31.05.06, 18:22
Władze Kielc chciały w latach 2007-2013 zdobyć z Unii Europejskiej ok. 1,5
mld zł.

Teraz okazuje się, że może to być bardzo trudne, bo zamierzeń miasta nie
uwzględniono w przygotowywanych przez rząd oraz władze województwa programach
operacyjnych. - Zanim miasto złoży odpowiednie wnioski, rząd musi razem z
Komisją Europejską uzgodnić cele i kierunki, w jakich wydawane będą środki
finansowe. Właśnie to zapisane jest w dokumentach krajowych i regionalnych,
które nazywane są programami operacyjnymi. Niestety te, które stworzono do
tej pory, nie są dla nas korzystne - tłumaczy Artur Sobolewski, dyrektor
wydziału projektów strukturalnych i strategii miasta.

Kielcom najbardziej zależało na zdobyciu pieniędzy na remont dróg krajowych
oraz budowę lotniska.

Tymczasem w programie "Infrastruktura i środowisko", który zakłada m.in.
zwiększenie dostępności głównych ośrodków gospodarczych w Polsce poprzez
powiązanie ich siecią autostrad i dróg, nie przewidziano pomocy dla naszego
miasta.

- O pieniądze z tego programu może starać się Generalna Dyrekcja Dróg
Krajowych i Autostrad oraz miasta na prawach powiatu znajdujące się w sieci
TEN-T. Kielc w tej sieci nie uwzględniono, więc nie możemy się starać o
pieniądze na remont i przebudowę dróg krajowych na terenie miasta - mówi
prezydent Lubawski.

W takiej sytuacji trudno liczyć, że poprawi się stan takich strategicznych
ulic jak Ściegiennego, Radomska, Świętokrzyska czy Łódzka. - Miasto nie
będzie w stanie samo unieść ciężaru ich przebudowy i remontu - mówi Lubawski.

Kielce pominięto również w programie dotyczącym budowy lotnisk regionalnych.

- Nie jesteśmy w stanie udźwignąć takiej inwestycji jak lotnisko. Tylko
program rządowy daje szanse na odpowiednie dofinansowanie - podkreślał
Mieczysław Pastuszko, zastępca dyrektora wydziału projektów strukturalnych i
strategii miasta, podczas konferencji Loży Świętokrzyskiej Business Centre
Club poświęconej m.in. programom unijnym.

Miasto raczej niewiele dostanie też z programu regionalnego dla województwa
świętokrzyskiego.

- Gminy należące do Kieleckiego Obszaru Metropolitalnego nie są traktowane
priorytetowo. A np. w programach regionalnych przygotowanych przez
województwa małopolskie i podkarpackie takie zapisy się znalazły, dlatego tam
na rozwój stolicy przeznaczone zostanie 10 proc. wszystkich pieniędzy dla
województwa - mówi prezydent Kielc i dodaje: - Komentując to wszystko, co się
dzieje, można powiedzieć tylko, że zostaliśmy oszukani. W poprzednim rozdaniu
nie mieliśmy szansy na skorzystanie z pieniędzy np. na budowę dróg, teraz
może być podobnie.

Czasu do walki o zmiany w programowych zapisach zostało niewiele.
Najprawdopodobniej już we wrześniu programy będą ostatecznie konsultowane z
przedstawicielami Komisji Europejskiej. - Dlatego zwróciliśmy się o pomoc do
parlamentarzystów. Tutaj nie są ważne barwy polityczne, ważny jest interes
miasta - mówi Lubawski.

Na razie na apel prezydenta odpowiedzieli Przemysław Gosiewski z PiS i
Andrzej Pałys z PSL.

- Mam nadzieję, że wkrótce spotkamy się w gronie parlamentarzystów, żeby
wspólnie wystąpić o zmianę niekorzystnych dla miasta zapisów - zapowiedział
poseł Przemysław Gosiewski.

Tymczasem wczoraj podczas konferencji u wojewody świętokrzyskiego
parlamentarzyści z naszego regionu podpisali porozumienie, w którym apelują
do rządu o przyjęcie korzystnego dla województwa świętokrzyskiego algorytmu
podziału pieniędzy przeznaczonych z UE na ścianę wschodnią.


Wydrukuj Wyślij znajomym Podyskutuj na forum

Obserwuj wątek
    • banan9991 Re: ojeju 31.05.06, 18:31
      bardzo dobre wiesci
      nie widza jak sie olewa wojewodztwo to sie msci
      troche rangi wojewodztwa w gore i inaczej by byli traktowani, ktos pilnuje aby
      kielce nie ruszyly
      + slabe wladze
    • banan9991 Re: ojeju 31.05.06, 18:32
      10 % dla obszaru metropolitarnego to za wiele z jakiej racji
    • banan9991 Re: ojeju 31.05.06, 20:50
      a co w tym temacie
      • brazylion3 Re: ojeju 31.05.06, 20:58
        Slabe władze+słabi parlamentarzyści, brak współpracy, megalomaństwo, bujanie w obłokach. Nie na darmo sie dzisiaj mówi,że dobrze mieć kolegę w Warszawie w urzedach. Ja tylko wierzę,zże lewica się odbuduje i w nasepnych wyborach wygra, a Janek będzie wysoko, bo ma maocną pozycje, i wtedy załatwi coś dla ostrowca!!!!!!
        • banan9991 Re: ojeju 31.05.06, 21:01
          jezeli zalatwi cos dla ostrowca to moze wygrac lewica
    • banan9991 Re: ojeju 31.05.06, 21:06
      ale ciekawe czy oni sa tacy slabi ze ich sie nie widzi czy sa olewani ile sie da
      czy niudolnosc i slabosc
      • brazylion3 Re: ojeju 31.05.06, 21:09
        Banan tam w Warszawie jest niesamowite ciśnienie, krzyzują się interesy wszystkich i wszystkiego. Kto ma dojścia ten wygrywa!
        • banan9991 Re: ojeju 31.05.06, 21:19
          i to 70 % wszystkiego uklad w warszawie a reszta to co wladza wymysli lokalna
    • pathos_phobos Re: ojeju 31.05.06, 23:35
      Sie im wydaje nie wiadomo co,a nie potrafia nawet kasy zdobyć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka