jestem1972
27.12.08, 03:30
Witam!
Mam problem i pytanie szczególnie do panów.
Jestem 36 letnią kobietą, bardzo atrakcyjną i młodo wyglądająco,o
bardzo jędrnym i szczupły ciele...ale niestety biust mam ,,dość,,
mały..tzn. troszkę więcej niż dwójkę.
Mój partner (47 lat)...od dłuższego czasu zaczął wyszukiwać na
stronach fotografie kobiet o bardzo ,,wydatnych,, kształtach, biust
minimum ,,5,,....a wdodatku zaczął to kolekcjonować na komputerze.
Nie są to zdjęcia pornograficzne...lecz same akty. Ale dla mnie jest
to strasznie stresujące...i upokarzające, poprostu tego nie
rozumiem. Nasz seks jest wprost idealny, non stop powtarza,że mnie
kocha itp., że moje ciało jest dla niego wszystkim.....więc skąd te
zdjęcia...jeszcze kolekcjonowane na komputerze. Nie jestem bierna,
próbowałam z nim o tym rozmawiać....a jego odpowiedź brzmi..,, to
tylko ciekawość,,...jakoś nie chce mi się w to wierzyć...tym
bardziej, że powtarza się to coraz częściej...Kocham Go...wiem, że
mam piękne ciało...a jednak przez jego fotki zaczynam świrować i
nabawiać się kompkleksów....Niedawno obiecał, że wszystko wykasuje i
już nigdy nie bedzie tego oglądał...jednak skłamał...robi to
nadal.Co mam o tym myśleć...jak do tego podejść...nie mogę przecież
przejść do porząku dziennego z takim,,bagażem,,cycolin.... Proszę o
szczere wypowiedzi...może to dla was błache, ale mi sen spędza to z
powiek. A co by się stało jakby taką cycolinę spotkał w
rzeczywistości...mimo, że mnie tak kocha??? Tym bardziej, ze takich
cycków nie widział w realu...tak twierdzi. Jeszce raz proszę o
szczerą opinię...w końcu jesteście facetami. Pozdrawiam.