Dodaj do ulubionych

Leczenie panów

07.10.09, 10:45
Często mam nawracające infekcje pochwy, biorę pigułki. Wiele razy u
ginekologa prosiłam żeby przepisał mi też coś dla męża bo możliwe że
on mnie zaraża, tym bardziej ze mężczyźni przechodzą takie rzeczy
bezobjawowo, zawsze kończyło sie na jakiejś maści dla mężą i
globułkach dla mnie. I po każdym moim wyleczeniu i ponownym seksie z
mężem wszystko wracało. Stwierdziłam że, na 100% mąż mnie zaraża,
postanowiłam zaeksperymentowac i po kolejnym moim leczeniu, mąż
używał prezerwatywy i stało się tak jak myślałam, od tygodnia mam
spokój, zero upławów, czyściutko. Na to wychodzi że te maści są do
kitu muszą być chyba jakieś leki doustne dla facetów, bo kurcze
muszę wyleczyć mojego męża??. Czy macie jakieś doświadczenia z
leczeniem swoich panów??
Obserwuj wątek
    • sundry Re: Leczenie panów 07.10.09, 18:31
      Nie raz byłam leczona razem z partnerem,zazwyczaj dostawał doustną
      kurację.
      • doral2 Re: Leczenie panów 07.10.09, 18:53
        dora bardzo dobre wnioski wysnułaś. twój lekarz jest do kitu.

        proponuję zmianę lekarza. a także wykonanie posiewu z antybiogramem, żeby było
        wiadomo co to za szczep drożdżaków i na co wrażliwy, a na co oporny i dopiero
        wtedy dobrać leki dla was obojga.
        wtedy powinnaś odnieść sukces.
        powodzenia smile
        • 12anett Re: Leczenie panów 18.10.09, 11:51
          ja zrobiłam posiew z antybiogramem z mojej pochwy i z pod napletka mojego
          męża.obydwoje leczyliśmy się sumiennie własnymi antybiotykami.obydwoje
          przestrzegamy maniakalnie już teraz higieny osobistej.pomimo że mam wkładkę
          antykoncepcyjną używamy prezerwatyw.i wiecie co?guzik to daje!!!mamy potworne
          upławy,swędzonkę i wszystkie książkowe objawy grzybicy...macie na to jakieś rady?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka