kwiato-stan29
05.09.07, 12:35
Ucywilizowane zwierzęta, puszące się w większości przypadków mające wzgląd
tylko na swoje dobro.
Ale są nam cholernie potrzebni, działają na nas jak narkotyk i lubimy ich czuć
w sobie.
Tylko czemu oni są tacy zmienni? W dłuższym związku mają trzy oblicza: pana ,
kata lub pantoflarza .Zakochany facet jest jak amant ze starej powieści,
delikatny, namiętny, romantyk który pisze wiersze. Co się dzieje po roku lub
dwóch? Staje się mężczyzną a romantyk znika.
Czy to nasza , Kobiet wina?