Dodaj do ulubionych

Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa?

18.05.09, 11:38
Jestem na takim etapie swojego życia, że potrzebuję przyjaciela. ale
mężczyzny. jest to coś czego brakuje mi w moim małżeństwie. czy jest
możliwa takowa? bez podtekstu erotycznego?
Obserwuj wątek
    • nawrotka1 Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 11:45
      A cóż to za etap? :)
      • cloclo80 Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 11:49
        Zdaje się że szukania frajera.
      • seseczka Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 11:50
        hm mój mąż chyba nie potrafi dojrzeć. w każdym bądz razie ma z tym
        problem. ja się od tego odcinam. próbowałam, walczyłam. nie chce mi
        się już. chcę się z kims pogadac, pośmiać, spędzić miło czas.
        • seseczka Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 11:51
          nie nie szukam frajera. przyjaciela
          • cloclo80 Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 11:54
            Walnij się w łeb. Nie wiem kto miałby ochotę dopomagać w niszczeniu małżeństwa
            narażając się przy tym na przeliczenie zębów przez twojego mena.
            • masher Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 11:55
              jak to kto, masochista albo buchaj malomiejski lol
            • seseczka do cloclo 18.05.09, 11:55
              po co ta agresja?
              • cloclo80 Re: do cloclo 18.05.09, 12:00
                Po to żebyś nie robiła głupstw. Jeśli chcesz pogadać z facetem bez żadnych
                podtekstów idź do spowiedzi.
                • seseczka Re: do cloclo 18.05.09, 12:06
                  głupstw do narobił mój mąż.
                  • cloclo80 Re: do cloclo 18.05.09, 12:10
                    Ale o czym chcesz rozmawiać z tzw. "przyjacielem". Gdyby chodziło o
                    zainstalowanie szafki, lodówki, naprawę auta czy podwiezienie albo nawet o
                    pożyczkę to właściwy adres, ale na wsparcie duchowe i moralne nie liczyłbym -
                    facet ci tego nie da bez różowego podtekstu.
                    • masher Re: do cloclo 18.05.09, 12:16
                      mam przyjaciolke do pogadania o wszystkim, jakos nic nas nie laczy i nigdy o tym
                      nie myslelismy :] co do autorki to dziwnie to wyglada, jakby nie szukala kogos
                      do rozmowy a 'przyjaciela' :]
                      • seseczka masher 18.05.09, 12:19
                        sam piszesz, że masz przyjaciółkę do pogadania. i mi o kogos takiego
                        chodzi.
                        • masher Re: masher 18.05.09, 12:25
                          wybacz, wyglada to zupelnie inaczej :] przyjaciol sie nie znajduje, sami sie
                          przypaletaja, ot co
                          • pikapikaczu Re: masher 18.05.09, 12:44
                            Ja mam przyjaciół facetów, ale oni znają mojego męża i on ich też, nie wyżalam
                            im się nie po to ich mam <od tego mam przyjaciółki kobiety> ale potrafią miło
                            rozładować moje napięcia i stresy <nie ironizować proszę do napięcia seksualnego
                            :)>. Podtekstów nie ma ani-ani, czysta przyjaźń.
                            Znalezienie nowego przyjaciela mężczyznę raczej jest niemożliwe, musi być to
                            ktoś kogo znasz od dawna inaczej napięcie seksualne da o sobie znać baaardzo
                            szybko.
        • homard Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 16:23
          jak najbardziej mozliwa\

          Ale nie mozemy dzialac na siebie seksulanie, a jesli nawet fizycznie sie sobie
          podobamy, to jesli wiemy o sobie rzeczy dyskwalifikujace jako potencjalnych
          partnerów zyciowych to jak najbardziej:_)))
    • masher Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 11:51
      przyjazn jest mozliwa jak to miedzy dwojgiem ludzi. tylko zupelnie nie rozumiem
      co to za etap ze wymaga przyjazni faceta lol
      • liberte-m Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 23:14
        przyjaźn między kobietą a mężzczyzną może zaistnieć wtedy gdy pomiędzy nimi jest tak duża różnica wieku, że żadna ze stron nie moglaby traktować drugiej jako obiekt seksualny... zostaje więc czysta przyjaźń :-)))
    • athroposs Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 11:51
      Jak najbardziej jest możliwa.
      Choć często jest postrzegana przez otoczenie jako ta "erotyczna"
      niestety.
      Przyjaźń z osobnokiem płci przeciwnej, właśnie podczas 'braków' w
      związku stałym często bywa nieoceniona do porównań, przegadania
      pewnych kwestii i spojrzenia z boku, z punktu widzenia tejże płci.
      Ja osobiście jestem fanką i szczęśliwą 'posiadaczką' przyjaciela
      płci męskiej na zdrowych zasadach.
      • seseczka Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 11:53
        dzięki athroposs lepiej bym tego nie ujęła :)
      • seseczka arhroposs 18.05.09, 11:58
        powiedz jeszcze tylko gdzie takiego znalezc :)
        • athroposs Re: arhroposs 18.05.09, 14:20
          No swojego Ci nie pożyczę :)
          Wiesz co, to nie jest takie trudne jak pozornie wygląda.
          Mężczyźni też cenią sobie przyjaźń z kobietą - wbrew pozorom.

          Trzeba tylko najpierw być znajomymi bez podtekstów, potem
          potzrebować jego pomocy bez podtekstów, potem być dla niego
          wsparciem bez podtekstów i recepta na przyjaźń - włala ;)
          • czungumangu Re: arhroposs 20.05.09, 13:30
            kobiety lubia zyc w nieswiadomosci haha!
            • athroposs Re: arhroposs 22.05.09, 14:38
              Dopóki się do mnie nie dobiera - nie mam obaw :)
              Nieświadomość - w przyjaźni ?
              Ma swoją kobietę - nie wydaje mi się.
    • showmessage Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 12:25
      Obstawiam, że chcesz zrozumieć.. Jeśli to ma być przyjaźń tylko i wyłącznie to
      pamiętaj o zasadach już na wstępie. Wspólne spędzanie czasu, rozmowy te
      poważniejsze i te mniej poważne.. to wszystko powoduje że ludzie się do siebie
      tak niezauważalnie zbliżają. W pewnym momencie stają na granicy i wiedzą że nie
      powinni jej przekraczać, ale już jest za późno. Dlatego zasady trzeba wcześniej
      ustalić i pamiętać żeby nigdy nie przekraczać granicy. Zakochujemy się w
      ludziach, którzy dają nam to czego brak...
      Nie zastąpisz kimś z zewnątrz tego co umarło wewnątrz. Pozornie będzie lepiej
      przez jakiś czas. Przykro mi ze to ten etap. Trzymaj się mocno.
      • seseczka Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 12:39
        może podświadomie licze na coś więcej... nie wiem...
        • pikapikaczu Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 12:55
          A i tu Cię mamy :)
        • showmessage Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 13:19
          Przyjaźń to odpowiedzialność, miłość bywa jeszcze większą. Zastanów się czy
          jesteś na to gotowa. Pamiętaj że ból, samotność, złość to źli doradcy.
        • athroposs Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 14:23
          jeśli liczysz na coś więcej... nie szukasz przyjaźni.
          zatem źle postawiłaś pytanie na początku, albo sama nie wiesz czego
          chcesz...
          taka przyjaźń wymaga dojrzałości. niestety.
        • haldeman79 Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 12:12
          Jeżeli otwarcie szukamy kochanka, mamy wyrzuty sumienia, jednak wystarczy
          stwierdzić że to tylko przyjaciel do pogadania i wyrzuty znikają...zwłaszcza u
          kobiet.
    • s.romeczek Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 13:05
      może jakiś gej?
      • seseczka Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 13:08
        może byc :)
        • s.romeczek Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 13:11
          to teraz trzeba sie udać do jakiegoś klubu gdzie się spotykają albo
          popytać znajomych i uważaj żebyś na bi nie trafiła:)
    • durneip Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 14:45
      pewnie że taka przyjaźń jest możliwa. przyjaźnię się z jednym facetem od piątego
      roku życia, grubo więcej niż dwie dekady. nigdy żadnego łóżka nie było i nie
      będzie, znamy się za to na wylot i żeby się waliło i paliło, jedno za drugim
      stoi murem. więc da się.

      ale ty to zwyczajnie bolca szukasz.
      • maly.jasio Jasne, ze możliwa 18.05.09, 15:34
        Cieszy mnie, ze tu sie zgadzamy. Od dawna tu pisze, ze gdy ktos
        rozstal sie ze swoja kochanka/przyjaciolka/narzeczona i rozstanie
        nastapilo za obopolnym porozumieniem, czyli w zgodzie - to przyjazn
        jest mozliwa. Ciekawosc seksualna juz odpada, a przyjazn pozostaje.
        • beasingiel_44 Re: Jasne, ze możliwa 18.05.09, 16:56
          istnieje taka mozliwosc i nawet sa to przyjaznie bardzo scementowane
          nie koniecznie partnerow z bylego zwiazku ale takze ludzi ktorzy nigdy z soba nie byli w zwiazku malzenskim

          mam przyjaciela, wiele przeszlismy razem w zyciu, jakos tak sie stalo, ze los nas nie oszczedzial, moze przez to zaciesnily sie miedzy nami wiezi przyjazni i tylko przyjazni, gdyz prawdziwego przyjaciela poznaje sie w biedzie

          dodala bym jeszcze, ze sa Przyjaciele i przyjaciele, tu nalezy rozgraniczyc tego rodzaju przyjaznie i najprawdziwsza przyjazn sama sie wyloni gdy zawiada wszyscy a przyjaciel pozostanie twoim przyjacielem nadal, niekiedy lata minac musza zeby przyjazn byla Przyjaznia

          wiem ze jest to mozliwe i realne

          pozdrawiam

        • martica BZDURA! 20.05.09, 11:44
          @maly.jasio - rozstanie NIGDY nie nastepuej za obopolna zgoda! Nie ma
          rozstan w zgodzie - to wyrzucanie sobie bolu, zalu, straty i
          frustracji.
          A jak byl seks to juz nie ma powrotu do przyjacielskich pogaduszek.
          Kobieta ktora byla kochanka/marzeczona i zostala odsunieta bedzie
          traktowac bylego jak wroga...Chyba ze to ona go odsunela,a nie sama
          zostala odsunieta - widac, ze jestes facetem bo nie rozumiesz
          kobiecej psychiki.

          A co do autorki watku - taka przyjazn jest mozliwa; mam takiego
          przyjaciela i nie popsuje tej przyjazni pojsciem z nim do lozka, bo
          milosc zabija przyjazn, wczesniej czy pozniej. Pytanie do autorki czy
          szuka faceta do lozka czy faceta do pogadania o mydle i powidle...
          • haldeman79 Re: BZDURA! 20.05.09, 11:59
            Dlaczego miłość zabija przyjaźń?
            • beasingiel_44 Re: BZDURA! 20.05.09, 16:44
              bede brutalna wobec tych co twierdza ze przyjazn miedzy kobieta a mezczyzna jest nie mozliwa i powiem tylko tyle:
              jezeli ktos ma rozum miedzy nogami i tylko nim sie keruje a mozg ma tylko po to zeby czaszka sie nie zapadla to nie mamy co rozmawiac o przyjazni.....

              pozdrawiam
              • poe Re: BZDURA! 21.05.09, 12:02
                Będę brutalny i powiem - faceci mają głowy, ale jeśli dochodzi do bliższych
                kontaktów z kobietami, to, jeśli te kobiety oddziałują na nich choćby w
                najmniejszym stopniu, myślą tym, co mają między nogami...

                Ale to nie jest tak prosto, że Tobie o tym powiedzą! Wbrew temu, co część kobiet
                myśli faceci potrafią wyczekiwać latami na splot okoliczności...

                Ech, wy biedne naiwne kobietki, które sądzicie, że przyjaźń damsko-męska to nic
                trudnego...

                Owszem, jest możliwa ale tylko między przyjaciółmi od dziecka (a i tak mogą
                tkwić miny), lub eks-partnerami.

                Generalnie zasada jest taka: ludzie kierują się w życiu priorytetami. Dla kobiet
                generalnie priorytetem jest bezpieczeństwo, więc w przypadku wyboru między
                przyjaźnią a miłością, wybiorą przyjaźń.

                Dla normalnego faceta priorytetem jest seks. Więc w przypadku wyboru między
                dłuższą nawet przyjaźnią a okazją do wskoczenia do łóżka...
                i w tym momencie trzeba bardzo silnego charakteru, żeby nie wybrać tej ostatniej
                opcji. Tacy osobnicy się zdarzają, ale bardzo bardzo rzadko...

                Często faceci godzą się - podkreślam GODZĄ SIĘ na przyjaźń tylko dlatego, że
                uznają sytuację w danym momencie za niesprzyjającą i decydują się na cierpliwe
                czekanie :)

                Natomiast warto spojrzeć też na to z drugiej strony - partner/partnerka w 99%
                przypadków będą traktować taką przyjaźń z najdalej posuniętą ostrożnościa, nawet
                jeśli utrzymają kamuflarz, to i tak gdzieś głęboko w duszy...
                • beasingiel_44 Re: BZDURA! 21.05.09, 16:48
                  Kazdemu trzeba przyznac racje , kazdy ma jakies argumenty ktore przemawiaja za lub przeciw lecz bazujac na swoim doswiadczeniu powiem, ze
                  JEST MOZLIWA PRAWDZIWA PRZYJAZN POMIEDZY KOBIETA A MAZCZYZNA

                  doswiadczylam i doswiadczam sama na wlasniej skorze

                  pozdrawiam
          • maly.jasio tak - BZDURA! 20.05.09, 16:09
            martica napisała:

            > @maly.jasio - rozstanie NIGDY nie nastepuje za obopolna zgoda!
            Nie ma rozstan w zgodzie

            - sa, znam osobiscie takie :)

            > A jak byl seks, to juz nie ma powrotu do przyjacielskich
            pogaduszek.

            - przeciwnie. jest i powrot i do przyjacielskich pogaduszek
            i do (sporadycznego) seksu :)

            Chyba ze to ona go odsunela, a nie sama
            > zostala odsunieta

            - chociazby :)

            - widac, ze jestes facetem bo nie rozumiesz
            > kobiecej psychiki.

            - i nawet nie zamierzam.
            kobiety nie sa od tego, by je rozumiec, lecz od tego by je kochac :)


          • ciuciumorales Re: BZDURA! 21.05.09, 08:19
            Mam wrażenie, że generalizujesz na podstawie własnych doświadczeń. Ja
            mam doświadczenia, że niekoniecznie musi być tak jak piszesz. Ale
            każdy ma inne.
      • mgrek Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 21.05.09, 11:22
        i co z tego że szuka? może i ktoś ją pogłaska po futerku i co z tego?
        czy ktoś normalny sądzi że to koniec świata? myslę że nie..
        Myślę ze jak człowiek znalazł się na pewnym rozdrożu w swoim życiu, to musi w
        jakimś momencie/ raczej wcześniej niż później/odbyć że sobą poważną rozmowę/ być
        możne też np. z psychologiem/ i ocenić realnie pewne rzeczy, rożne rzeczy mogą
        pomóc - głaskacz, kandydat na przyjaciela z którym było się raz na piwie, możne
        coś innego?
    • klosowski333 Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 18.05.09, 23:37
      Ja zawsze powtarzam slowa swojego autorytetu, kobiety o dwa pokolenia ode mnie
      starszej.

      Ona twierdzi, ze przyjazn miedzy kobieta a mezczyzna (w podobnym wieku) jest
      mozliwa, pod warunkiem, ze wczesniej pojda ze soba do lozka :)

      Nie musi byc mowy o zadnym zwiazku. Z tym, ze taka teoria tez jest zawezona do
      pewnych konkretnych przypadkow i okolicznosci. Najpierw oczywiscie musza sie
      dosc dobrze poznac, potem musza dojsc do tego, ze swietnie im sie ze soba
      rozmawia, ze sie super rozumieja i mile spedzaja ze soba czas. W tym okresie nie
      ma zadnego flirtowania, jest niepisana umowa, ze niczego wiecej od siebie nie
      chca poza przyjaznia. W tym czasie najlepiej jakby mieli innych partnerow.

      Moga nie byc w swoim typie, ale czeste kontakty i bliskosc relacji moga zrodzic
      miedzy nimi wiez a pozniej napiecie o charakterze seksualnym.

      Seks, jednorazowy, spontaniczny, z niezwyklym wyczuciem chwili, moze
      paradoksalnie przypieczetowac przyjazn. To dosc pokretne rozumowanie i chyba
      wymaga od obojga dojrzalosci i zwyklej madrosci by ogarnac to co sie stalo i
      odpowiednio sobie to przetumaczyc.
      • seseczka Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 19.05.09, 08:20
        hm ciekawa teoria
      • grawar Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 21.05.09, 12:01
        Bez podtekstu erotyczneg? Tylko wtedy, gdyy facet jest gejem bądż
        impotentem. Wiem ... sprawdziłam.
    • kobieta_na_pasach polecilabym ci mojego meza,ale 19.05.09, 11:02
      on juz ma przyjaciolke:)
      a wiec - mozliwa.
    • marta3434 Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 19.05.09, 13:09
      NIEEEEEEEEEEEEEEEEE
      • seseczka Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 19.05.09, 21:01
        a gdzie można kogos poznać (chodzi mi o jakiś portal) oprócz
        sympatii?
        • saganna możliwa, gdy 20.05.09, 08:20
          jest różnica wiekowa między starszą kobietą i młodszym ale dojrzałym
          mężczyzną. Wtedy nie widzą siebie przez swoją swoją seksualność, bo
          na nich ona nie działa - są dla siebie przezroczyści (jak
          powiedziała Maria Czubaszek. Albo faktycznie byli już kochankami :-)

          Miłego :-)
    • tarantinka Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 11:03
      nie wiem ile masz lat, ale jesli do tej pory nie masz przyjaciela to
      skąd go nagle wytrzaśniesz. Przyjaźń nie zrobi się bo tego akurat
      potrzebujesz, przyjaźń juz jest i akurat pomaga w trudnych chwilach
      ale na odwrót to ja tego nie widzę.
    • feel_good_inc Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 11:37
      seseczka napisała:
      > Jestem na takim etapie swojego życia, że potrzebuję przyjaciela. ale
      > mężczyzny. jest to coś czego brakuje mi w moim małżeństwie. czy jest
      > możliwa takowa? bez podtekstu erotycznego?

      Oczywiście, że jest możliwa. Wystarczy tylko, że nie będziesz faceta pociągać. Jeżeli więc jesteś bardzo brzydka, otyła albo facet jest gejem, to masz pewne szanse na przyjaźń bez podtekstów :)
      W przypadku przyjaźni z mężczyzną heteroseksualnym, zazwyczaj jest tak, że to kobieta wsadza faceta do "friendzony" i od tego momentu traktuje go jako obiekt aseksualny, a facet się na to godzi, łudząc sie, że kiedyś jednak uda mu się umoczyć.

      Do seseczki: ty lepiej idź do poradni małżeńskiej, bo będziesz zadręczać jakiegoś biedaka swoimi cierpieniami niezrozumianej żony albo wdasz się w klasyczny romans.
      • czungumangu Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 14:06
        taka prawda
    • meine Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 11:46
      Przyjaźń ma tę właściwość, że zawsze jest możliwa. Sam przyjaźnię się kobietami i to właśnie bez podtekstu erotycznego. Moja kobieta o moich przyjaźniach z kobietami wie, i nawet (czasami ;-) ) musi/potrafi się na nie godzić, zwłaszcza że moje przyjaźnie z kobietami są starsze niż nasz związek. Z mężczyzną jako przyjacielem będzie Ci łatwiej porozmawiać niż kobietą i z całą pewnością nie będzie tej typowej "rywalizacji", która może wystąpić w przypadku koleżanki. Tylko musisz utrzymać tę przyjaźń właśnie bez podtekstu erotycznego, żeby _przyjaźń_ się nie zepsuła.
    • jadwiha Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 12:29

      Moim zdaniem, jeśli Twój związek jest nieuporządkowany (a wiele na to wskazuje)
      to taka przyjażń jest niemożliwa.
      Gdybyś była usatysfakcjonowana swoim zdrowym związkiem to potencjalna przyjażń z
      innym facetem byłaby możliwa, a tak po prostu szukasz pocieszenia licząc jednak
      podświadomie na cudze ramiona...
      • meizi Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 12:56
        a jeśli się w sobie zakochacie????

        byłem w podobnej sytuacji: koleżanka z pracy, pracowaliśmy w innych działach ale
        spotykali przelotnie przy ksero, na fajce itp. restrukturyzacja w firmie i
        wylądowaliśmy obok siebie. pogaduszki o wszystkim i o niczym, kawa w wolnej
        chwili, jakaś przerwa śniadaniowa. w końcu zaprosiłem ją po pracy na piwo,
        zbytnio nie chciała ale po pewnym czasie się zgodziła. na wstępie powiedziała:
        fajnie mi się z tobą gada, rozumiemy się ale sex nie wchodzi w rachubę. w sumie
        mnie to zdziwił bo nie myślałem o sexowaniu się z koleżanką z pracy, oboje
        jesteśmy w związkach. i tak od czasu do czasu jakaś kawa poza pracą, jakaś
        wycieczka rowerowa - trwało to z 2 lata..... i w końcu się stało. po jakiejś
        imprezie firmowej chciała żebym ją odprowadził do domu, powiedziałem CZEŚĆ a ona
        pocałował mnie. lekka konsternacja.... i romans trwał 2 lata, aż w końcu
        powiedziała NIE i do dzisiaj się ze mną nie kontaktuje. to najbardziej boli :-/.....

        więc uważaj seseczka - taka przyjaźń to nie łatwa sprawa
    • ata99 Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 13:15
      To oczywiście żart prawda? Jeśli nie to odpowiedź brzmi NIE
    • monnia3 Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 13:40
      Jeżli oboje bedziecie chcieli tylko przyjazni to może sie
      uda...
      Moze naiwnie ale jeszcze w to chce wierzyc...
    • schwau Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 14:31
      Jest możliwa, przy zgodnych temperamentach można czerpać mnóstwo satysfakcji...
      byłem w takiej relacji, skończyła się z powodów niezależnych, oboje wspaniale to
      wspominamy, choć już na odległość.
    • titta Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 15:58
      Jest (z reka na sercu, z doswiadczenia kilku dlugoletnich, bliskich
      przyjazni :). Ale wymaga ostroznosci i taktu z obu stron. Wiec
      odpada wyplakiwanie problemow malzenskich na meskim ramieniu, bo
      zwykle prowadzi tylko do komplikacji. W koncu jestesmy istotami
      emocjonalnymi.

      W zdrowej relacji przyjaciel ustepuje miejsca partnerowi, bo to on
      powinien byc tym najblizszym przyjacielem. Wiec zamiast szukac kogos
      kto zastapil by braki w malzenstwie zajela bym sie budowa
      (odbudowa?) wiezi w zwiasku. Zacznij wiec inwestowac czas i wysilek
      w przyjazn ze swoim partnerem.
    • niutka19 Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 15:58
      Niemożliwa- przeżyłam coś takiego mąż ma przyjaciółkę, a moje
      małżeństwo się rozsypało- więc jeżeli potrzebujesz wrażeń to znajdż
      inny sposób- uważam że doprowadzisz do rozbicia swojego związku-
      zastanów się dobrze :))powodzenia
    • samentu Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 16:19
      możliwa - pod warunkiem że obie strony żyją w udanych związkach i dlatego nie
      muszą szukać czegokolwiek poza
      Twój związek jak sama piszesz udany nie jest - i wcale a wcale przyjaciela nie
      szukasz, tylko osoby, która by kompensowała męża
      tylko to najpierw trzeba sobie samej powiedzieć, a nie spychac do nieświadomości
      skoro związek masz nieudany i nie chcesz w niego inwestować to stań przed
      lustrem i powiedz to głośno
      potrzebuję nowego faceta - a świat stanie się duzo prostszy;)
    • krosta_na_dupie To się nie uda 20.05.09, 16:24
      Po pierwsze, facet myśli fiutem, po drugie nikt wam i tak nie
      uwierzy, że się tylko przyjaźnicie, proponuję zatem sprawdzony
      przeze mnie wariant - seks z przyjacielem. Po pierwsze - masz
      zaufaną osobę, po drugie - udany seks (bo) bez zobowiązań. Seks to
      rodzaj sportu, hobby, forma spędzania wolnego czasu, co to szkodzi,
      z przyjacielem można realizować fantazje, bo nie ma innego
      podtekstu, czytaj - romantycznego. Polecam seks z przyjacielem.
      • o-kurde.pl Re: To się nie uda 20.05.09, 17:20
        Może czasami jest to możliwe, jak są oboje samotni. Ale w innej
        konfiguracji, a zwłaszcza ona samotna - on - nie, trudne do
        realizacji. Rzadko która kobieta zniesie przyjaciółkę swojego
        faceta, jak ten jeszcze zacznie przedkładać sprawy przyjaciółki
        nad jej własne.
      • monteblack Re: To się nie uda 06.06.09, 14:01
        zgadzam sie z krosta w 100%.gorzej tylko jak sie w tym przyjacielu
        zakochasz ;)
    • kruk51 Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 18:18
      Kobieto jesteś po prostu głupia ! Nie rozumiesz sensu i intencji małżeń
      stwa. Po co Ci małżeństwo, dzieci, rodzina jak masz ciągotki na innych
      facetów. Mężczyzna różni się od kobiety, kobieta od mężczyzny a łączy
      ich seks. A reszta to babskie fanaberie. A najbardziej to potrzebny Ci psycholog !
    • profanator Re: Przyjazn kobieta-mężczyzna - możliwa? 20.05.09, 18:54
      Przyjaciele kobiety dzielą się na jej byłych i przyszłych kochanków.
      Po kruchym stąpasz lodzie. Bliskość albo jest juz zaspokojona, albo
      będzie się domagać spełnienia.
    • naprawdetrzezwy Oczywiście, że jest możliwa. 20.05.09, 19:12
      W filmach czy w literaturze spotyka się często takie sytuacje.

      A w życiu?
      Podobno też... ale rzadko.


      (wiesz - albo przyjaźń, albo seks.
      bo przyjaciół się nie dyma)
    • 4v możliwa - ale. 20.05.09, 19:44
      ale obydwoje przyjaciele muszą być dla siebie kompletnie nieatrakcyjni
      fizycznie. czyli wizualnie, zapachowo, pod każdym innym względem też.

      do tego facet musi być typem, który nie ma potrzeby spełniać się poprzez
      kopulowanie ze wszystkim co ma pochwę, nawet jak nie jest dla niego atrakcyjne
      fizycznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka