22.08.09, 22:53
W jaki sposób staracie się wynagrodzić kobiecie jeśli zawalicie jakaś sprawę?
Obserwuj wątek
    • wojakpl Re: gesty 22.08.09, 23:00
      nie zmuszam jej do polykania, wtedy, bo jakos nie lubi
      • lacido Re: gesty 22.08.09, 23:02
        łaskawca ;)
    • silic Re: gesty 22.08.09, 23:21
      Wynagradzać można jedynie coś co zostało przez kogoś utracone a wtedy należy
      ponieść koszta wyrównania straty.
      W innych wypadkach można wyjątkowo nie krzyczeć danego dnia na babkę.
      • lacido Re: gesty 22.08.09, 23:23
        zakładam, że ktoś nie ma zwyczaju krzyczeń na co dzień ;/

        poza tym, może być taka sytuacja ze zostały poniesione straty
        • silic Re: gesty 22.08.09, 23:31
          Więc jeśli są to straty wymierne to należy je zrekompensować, np. odkupując
          zniszczoną rzecz.
          Za straty niewymierne można przeprosić jeśli były zawinione.
          • lacido Re: gesty 23.08.09, 15:36
            a jeśli były niezawinione to bez przepraszania? (np jeśli nadepnę komuś na nogę
            przez przypadek to zawsze przepraszam)
            • silic Re: gesty 24.08.09, 20:04
              Jesli kogos nadepniesz to przez swoją lub tej osoby nieuwagę. Przez przypadek to
              możesz na kogos wpasć bo spadła na ciebie cegła z muru.
              • lacido Re: gesty 24.08.09, 23:35
                jeśli robi Ci to różnice to wpadając na kogoś przepraszam i co?
    • showmessage Re: gesty 23.08.09, 00:25
      Nie obiecuję tego co mogę zawalić. Nie zawalam tego co obiecałem. Po prostu nie
      dopuszczam do sytuacji w których mógłbym się okazać niesłowny.
      Może napiszesz o jakie sprawy chodzi?
      • lacido Re: gesty 23.08.09, 15:37
        np obietnice wspólnego wyjazdu które nie zostają zrealizowane bo: niespecjalnie
        mi się chce, pogoda niepewna itp. po raz enty spóźnienie na spotkanie
        • jan_hus_na_stosie Re: gesty 23.08.09, 15:54
          tak sobie wymyślasz czy coś zawaliłaś? ;)

          bo zakładam, że gdyby facet coś takiego zawalił to niewybaczalne :D
          • lacido Re: gesty 23.08.09, 15:55
            ja pytam co panowie robią jak zawalają a nie panie, swoją drogą ciekawa jestem
            czego by chcieli panowie w ramach rekompensaty (oczywiście nie mam na myśli
            usług seksualnych)
            • jan_hus_na_stosie Re: gesty 23.08.09, 16:16
              lacido napisała:

              > ja pytam co panowie robią jak zawalają a nie panie

              a to zależy od pani i stopnia zawalenia :)

              > swoją drogą ciekawa jestem
              > czego by chcieli panowie w ramach rekompensaty (oczywiście nie mam na myśli
              > usług seksualnych)

              pewnie zwykłych ale szczerych przeprosin i aby to się więcej nie powtórzyło
              • lacido Re: gesty 24.08.09, 19:21
                jasne zależy jak leży to może podaj przykład :)

                > pewnie zwykłych ale szczerych przeprosin i aby to się więcej nie powtórzyło

                czyli jak przy spowiedzi, żal i postanowienie poprawy ;)
            • showmessage Re: gesty 24.08.09, 20:10
              > czego by chcieli panowie w ramach rekompensaty (oczywiście nie mam na myśli
              > usług seksualnych)
              A właściwie dlaczego nie? To... też miły gest. ;)
              • lacido Re: gesty 24.08.09, 23:35
                miałam na myśli gesty uniwersalne które można wykonywać publicznie

                na marginesie seks nie powinien być prezentem, wynagrodzeniem czegoś, czy
                środkiem do osiągnięcia celu
                • showmessage Re: gesty 25.08.09, 01:12
                  > miałam na myśli gesty uniwersalne które można wykonywać publicznie

                  Że co? Że niby nie można publicznie? ;) Purytanka. ;P

                  > na marginesie seks nie powinien być prezentem, wynagrodzeniem czegoś, czy
                  > środkiem do osiągnięcia celu

                  No nie wytaczaj tak zaraz armat. ;) Wiele zależy od tego jak się go traktuje.
                  Czy tak śmiertelnie poważnie czy też z przymrużeniem oka.
                  • lacido Re: gesty 25.08.09, 10:26
                    e tam purytanka :)

                    Seks dziękczynny, jako zadośćuczynienie???

                    to teraz powiedz mi na czym polega traktowanie seksu z przymrużeniem oka?
                    • showmessage Re: gesty 28.08.09, 14:52
                      Po prostu myślę, że nie jest dobrze traktować seks zbyt poważnie. Są różne
                      klimaty, sytuacje.. Powiedzmy że np.śmieszniej będzie zrobić to w koszu na plaży
                      niż w sypialni. ;) Brak rutyny, brak reguł. Dziękczynny? A czemu nie? Oczywiście
                      dopóki nikt nie uważa, że takowy POWINIEN zaistnieć. Znaczeniami można się bawić
                      dowolnie, lub wcale ich nie nadawać pozwalając na dowolną interpretację. Seks
                      jest czymś co powinno się zdarzać spontanicznie, bez nacisków i.. bez względu na
                      okoliczności. ;) Uważam że absolutnie nawet wskazane są żarty w stylu np. "skoro
                      po mnie przyjechałaś to jestem teraz cały twój", a nie tak na poważnie "po
                      bożemu" i po dzienniku.
        • showmessage Re: gesty 24.08.09, 16:09
          hmm... Warunki pogodowe akurat by mnie nie zatrzymały, no może jakieś
          ekstremalne, ale sądzę że to druga strona by pierwsza zrezygnowała. ;) Nie lubię
          zmieniać planów i skutecznie mnie to motywuje, na tyle że nie mam czegoś takiego
          że nie chce mi się. Zadanie do wykonania to zadanie do wykonania. :D Nie
          spóźniam się enty raz. Jedyną realną przeszkodą bywa moja praca, i trzeba trochę
          postrzegać mnie przez jej pryzmat. Jeśli się spóźnię to nie będę za dużo
          tłumaczył po prostu przeproszę. Gdybym zawalił coś poważniejszego choć na pewno
          nie z własnej winy np. wyjazd to myślę, że do tych przeprosin jakieś kwiaty by
          pasowały, może buteleczka wina żeby rozluźnić atmosferę? ;)
          • lacido Re: gesty 24.08.09, 19:23
            howmessage napisał:

            > hmm... Warunki pogodowe akurat by mnie nie zatrzymały, no może jakieś
            > ekstremalne, ale sądzę że to druga strona by pierwsza zrezygnowała. ;) Nie
            lubię zmieniać planów i skutecznie mnie to motywuje, na tyle że nie mam czegoś
            takiego że nie chce mi się.

            mam dokładnie tak samo, ni po to planuję żeby ot tak zmieniać a jak już zmieniam
            plany to z konkretnego powodu

            myślę, że do tych przeprosin jakieś kwiaty by
            > pasowały, może buteleczka wina żeby rozluźnić atmosferę? ;)

            to na pewno miły gest :)
            • bakejfii Re: gesty 24.08.09, 19:41
              Lacido jak sie masz.
              • lacido Re: gesty 24.08.09, 23:36
                dziękuję mam się całkiem dobrze :)
    • triss_merigold6 Re: gesty 24.08.09, 20:57
      Mój oferuje przeprosiny, skruchę i postanowienie poprawy. Ale
      odpukać na razie niczego dramatycznie nie zawalił. Odwołany wyjazd
      był w zeszłym roku - później odmalował pokój i kuchnię.P
      • lacido Re: gesty 24.08.09, 23:37
        triss_merigold6 napisała:

        później odmalował pokój i kuchnię.P

        to on z tych praktycznych ;)
    • menk.a Re: gesty 24.08.09, 21:15
      Wzrokiem. Patrzę jak Kot ze Shreka. :]
      • silic Re: gesty 24.08.09, 21:30
        > Wzrokiem. Patrzę jak Kot ze Shreka. :]

        A potem skaczesz do gardła...
        • menk.a Re: gesty 25.08.09, 10:17
          silic napisał:

          > > Wzrokiem. Patrzę jak Kot ze Shreka. :]
          >
          > A potem skaczesz do gardła...
          >

          Nie do gardła. Kot skakał w inne strategiczne miejsce.:P
      • lacido Re: gesty 24.08.09, 23:37
        masz metody jak mój 4letni syn, on jeszcze dodaje: smutno mi ;)
        • triss_merigold6 Re: gesty 25.08.09, 09:42
          Mój czterolatek dodawał "Zrobiłaś mi ogrrromną przykrość, przeproś
          mnie" na zmianę z "Nie będę Twoim synkiem".
          • lacido Re: gesty 25.08.09, 10:25
            :D kurczę ale szantaż ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka