banan9991
20.07.06, 16:48
Policja od skarbu
Mają broń, mogą zakładać podsłuchy i przeszukiwać mieszkania.
Fot. R. Felczak
- Już wkrótce policja skarbowa zyska prawdopodobnie większe uprawnienia -
mówi dyrektor Urzędu kontroli skarbowej w Kielcach, Bogdan Niewada.Drżyjcie
nieuczciwi przedsiębiorcy. Już wkrótce odwiedzić was mogą pracownicy kontroli
skarbowej, których wygląd i wyposażenie do złudzenia będzie przypominał
brygady antyterrorystyczne.
Pracownicy wydziału dokumentacji skarbowej urzędów kontroli skarbowej nie bez
przesady są nazywani policją skarbową. Mogą podsłuchiwać rozmowy
telefoniczne, czytać prywatną korespondencję, przeszukiwać mieszkania, mają
nawet wgląd w konta bankowe. Są ubrani w kamizelki kuloodporne, specjalne
mundury i buty, kominiarki, dysponują bronią palną. Prawo pozwala im na
stosowanie przymusu bezpośredniego, a więc zakładania kajdanek lub używania
paralizatorów elektrycznych.
- Prowadzimy kilka spraw, ale żadna nie dobiegła jeszcze końca. Nie mogę
zdradzić, kogo i czego one dotyczą - mówi Bogdan Niewada, dyrektor Urzędu
Kontroli Skarbowej w Kielcach. - Działania operacyjne przeważnie nie
dostarczają dowodów rzeczowych, najczęściej są to wskazówki, podpowiedzi,
czym w szczególności powinni zająć się pracownicy UKS. Z reguły są jednak
bardzo pomocne - dodaje.
W UKS Kielce jest pięciu pracowników wydziału dokumentacji skarbowej. Nie ma
jednak specgrupy, tzw. oddziału realizacji, do którego należy zatrzymanie
nieuczciwych przedsiębiorców. - W razie potrzeby oddział realizacji może być
ściągnięty z Warszawy, Krakowa lub Rzeszowa. Jak dotąd pomagał nam tylko raz.
Na stałe nie są nam potrzebni, między innymi dlatego, że to bardzo kosztowna
formacja - mówi Bogdan Niewada.
Przez ostatni rok nieuczciwi przedsiębiorcy mogli spać w miarę spokojnie. W
czerwcu ubiegłego roku Trybunał Konstytucyjny uznał bowiem, że niektóre
czynności operacyjno-rozpoznawcze prowadzone przez UKS są niezgodne z
konstytucją, naruszają prawo do prywatności. - Chodziło między innymi o
możliwość śledzenia osób czy też podsłuchiwania prywatnych rozmów - informuje
dyrektor UKS w Kielcach.
Nowelizacja ustawy o kontroli skarbowej trafiła właśnie do Sejmu. Gdy wejdzie
w życie, wywiad gospodarczy ponownie zyska możliwość zaglądania w prywatność.
W ustawie szczegółowo określono przypadki, w których możliwa jest niemal
nieograniczona inwigilacja przedsiębiorców, a nawet członków ich rodzin oraz
osób związanych z prowadzoną przez nich działalnością.
- Zgodę na podjęcie działań operacyjnych wydaje sąd na wniosek prokuratury.
Dotyczy ona konkretnej osoby, a nie sprawy. Nie jest o nią łatwo, trzeba mieć
wiarygodne informacje - dodaje Bogdan Niewada.
Kogo skontrolują?
Lista podatników, którzy mogą spodziewać się odwiedzin grup wywiadu
skarbowego jest bardzo długa. Specgrupa z UKS może zjawić się w celu kontroli
podatkowej, między innymi u przedsiębiorców wykazujących w zeznaniach
podatkowych stratę z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej,
wystawiających znaczące faktury odliczane w ramach ulgi remontowej,
budowlanej lub zwrotu VAT bądź też wykazujący wysokie przychody i wysokie
zakupy, a uzyskujące niski zysk.
Robert FELCZAK felczak@echodnia.eu