Gość: alaala
IP: *.int.warszawa.sint.pl
13.08.03, 16:44
mam chlopaka, juz 5 lat. kocham go, bo jest to wartościowy chłopak pod kazdym
wzgledem ale ciagle mam obsesje, ze on chce mnie zostawic. czasami daje mi ku
temu powody, poniewaz czesto lubi pobyc sam lub z kolegami, czy tez rodzina.
dla mnie to jest duzy problem, uwazam, ze za rzadko sie widujemy: 1, 2 razy w
tygodniu. chcialabym byc z nim prawie ciagle, bo wtedy czułabym, ze on mnie
kocha.
a tak coraz bardziej jestem niepewna tego zwiazku, boje sie, czuje sie
ponizona, jak prosze go o spotkanie. inna dziewczyna raczej nie wchodzi w
gre, znam go i mysle, ze to bardziej jego natura samotnika jest tu
przeszkoda.
wiem, ze jesli nie jestem zadowolona, to pewnie lepiej by było sie rozstac,
ale nie mam siły, boje sie samotnosci, panicznie sie boje.
prosze o komentarze i panie i panów, musze sie troche uspokoic, zanim znow
łyknę garść prochow.