Dodaj do ulubionych

Mąż i laska z czata

23.02.09, 12:13
Nie wiem co o tym sądzić. Sytuacja wygląda tak, że jestem w 9 m-cu
ciąży i siłą rzeczy już od jakiegoś czasu nie współżyjemy z mężem,
zakaz od lekarza. Współczuję mężowi i sobie też, bo chciałoby się a
nie można;) W czasie mojej nieobecności mąż często wchodzi na
strony „od 18 lat” i przesiaduje na czatach. Odkryłam to
przypadkiem, ale ni mam mu tego za złe. W końcu facet ma swoje
potrzeby, których aktualnie nie może zaspokoić w inny sposób. Ale
ziarenko niepokoju zostało zasiane i wczoraj przejrzałam jego
komórkę. I okazało się, że przez ostatni tydzień codziennie
rozmawiał z jakąś laską. Miał wtedy wolny tydzień a ja byłam w
pracy. Wysłał jej też swoje zdjęcie, takie trochę mniej przyzwoite.
Nie wiem co o tym myśleć. Może powinnam poczekać jak się sytuacja
rozwinie, może mu przejdzie? Nie chcę od razu robić afery bo może to
nic wielkiego.

Wiem, że nie powinnam mu grzebać w komórce ale to było silniejsze
ode mnie.

Musiałam się komuś wyżalić.

Chętnie poczytam wasze zdanie na ten temat.
Obserwuj wątek
    • merlynn Re: Mąż i laska z czata 23.02.09, 12:51
      W 9 miesiącu pracujesz a seksu nie zalecił lekarz?
      • lacido Re: Mąż i laska z czata 23.02.09, 16:36
        a czy to takie dziwne?
    • allerune Re: Mąż i laska z czata 23.02.09, 12:54
      > rozmawiał z jakąś laską. Miał wtedy wolny tydzień a ja byłam w
      > pracy. Wysłał jej też swoje zdjęcie, takie trochę mniej przyzwoite.
      > Nie wiem co o tym myśleć.

      Co myśleć? Gościu Cię zdradza albo ma na to wielką ochotę.
    • marek_gazeta Re: Mąż i laska z czata 23.02.09, 13:09
      Co o tym myśleć? Mąż zachowuje się jak gó...arz. Rozumiem, że facet może walić konia przy porno, w końcu musi się jakoś rozładowywać, ale flirtowanie z laskami, wysyłanie im własnych zdjęć, to zwykłe kurestwo.
    • triss_merigold6 Skrócić mężowi smycz 23.02.09, 13:31
      Ty nie bądź taka tolerancyjna, bo mąż z porodówki na dupy pojedzie i
      będzie uważał, że wszystko jest w porządku. Smycz mu skróć, niech
      chałupę szykuje dla potomka. Zaczęłabym od dzikiej awantury z
      rzucaniem rzeczami a potem wysłała faceta z dłuuugą listą
      dziecięcych gadżetów na objazd sklepów.
      • tytus_flawiusz Re: Skrócić mężowi smycz 23.02.09, 13:36
        >Zaczęłabym od dzikiej awantury z
        > rzucaniem rzeczami a potem wysłała faceta z dłuuugą listą
        > dziecięcych gadżetów na objazd sklepów.

        po czym poszukała sobie dobrego prawnika, by przeprowadził rozwód :-)
        • triss_merigold6 Re: Skrócić mężowi smycz 23.02.09, 13:45
          Wolne żarty. Kobieta tuż przed porodem ma prawo żądać od faceta,
          żeby nie marnował czasu i energii na flirty czy koleżanki. I ma
          prawo do tego, żeby obchodzić się z nia jak z jajkiem zamiast
          dodawać stresów.
          • tytus_flawiusz Re: Skrócić mężowi smycz 23.02.09, 13:53
            triss_merigold6 napisała:

            > Wolne żarty. Kobieta tuż przed porodem ma prawo żądać od faceta,
            > żeby nie marnował czasu i energii na flirty czy koleżanki. I ma
            > prawo do tego, żeby obchodzić się z nia jak z jajkiem zamiast
            > dodawać stresów.

            Triss, nie trywializuję Jej sytuacji, ale oceniania sytuacji, wyciąganie
            wniosków, gdy zna się tylko środek opowieści, jednej ze stron... wybacz, trąci
            fanatyzmem i wściekłą solidarnością jajników..

            co z tego czy ma prawo żądać czy nie ma prawa żądać. Pod płaszczykiem
            "życzliwej", doradzasz tej Małej pójście po bandzie, nie znając ich w ogóle, Ty
            wierzysz w jej tryumf, ja wieszcze równie prawdopodobną katastrofę... faceci
            zwykle bardzo źle znoszą tupanie nóżkami... tyle, że jedni reagują natychmiast,
            inni za parę lat...
            Fajnie Ci doradzać starcie, nie ryzykując niczym ?
            A może .. gościu robi sobie audiotele i się trzepie... żonka wróci, wypołoguje
            się, zaczną się znowa chędożyć... i żyli długo i szczęśliwie...:-))))
            • triss_merigold6 Re: Skrócić mężowi smycz 23.02.09, 14:06
              Audiotele to droga rozrywka, za marnowanie kasy powinien oberwać.

              Wiem i jestem w stanie sobie wyobrazić jak czuje się kobieta w
              koncówce ciąży, fizycznie i psychicznie. Wtedy otoczenie ma być
              wobec niej tolerancyjne, wyrozumiałe i delikatne a nie odwrotnie.
              Z moich doświadczeń wynika, że jazda po bandzie kiedy ma się
              ewidentną rację (pan flirtuje z inną, wysyła zdjęcia czy inny shit)
              przynosi korzyści i się opłaca.

              Widzisz, kobiety są zbyt miłe. Zostały wychowane do tego, że
              nieelegencko jest krzyczeć, odczuwać gniew, urazę, rozczarowanie, bo
              się wtedy brzydko wygląda i to takie prostackie. Zasłużoną awanturę
              i niespodziewaną awanturę facet zniesie świetnie, w tym sensie, że
              zdanie kobiety dotrze do niego dobitniej niż gdyby uprzejmie coś
              szmerała.
              • tytus_flawiusz Re: Skrócić mężowi smycz 23.02.09, 14:11
                triss_merigold6 napisała:


                > i niespodziewaną awanturę facet zniesie świetnie, w tym sensie, że
                > zdanie kobiety dotrze do niego dobitniej niż gdyby uprzejmie coś
                > szmerała.

                pierdu, pierdu... żebyś jej tylko niedźwiedziej przysługi nie wyrządziła... o
                nieomylna
              • facettt budury... tris 23.02.09, 15:10
                triss_merigold6 napisała:
                Zasłużoną awanturę i niespodziewaną awanturę facet zniesie
                świetnie, w tym sensie, że zdanie kobiety dotrze do niego
                dobitniej, niż gdyby uprzejmie coś szmerała.


                Gdy jest mocno wkurzony brakiem seksu, a z panienkami i tak nie
                dziala realnie - tylko uprawia cos w stylu "literal tele fucking",
                to na karczemna awanure moze odowiedziac tym samym i przedwczesny
                porod gwarantowany :)))

                Gdy zas jest nieco bardzej cwany, zacznie wszystko ukrywac
                - a to najprostsza droga wiadomo do czego.
                • facettt bzdury (oczywiscie :) n/t 23.02.09, 15:11
            • wilma.flintstone Re: Skrócić mężowi smycz 28.02.09, 15:48
              tytus_flawiusz napisał:

              >faceci
              > zwykle bardzo źle znoszą tupanie nóżkami... tyle, że jedni reagują
              natychmiast,
              > inni za parę lat...


              Jasne. Za to kobiety fantastycznie znosza meskie zdrady i
              nieuczciwosc doswiadczona w 9 miesiacu ciazy i nigdy sie to na
              niczym w ich zwiazkach nie odbija.
    • pa.tryk26 Re: Mąż i laska z czata 23.02.09, 13:51
      Dupek a nie prawdziwy facet mąż.Zgadzam sie z przedmowcami -daj mu robotę i to
      ciezka zaraz sie 'rozladuje' seksualnie:)pozdr
    • kkrzysiek1966 Re: Mąż i laska z czata 23.02.09, 16:29
      nie ma to jak napalona laska z czata na boku, a żona od czasu do
      czasu tak zeby odwdzięczyć się jej za sprzatanie i prasowanie
    • lacido Re: Mąż i laska z czata 23.02.09, 16:37
      co znaczy trochę mniej przyzwoite?
      • menk.a Re: Mąż i laska z czata 24.02.09, 09:21
        Zapewne o fotosy qtasa chodzi.;)
        • lacido Re: Mąż i laska z czata 24.02.09, 14:39
          eeeeeeeeee to może to nie był jego ;)
          • menk.a Re: Mąż i laska z czata 24.02.09, 16:06
            Tak. Zapewne jakiegoś orientalnego ptaka wysłał. Strusia z zoo. ;)
            • lacido Re: Mąż i laska z czata 24.02.09, 16:08
              :))) może takie wypchane majty? ;)
            • grassant Re: Mąż i laska z czata 01.03.09, 22:01
              menk.a napisała:

              > Tak. Zapewne jakiegoś orientalnego ptaka wysłał. Strusia z zoo. ;)

              strusie jaja?
    • markac28 Re: Mąż i laska z czata 24.02.09, 09:41
      Nie chcę cię martwić, ale zdjęcia tego typu wysyła się przed
      ostateczną konfrontacją w realu. Ja zrobiłabym mu dziką awanturę i
      ustawiła go do pionu, choć koleś w sumie nie jest nawet tego wart.
      Faktycznie kawał sku...ela i nie myśli głową tylko inną częścią
      ciała, ale może jeszcze nie wszystko stracone.
      Sytuacja jest trudna, bo oczekujesz waszego dziecka, a on zamiast o
      nim myśli o swoim fiucie...ech
      • anatema_84 Re: Mąż i laska z czata 27.02.09, 23:59
        Ja bym się nie certoliła, tylko mu urządziła awanturę. To zwykły
        d*pek. Zaraz pomagać żonie w ciąży, wspierać ją, bo na pewno odczuwa
        jakieś obawy, on bawi się na czatach z dziewczynami. Żałosne.
    • panwilk Re: Mąż i laska z czata 24.02.09, 20:32
      w 9 miesiacu to sie na dupie siedzi w domu na zwolnieniu kazdy lekarz da ci
      zwolnienie a faceta postaw do pionu bo inaczej zostanie ci uz tak na zawsze
      skaczacy na boki;)
      i nie pitolcie ze musi sie rozladowac ;) z pannami na boku ;)
    • bombalska Re: Mąż i laska z czata 24.02.09, 21:45
      A to sku...syn. Niedojrzalosc facetow staje sie plaga!
    • wanilinowa Re: Mąż i laska z czata 24.02.09, 22:22
      aż żal że te geny pójdą dalej w świat :)
    • stokrotka_beauty Re: Mąż i laska z czata 27.02.09, 23:15
      nie obraz sie, ale Twoj maz to baran jest!! jestes w 9 tym miesiacu, a on Cie denerwuje w ten sposob. jestes przed porodem i z tego co widac nie bardzo mozesz na niego liczyc!! ty bedziesz siedziala w pieluchach, kupkach, zupkach, a szanowny mezulek z panienkami z czata sie bedzie umawial!!
    • 0ffka Re: Mąż i laska z czata 28.02.09, 16:35
      sylvie08 napisała:
      >... Wysłał jej też swoje zdjęcie, takie trochę mniej przyzwoite.
      > Nie wiem co o tym myśleć.

      Odpal tej pipie swoje nieprzyzwoite zdjęcie z mężem ;D
      • tabaluga33 Re: Mąż i laska z czata 03.03.09, 15:58
        Ale s...syn!!!!!!!!!!!!!!!!Ty jeszcze go bronisz??????????????On nie
        potrzebuje awantury?!!!!!!!Ja nie wiem jak Ty mozesz tak myslec
        jesli on juz teraz wysyla nagiego "sfinksa" do lalki Barbie!
        Rozumiem,ze facet ma swoje potrzeby,ale to nie oznacza,ze wszyscy
        mezowie leca na forumi sie umawiaja na telefon,a do tego jeszcze
        wysylaja zdjecia!Jestes w 9 mies. ciazy???...yyyyyyyyyy,a
        przepraszam gdzie jest milosc?...wiem,ze zadalam bardzo
        skomplikowane pytanie...
        Ty wyslij tej panience twoje zdjecie z Twoim wielkim brzuchem i
        mezulkiem!Dopisz jej,ze moze moglaby Cie odwiezc do szpitala jak
        bedziesz miala skurcze porodowe,bo maz siedzi w internecie i wysyla
        babkom zdjecia z rogowacialym naskorkiem!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka