Dodaj do ulubionych

paniczny strach przed rozstaniem

IP: *.int.warszawa.sint.pl 13.08.03, 16:44
mam chlopaka, juz 5 lat. kocham go, bo jest to wartościowy chłopak pod kazdym
wzgledem ale ciagle mam obsesje, ze on chce mnie zostawic. czasami daje mi ku
temu powody, poniewaz czesto lubi pobyc sam lub z kolegami, czy tez rodzina.
dla mnie to jest duzy problem, uwazam, ze za rzadko sie widujemy: 1, 2 razy w
tygodniu. chcialabym byc z nim prawie ciagle, bo wtedy czułabym, ze on mnie
kocha.
a tak coraz bardziej jestem niepewna tego zwiazku, boje sie, czuje sie
ponizona, jak prosze go o spotkanie. inna dziewczyna raczej nie wchodzi w
gre, znam go i mysle, ze to bardziej jego natura samotnika jest tu
przeszkoda.
wiem, ze jesli nie jestem zadowolona, to pewnie lepiej by było sie rozstac,
ale nie mam siły, boje sie samotnosci, panicznie sie boje.
prosze o komentarze i panie i panów, musze sie troche uspokoic, zanim znow
łyknę garść prochow.
Obserwuj wątek
    • Gość: ufffffffffffffffff Re: paniczny strach przed rozstaniem IP: *.pk.edu.pl 13.08.03, 23:33
      Nie pisałabym do ciebie gdybym nie przeszla przez identyczny przypadek;
      rozstalismy sie w grudniu( oczywiscie ja zerwalam)..nie wiem jak to jest u
      ciebie, ale to jego zachowanie strasznie mnie dolowalo,bylam z nim,ale nigdy
      nie wiedzialam czemu on jest ze mna, wiedzialam ze mnie lubi lub kocha, ale ja
      tego nie rozumialam..jak kogos kocham to chce z nim spedzac moj wolny czas,
      chce z nim planowac..przynajmniej wakacje.., chce pierwszego go zawiadomic jak
      cos sie wspanialego dzieje w moim zyciu...
      A ja na dodatek bylam osoba strasznie wybuchowa...czasami nie znosilam to
      pekalam, lały sie moje lzy..na jego oczach..

      Ja go strasznie kochalam,( moze to nawet malo powiedziane)..ale nie potrafie
      byc z kims kiedy go nie rozumiem ( a w ten sposob to czulam)


      Moja rada: Nie mowie zebys sie rozstawala z nim( nie wiem czy kiedykolwiek sie
      rozstawaliscie), ale moze oddal sie na chwile z jego zycia, moze on tez
      potrzebuje docenic cie, jak bedziesz caly czas przy nim..to nic nie zmieni..
      po prostu oddal sie na chwile..zajmij sie czyms, przestan o tym tylko myslec-
      bo zwariowac mozna
      Nie wierze ze on sie zmieni totalnie, ale jak nabierzecie do siebie
      dystansu...docenicie sie nawzajem bardziej, zobaczycie wlasne bledy tez
      to ze sie rozstajesz z kims, czasami pomaga tobie a szczegolnie tej drugiej
      osobie
      samotnosc ( rozstanie) nie jest zle..czasami pozwala spojrzec na wlasne zycie
      ( i na przeszle postepki znacznie inaczej)

    • lestat22 Re: paniczny strach przed rozstaniem 14.08.03, 08:55
      Przechodziłem przez to samo z moją ex-dziewczyną którą uważałem
      za "miłość mojego życia, i bez której nie mogłem żyć", a dla niej
      problemem było znalezienie przysłowiowych pięciu minut w tygodniu na
      nasze spotkanie które ona i tak poświęcała aby mi opowiedzieć co
      robiła w pracy i jakie ma plany zawodowe na przyszłość. Yuppies
      pełną gębą.

      Moja rada jest taka abyś wpierw porozmawiała szczerze ze swoim
      chłopakiem a jeżeli rozmowa nie przyniosła by skutku to zerwij z
      nim.

      Na początku będzie może ciężko - sam wiem jak to przeżyłem - ale z
      perspektywy czasu zobaczysz że było to najwłaściwsze posunięcie.

      A być z kimś tylko dlatego że boisz się samotności ...... wybacz
      • Gość: alaala Re: paniczny strach przed rozstaniem IP: *.int.warszawa.sint.pl 14.08.03, 09:36
        dzieki za te odpowiedzi.
        jak napisalam - bardzo go kocham. boje sie panicznie samotnosci bez niego. nie
        jestem z nim tylko dlatego ze nie chce byc sama.
        jestem bliska oblędu (dosłownie), inaczej bym tu nie pisała. szukam
        czegokolwiek, co by mi pozwoliło odbic sie od tych moich dołów.
        jak go teraz zostawie (chocby tylko na chwile, zeby odpocząc od siebie), to
        bede sie codziennie szprycowac lekami, pic, i nie wiem co tam jeszcze. pewnie
        potem sie odbije, i jak on bedzie chcial wrocic- ja nie.
        nie widzimy sie kilka dni, on pisze smsy ze bardzo teskni, a potem nie chce sie
        spotkac. odklada spotkanie z dnia na dzien. znam go bardzo dobrze i wiem ze to
        sie dzieje w czasie gdzy na tez "swoje doly"
        ale ja nie moge tego zrozumiec ;-(
        • Gość: Joasia Re: paniczny strach przed rozstaniem IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.03, 10:31
          Gość portalu: alaala napisał(a):

          > jak napisalam - bardzo go kocham. boje sie panicznie samotnosci bez niego.
          >nie jestem z nim tylko dlatego ze nie chce byc sama.
          > jestem bliska oblędu (dosłownie),

          > jak go teraz zostawie (chocby tylko na chwile, zeby odpocząc od siebie), to
          > bede sie codziennie szprycowac lekami, pic, i nie wiem co tam jeszcze.

          Cud ze wogole sie jeszcze z Toba spotyka!!!
          • Gość: Kan_z_oz Re: paniczny strach przed rozstaniem IP: *.mega.tmns.net.au 15.08.03, 11:30
            nie widzimy sie kilka dni, on pisze smsy ze bardzo teskni, a potem nie chce
            sie
            spotkac. odklada spotkanie z dnia na dzien. znam go bardzo dobrze i wiem ze to
            sie dzieje w czasie gdzy na tez "swoje doly"
            ale ja nie moge tego zrozumiec ;-(

            Facet siedzi w 'jaskini' gdy jest zestresowany. Gdy w stresie, o problemach
            chca rozmawiac kobiety. Hobby - musi miec i to nie jest spotykanie sie z toba.
            Znudzony facet zwykle ci o tym powie. Nie widze nic abnormalnego w twoim
            zwiazku. Typowy chlop. Porozmawiaj z nim, lub powiedz mu o obawach, bedziesz
            wiedziec. Rzuc prochy, szkoda watroby, to juz lepiej jeden kieliszek. szwedzi
            wlasnie opublikowali nowe studia kliniczne na temat umiarkowanego picia
            alkoholu. Podobno przedluza zycie.

            16 lat udanego i kochajacego sie malzenstwa, wciaz 'orka na ugorze',
            wlasnie 'pan i wladca' poszedl pocwiczyc.
            Pozdrawiam
        • Gość: miśka Re: paniczny strach przed rozstaniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 15:42
          jak napisalam - bardzo go kocham. boje sie panicznie samotnosci bez niego. nie
          > jestem z nim tylko dlatego ze nie chce byc sama.
          > jestem bliska oblędu (dosłownie), inaczej bym tu nie pisała. szukam
          > czegokolwiek, co by mi pozwoliło odbic sie od tych moich dołów.

          niestety,tu chyba już tylko psychiatra i to nie żart,wygląda mi to na nerwicę
          natręctw...
    • venno Re: paniczny strach przed rozstaniem 15.08.03, 12:36
      Postaraj sie zrozumiec, ze on ma prawo do samotnosci i wlasnego zycia. Taki juz
      jest i inny nie bedzie, po prostu niektorzy tak maja :) . Albo go
      zaakceptujesz " z dobrodziejstwem inwentarza" albo jak najszybciej daj sobie
      spokoj. Nie ma co oszukiwac sie nawzajem. A juz w zadnym wypadku nie
      pozostawaj w zwiazku ze strachu przed samotnoscia - to sie dopiero mozna
      zdolowac....
    • Gość: Mimi Re: paniczny strach przed rozstaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 08:27
      A ja z moim chłopakiem spotykam się codziennie, jestesmy nierozłączni, od rana
      do późnej nocy. Jest nam tak dobrze ze sobą. Zrezygnował dla mnie z kolegów, z
      cotygodniowej gry w piłkę, nie pije juz piwa z kumplami z osiedla, nie chodzi
      na imprezy.Do tej pory był z niego "niezły numerek", ale przy mnie się
      uspokoił. I nie chce tego zmieniać. Woli być ze mną niż z kolegami. To dopiero
      jazda!!!
      Za to mój były chłopak - masakra. To była moja pierwsza miłość. Spotykalismy
      się dwa, trzy razy w tygodniu, czasem jakieś imprezy razem. Ja przez pozostały
      czas siedziałam w domu i marzyłam, tęskniłam, bałam się, chciałam być blisko
      niego, płakałam. Dużo było czułych smsów, telefonów- ale
      spotkań...nieeee..brak czasu... Taaaaaa. No i skończyło się. Cierpiałam przez
      dwa lata. Nauczyło mnie to duzo pokory. A mój obecny chłopak to chyba nagroda
      za wszystkie cierpienia. Życzę każdej dziewczynie takiego oddania ze strony
      mężczyzny. Pozdrawiam.
      • sylwuchna Re: paniczny strach przed rozstaniem 19.08.03, 00:45
        ...polecam wszystkim przeczytanie książki :"Mężczyźni są z Marsa a kobiety z
        Wenus", tam znajdziecie wszystkie odpowiedzi na Wasze pytania.
    • Gość: Daria Re: paniczny strach przed rozstaniem IP: *.tkb.net.pl 21.08.03, 11:55
      Moze po prostu do siebie nie pasujecie...Przeczytalam posta Mimi, ktory jest
      troche wyzej i Tobie chyba ktos taki jest potrzebny. To kwestia gustow,
      charakterow. Ja na przyklad nigdy nie moglabym byc z kims takim kto rzuca dla
      mnie wszystko i tylko ze mna sie spotyka. Moj facet i ja musimy miec wlasne
      zycie a spedzanie ze saba 24 godzin na dobe jest nudne. Ale to ja tak mysle, i
      byc moze Twoj chlopak tez. Tobie chyba potrzebny jest ktos kto poswieci Ci duzo
      uwagi i bedzie z Toba spedzal mnostwo czasu. Nie mam w tym nic zlego i sa tacy
      ludzie. Nie probuj zmieniac swojego chlopaka bo tym go tylko unieszczesliwisz,
      takie jest moje zdanie. Jesli z nim zerwiesz bedzie Ci ciezko, szczegolnie
      jesli on jest dla Ciebie dobry, ale nie mozesz sie wciaz zadreczac, bo bedzie z
      Toba gorzej i gorzej. Sprobuj dla odmiany pomyslec o sobie.
    • walhala Re: paniczny strach przed rozstaniem 12.12.03, 08:10
      Zakochani pragna spedzac ze soba kazda wolna chwile. .nie rozumiem teraz tej
      mody, ze niby para, a kazdy chodzi swoimi drogami.Jak sie kogos naprawde kocha
      to kazda chwila bez tej drugiej osoby jest stracona.Nie potrafie
      zrozumiec.Mlode malzenstwo,sobota wieczorem-ona idzie z kolezankami do baru, on
      kolegami do innego baru.Do baru, wedlug mnie chodzi sie po to zeby miec dobra
      zabawe, wypic? a z kim sie masz dobrze bawic jak nie z kochana osoba?Czego
      szukasz sama w barze?Moze jestem staroswiecka, ale nie rozumiem.Tak samo jak
      niektorzy pisza ze po 3 latach malzenstwa w ich zwiazek ''wkradla''sie nuda?To
      co powiedza za 20 lat?nienormalne.Jest tylko jedno wytlumaczenie-nie ma
      milosci.pozdrowienia.pa
    • vaporetto Re: paniczny strach przed rozstaniem 06.02.04, 10:50
      Do pewnego stopnia znam taką sytuację z autopsji , więc wiem,co czujesz.
      Spróbuj może na początek porozmawiać ze swoim chłopakiem. Przypuszczam,że on po
      prostu nie wie, że dla Ciebie mała częstotliwość spotkań jest problemem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka