trójkąt

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.01.04, 19:41
Jedna z moich znajomych sypia ze swoim mężem i jego przyjacielem- w
trójkącie. Cała trójka jest zadowolona z układu. Co myślicie o takich
związkach, układach ? Normalne/ nienormalne ? Czy małżeństwo się rozpadnie ?
    • Gość: Moniccc Re: trójkąt IP: *.osiedle.net.pl / *.w3cache.osiedle.net.pl 05.01.04, 20:12
      Uważam, że zdrowym objawem mężczyzny jest to, iż nie pozwoli by jakiś fagas
      dotykał jego kobietę. Oczywiście często jest tak, że dwie kobiety i on to
      owszem czemu nie, ale gdy już ma dojść trzeci mężczyzna to broń boże.Ach i
      spotkałąm sie jeszcze z taką tezą, że zdrada mężczyzny i kobiety to dwie różne
      rzeczy. Niby , gdy zdradza kobieta to coś gorszego, ponieważ mężczyzna ją
      penetruje i jest wtedy skalana:))) a jak mężczyzna to jakoś ujdzie, bo on tylko
      umoczył!!ABSURD Ja jestem przeciwna i jednemu i drugiemu rozwiązaniu, gdyż
      według mnie osłabia to związek, a co ważniejsze partnerzy tracą do siebie
      szacunek. Jeśli sie kocha, to chce sie należeć do jednej osoby i z nią dzielić
      wszystkie troski, radości oraz....łóżko. Usprawiedliwianie sie urozmaiceniem
      związku też uważam za naciągane, ponieważ urozmaicać można sobie życie
      seksualne również we dwoje i na pewno daje to o wiele więcej przyjemności,
      oszczędza nieporozumień i ewentualnego rozstania w poczuciu bezsensu. Czym
      bowiem staje sie seks, gdy dopuszczamy do niego postronne osoby?, przestaje być
      intymną sferą naszych doznań, a staje li tylko ćwiczeniem relaksacyjnym:)
      Pozdrawiam. Monika
      • Gość: Miau Re: trójkąt IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.01.04, 20:22
        Wydaje mi się, że ona lubi ten sport, a on jest kretynem bez jaj. A może się
        mylę?
    • Gość: Cronos Re: trójkąt IP: *.gdynia.mm.pl 05.01.04, 21:00
      Normalne to raczej nie jest, ale może być cholernie przyjemne:))
      A jeśli są z tego zadowoleni? Wiesz, uważam to za o wile zdrowszy układ, niż
      tradycyjna para żyjąca razem, a jednak obok siebie.
    • Gość: lady macbeth Re: trójkąt IP: 5.2.* / *.chello.pl 06.01.04, 00:50
      Chyba jednak trochę chory układ... Guru, swego czasu, od seksu :) pani Wisłocka
      napisała kiedyś że nic, co robią w łóżku dwie osoby, a co sprawia im obojgu
      przyjemność i nie wyrządza krzywdy, nie jest naganne. DWIE. Tego się
      trzymajmy :)
      • sociopata Re: trójkąt 06.01.04, 05:45
        pani Wislocka widac nie zdawala sobie sprawy o tym ze mozna sie bawic w
        trojkacie. Czyste wariactwo. Juz wole zyby byli homoseksualistami.
    • Gość: Miau Re: trójkąt IP: *.mni.pl 06.01.04, 11:51
      cała radosna trójka twierdzi, ze im tak dobrze. Jednakże kilkakrotnie byłam
      świadkiem "drobnych" awantur o ten wspólny seks, że ona się za bardzo
      angażowała z tamtym panem...
    • Gość: Triss Merigold Re: trójkąt IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.01.04, 01:01
      W takich układach nie ma "drobnych" awantur. Są wielogodzinne wypominania,
      zazdrość, rywalizacja, żal itd. Sami sobie ludzie robią kuku.
      Odpowiadając na Twoje pytanie: tak prawdopodobnie małżeństwo się rozpadnie. Mąż
      znajdzie panią, która na propozycję trójkąta trzasnie go w dziób z oburzeniem.
      Będzie wówczas zachwycony, że znalazł normalną i porządną kobietę.
Pełna wersja