? A moze dac w zeby juz na lotnisku?
      (mam po niego przyjechac) W nastepnym tygodniu mamy jechac razem.
      Prosze o powazne meskie wypowiedzi.
      • braun_f Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 02.08.07, 03:05
        wali cie po rogach
    • anewo i w czym problem? 02.08.07, 10:26
      Wyobraź sobie sytuację, że np. rok planowali te wakacje, zapłacili za nie kupę
      kasy, potem on poznał Ciebie, ale niestety nie możesz jechać w tym terminie
      albo nie ma już miejsc. Każesz mu zrezygnować? Bo co? Bo mu nie ufasz!

      Byłam w identycznej sytuacji, z tym że ja byłam tą przyjaciółką. On dzwonił do
      swojej dziewczyny, wiedziała gdzie jesteśmy itp, poza tym poznałysmy się i
      polubiłyśmy. A teraz najważniejsze. Rozmawiałam z nim czy ona nie robiła mu
      problemów itp. i się bardzo zdziwił. Powiedział, że jeśli kazałaby mu wybierać
      albo nie pozwoliła jechać to widocznie nie ma sensu z nią tego ciągnąc. Bo
      jeśli już na starcie są takie spięcia to nie wiadomo co będzie dalej. Nie
      pozwoli mu wyjśc na piwo z kolegami albo ze mną do kina? Przez to ich rozstanie
      jeszcze bardziej zbliżyli się do siebie. Więc mówię z własnego doświadczenia -
      zastanów się dobrze nad tym!
      • czarna0222 Re: i w czym problem? 03.08.07, 09:37
        wiesz..jeśli mam byc szczera to mysle, że facet nie traktuje Cie zbyt
        poważnie..wynika z tego, że jego ex jest dla niego wazniejsza niż TY..moim
        zdaniem gdyby mu zależało to zaproponowałby Ci żebyś pojechała z nimi lub
        wycofał sie z tego wyjazdu i spędził wakacje z Tobą..Dla mnie ta sytuacja jest
        dziwna..
      • magnuna Re: i w czym problem? 03.08.07, 12:28
        ...tylko że takich kobiet jak Ty, ze zdrowym podejsciem i bedacych fair jest
        niewiele.Wiec nie uwazam, ze to jest problem
        • bohumi Re: i w czym problem? 04.08.07, 02:34
          to nie jest zdrowe podejscie, oni jeszcze planuja kino.
      • nadinka_nadinka Re: i w czym problem? 03.08.07, 14:07
        anewo napisała:

        >
        >
        > Powiedział, że jeśli kazałaby mu wybierać
        > albo nie pozwoliła jechać to widocznie nie ma sensu z nią tego ciągnąc. Bo
        > jeśli już na starcie są takie spięcia to nie wiadomo co będzie dalej. Nie
        > pozwoli mu wyjśc na piwo z kolegami albo ze mną do kina?

        szczerze? gdyby moj partner wybral wakacje z przyjaciolka to tez nie chcialabym
        tego ciagnac dluzej. w nastepnym roku moze wybrac pania krysie z warzywniaka.
    • cliio Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 03.08.07, 11:54
      zaufanie zaufaniem, ale jak złapię chłopaka z inną w łóżku to mam wierzyć, że to gimnastyka artystyczna ;)
      wiem, ze nie na temat, ale co tam ;)

      ps. twoja postawa chyba powinna zależeć od oczekiwań względem faceta
    • y.uka Re: Moj mezczyzna jedzie z przyjaciolka na wakacj 04.08.07, 14:49
      ale nadal nie wiadomo z jakich powodów nie pojechałaś z nimi- proponował ci w
      ogóle taką opcję?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka