mijka
19.07.03, 16:09
Chłopaki,
wyjaśnijcie mi jedną rzecz: jak to jest, że choć nie jesteście
heteroseksualni darzycie niesamowitą atencją kobiety??? Znam kilku z Was i
moim zdaniem jesteście najmilszymi facetami pod słońcem, gdyż rzadko spotyka
się męźczyzn, którzy tak doskonale wczuwają się w nastroje kobiet i ich
problemy, z którymi można rozmawiać o tzw. "wszystkim i o niczym", czy
doskonale bawić się..
Niedawno doszło w moim życiu do takiej już paradoksalnej sytuacji, że gdy
rozmawiałam przez telefon z innym pracownikiem mojej firmy (ale w innym
mieście) o zaistniałym problemie u mnie i o tym, że w związku z tym
potrzebuję pomocy... - to totalnie wymiękłam... Forma tej rozmowy, styl,
niesamowita chęć pomocy, radość z mojego telefonu, błyskotliwość itp, itd
sprawiła, że gdy opowiadałam o tym swojej koleżance (spytała sie co mi jest
bo stałam jak zamurowana) jednogłośnie stwierdziłyśmy (choć obie mamy już
facetów, a zaraz mężów), że nie może to być żaden normalny facet (wybaczcie
wszyscy), ale na pewno jakiś gej.. :-)))