Dodaj do ulubionych

Wieści stomatologiczne....

01.03.07, 20:34
Japońscy naukowcy wyhodowali zęby
Po raz pierwszy naukowcom z Japonii udało się wyhodować w laboratorium zęby z
pojedynczych komórek wysianych na laboratoryjne szalki.
Zęby z powodzeniem przeszczepiono myszy - donosi najnowszy numer pisma "Nature
Methods".

Takashi Tsuji wraz z kolegami z Uniwersytetu Tokijskiego początkowo hodowali w
laboratorium oddzielnie dwa rodzaje komórek z których rozwijają się zęby -
komórki mezenchymalne i epitelialne.

Po uzyskaniu dużej liczby komórek badacze umieścili je razem w kropli kolagenu
- substancji, która w naszym organizmie jest rodzajem spoiwa.

Komórki rozwinęły się w zawiązek zęba (na fot.), a po transplantacji do
miejsca pozostałego w dziąśle po usunięciu poprzednich zębów myszy, rozwinęły
się prawidłowo i miały taką samą budowę i strukturę jak naturalne zęby.

Naukowcy twierdzą, że w ten sposób można uzyskać każdy organ rozwijający się z
tych dwóch typów komórek.

W ubiegłym roku bioinżynier Anthony Atala z Wake Forest University Medical
School w Winston-Salem, w USA, przeszczepił człowiekowi stworzone w próbówkach
zęby.

Te jednak się nie przyjęły - organizm człowieka je odrzucił. Dlatego dokonania
Japończyków, którzy zastosowali nową metodę hodowli zęba, są milowym krokiem w
bioinżynierii.

na podstawie: www.technologyreview.com i dziennik.pl

Obserwuj wątek
    • Gość: d81 Re: Wieści stomatologiczne.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 06:57
      Przegoście, swoją drogą słyszałem o jakiejs substancji, po pokryciu którą zebów, mamy 10 lat spokoju z dala od pasty i szczoteczki
      • bmwariat Re: Wieści stomatologiczne.... 02.03.07, 07:27
        skoro zęby mogą to może i włosy też?:)
    • ewam_1977 Re: Wieści stomatologiczne.... 02.03.07, 08:41
      niedługo może mózg też wyhodują ....
      • Gość: Wojtek_68 Re: Wieści stomatologiczne.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 09:29
        niektórzy już chyba poddali się przeszczepom i mają mózg myszy ;)
        To pomaga w karierze...
        • Gość: Wojtek_68 Re: Wieści stomatologiczne.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 09:30
          ale na zęby chętnie się załapię...
          wszystkie na miejscu ale niestety takie sobie...
        • pathos_phobos Re: Wieści stomatologiczne.... 11.07.07, 11:09
          One race rat race
    • w.kielanowska Re: Wieści stomatologiczne.... 07.03.07, 17:42
      Panie bardziej dbają o zdrowie
      Mamy kolejne potwierdzenie tezy, że panów trudniej wyciągnąć na kontrolne
      badania u stomatologa i na dbanie o swoje uzębienia.

      Dowodów dostarcza ostatnie badanie TNS OBOP, które pokazuj jasno, że kobiety
      dbają o swoje zdrowie bardziej niż mężczyźni.

      Panie częściej zainteresowane są nowymi preparatami, zwracają też większą uwagę
      na reklamy leków w telewizji. Wiele kobiet przyznaje, że interesuje się
      nowinkami dotyczącymi zdrowia. Panie starają się na bieżąco śledzić informacje
      medyczne.

      Z badań wynika, że częściej od mężczyzn czytają też artykuły i książki na ten
      temat, a u lekarza wypytują się o szczegóły kuracji, co robi bardzo niewielu
      panów. 39% kobiet zgłasza się na regularne badania okresowe (panów - zaledwie 27%).

      Przeprowadzone badania świadczą również o tym, że kobiety dbają nie tylko
      o siebie, ale także o zdrowie swoich najbliższych. Co więcej, mężczyźni
      najczęściej zainteresowani są jedynie konkretnymi schorzeniami, panie natomiast
      ciekawią tematy medyczne w ogóle.
    • w.kielanowska Re: Wieści stomatologiczne.... 22.05.07, 20:53
      Chcesz mieć darmową protezę? Idź do więzienia!

      Co zrobić, żeby dostać darmową protezę? Najlepiej dać się wsadzić do więzienia.
      Ale uwaga – wyrok musi być nie mniejszy niż dwa lata!

      Tylko tyle uprawnia bowiem do bezpłatnej protezy. Ale Józef F. z Garbalina ma
      mniejszy wyrok. I spore braki w uzębieniu. Więc od więzienia protezy nie
      dostanie - pisze "Dziennik Łódzki".

      Józef F. stracił 8 zębów po starciu kibiców Widzewa i ŁKS. Potem trafił na kilka
      miesięcy za kratki. Więzienny stomatolog usunął mu resztki zębów. A przy okazji
      wyrwał mu kilka chorych. To wywołało prawdziwe spustoszenie w jamie ustnej pana
      Józefa. Zaczął mieć problemy z jedzeniem.

      Prawie już bezzębny skazany zwrócił się do więzienia z prośbą o protezę. Ale
      zakład odmówił. Oskarżył nawet skazańca o to, że specjalnie trafił do więzienia,
      by wyłudzić nowe zęby.

      Ale Józef F. odpowiada, że jeśli myślałby w ten sposób, to zrobiłby coś, za co
      grożą co najmniej dwa lata. Tyle właśnie uprawnia do protezy. A on trafił za
      kratki tylko na kilka miesięcy.

      Czy więzienie przychyli się do prośby bezzębnego skazańca? Raczej nie. Przepisy
      są jasne i więzienie chętnie się na nie powołuje. A nawet długoletni więźniowie
      czekają sporo na nowe zęby.

      - Gdyby więzienie zafundowało je wszystkim naraz, to by zbankrutowało - mówi
      Bartłomiej Turbiarz, rzecznik zakładu karnego w Garbalinie.

      źródło: Dziennik Łódzki
    • w.kielanowska Re: Wieści stomatologiczne.... 10.07.07, 19:31
      a teraz na wesoło...Słownik poprawnej nomenklatury stomatologicznej według
      pacjentów 1/3
      (autentyczne wypowiedzi pacjentów zaczerpnięte z listy dyskusyjnej stomatologów
      - stomatolog.com.pl)

      Pacjentka tydzień po ekstrakcji 37 zgłosiła się do dalszego leczenia: "Pani
      doktor wszystko w porządku, ale mam takiego wielkiego zębadoła"

      Dzisiejszy (24.02.2004) pacjent (z bólem).
      - Panie doktorze musi mi pan wywalić tego fleka!
      - ...??? - panie kochany ostatki są, ale fleki to nie u mnie tylko u szewca.
      - Ale tego fleka założył mi w sobotę inny doktor ( tu demonstracja jamy ustnej)
      i powiedział że jak będzie bolało to trzeba go wywalić....

      Lekarz: - Biorę się do zakładania formówki.
      Pacjentka: - Nie wciśnie pan, mam wąską szparkę.
      Lekarz: - Spokojnie, jeszcze nie zna pani moich możliwości...

      Po krótkim zabiegu stomatologicznym, który został wykonany w pozycji leżącej,
      pacjentka umawiając się na następną wizytę stwierdziła :
      - Rozumiem panie doktorze, że dzisiaj to była tylko gra wstępna.

      Dzwoni telefon:
      - Panie doktorze ale proszę zarezerwować dla mnie więcej czasu, bo będzie erekcja!

      Dzwoni telefon .....
      - "Czy dentysta jest dzisiaj czynny ?"

      Pacjent przed momentem:
      - Panie doktorze ta proteza którą wczoraj odebrałem gniecie mnie w okolicy
      obojczyka!

      - Ja panie doktorze to pracuję bardzo podobnie, jak Pan. Się zajmuje korozją.
      Szlifierkę biorę i jadę!

      Siedzę przy kompie i wypełniam kartę, pacjentka wychodzi po leczeniu, na
      poczekalni czeka córka (całkiem, całkiem), jeszcze przed. Ona chce iść i
      zostawia pieniądze i tutaj hasło dnia:
      - Proszę jeszcze sprawdzić, jaką dziurkę ma córka?
      - Proszę chwilką poczekać, bo muszą w nią wejść.

      -No dodzwoniłem sie wreszcie do pana doktora, stosowałem ten domalux ,ale nie
      jestem z niego zadowolony!
      (chodziło o Duomox, domalux to lakier do parkietów, boazerii itp.)

      Pacjent żąda poprawienia utrzymania 2 protez i mówi:
      "Z kosmetyką poradziłem sobie sam".
      (Okazuje się że obciął na frezarce WSZYSTKIE klamry i podparcia, a płytę górnej
      zredukował o 70%!!!).

      "Panie doktorze, proszę usunąć mi nogę!"
      (chodziło o korzeń przedtrzonowca)

      Pacjentka umówiona na korektę dwóch protez woła od drzwi:
      "Panie doktorze, boli mnie tu ...w pochwie."
      (chodziło o odleżynę pod protezą)

      Po moich studiach pytanie starszej pani do mojej żony:
      - Mąż już pracuje?
      - Tak
      - A zęby drze?

      Pacjent lat 17, któremu robiłem mikroprotezkę po ekstrakcji 12 - jakieś 3 m-ce
      później:
      - Doktorze zgubiłem tę zakładkę. Potrzebuję nową.

      Pacjentka lat 20 chce zapisać się na kolejną wizytę:
      - O której godzinie pani może..... (nie zdążyłem dodać "przyjść")
      - O każdej panie doktorze, a najlepiej w nocy.

      Pacjent opowiada historię swojego leczenia i mówi:
      - Miałem kiedyś jeden raz leczenie kanałowe bez znieczulenia. To był naprawdę...
      silny doktor!
    • w.kielanowska Re: Wieści stomatologiczne.... 10.07.07, 19:35
      cd..
      - W czym mogę pomóc?
      - Doktorze, mam niekwestionowany potężny ubytek w zębie na dole po lewej i
      poproszę o średniej jakości wypełnienie, bo mam problemy z trawieniem z tego tytułu.

      - "Uuuu, ten most to miałem robiony jak Zagłębie było jeszcze w pierwszej lidze..."

      - "Pani doktor, chodzi o to leczenie kanalizacyjne"

      Pacjentka zadowolona z leczenia pyta:
      - "Panie doktorze, czy pan robi też dzieci?"

      Pacjentka zagląda do gabinetu:
      - Ja do koronacji

      - Kiedy Pani miała ostatnią miesiączkę? - Jak fasola szła na tyki.

      - No to co dzisiaj robimy?
      - Ten śmieszny zabieg... OBRZEZANIE ósemki.
      (chodziło o odsłonięcie dolnej 8)

      - Ten ząb NYJE mnie od kilku dni a pod nim chyba coś się buduje.

      - Panie doktorze proteza mi się po gębie BAŁAMKA, bo dziąsła się zeschły.

      - Mam ropniaka w blombowanym zębie i trzeba go jeszcze raz przeblombować.

      - Proszę wyrwać te skarlote (pińka) a potem się zrobi zęba na wkręt albo
      wstrzeli implanta.

      - To się zrobi zęby na haczyki!

      - Proszę wypluć!
      - Już połkłem!

      - Ten skur.... mnie napier...... juz 3 dni! Kur... więcej nie wytrzymam! Niech
      go Pan szybko wypier....., bo zwariuję!

      Rozmowa w gabinecie: - Proteza była dobra, ale pacjent chciałby o numer mniejszą.

      W pracowni technicznej: - Panie doktorze chciałbym pospawać protezę.
      Odpowiedź: - Niech pan przyjdzie jutro, bo spawarka się zepsuła.

      - Tak, słucham!
      - Chodzi mi o naostrzenie protezy.

      - Panie doktorze mam do wyrwania dwa skiryszki (ew. pińki)
      Po ekstrakcji: - Panie doktorze, a jakie były: białe czy czerwone. Bo jak
      czerwone, to na pewno nadawały się do wyrwania.

      - Pani doktor blomba mi wypadła i ząb mnie SZCZYNI od wczoraj!

      - Panie doktorze w nocy ząb mnie zaatakował, nigdy wcześniej mi tego nie robił!

      - Przepraszam, czy tu ładują protezy?

      - Ch..a mi się w zadku. (według góralskiej terminologii - rusza mi się ząb z tyłu)

      • Gość: se_nka Re: Wieści stomatologiczne.... IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.07, 19:52
        :))))))))
      • monika.dk :DDD 10.07.07, 21:55
        jestem dziś świeżo po wizycie z moją córką u stomatologa i też było śmiesznie,
        bo kawałek "plastelinki" zawieruszył się w buzi i podczas zamieszania przykleił
        akurat w ząbku, w którym miał być :)
      • pathos_phobos Re: Wieści stomatologiczne.... 11.07.07, 11:15
        Blombowanie to jak u mnie schizofremia.
        Bo kazdy wie,że na schizofremię choruje się dłużej :-)
        • ewam_1977 Re: Wieści stomatologiczne.... 11.07.07, 11:33
          mój ulubiony tekst z wizyt u stomatologa : "Ładnie się Pani znieczuliła "":D:D
      • Gość: ex Re: Wieści stomatologiczne.... IP: *.acn.waw.pl 07.10.07, 22:04
        Znam lepsze: o 4 w nocy przychodzi kobieta na ostry dyżur, pytam w czym mogę pomóc, bo na first luknięcie zdrowa. Na to baba odpowiada że gardło ją boli. Od kiedy?- pytam lekko wku...ny. Od tygodnia . to dlaczego przychodzi Pani dziś w nocy? Bo nie mogłam spać i pomyślałam że skorzystam....
        Albo przychodzi facet tym razem i mówi że od kilku godzin boli go w klatce piersiowej. w ekg zawał serducha. Siostrzyczka przygotowuje kroplówę, ja ściągam karetkę po czym informuję delikwenta że ma zawał i jedzie do szpitala- na co koleś wstaje mówi że chce do ubikacji. Kondycyjnie jest niezły a na korytarzu tłumy, więc proszę uprzejmie... Po chwili wpada pielęgniarka mówiąc że pacjent uciekł. Myślałem że umarł albo cos ... Faktycznie, koleś z kroplówką odjechał z piskiem opon spod mojego okna...widocznie tak bardzo go nie bolało. Leczenie w tym kraju nie jest przymusowe, tylko tej kroplówki szkoda.......
    • w.kielanowska Re: Wieści stomatologiczne.... 11.07.07, 11:42
      No to jeszcze jedna seria....

      - Pani doktor, chcę zrobić nowe protezy, bo te kastaniety doprowadzają mnie już
      do szału!

      - Czy mogę potoknąć? (przepłukać usta)

      - Pani doktor - da pani tego siorbaka! (ślinociąg)

      - Panie doktorze, jak się rozdziawiam, to woli pan bardziej wszerz czy wzdłuż?

      - Przyprowadziłam córkę na reprodukcję tego zęba, co się ułamał.

      - Mam dwa zęby do abstrakcji. Czy to będzie bolało?

      - Doktorze, proszę mi wychrobotać kłyka - tego ocznego.

      - Mojemu dziecku rośnie kołoząb (resztki mleczaka) proszę o wydarcie!

      - Kolega wyciulił mi zymba z przodka!

      Pacjentka po leczeniu endodontycznym, schodząc z fotela:
      - Proszę mi wierzyć doktorze, że już lepsze rzeczy miałam w buzi.

      - Jest jakieś tańsze rozwiązanie niż te INFALANTY?

      - Panie doktorze, trójkę koniecznie musimy uratować, bo to jest ząb oczny!

      - Poproszę o dobre znieczulenie, bo zawsze robi mi się suchodół.

      - Proszę o wypełnienie heliotropowe.

      Pacjent z suchym zębodołem: - Panie doktorze - mam bóle fantomowe!

      - Pacjent z ropniem podśluzówkowym: - Nad zębem zbiera mi się materia!

      - Wchodzi obolały pacjent i pyta od drzwi: - Zęby rwie?!

      Kierowca autobusu: - Nie było spokoju przez całą noc. Ząb prątkował najpierw do
      ucha, a potem jeszcze dalej...

      Pacjent - skórzana kurtka, mokasyn, białe skarpety, sygnet herbu ślizgawka: -
      Miszczu, ja chcę te najnowszą pląbe, tę no............ pulsarową!

      Babcia: - Cos mnie drapie w język! Chyba mi jeszcze cos zostało w zendobole...

      Pacjent, którego zebrało na fotelu, na zwierzenia na temat żony: - Paradontozą
      zaraziłem się 4 lata temu od żony......

      Pacjent po wizycie dzwoni z domu: - Panie doktorze, już przestało boleć, zaczęło
      napie.....ć!!!

      Pacjent, wizyta 3 stycznia, zaraz po wiejskiej zabawie noworocznej. Wskazuje
      palcem na wybite zęby przednie: - Zrób pan cos z tym. Byłem na zabawie
      sylwestrowej w DOMU KULTURY....

      Kobieta, 2 punktowy most na zęby przednie. Robota na oko - wczesne lata 80-te:-
      Proszę przykleić mi ten mostek. Ciągle się odkleja. Ja już go dwa razy połkłam...
      • skladak1968 Re: Wieści stomatologiczne.... 07.10.07, 22:14
        :D:D:D:D:D:D:D:D Piękne :)
        • w.kielanowska Re: Wieści stomatologiczne.... 16.10.07, 14:10
          ICE może uratować życie
          Ratownicy medyczni, policjanci, strażacy i wszyscy inni, którzy interweniują na
          miejscu wypadków, wielokrotnie napotykają na trudności, kiedy muszą skontaktować
          sie z krewnymi lub bliskimi poszkodowanych.

          Bardzo często telefon komórkowy jest jedynym przedmiotem, który można przy nich
          znaleźć.

          Szybki kontakt pozwoliłby na uzyskanie takich informacji jak grupa krwi, jakie
          przyjmuje leki, czy cierpią na jakieś choroby, czy są alergikami...

          Ratownicy zaproponowali, aby każdy w swoim telefonie komórkowym umieścił na
          liście kontaktów osobę, z która trzeba sie skontaktować w nagłych wypadkach.
          Lista kontaktów w naszych telefonach zwykle jest bardzo długa i nie wiadomo kogo
          w pierwszej kolejności powinniśmy powiadomić.

          Według włoskich ratowników – pomysłodawców akcji - międzynarodowy skrót pod
          którym można byłoby umieścić taki numer to: ICE (= In Case of Emergency) tzn. w
          nagłym wypadku.

          Takie oznaczenie uprościłoby pracę wszystkim służbom ratowniczym. Gdyby ktoś
          chciał umieścić więcej osób w swoim telefonie mógłby je oznaczyć w następujący
          sposób ICE1, ICE2, ICE3 itd.

          Pomysł jest łatwy w realizacji, nic nie kosztuje – a może być bardzo użyteczny.
          Przecież dzisiaj prawie każdy dysponuje telefonem komórkowym.

          Aktualnie podobna akacja rozwijana jest w innych krajach europejskich (i nie
          tylko). I to jest też ważny argument za tym, aby przyłączyć sie do tej
          międzynarodowej akcji.

          źródło: ratujmyzycie.pl
    • w.kielanowska Re: Wieści stomatologiczne.... 05.10.07, 18:40
      Rewolucja w znieczulaniu
      Większości z nas znieczulenie kojarzy się z odrętwieniem niektórych części
      ciała, otępieniem, a nawet utratą przytomności. Niedługo to się zmieni.

      Naukowcom z Massachusetts General Hospital i Harvard Medical School udało się
      bowiem stworzyć nową, rewelacyjną metodę znieczulania bez efektów ubocznych.

      Opisane w dzisiejszym numerze tygodnika "Nature" odkrycie może być przełomem we
      współczesnej medycynie.

      To pierwszy etap prac nad stworzeniem leku, który pomoże kobietom w czasie
      porodu oraz ułatwi przeprowadzanie zabiegów chirurgicznych.

      Medykament ten sprawi też, że już nigdy więcej nie będziemy się gryźć w
      zdrętwiały język po wizycie u dentysty.

      Mimo znieczulenia pacjent będzie przytomnie myślał i w pełni panował nad swoim
      ciałem. Wszystko dzięki temu, że wreszcie znaleziono sposób, by dostarczyć
      substancję znieczulającą wyłącznie do komórek reagujących na bodźce bólowe.

      Tymczasem stosowane obecnie anestetyki działają na wszystkie komórki nerwowe,
      również te odpowiedzialne np. za bodźce dotykowe i koordynację ruchową. Dlatego
      ich podanie powoduje często odrętwienie albo zupełny paraliż.
    • w.kielanowska Re: Wieści stomatologiczne.... 31.12.07, 13:04
      Złośnicy i starzy kawalerowie chorują na dziąsła
      Ludzie wyalienowani i malkontenci oraz przysłowiowi złośnicy znajdują sie w
      grupie ryzyka wystąpienia chorób przyzębia.


      Tą tezę potwierdzają wyniki badań naukowców z Uniwersytetu Harvard. Publikuje je
      znane pismo Journal of the American Dental Association (JADA)
      Obserwacje 523 mężczyzn wykazały, że ci, którzy często sie denerwują i złoszczą
      mają o 45% wyższe ryzyko zachorowania na zapalenie przyzębia niż osoby
      usposobione pogodnie.

      Dodatkowo udowodniono, że panowie, którzy mają przynajmniej jednego bliskiego
      przyjaciela mają o 30% mniejsze szanse na rozwój zapalenia dziąseł i przyzębia
      niż ci bez przyjaciół.


      Wyniki badań naukowcy tłumaczą związaną ze stresem słabą higieną jamy ustnej,
      podniesionym wydzielaniem glikokortykosteroidów, które obniżają odporność
      organizmu poprzez redukcję liczby limfocytów i monocytów – komórek
      odpornościowych i spowalniając reakcje zapalne – płaszcz obronny na patogeny.

      Ponadto mogą wywoływać insuliooporność, a ta powoduje podwyższony poziom cukru
      we krwi. Wszystkie te czynniki przyczyniać się mogą do rozwoju chorób dziąseł.

      Panowie biorący udział w spotkaniach religijnych itp. wykazują o 27% niższe
      ryzyko ww. chorób, niż ci nie uczęszczający na spotkania związane z wiarą.
      Rozwodnicy, wdowcy i starzy kawalerowie, są bardziej podatni na przypadłości
      dziąseł niż żonaci.

      Analiza przypadków oraz badania i stomatologiczne kontrole wskazują na
      nierozerwalny związek stresu i chorób dziąseł.

      Jak wynika z powyższych wywodów, mniejsza izolacja społeczna, radość życia,
      dobry nastrój itp. mają znaczący wpływ na zdrowie naszej jamy ustnej. Ernest
      Hemingway powiedział kiedyś: „Szczęście każdy nosi w sobie”. Warto zatem zacząć
      od siebie samego :).

      opr. adakr
    • w.kielanowska Re: Wieści stomatologiczne.... 03.01.08, 20:39
      4 zł za wizytę u dentysty
      Nasi południowi sąsiedzi na serio wzięli się za reformowanie swojej służby
      zdrowia. W ramach polityki uzdrawiania finansów publicznych m.in. zniesiono
      niektóre przywileje socjalne, inne obniżono, zmieniono sposób udzielania
      zwolnień lekarskich (pierwsze 3 dni choroby „za darmo”).

      Pacjenci objęci są limitem „zdrowotnym” wynoszącym 5 tysięcy koron rocznie.
      Wlicza się do tego opłaty za wizyty lekarskie i wydanie recept oraz ewentualną
      dopłatę do droższego wariantu leku. Po przekroczeniu limitu różnicę zwróci
      pacjentom ubezpieczalnia.


      Z opłat zwolnieni są ludzie ubodzy, dzieci z domów dziecka i osoby, którym
      przymusowo nakazano leczenie.

      Jakie koszty ponoszą Czesi?

      30 koron (ok. 4 zł) będzie pobierane za wizytę u lekarza pierwszego kontaktu,
      pediatry, ginekologa, specjalisty, dentysty, psychologa czy logopedy.

      Za zgłoszenie się na pogotowie pacjenci zapłacą 90 koron (ok. 12 zł), za dzień
      pobytu w szpitalu - 60 koron (nieco ponad 8 zł).


      Płatne będzie także wydanie recepty, które będzie kosztowało 30 koron (4 zł). Na
      jednej recepcie będą mogły się znaleźć maksymalnie dwa leki.

      na podstawie PAP
      • w.kielanowska Re: Wieści stomatologiczne.... 03.01.08, 20:42
        i pewien komentarz to tego artykułu...

        # Jak to jest że w Polsce nie da się wprowadzić tego typu rozwiązań? Niewielka
        opłata za wizytę bardzo znacznie ograniczy straty czasu dla hipochondryków (w
        stomatologii jest ich może mniej ale w POZ kolejki zmalałyby o jedną trzecią). U
        nas nadal należy się i wszystko i każdemu.
        autor: octo
    • dizzy81 Re: Wieści stomatologiczne.... 22.05.08, 17:40
      I co i co? Czy można hodować już te zęby w zaciszu domowym?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka