Dodaj do ulubionych

Czekam i czekam...

24.02.08, 21:53
No i trafilo mnie. Tak, zakochalam sie. No ale co z tego, skoro on jest
tysiace km stad, jak wiekszosc Polakow. I wracac poki co nie zamierza. Ja mam
tutaj prace, studia i na razie nie moge sie stad urwac. Mam dosc rozmow
internetowych, bo nie zastapia one prawdziwego ciepla i obecnosci drugiej
osoby. Sa chwile, kiedy jestem tak zdolowana, ze nie radze sobie z tym. Co
robic? Wiem, ze wiele osob mialo podobne dylematy. Czy egoizmem z mojej strony
jest to, ze chce skonczyc szkole, zanim podejme powazniejsze decyzje? Czy moze
powinnam poradzic sobie jakos z tym i np. wybrac indywidualny tok nauczania.
Wiem, ze dalsze tkwienie w takiej sytuacji rozbije nasze uczucie. Z drugiej
strony mysle sobie, ze co ma byc to bedzie i jak mamy byc razem to i tak
bedziemy... Ale zycie to nie film, trzeba podejmowac decyzje, bo nikt za nas
ich nie podejmie. Czekac? Prosze poradzcie.
Kocham Go i rzucilabym to wszystko i jechala do niego...Tu nie widze perspektyw na dobra prace, a tym bardziej nie moge wymagac od niego, zeby rzucil prace tam, bo dzieki niej mozna zyc na godnym poziomie.
Obserwuj wątek
    • poprioniony Re: Czekam i czekam... 24.02.08, 22:01
      > No i trafilo mnie. Tak, zakochalam sie. No ale co z tego,
      > skoro on jest tysiace km stad, jak wiekszosc Polakow.

      Po pierwsze: wiekszosc polakow jest w Polsce. Jednak.

      > Kocham Go i rzucilabym to wszystko i jechala do niego...

      Po drugie: nie pie..glupot o wielkiej milosci tylko
      skoncz studia najpierw.
    • chooligan Re: Czekam i czekam... 24.02.08, 22:11
      Rzuc natychmiast studia! Jedź za nim i złap go na dziecko.
      Inaczej skończysz jak warzywo.
      Trzymam kciuki i pozdrawiam
      • marysia84.5 Re: Czekam i czekam... 24.02.08, 22:16
        O ironisto ;-) Nie jestem glupkowata lalka, mam swoje ambicje. Ale gdy w gre
        wchodzi serce, glupieje totalnie.
        • chooligan Re: Czekam i czekam... 24.02.08, 22:26
          marysia84.5 napisała:
          > O ironisto ;-) Nie jestem glupkowata lalka, mam swoje ambicje. Ale
          > gdy w gre wchodzi serce, glupieje totalnie.

          Ale masz teraz wybór, a po skończonych studiach twoje szanse na ślub
          osłabną jeszcze bardziej. Na kija fork truck drajwerowi żona
          magister. Obciach przed kumplami i strach wracac do domu...
          • marysia84.5 Re: Czekam i czekam... 24.02.08, 22:29
            No oki, otworzyles mi oczy. Zajmuje sie nauka i niech sie dzieje co chce :-)
    • rumnieburak Re: Czekam i czekam... 24.02.08, 22:20
      co ty kurde ? studia rzucić ? jak kocha to będzie cierpliwie, ze zrozumieniem czekał, jak nie to niech spier...
      • marysia84.5 Re: Czekam i czekam... 24.02.08, 22:25
        Nie rzuce studiow - ewentualnie pogodze nauke z mieszkaniem za granica... nie
        skretynialam do konca ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka