baba_przelotem
29.04.08, 16:33
to jest scislejszy zwiazek niz z kobietą, ja juz ze swoim wytrzymac
nie mgoe :/ Codziennie ok 7 h gra i sprawdza czy cos tam sie
skonczylo, raporty z gry itd, siedzi i siedzi przed ta grą. Juz byly
i ogame, plemiona, teraz derilium. Siedzi do polnocy zakopany w tej
grze po uszy a pozniej zbiera mu sie na amory albo przychodzi i mnie
budzi jak ja mam dyzur i musze wstac o 6 rano, co z nim robic?