Dodaj do ulubionych

Milosc do sadysty

13.02.09, 12:28
Moja kolezanka zakochala sie w facecie ktory jest sadysta wedlug mnie
Ona miala meza i po 4 latach od slubu zostawila go dla tego zboczenca
Bo jak to nazwac Przeciez ro zboczenie jest!!On jej kaze chodzic w zaciasnych
stanikach zeby czula bol i jeszcze inne wymysla praktyki a ona mowi mi ze ona
jest spelniona jak ja boli i ze to jest milosc.Wczoraj sie z nia umowilam
mialysmy sie spotkac a ona mi dzwoni ze nie moze przyjsc bo on ja zamknal w
domu za kare i bedzie miala ta kare do chwili powrotu tego sadysty do domu!!!!!!!
Kiedys bylam u niej to przy mnie ja ponizal!!
Chcialam jej przemowic do rozsadku ale ona mowi ze go kocha ,ze przy nim czuje
sie spelniona!!!
Wierzycie w cos takiego??Dla mnie jest to zboczenie tak jedenj jak i drugiej
osoby .Kiedys byla normalna dziewczyna teraz nie wiem co sie jej stalo
Slyszeliscie o takiej milosci???
Obserwuj wątek
    • tytus_flawiusz Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 12:33
      tak to jest dewiacja !!!
      Tylko co Cię to koorwa obchodzi skoro czuje się spełniona, widocznie potrzebuje
      tego typu powera by czuć się szczęśliwa.
      Ciebie ktoś pyta czemu spełniasz się robiąc za "życzliwa" na forum i wtykając
      nos w nie swoje sprawy ?

      Gdyby ktoś zapytał jak to możliwe, że ktoś może być szczęśliwy gdy kotś inny
      penetruje mu odbyt, to pierwsza darłabyś się na temat nietolerancji i homofobii
      • jol.a33 Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 12:56
        homoseksualizm to tez dewiacja i chorzy powinni sie leczyc
        Tam moja kolezanka chodzi jeszcze w obrozy na szyjii nawet po miescie!!Wstydze
        sie za nia Chcialabym jej pomoc ale ona nie da sobie pomoc!!Chyba jest
        zastraszona przez tego zboczka .
        Gdyby byla osoba wierzaca w Boga moze nie dotkneloby ja to nieszczescie???
        • durneip Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 14:28
          jola - z dywit?
        • hermilion Re: Milosc do sadysty 19.07.09, 11:41
          No cóż .. nawet jak mają skłonności sado-maso to
          nie powinni się z nimi obnosić ... dla własnego dobra.
    • bertrada Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 12:34
      Może ona ma masochistyczne skłonności. Jak tak, to będzie z nich para idealna.
      Ale jak tak będzie o swoim życiu chlapać ma prawo i lewo, to staną się
      pośmiewiskiem. ;D
      • jol.a33 Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 12:58
        ma skolonnosci jezeli twierdzi ,ze jest spelniona
        Albo jest zastraszona przez tego faceta i dlatego musi wszystko robic to co on
        chce??
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 12:37
      Obie strony są zadowolone? To nie widzę większego problemu.
    • dzikoozka Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 12:48
      Ojejku o co chodzi przecież się uzupełniają....jak obu stronom to
      pasuje, nie widzę problemu.
      • jol.a33 Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 12:59
        dzikoozka napisała:

        > Ojejku o co chodzi przecież się uzupełniają....jak obu stronom to
        > pasuje, nie widzę problemu.
        Wczesniej miala normalnego męża Wspanialy facet i nie wiem co sie jej stalo?
      • 3.14-czy-klak Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 14:33
        :) trolla nie czujesz?:)
    • ahimsaboy Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 12:50
      najwidoczniej ona go bardzo kocha
      • jol.a33 Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 13:00
        albo moze jest zastraszona Ile to zon pijakow tez jest zastraszonych?
        • pusinella Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 13:20
          jolcia
          ależ Ty jesteś ograniczona
          33 to Twoje IQ - mam nadzieje, bo jeżeli wiek to bredzisz jak smarkata

          w nogach sypiasz, życia nie znasz ??

          ps. penetracja odbytu.. nie musi świadczyć o homoseksualizmie :)
          proponuje rozszerzyć horyzonty
          • tytus_flawiusz Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 13:30
            > ps. penetracja odbytu.. nie musi świadczyć o homoseksualizmie :)
            > proponuje rozszerzyć horyzonty

            to miał byc jeden z przykładów i uproszczeń (metafora taka), wybacz że nie
            zaspokoiłem Twej ciekawości elaboratem na temat wszelkich możliwych przyczynków
            anala.
            • pusinella Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 13:40
              Tytus... spirytus

              jestem rozczarowana .. nic mnie tak nie kręci jak wiedza o analu :)

              ps. ten ps. w moim poście był do joli nie do Ciebie słoneczko, nie mam problemów
              z odczytywaniem metafor takich ..
    • masher Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 13:46
      moze lubi takie sadomaso? skad mozesz to wiedziec czy dopiero przy nim sie nie
      odkryla i rzeczywiscie nie splenia. jest chyba dorosla osoba, nikt jej do
      niczego nie zmusza, wie co robi. dlaczego wiec sadzisz, ze wiesz lepiej i mozesz
      sie w to wtracac:)
    • bugmenot2008_2 Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 13:54
      wlasnie m.in. dzieki takim pipom jak ty mamy spoleczenstwo takie jakie mamy -
      wscibskie, zasciankowe i nietolerancyjne. jak ktos pisze ze homoseksualizm to
      dewiacja i jeszcze miesza do tego wiare to ja nie mam wiecej pytan.
    • allerune Re: Milosc do sadysty 13.02.09, 14:46
      obejrzyj dwa filmy:
      "9 i pół tygodnia"
      "sekretarka"
      • pomdetersote Re: Milosc do sadysty 14.02.09, 16:35
        Gorzkie gody lepiej obejrzyj.

        Też skończyło się niewesoło.
        Okrucieństwo, przemoc, chory seks.
    • jol.a33 Re: Milosc do sadysty 16.02.09, 16:13
      Dla Was wszystkich co tu tak sie smiejecie i macie z tego zabawe:
      Przeczytalam na forum dla tych dewiantow
      Niech to bedzie przestroga dla wszystkich!!
      _________________________________________________________________

      ulegla_lucynka
      Newbie
      Newbie


      Dołączył: Jun 22, 2008
      Posty: 1


      PostWysłany: Sro Lut 11, 2009 7:06 am Temat postu: Dla poczatkujacych i nie tylko Odpowiedz z cytatem
      Pisząc to chcialabym uczulić wszystkie początkujące uległe kobiety których pragnienia są tak wielkie że czesto niezdaja sobie sprawy z tego co może je spotkac. Gdy czytam niektóre anonse i młoda kobieta pisze zeszmać mnie , zgwałć , zrób ze mna co zechcesz to...az brak mi słów.

      To co pragne opisać zdarzylo się naprawde a zaczeło sie całkiem niewinnie, pare rozmów przez telefon , wspólna kawa jedna druga trzecia, myslalam , że go znam a pragnienia były coraz silniejsze.
      W końcu doszlo do spotkania tego właściwego, pierwsze wiązanie i ...potem tylko ból sam ból. Pobił mnie do nieprzytomności, swojej twarzy nie mogłam poznać ale tego było mu mało wiec w anal włożył mi wibrator z taką siłą że przebil mi jelito...nie będę wymieniać wszystkich konsekwencji ale ostatnia i głowną jest śmierć.
      Rano gdy sie obudziłam jego już nie było a mnie wszystko bolało, brzuch najbardziej , nie mogłam sie roszyć a ubranie się było dla mnie koszmarem.
      Na szczescie wszystkie moje rzeczy były zadzwoniłam po Przyjaciela i on zawiózł mnie do szpitala, zdążyłam w ostatnim momencie.Leczenie i operacja pozostawiły niewielkie ślady na ciele. Cóż miałam dużo szcześcia.

      Przyznam szczerze, że nie jest łatwo mi to opisywać, przyznawać sie do bledów i naiwności ale mam nadzieje ze moja historia da troche do myślenia innym- uległym zeby dobrze sprawdzili osobe której chcą sie oddać (mam na myśli zebranie danych personalnych nazwisko, miejsce pracy, jesli nie chce podać znaczy że lepiej uciekać) a także dominującym którzy często nie zdają sobie sprawy jak wielką krzywde mogą zrobić innym, nawet odebrac to co najcenniejsze- życie_________________________________________________________________
    • pa.tryk26 Re: Milosc do sadysty 17.02.09, 16:54
      Na Twoim miejscu martwiłbym sie o siebie Nie o koleżankę
    • jol.a33 Re: Milosc do sadysty 17.07.09, 15:44
      Teraz dowiedzcie się ,ze juz nie jest z tym sadysta Jest okaleczona fizycznie
      Tez i psychicznie i jest u swojej mamy bo do meza tez nie ma szans wrocic
      Znalazl sobie inna
      • bakejfii Re: Milosc do sadysty 17.07.09, 19:50
        No coz na swiecie jest wielu zboczencow z uszkodzonymi kopulami.Gdyby dobrze im
        sie przyjrzec to z pewnoscia ich zachowanie wczesniej musialo zastanawiac.,przy
        roznych okazjach.ZBOCZENCY sa zwykle cisi w miejscach publicznych.Odreagowuja
        pokryjomu z wielkim sadyzmem.Tak trzeba ostrzegac te mlode glupie gaski ze taka
        zabawa predzej czy pozniej bedzie miala ogromne konsekwencje na psychice i
        wogole na calym zdrowiu.Ale musza sie same przekonac bo inaczej nie
        uwierza.Bedzie to jednak zwykle za pozno.Apotem placz.No niestety.
        • jol.a33 Re: Milosc do sadysty 24.07.09, 11:58
          Taki placz jak placze teraz moja kumpela Tylko gdzie byla jak jej tlumaczylam?
          • bzy-k Re: Milosc do sadysty 24.07.09, 12:26
            jol.a33 napisała:

            > homoseksualizm to tez dewiacja i chorzy powinni sie leczyc

            TAK, OCZYWIŚCIE. Ponieważ jednak przykład idzie z góry dobrze by było aby zacząć
            to leczenie od tych co głoszą owe uduchowione prawdy.

            > Gdyby byla osoba wierzaca w Boga moze nie dotkneloby ja to nieszczescie???

            OCZYWIŚCIE PONOWNIE MASZ RACJE!! Bóg wszedłby jej do ci... i mogłaby przeżywać
            szczęśliwe orgazmy w kościele.
    • kobieta_na_pasach a stringi? 17.07.09, 20:44
      nikt was nie zmusza, a nosicie. i jeszcze wmawiacie,ze sa takie wygodne! niech
      zyja bawelniane, wygodne i higieniczne gacie!
    • menk.a Re: Milosc do sadysty 18.07.09, 00:36
      Ona może jest masochistką. Majac u boku sadystę jest przeszczęśliwa. Czemu się
      czepiasz? Sadysta i masochista to niezłe połączenie. Uzupełniają się i jest im
      dobrze.
      A to że w Tobie budzi wątpliwości... nie Twój cyrk, nie Twoje małpy. Nie Twoja
      sprawa. Skoro ona jest świadoma sytuacji i jej z tym dobrze. ;)
    • deodyma Re: Milosc do sadysty 18.07.09, 22:28
      skoro to lubi...
    • li_lah Re: Milosc do sadysty 21.07.09, 23:04
      tu poszukaj :D www.fetysz.pl/
      • tribal_lady Re: Milosc do sadysty 22.07.09, 11:19
        Po pierwsze to skąd wiesz iż owy mężczyzna jest sadystą??? Wyciągasz pochopne
        wnioski nie mając pojęcia o niczym. Nie pomyślałaś , że koleżanka poszła na
        typowy układ (bdsm) i czerpie z tego przyjemność??
        Jeśli obydwoje czerpią z tego przyjemność, i nikomu przy tym krzywdy nie robią-
        w czym problem???? Najgorsze to włazić z butami w cudze życie. Można to uznać
        za zboczenie, dewiację ale to pewnie jest wspólna gra/zabawa/układ tych ludzi i
        nie wtrącaj się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka