Dodaj do ulubionych

niemęskie zachowanie

24.02.09, 23:11
jakie zachowanie mężczyzny można uznać za niemęskie, takie które mężczyźnie
nie przystoi.
Wg mnie: błaganie żeby kobieta go nie zostawiała, bycie z kobietą wiedząc, że
jest się rogaczem, wszelkie objawy tchórzostwa
Obserwuj wątek
    • nie-naiwna Re: niemęskie zachowanie 24.02.09, 23:19
      lacido napisała:

      > jakie zachowanie mężczyzny można uznać za niemęskie, takie które mężczyźnie
      > nie przystoi.
      > Wg mnie: błaganie żeby kobieta go nie zostawiała, bycie z kobietą wiedząc, że
      > jest się rogaczem, wszelkie objawy tchórzostwa
      >

      wg mnie: brak niesienia pomocy swojej kobiecie/zonie w potrzebie
      • athroposs Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 13:23
        nie-naiwna napisała:

        > lacido napisała:
        >
        > > jakie zachowanie mężczyzny można uznać za niemęskie, takie które mężczyźn
        > ie
        > > nie przystoi.
        > > Wg mnie: błaganie żeby kobieta go nie zostawiała,

        tekst w stylu: 'jak Ci nie pasuje, to daj sobie spokój'
        i foch z przytupem na koniec
        • tetlian Oglądanie meczy i chlanie piwa 25.02.09, 20:51
          Oglądanie meczy i chlanie piwa. Wiem, że większość mężczyzn to robi, ale oni w
          ten sposób obrażają mój gatunek.

          No bo jarać się tym, że przez 90 minut 22 facetów lata raz w jedną raz w drugą
          stronę za piłką? No przepraszam, ale ręce opadają.

          To samo z piciem piwa na potęgę. I to jeszcze dlatego, bo inni tak robią, i żeby
          nie być branym za frajera. I tak to się nakręca. Bo nie wierzę, by ktoś sam z
          siebie mógł lubić piwo. Przecież to jest gorzkie! Tak więc każdy pije, bo się
          wstydzi przed innymi, a ci inni piją z dokładnie tego samego powodu :) Tylko
          nieliczni mają na tyle jaj, by się móc wyłamać i powiedzieć prawdę.
          • havokkk Re: Oglądanie meczy i chlanie piwa 26.02.09, 08:39
            Siedzenie na forum "Mężczyzna"
            • tomalamas Re: Oglądanie meczy i chlanie piwa 26.02.09, 08:51
              Co za bzdury?!

              Co niby ma być niemęskie a co niekobiece? Jedną z niewielu niemęskich rzeczy jest rodzenie dzieci. Cała reszta jest indywidualną sprawą.

              Uważam też, że męscy są ci, którzy płciowy konformizm mają w tyłku i nie przejmują się, że koledzy wyśmieją ich za sikanie na siedząco, picie Redd'sa czy inne fanaberie. :-)
              Bo robią to co lubią i to co chcą, zamiast tego co "powinni" robić by przynależeć do tzw. "grupy".
              • lacido Re: Oglądanie meczy i chlanie piwa 26.02.09, 11:17
                tomalamas napisał:

                > Co za bzdury?!
                >
                > Co niby ma być niemęskie a co niekobiece?

                > Uważam też, że męscy są ci,

                mógłbyś się zdecydować, przeczysz sobie :)
                • tomalamas Re: Oglądanie meczy i chlanie piwa 26.02.09, 11:35
                  a słyszałaś o takim słowie jak "męstwo"??? Czy to jest ci obce?
                  • lacido Re: Oglądanie meczy i chlanie piwa 26.02.09, 15:37
                    oczywiscie że słyszałam i co w związku z tym?
      • freiman Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 22:39
        a ja nie mogę patrzeć jak facet wyprowadza na spacer psa rasy york , na smyczy
        cieńszej od sznurówki i z kokardką na łbie
        • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 22:41
          tia bo do prawdziwego faceta to tylko pit bull pasuje ;)))
          • freiman Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 22:57
            pytasz o zdanie innych ludzi , ja napisałem swoje a ty je wyśmiewasz , po co
            więc zakładasz ten wątek? tylko dla tych co się z tobą zgadzają?
            • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 23:07
              zażartowałam tylko
              wątek był o tym co jest niemeskie a nie co się nie podoba
              przepraszam, nie chciałam żeby tak wyszło że sie nabijam :)

              ----
              Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
              świecie jest o jednego drania mniej (TC)
              ze specjalna dedykacją dla...
          • freiman Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 22:59
            a facet z yorkiem wygląda niemęsko , kropka
            • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 23:07
              :))))
              no dobra i jest post w temacie :)
    • bertrada Re: niemęskie zachowanie 24.02.09, 23:37
      Używanie tamponów i podpasek. ;)
      • jurek.powiatowy Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 10:19
        Becia, a używanie kalesonków? To też niemęskie?;) Czy prawdziwy mężczyzna,
        powinien ogrzewać się jedynie swoim bujnym owłosieniem nóg?;))
        • bertrada Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 10:32
          Kalesony niemęskie? A widziałeś kiedyś kobietę w kalesonach? ;))
          • jurek.powiatowy Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 10:42
            No dobra, ale chodzi mi o to, czy niemęskie jest np. ubieranie się ciepło;)
            Wiesz czapka, kalesonki, rękawiczki;) Prawdziwy mężczyzna powinien śmiać się z
            mrozu i go lekceważyć?;)
            • bertrada Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 10:44
              Nie, nie jestem taka antykalesonkowa, jak mogłoby się wydawać. Znacznie bardziej
              niemęskie są wszelakie odmrożenia i czerwony nos z katarem. ;D
              • jurek.powiatowy Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 11:19
                Tak się zastanawiam, czy prawdziwy mężczyzna może mieć katar:) Wiesz, trochę
                ironizuję bo Lacido dokonała tym wątkiem takiego podziału na zachowania męskie i
                kobiece;) Trochę mnie to bawi, taki podział;)
                • bertrada Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 11:47
                  Mnie też bawi ten podział, w końcu na feminizmie cały czas próbuję walczyć ze
                  stereotypami i neguję jakikolwiek podział ról. Ale z drugiej strony nie
                  wyobrażam sobie faceta wtykającego sobie tampon. ;)
                  • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 12:58
                    Walcz sobie z wiatrakami, walcz ;)
                    Co do tamponu to może on mieć wszechstronne zastosowania również u mężczyzny :)
                    • aniorek Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 13:06
                      > Walcz sobie z wiatrakami, walcz ;)
                      > Co do tamponu to może on mieć wszechstronne zastosowania również u mężczyzny :)

                      No, np. jak krew poleci z nosa, to bedzie jak znalazl.
                      • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 13:09
                        poważnie mówię, ostatnio czytałam o jakiś dolegliwościach, na które dobrze
                        działa wywar z czegoś tam i należało w tym namoczyć tampon i włożyć w ...
                        • leszlong Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 14:29
                          Armia amerykańska zaleca użycie tamponu w razie postrzału tj. włożenie go do
                          rany celem zatamowania krwawienia.
                          www.snopes.com/military/tampon.asp
                          www.blackfive.net/main/2004/12/every_care_pack.html
                          • empeczy Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 19:40
                            tzw. "otwarcie się".
                    • bertrada Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:25
                      > Co do tamponu to może on mieć wszechstronne zastosowania również u mężczyzny :)
                      A podpaska? ;D
                      Przyznaj się, co byś sobie pomyślała, jakbyś zobaczyła u faceta w łazience
                      tampony i podpaski i jeszcze wkładki higieniczne. Oczywiście u takiego, który
                      mieszka sam, bez żadnej kobiety, np zaprosił Cię na randkę do siebie do domu. ;D
                      • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:29
                        że to są pozostałości po jego kobiecie :)
                        • bertrada Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:32
                          A jak by były takie nowe i jeszcze świeży paragon by się tam gdzieś pałętał? Ale
                          już włożone na swoje miejsce. ;D
                          • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:37
                            musiałabym sprawdzić czy na pewno jest mężczyzna (dzis nikomu na słowo wierzyć
                            nie można ;)
                    • epinefryn Re: niemęskie zachowanie 26.02.09, 09:17
                      > Walcz sobie z wiatrakami, walcz ;)
                      > Co do tamponu to może on mieć wszechstronne zastosowania również u mężczyzny :)

                      Faktycznie - ja go użyłem jako zamiennika wkładu mojej Zippo - nie sprawdził się...

                      Ten wątek to totalne nieporozumienie. Jeśli miało być zabawnie to nie wyszło.
                      • lacido Re: niemęskie zachowanie 26.02.09, 11:18
                        wiesz, nic nie stoi na drodze żebyś założył "wątek-porozumienie" i żeby było
                        zabawnie :)))
                • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 12:56
                  Jureczku przeczytaj uważnie tam nie było podziału na zachowania damskie i męskie
                  tylko jakie zachowania Panowie uważają za niemęskie :)
                  Mimo wszystko jadnak jest różnica miedzy nimi :)
                  Twoja ironia jest w tym momencie śmieszna, a tak a propos to przypomniało mi się
                  wyłudzanie walentynek jest niemęskie ;)))
            • silkworm25 Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 10:58
              facet to chyba też człowiek więc i jemu może być zimno:);P
              jak dla mnie niemęskie jest wiercenie nogą w podłodze podczas jedzenia makaronu
              i mlaksanie przy tym, bleeeee nawet najlepszy facet po tym traci ;)
            • volfie77 Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 12:20
              Prawdziwy mezczyzna dba o swoja rodzine. Zeby zadbac o kogos, najpierw trzeba
              zadbac o siebie. Wniosek: kalesony=brak choroby=mozliwosc opiekowania sie
              rodzina. Jak dla mnie faceci udajacy twardzieli na mrozie daja tylko dowod
              swojej bezmyslnosci a nie meskosci.
            • todeskult Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 12:58
              Prawdziwy mężczyzna powinien śmierdzieć potem, gorzałką oraz kwią zabitych
              wrogów. ;))
              • anal-fa-beta Re: niemęskie zachowanie 09.03.09, 15:59
                Sikać do zlewu i spać w kowbojkach ;)))


                todeskult napisał:

                > Prawdziwy mężczyzna powinien śmierdzieć potem, gorzałką oraz kwią
                zabitych
                > wrogów. ;))
            • 8y Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 14:39
              @jurek-powiatowy
              Nie opisales mezczyzny ale kretyna.
    • corgan1 podaj co to są zachowania niedamskie 25.02.09, 00:13
      wtedy ja Ci podam co to mogą być zachowania niemęskie.
      • lacido Re: podaj co to są zachowania niedamskie 25.02.09, 00:16
        załóż nowy watek a nie rozwalaj mojego
        po to jest wątek żeby podać zachowania takie jakie mężczyznom nie przystoją :)
    • silic Czy aby ? 25.02.09, 00:37
      > błaganie żeby kobieta go nie zostawiała

      A co z tzw. walką o związek ?

      > bycie z kobietą wiedząc, że jest się rogaczem

      A dobro ewentualnych dzieci nie ma znaczenia ?

      > wszelkie objawy tchórzostwa

      Jesli ucieknę przed 3 karkami to jestem spedaloną ciotą czy może roztropnie
      uważam, że z pękniętą czaszką i dziurą w brzuchu słabo wesprę swoją rodzinę ?
      • lacido Re: Czy aby ? 25.02.09, 00:41
        nie widzisz różnicy miedzy walką a błaganiem?

        czy dobrem jest uczenie dzieci że zdrada jest ok?

        czemu używasz od razu słów ciota? ucieczka i zostawienie samej kobiety to tchrzostwo
        • silic Re: Czy aby ? 25.02.09, 00:45
          W walce wszystkie chwyty dozwolone. Skoro komus tak zależy , że potrafi błagać -
          nie widzę w tym nic złego. Widocznie bardzo mu zależy.

          > czy dobrem jest uczenie dzieci że zdrada jest ok?
          To nie on zdradził. Dopuszczasz chyba cos takiego jak przebaczenie ? Choćby w
          imię wyższego dobra.

          Ciota - bo skoro nie jest męski to jaki ? A jesli nie będzie kobiety tylko
          ucieknie sam to jest tchórzem czy nie ? Jakby co - kobieta też ma nogi i
          przebierać nimi może.
          • lacido Re: Czy aby ? 25.02.09, 00:50
            błaganie to poniżenie, skoro aż musi błagać widać drugiej stronie nie zależy -
            jest sens?

            a potem dziecko w swoim związku toleruje zdrady bo mama i tato tak robili - super

            właśnie mnie chodzi o to, żeby określić co to znaczy :)
            • silic Re: Czy aby ? 25.02.09, 00:58
              Może kochał skoro błaga ? Miłosć to potężne uczucie (ta prawdziwa).

              Tolerowanie zdrady a nie rozwalanie małżeństwa, które ma dzieci to dwie różne
              sprawy. To zdrada jest wykroczeniem a nie jej tolerowanie.

              Skoro tobie chodzi o okreslenie to sama to okresl. Napisałas "wszelkie objawy
              tchórzostwa " więc jestem ciekaw co to jest to tchórzostwo. Życie nie jest
              czarno białe żeby je tak jednym zdaniem okreslić. W dodatku kobiety (na ile
              zauważyłem) łatwo szafują tym tchórzostwem...tylko jakos w razie potrzeby to
              domagają się ochrony a same nic nie robią.
              • lacido Re: Czy aby ? 25.02.09, 01:07
                ale błaganie o miłość? to żałosne
                • silic Re: Czy aby ? 25.02.09, 01:28
                  Żałosne ? Może z zewnątrz. Dla zainteresowanej osoby to najważniejsza sprawa.
                  Czy jednak niemęska ?
                  • lacido Re: Czy aby ? 25.02.09, 13:00
                    Słuchaj trzeba mieć swoją godność, jeśli kobieta 50 razu mówi nie to nie ma co
                    się płaszczyć, bo nie dość że miłości się nie wyczaruje to straci się honor. No
                    chyba że kogoś satysfakcjonuje dla świętego spokoju dam ci szansę"

                    Nie chciałabym takiej wybłaganej miłości :)
                    • truejg Re: Czy aby ? 02.06.09, 22:39
                      > Słuchaj trzeba mieć swoją godność, jeśli kobieta 50 razu mówi nie to > nie ma
                      co się płaszczyć, bo nie dość że miłości się nie wyczaruje to
                      > straci się honor. No chyba że kogoś satysfakcjonuje dla świętego
                      > spokoju dam ci szansę"

                      Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym, że stara się wykorzystać każdą szansę ;]
                • jurek.powiatowy Re: Czy aby ? 25.02.09, 10:20
                  Błaganie o miłość jest żałosne? No cóż, prawdziwego mężczyznę poznaje się po
                  tym, że nie boi się czasem pokazać łez.
                  • kpaxxx No co ty ... 25.02.09, 11:35
                    Prawdziwy mężczyzna spuści wp...dol swojej kobiecie i odeśle ją w tempie
                    ekspresowym do kuchni żeby do głowy jej nie przychodziły głupoty o jakimś
                    odchodzeniu ...
                    • lukciu Re: No co ty ... 25.02.09, 12:26
                      Hihi no cóż, niektóre kobiety widać myślą w ten sposób ;)
                    • lacido Re: No co ty ... 25.02.09, 13:28
                      nie wiem ska wziąłeś taki przykład, ale to nie jest wątek o prawdziwym
                      mężczyźnie (cokolwiek to znaczy)
                  • lacido Re: Czy aby ? 25.02.09, 13:02
                    i znowu manipulujesz wypowiedzią
                    nic o łzach nie pisałam, nie znam kobiety która chcąc odejść od mężczyzny
                    zmieniłaby zdanie widząc, że się rozpłakał - to w tej sytuacji świadczy o
                    bezradności i nie radzeniu sobie z porażką.

                    Błaganie o miłość jest żałosne, jeśli druga strona nie kocha można starać się tę
                    miłość wzbudzić ale nie błaganiem ;///
              • glemp1 Re: Czy aby ? 26.02.09, 01:16
                Bycie beksą i tchórzem nie przynosi kobiecie większej ujmy, gdyż
                takie są normy społeczne. Nie muszę chyba tłumaczyć, dlaczego
                kobiety żyją dłużej?
                • wiedzminska Re: Czy aby ? 09.08.09, 13:36
                  Mylisz się, bycie beksą i tchórzem więcej kosztuje kobiety, które płaczą i
                  tchórzą. Po prostu wczesniej, czy później trzeba podjąć decyzję...męską decyzję.
                  I wtedy jest niewazne ile kosztowały chwile płaczu, czy tchórzostwa.

                  Powyższą prawdę rozumieją kobiety, które same podejmują decyzje i noszą
                  codziennie jej ciężar.:))
                  • pyzz Re: Czy aby ? 10.08.09, 10:48
                    > Mylisz się, bycie beksą i tchórzem więcej kosztuje kobiety, które płaczą i
                    > tchórzą. Po prostu wczesniej, czy później trzeba podjąć decyzję...męską decyzję
                    > .
                    > I wtedy jest niewazne ile kosztowały chwile płaczu, czy tchórzostwa.
                    Zechciałaby PT Poetka wyjaśnić, co miała na myśli? Bo Jej mowa zawiła wielce!
        • s.e.w.a Punkt widzenia zależy... 25.02.09, 10:37
          Czyli jak sama piszesz ale nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę wszytsko
          zalezy od sytuacji,
          kolega przedstawił to samo tylko w innym świetle
          i już nie było to takie oczywiste czy jest to męskie czy też nie.

          Jeżeli jednak uważasz że jest niemęski bo pomimo Twojej zdrady bardzo mu zależy
          żeby z Tobą być, to współczuje mu i jedyne co powinnaś zrobić to sama go
          "kąpnąć" w końcu mu przejdzie....w tej materii niestety nie ma nic na siłę.

          A wracając do tematu Tobie wydawało się że powiesz mu że go zdradzasz i on
          odejdzie bo będzie męski a Tobie właśnie o to chodziło, gdyby zaś Twoja zdrada
          była "przypadkowa" (trochę w to nie wierzę ;P ale przypuśćmy) to jak by był
          męski i odszedł a Tobie by bardzo zależało to byś inaczej na to spojrzała....
          • lacido Re: Punkt widzenia zależy... 25.02.09, 13:04
            sorki ale ta sytuacja jest zupełnie abstrakcyjna i nie chce mi sie wgłębiac
            • lukciu Re: Punkt widzenia zależy... 25.02.09, 13:16
              Sorry ale o jakiej abstrakcji Ty mówisz?? To Ty założyłaś taki wątek a z
              kontekstu wynika, że sprawa jakoś cię trochę dotyczy, więc Twój adwersarz
              napisał jak to widzi.

              Dlaczego piszę że sprawa Cie dotyczy?? Bo znam masę bardziej niemęskich rzeczy
              niż ta "pierwsza lepsza z brzegu" przytoczona przez Ciebie. Stąd moje domniemanie.
              • lacido Re: Punkt widzenia zależy... 25.02.09, 13:20
                wątek nie dotyczy moich osobistych doświadczeń, to były tylko przykłady, po
                prostu nie
                mam głowy teraz żeby się wciągać w tę przedstawioną powyżej historyjkę :)
              • lacido Re: Punkt widzenia zależy... 25.02.09, 13:22
                co do masy niemęskich rzeczy, jestem kobietą więc za bardzo się nie znam na
                męskości bądź jej braku, napisałam to co mi przyszło do głowy, doświadczyłam
                błagania o powrót i w kontekście zła jakie mi ten człowiek wyrządził było to
                postępowanie żałosne
        • dominikjandomin Re: Czy aby ? 25.02.09, 11:23
          lacido napisała:

          > nie widzisz różnicy miedzy walką a błaganiem?

          Czy błaganie może być formą walki? Na moje tak!

          > czy dobrem jest uczenie dzieci że zdrada jest ok?

          Czy dobrem jest uczenie dzieci WYBACZANIA?

          > czemu używasz od razu słów ciota? ucieczka i zostawienie samej kobiety to tchrz
          > ostwo

          Zależy od kobiety...

          A wcześniej też nie było ani słowa o "zostawianiu samej".

          W sumie - wątek bez sensu, ale pasujący do kobiet...
          • lacido Re: Czy aby ? 25.02.09, 13:06
            nie znam się na wojach, ale tam raczej błaganie to było ostatnie poniżenie ;/

            można wybaczyć i sie rozwieść

            sam jesteś bez sensu
            • dominikjandomin Re: Czy aby ? 27.02.09, 16:57
              lacido napisała:


              > sam jesteś bez sensu

              Typowe... brak argumentów, więc atak personalny...
              • lacido Re: Czy aby ? 28.02.09, 16:21
                no i?
                • wymiatator1 Re: Czy aby ? 09.08.09, 10:28
                  No i jesteś głupią babą. Wracaj do garów.
                  • lacido Re: Czy aby ? 16.08.09, 23:03
                    wracania zakłada ze kiedyś już z się ta było :) wracaj do stajni
      • masher Re: Czy aby ? 25.02.09, 04:13
        jesli uciekniesz i zostawisz zone to jestes ciota, choc to malo powiedziane.
      • upl Re: Czy aby ? 25.02.09, 11:23
        > Jesli ucieknę przed 3 karkami to jestem spedaloną ciotą czy może roztropnie
        > uważam, że z pękniętą czaszką i dziurą w brzuchu słabo wesprę swoją rodzinę ?
        >
        >

        buhahahahaha
        dobre :)

        wszyscy wiedza, ze martwy facet jest lepszy niz uciekajacy facet ;-)

        dla mnie to jest raczej instynkt samozachowawczy niz tchorzostwo
    • roxana_x Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 01:30
      Według mnie opowiadanie wszem i wobec o swych miłosnych podbojach, o
      tym jak było z tą czy tamtą. Prawdziwy facet, żeby się nim czuć, nie
      musi o tym nie opowiadać :-)
      • naturelovers Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 10:46
        Ja tez nie musze o tym nie opowiadac.
    • informationes kiedy facet płacze 25.02.09, 01:48
      1. kiedy facet płacze na filmach
      2. kiedy facet gubi się w obcym mieście z mapą w ręku (znam takiego!)
      3. kiedy facet świetnie tańczy (wiem, że to może się wydawać głupie ale jak znam
      mężczyzn tak zawsze ci co tańczyć nie lubili i nie umieli byli najbardziej męscy
      i pociągający - ten typ tak ma)
      4. kiedy facet pachnie perfumami na kilometr pozostawiając po sobie wyraźną
      smugę zapachową
      5. kiedy facet się depiluje na nogach
      6. kiedy facet nie umie się podciągnąć lub zrobić kilka pompek
      7. kiedy facet boi się owadów i gryzoni
      8. kiedy facet farbuje włosy
      9. kiedy facet nosi okulary z grubą czarną ramką (prawdopodobnie gej)
      10. kiedy facet nosi damską bieliznę, pończochy, a do tego w łóżku chce odgrywać
      rolę niewolnika

      Więcej na razie mi się nie chce wymieniać bo to temat rzeka i można tak w
      nieskończoność.
      Pozdrawiam
      • grenzik Re: kiedy facet płacze 25.02.09, 14:10
        Zgadzam się z listą, oprócz pkt. 1. Osobiście pod ten jeden podchodzę, ale nie
        żałuję.
        • lacido Re: kiedy facet płacze 25.02.09, 15:39
          a cała reszta Ci pasuje?
      • romarrio okulary z grubą czarną ramką (sic!) 25.02.09, 18:18
        > 9. kiedy facet nosi okulary z grubą czarną ramką (prawdopodobnie gej)

        to jest klasyk,
        polowa ludzi u mnie w robocie musiala by byc gayami
        jakby kazdy kto nosi takie okulary byl homo,
        superman tez jest gay'em?

        to samo farbowanie wlosow i tanczenie(!)

        chcesz zrobic dobre wrazenie na dziewczynach?
        naucz sie dobrze tanczyc i gotowac,
        sprawdzone ;)

        • tomalamas No właśnie... 26.02.09, 09:11
          ... a mnie moje dziewczę namawia na takie okulary bo uważa, że będę bardziej pociągający i sexy.

          Wynika z tego, że każdy lubi to co lubi. Szkoda tylko rozciągać własne definicje na innych jako prawdę objawioną.

          Ten wątek jest więc nie potrzebny. Chyba, że autorka chce się tylko przekonać, że jej przekonania nie odstają od normy i uspokoić się.
          Ok, spokojnie, za niemęskie możesz uznać cokolwiek co ci się nie podoba. "Wybranek" będzie się z tym zgadzał (bo inaczej nie zostanie "wybrankiem") a reszta będzie to miała gdzieś.

          Podsumowując - ty lubisz takich mężczyzn, inne kobiety wola innych. To raczej jest norma a nie temat zaawansowanych dywagacji. Musisz tylko na słowo uwierzyć, że facet roniący łzę, gotujący i tańczący również jest MĘŻCZYŻNĄ. Chyba, że wolisz tych tłukących własne kobiety po pyskach. Jak już pisałem. Każdemu według potrzeb.
      • jacekk13 bla bla bla 25.02.09, 20:17
        taniec jest bardzo meski, bo niby kto na parkiecie jest macho. ty
        pewnie marnujesz czas przed TV chlejąc piwo
      • lth Re: kiedy facet płacze 26.02.09, 08:06
        1. kiedy facet płacze na filmach
        -kiedyś chyba mi sie zdazylo.. ale iepamietam na jakim filmie nawet.. :p;p

        2. kiedy facet gubi się w obcym mieście z mapą w ręku (znam takiego!)
        -no zdaza mi sie.. ale bez paniki zazwyczaj jak zrobie ze 30 kroków znajde skrzyzowanie przeczytam nazwy ulic i znajde na mapie.. czy to tez niemeskie zachowanie ?

        3. kiedy facet świetnie tańczy (wiem, że to może się wydawać głupie ale jak znam
        mężczyzn tak zawsze ci co tańczyć nie lubili i nie umieli byli najbardziej męscy
        i pociągający - ten typ tak ma)
        od kilku ladnych miesiecy tancze towazysko.. ale fakt faktem przy niektorych figórach czuję sie ciotowato.. moze dlatego ze trzeba jakos elastycznie sie poruszać a ja swoje 100 kg mam (nie jestem gruby tylko mam grube kosci i umiesnione dosc nogi)

        4. kiedy facet pachnie perfumami na kilometr pozostawiając po sobie wyraźną
        smugę zapachową
        -Ciota...

        5. kiedy facet się depiluje na nogach
        -albo ciota albo zawodowy pływak..

        6. kiedy facet nie umie się podciągnąć lub zrobić kilka pompek
        -znam kilka takich osob.. i wiekszosc bym nazwał ciotami.. albo grubasami..

        7. kiedy facet boi się owadów i gryzoni
        -osobiscie nie lubie pająkow.. jak jakiegos widze gdzies to tylko eksterminacja scierwa wchodzi w gre...
        a jesli facet ucieka przed pająkaiem tosie zgodze ze -cota..
        8. kiedy facet farbuje włosy
        mam znajomego po akoalo 50tki ktory farbowal dluzszy czas wlosy na swoj naturalny zblizony najbardziej do anturalnego kolor zeby ukryc siwiznę.. ale ze to ciota nie odwazyl bym sie powiedziec.
        9. kiedy facet nosi okulary z grubą czarną ramką (prawdopodobnie gej)
        znam kilku takich ciotami bym ich nie nazwał.. gejami tez nie są .. ale amsz racje wyglądają jak apedauy :p
        10. kiedy facet nosi damską bieliznę, pończochy, a do tego w łóżku chce odgrywać
        rolę niewolnika
        nie probowalem :p awiec sie nie wypowiem :];];]
      • jakub_234 Re: kiedy facet płacze 27.05.09, 11:56
        1. Facet to nie jakis cyborg, zeby sie nie wzruszac. Nie mowie o
        beczeniu przez 15 min, ale wzruszenie to normalna cecha ludzka.
        2. A co ma rozeznanie w terenie do mestwa?
        3. Facet, ktory dobrze tanczy bardziej zwraca na siebie uwage niz
        jakas oferma.
        4. Jesli facet ma dobre perfumy i pachnie nawet przesadnie...lepiej
        wychodzi na tym niz ten, ktory lekko smierdzi potem.
        5. Z TYM sie zgadzam
        6. Z tym po czesci...bo grubas 140kg nie zrobi ani tego ani tego, a
        moze byc meski.
        7. Kazdy sie czegos boi, wiec odpada...Normalna cecha ludzka patrz
        punkt 1.
        8. A jesli komus nie pasuje rudy, tylko ciemny? To ma byc brzydalem
        bardziej meskim czy ladnieszym mniej? Beton.
        9. LOL
        10. Z TYM sie zgadzam.

        Dla mnie nie meskie jest jak idzie jakis facet po ulicy i klnie jak
        szewc. Ale sa gusta i gusiki...wiec to temat rzeka.
    • masher Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 04:11
      szczerze mowiac nie bardzo rozumiem pytanie i czemu na FM pada:P faceci maja
      sami to okreslac?

      dla mnie chyba jedynym niemeskim zachowaniem jest przechodzenie obok jesli kogos
      tluka i nic nie robienie. jak facet placze to musi miec powod, wybaczac zdrade
      tez moze i raczej powinno byc to chwalebne jesli sie na to zdecyduje.
      przyznawanie sie do porazek i bledow takze raczej cecha niz wada. moze
      dorzucilbym tylko szybkie poddawanie sie, to raczej malo meska cecha.
      • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 13:08
        dlatego co chciałam, żeby mężczyźni przedstawili jakie zachowanie wg nich nie
        przystoi mężczyznom :) i żeby zobaczyć jak to wygląda w stosunku do tego co na
        ten temat myślą kobiety :)
    • qw994 Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 09:05
      Chyba strach w kontaktach z ludźmi. Rozumiem, że to kwestia osobowości, ale ja
      to odbieram jako zachowanie niemęskie.
    • madaretha Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 10:26
      kiedy sika na siedząco
      • alexmartinez Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 12:17
        Bez przesady. Sikam, bo tak jest wygodniej. Po co stać, skoro można siedzieć?
        • madaretha Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 16:10
          Sikasz jak ci wygodniej, ale nadal twierdzę, że jest to niemęskie. :)
          • lth Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 17:40
            buahahahahahaha
            koles
            jak masz aproblemy z prostatą i lejesz przez 15 minut to rozumiem siadanie...
            jezeli masz niski poziom testosteronu to podobno cisnienie moczu jest dosc niskie (tak slyszalem) wiec tez mozna przyjac siadanie..
            ale zdrowy czlowiek szybciej by oddał mocz na stojąco niz by zciagal spodnie do tego zeby sobie usiasc.. wiec niewiem czy wygodniej. wiec jesli sikasz na siedząco to musisz byc ciotą bez testosteronu :p albo chorym na prostatę...
            • pug.106 Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 22:30
              jest wyjatek .. w domu nie masz drzwi (poza wejsciowymi) i rownoczesnie masz 3
              letnia corke...czasami lepiej usiasc niz zostac zgradowanym setka pytan hehehe
            • freiman Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 22:36
              no , schorzenie prostaty to chyba typowo męska przypadłość
              • lth Re: niemęskie zachowanie 26.02.09, 07:54
                troche zamotałem tą wypowiedz.. ale chodzilo mi o wszytkie inne powody oprocz schorzenia prostaty.

                ale 3 letnia córeczka jest tez doabra :)
          • yanas83 Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 18:26
            Tylko najwięksi twardziele pierdzą przy sikaniu...
    • owsianka_3 Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 10:34
      Obrażalstwo, zarozumiałość, zadęcie.

      Choć to pierwsze świadczy też o zdziecinnieniu
    • aiczka Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 10:36
      Moim zdaniem pod względem tego "co komu nie przystoi" nie ma różnic pomiędzy
      kobietami i mężczyznami.
      • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 13:11
        no nie wiem, kobieta dostająca histerii na widok myszy a mężczyzna...?
        • aiczka Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:14
          Uważam, że nie zależnie od płci nie uchodzi dostawać histerii na widok myszy
          (choć niezaleznie od płci można się lekko przestraszyć, kiedy mysz objawi się
          nie spodziewanie np. w kapciu albo garnku z zupą).
          Ja bym się wstydziła.
          • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:15
            mhm tylko nikogo by nie zdziwiło że wskakujesz na ławkę a mężczyzna w tej
            sytuacji wzbudziłby śmiech ;)
            • aiczka Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:25
              > mhm tylko nikogo by nie zdziwiło że wskakujesz na ławkę
              O, nie. Sądzę że to także uznano by za zabawne lub niepoważne. A na pewno takie
              byłyby moje odczucia (ostatecznie, zaczęłam od "moim zdaniem").
              • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:28
                Bycie uznanym za zabawnego czy niepoważnego to nie jest takie złe, ale za
                niemęskiego chyba tak :) kobiety reagują emocjonalnie i te emocje często
                okazują, natomiast mężczyźni są bardziej opanowani i objawy takiej paniki są
                odbierane jako niemęskie - wg mnie
                • aiczka Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 16:11
                  > Bycie uznanym za zabawnego czy niepoważnego to nie jest takie złe, ale za
                  > niemęskiego chyba tak :)
                  W takim razie mężczyźni mają ze mną bardzo dobrze, bo nie klasyfikuję ich
                  zachowania pod tym względem.
                  • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 16:13
                    nie chodzi o klasyfikację tylko społeczny odbiór pewnych zachowań :)
                    • aiczka Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 17:01
                      Taki jaki jest, czy taki jaki powinien być logicznie rzecz biorąc? Bo biorąc pod
                      uwagę zróżnicowanie osobników trudno znaleźć cechy, których nie posiadałby żaden
                      mężczyzna, czyli typowo niemęskie. Większość zachowań określanych mianem
                      "niemęskie" możnaby równie dobrze a uniwersalniej określać mianami
                      nieeleganckich, niewłaściwych, nieuczciwych, niepoważnych itp. Przy okazji
                      byłoby wiadomo, dlaczego te zachowania nam się niepodobają i byłoby jasne, że u
                      kobiet też nas irytują (bo zwykle mówiąc "niemęski" ma się na myśli coś
                      negatywnie ocenianego).
                      • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 21:52
                        zgadza się :)
                      • ostra_siostra Re: niemęskie zachowanie 26.02.09, 09:08
                        Masz rację. Twoja wypowiedź mogłaby być początkiem i końcem tego wątku. Reszta
                        to bicie piany.
                • pyzz Re: niemęskie zachowanie 27.02.09, 17:44
                  > kobiety reagują emocjonalnie i te emocje często
                  > okazują, natomiast mężczyźni są bardziej opanowani
                  Opanowani na zewnątrz. Psycholog Leszek Mellibruda bardzo, moim zdaniem, trafnie
                  to określił mówiąc, że kobiety płaczą łzami, a mężczyźni wrzodami i zawałami
                  serca. A to właśnie dlatego, że jakby spróbowali, to zaraz usłyszą, że nie
                  powinni, bo to niemęskie, a...
                  > Bycie uznanym za zabawnego czy niepoważnego to nie jest takie złe, ale za
                  > niemęskiego chyba tak :)
        • pug.106 Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 22:31
          na dachu od czasu pomieszkuje u nas kuna... hmmm dla spokoju nie wchodze jej w
          droge...myszy zwalczam, ale z pomoca terriera (suki :D)
    • turbo_wesz Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 10:50
      mężczyźnie nie przystoi zajmowanie się pierdołami typu czy przystoi czy nie
      przystoi, czy męski czy pedalski czy babski itd.
      • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 13:12
        znaczy że biorąc udział w wątku wykazałeś się niemęskością ;)
        • turbo_wesz Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:08
          no niby tak, ale dopóki się tym nie przejmuję, to jednak nie :D
          • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:16
            turbo_wesz napisał:

            > no niby tak, ale dopóki się tym nie przejmuję, to jednak nie :D

            przejmowanie nie ma nic do rzeczy :)
    • soniaaa Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 10:57
      Od zawsze dla mnie niemeskim zachowaniem byl fakt rozmowy mezczyzny
      z kobieta w sytuacji gdy on siedzi a ona stoi. Takze rozwaleni
      panowie w srodkach komunikacji miejskiej i stojace przy nich
      kobiety.
      • glemp1 Re: niemęskie zachowanie 26.02.09, 01:45
        soniaa, w dobie równouprawnienia próbujesz dyskryminować facetów.
        Stanie w autobusie nie wymaga olbrzymiej siły fizycznej, więc
        młoda, zdrowa kobieta może sobie postać. Ustępowanie miejsca jest
        wskazane tylko osobnikom chorym lub w podeszłym wieku. Podobnie z
        mówieniem "dzień dobry" lub "cześć" - pierwsza odzywa się osoba
        młodsza wiekiem lub grzeczniejsza. Do główek feministek powinno
        nareszcie dotrzeć, że prawdziwe równouprawnienie zdobędą tylko
        wtedy, gdy również kobiety zaczną rezygnować z przywilejów
        przysługującym im dotychczas.
    • upl Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 11:25
      nie ma czegos takiego jak niemeskie zachowanie :-)
      • malczik81 Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 11:38
        Pewien klasyk za to powiedział, że prawdziwy mężczyzna nóg nie myje
        i d..y nie wyciera...:)<lol>
      • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 13:12
        ogromna większość dyskutantów jest zatem w błędzie ;)
    • 0-gramma Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 11:34
      Co to znaczy niemęskie?
    • kpaxxx Wydaje mi się .... 25.02.09, 11:52
      Wydaje mi się że przyprawiłaś rogi jakiemuś facetowi bo ci na nim nie zależy a
      teraz szukasz dodatkowego uzasadnienia dla własnego sumienia aby od niego
      odejść. No bo przecież on taki niemęski był ...

      Mam dla Ciebie radę, daj facetowi jak najszybciej spokój i dla JEGO dobra nie
      bierz nawet pod uwagę żeby z nim zostać.
      • lacido Re: Wydaje mi się .... 25.02.09, 13:14
        o czym Ty mówisz?
        na marginesie nie mam faceta od... jakiegoś czasu więc na skutek ewentualnego
        seksu nikt rogów nie dostanie ;)

        zapachniało analizą moich wątków ;/
    • lukciu Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 12:33
      > Wg mnie: błaganie żeby kobieta go nie zostawiała, bycie z kobietą wiedząc, że
      > jest się rogaczem, wszelkie objawy tchórzostwa
      >

      ale bzdura, no cóż - te dzisiejsze kobiety...

      BTW odczuwam dysonans między tym co piszesz w temacie a Twoją sygnaturką.
      • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 13:16
        jejku

        poruszam pewien problem i chciałam żeby podyskutować na ten temat
        Na czym wg Ciebie polega ten dysonans?
        nie reagując na błagania faceta postępuję uczciwie, rozchodząc się z tym kto
        mnie zdradza też
    • filipinska.zaraza.prezydenta Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 12:48
      Drobienie kroczków. Bardzo niemęskie.
    • rollo_tomassi Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 13:08
      dałaś dupy komuś innemu i teraz chcesz typa swojego zostawić pod pretekstem
      niemęskiego zachowania.Dobre.
      • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 13:18
        nie wiem czemu ostatnio tak wszyscy interesują się moją d..ą

        dla jasności, nie mam komu dawać d.y i nie mam kogo zostawiać
        to nie jest watek osobistych doświadczeń :)
        • silic Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 13:31
          > nie wiem czemu ostatnio tak wszyscy interesują się moją d..ą

          W nieruchomościach słabo, ruchomości stają się bardziej ponętne.

          > dla jasności, nie mam komu dawać d.y i nie mam kogo zostawiać

          Kryptoreklama to mało powiedziane...:).
          • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 13:36
            Silic
            nie wiem czy czytałeś cały wątek ale mam już dosyć wyjaśniania ze nikomu rogów
            nie przyprawiłam to były tylko przykłady.

            Może ogranicz się do komentarzy w temacie w kwestie kryptoreklamy zostaw w spokoju
        • andreas3233 Re: niemęskie zachowanie 26.02.09, 00:36
          lacido napisała:

          > nie wiem czemu ostatnio tak wszyscy interesują się moją d..ą
          >
          A moze jednak cos jest na rzeczy; i to co piszesz jest projekcja
          wlasnych doswiadczen, / w odpowiednim przebraniu.../?
    • basia172 Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 14:11
      Niemęskie jest omdlewanie z powodu bólu brzucha, nieodprowadzanie kobiety po
      spotkaniu, spóźnianie się (kazanie na siebie czekać)oraz urządzanie scen zazdrości.
      • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:19
        o dobry przykład podałaś

        a jak mężczyzna mdleje przy pobieraniu krwi czy to nie jest niemęskie?

        przypomniał mi się jeszcze watek z KF jak kobieta przyjechała do faceta ok 23 a
        on jej powiedział żeby sobie sama do niego dotarła z dworca
        • aiczka Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 16:17
          To nie jest niemęskie, tylko nieeleganckie wobec gościa, znajdującego się późnym
          wieczorem w przypuszczalnie obcym mieście z ograniczoną (ze względu na porę)
          komunikacją, być może wyposażonego w bagaże. Niezależnie od rozkładu płci
          spodziewałabym się w takiej sytuacji jakiejś troski o przybywającego (który
          oczywiście mógłby stwierdzić, że sobie poradzi).
          • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 16:20
            jedno nie wyklucza drugiego ;/ powiem CI że gdyby do mnie przyjeżdżał mężczyzna
            i nie wyszłabym po niego na dworzec ok 23 to nie poczułabym się nieelegancko
            • aiczka Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 17:03
              A ja owszem. Chyba, że sam wyraźnie powiedziałby, że czułby się niezręcznie,
              gdybym się fatygowała.
              • pyzz Re: niemęskie zachowanie 10.08.09, 10:50
                Wybieram Aiczkę!
      • aiczka Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 16:26
        > Niemęskie jest omdlewanie z powodu bólu brzucha,
        Nie bardzo wiem, jaki można mieć wpływ na tego typu reakcję organizmu. Omdlenie
        się po prostu zdarza -organizm decyduje, że pora wyłączyć się na chwilę i tyle.
      • madame_charmante Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 21:04
        Rozmemłanie psychiczne i użalanie się nad sobą.
        Huśtawki nastrojów.
    • poszerzenie-pola-walki Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:19
      jedzenie budyniu
    • sonix24 Pytanie do admina 25.02.09, 15:20
      Czy ten wątek naprawdę jest wart eksponowania go na stronie głównej?
      Przecież pytanie wraz z tezą za nim stojącą jest wyjątkowo
      niefortunne. To że ktoś wymyśla takie wątki, to jego problem i jego
      psychiatry, ale żeby zaraz na główną stronę!!!!???? Czasem warto
      pomyśleć.
      • lacido Re: Pytanie do admina 25.02.09, 15:25
        to Twoja własna opinia
        wymyśl swoją tezę bardziej fortunną, nie pasuje CI to wyjaśnij swoje stanowisko
        ni i postaw problem tak żeby było "poprawniej politycznie"

        że też zawsze znajdzie się ktoś kto musi się czepiać.

        Problem z głową to chyba masz Ty skoro głupi forumowy watek tak Cię poruszył.
    • kumite Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:24
      hmmm zostawienie kobiety bo stala sie bliska a przeciez On twardy facet sie nie
      zakochuje... i jeszcze trzeba by isc na kompromisy...
      • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:36
        przeczytałaś główny post?
        nie pisałam o zostawianiu kobiety bo stała się bliska ani o twardym facecie
        który się nie zakochuje i o kompromisie tez nic
        rozumiem pomyliłaś watki ;)
    • arkady.ronin Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:41
      Mężczyzna nie jest winien tego, że związał się z dziwką. Kobieca moralność,
      logika czytaj perfidia i zakłamanie zawsze mnie zaskakują. Kobiety chcą mieć
      czułego partnera. Kobiety nienawidzą słabości a emocje są słabością. Jesteście
      wewnętrznie sprzeczne. atuty mężczyzny to nie są funkcje użytkowe dla kobiet.
      Prawdziwy mężczyzna sam Siebie tworzy. Kobieta nie tworzy mężczyzny, może go
      jedynie zniszczyć. To co sugeruje ten cały topic jest właśnie takim procesem z
      próbą własnego wybielenia się na zasadzie: ja jestem fajna, to on jest żałosny.
      Kobiety nie potrafią istnieć bez obarczania innych winą...
      • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 15:51
        jakie zachowanie mężczyzny można uznać za niemęskie, takie które mężczyźnie nie
        przystoi.
        Wg mnie: błaganie żeby kobieta go nie zostawiała, bycie z kobietą wiedząc, że
        jest się rogaczem, wszelkie objawy tchórzostwa

        to był pierwszy post, nie dotyczy on żądnej konkretnej osoby, sytuacji,
        przykłady, które podałam też są przypadkowe. Nie ma mowy nic o moralnym bądź
        niemoralnym prowadzeniu się osób.

        Kobiety lubią gdy mężczyźni pokazują emocje, ale bez skrajnych przypadku typu:
        jeśli do mnie nie wrócisz zabije się.

        Jakie wybielanie???????????????????
        Jakie obarczanie winą i o co??????????????

        a niby ja jestem mistrzynią w nadinterpretacji ;///
        • aiczka Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 16:26
          > Kobiety lubią gdy mężczyźni pokazują emocje, ale bez skrajnych przypadku typu:
          > jeśli do mnie nie wrócisz zabije się.

          Przepraszam, ale czy w wykonaniu kobiety to by było normalne, typowe zachowanie?
          To jest kolejny przykład histeryzowania i szantażu, którego nie powinno się
          akceptować u ludzi niezależnie od płci. Mam nszczęście nie spotykać się z czymś
          takim, ale wersja damksa zszokowałaby mnie tak samo jak męska.
          • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 21:54
            kobiecie to bardziej przystoi ;)
            • pyzz Re: niemęskie zachowanie 27.02.09, 17:52
              Nie przystoi, ale nie wiedzieć czemu uchodzi jej to na sucho ;>
          • ostra_siostra Re: niemęskie zachowanie 26.02.09, 09:01
            Masz rację. Takie zachowanie jest równie niedopuszczalne u obu płci.
        • gazeta-tylko Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 17:42
          Ay, lacido, co z ciebie wyrosnie???
          • lacido Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 21:54
            niestety ze mnie już wyrosło więc nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem ;)
      • bezwzgl_szyderca Re: niemęskie zachowanie 25.02.09, 20:13
        100% racji kolego. Panowie polecam lekture ksiazki Esther Vilar "The Manipulated Man" do znalezienia za darmo w pdf w internecie. Inaczej spojrzycie na "slaba" plec ;-)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka