Gość: Basia
IP: *.kluczewo.sdi.tpnet.pl
17.10.03, 09:03
Witam:)
Chciałabym abyście pomogli mi zrozumieć i wybrnąć z pewnej sytuacji. Mam
chłopaka, z którym chodzę od niedawna (choć znamy się już 2 lata i zawsze
żyliśmy na bardzo dobrej stopie). Wszystko jak do tej pory układało się
wspaniale, ale od tamtego tygodnia coś się zaczęło psuć. Podczas ostatniej
rozmowy (która odbyła sie w tamtym tygodniu) powiedział mi, że musimy
porozmawiać i jak do tej pory do tej rozmowy nawet nie doszło. Wogóle do mnie
nie dzwoni, nie daje żadnego znaku życia, a co najważniejsze nie odbiera
moich telefonów. Nie potrafię zrozumieć jego zachowania i nie wiem co mam
zrobić, wiem może jestem naiwna, ale w końcu nie jest mi obojętny. Proszę
poradźcie mi jak ma to wszystko wyjaśnić. Pozdrawiam.