Gość: Stanley
IP: *.u.mcnet.pl
23.01.02, 16:33
Staram się zupełnie obiektywnie zgłębić tajemnicę pedalstwa. Skoro facet z
facetem się pierdoli to musi im być przyjemnie. Ale na czym to polega? Tak
pragmatycznie - jeżeli facet liże dupę drugiemu facetowi no to ryzykuje, że
połknie trochę gówna, a nawet jeśli tamtem "lizany" jest czyściutki jak osesek
no to jak mu ten drugi wsadzi w d... i ten potem tamtemu obciągnie i na koniec
pocałują na rozstanie no to kurwa obaj się gówna nażrą. I jak tu nie twierdzić
że oni są kompletnie pojebani. Przecież to co pedały robią jest od początku do
końca chore. Tak wogóle to to strasznie śmieszne : facecik który myśli, że
jest kobitką - To tak jak ja bym ogłosił, że myślę i czuję się mamutem. Od
razu by mnie do Tworek wsadzili i nikt z tego forum ciot by mnie nie bronił w
imię postępu i tolerancji. A przecież to to samo. Pedały są po prostu
psychicznie chorzy.