baba_przelotem
04.09.07, 07:52
Poznałam przez internet faceta myslałam ze to ten jedyny, wydawał
sie uczciwy, odpowiedzialny no i pociagał mnie fizycznie :)
Przenieslismy znajomosc w real i sie postanowiłam poznac jego
przyjaciolke o ktorej mi wczesniej pisał. I co sie okazało ze jest
to PROBLEM, bo ja ją skrzywdze a ona jest delikatna jak płatek rozy.
Zaczał od jej idealizowania a skonczył na tym ze ze mnie zrobił
winna. Przyparłam go do muru i sie okazało ze on poprzednia swoja
dziewczyne przepedził-to jego słowa bo sie czepiała do jego
przyjaciolki. Zerwałam ten zwizek bo nie chce byc tą druga ale
odpowiedzcie mi na pytanie, bo nie moge tego zrozumiec czy panna
oziebła a on szukał na boku kogos do łozka czy co????? Dla mnie to
chory układ....