Dodaj do ulubionych

Pigułki a żołądek...

28.12.04, 19:21
Witam wszystkich,
mam niewielki problem. Od niedawna biorę Diane-35. Pigułki toleruję bardzo
dobrze, oprócz niewielkiego obrzmienia piersi nie zauważyłam żadnych objawów
ubocznych. Problem pojawił się wczoraj. Od dwóch dni mam niewielką rewolucję
żołądkową. Tzn.żadne zatrucie, po prostu 1 - 2 dość luźne wypróżnienia
dziennie, niewielkie bóle brzucha. Pigułki biorę o 23, wypróżnienia są koło 18
- 20. I teraz sakramentalne pytanie : czy ja jestem zabezpieczona???? W ulotce
napisane jest, że skuteczność pigułki obniżyć mogą wymioty (których nie ma)
lub ostra biegunka (chyba nie...). Między wzięciem pigułki a jej ewentualnym
wydaleniem minęło ok. 18 godzin. Na zdrowy rozum powinna się ona wchłonąć,
tylko czy na pewno?
Jest to dla mnie istotne, ponieważ na najbliższy czas planuję swój "pierwszy
raz" i - do istniejącego już stresu wink - nie chciałabym dorzucać jeszcze obawy
to, ze zajdę w ciążę.

pzdr.
Obserwuj wątek
    • beata825 Re: Pigułki a żołądek... 04.01.05, 16:34
      to jest własnie najgorsze!jesli masz biegunke lub wymioty to nie jestes
      zabezpieczona.Ja biore Harmonet dopiero od jakichs 2 ch tygodni ale niestety
      juz raz wymiotowałam i miałam biegunke i wole nie ryzykowac.Biore tabletki
      dalej choc w sumie to chyba nie ma potrzeby ale zawze to jakies dodatkowe
      zabezpieczenie a oprócz tego prezerwatywa.Pozdrawiam
    • kreatywni Re: Pigułki a żołądek... 05.01.05, 08:13
      Nie jest aż tak źle!!! Diana wchłania się w ok 3 godziny! Więc jesteś
      zabespieczona, napewno. Sama ją biorę. A jeżeli chodzi o Harmonet - tam okres
      wchłaniania tabletek jest dokładnie opisany w ulotce. Wystarczy dobrze poczytać
      i problem z głowy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka