08.12.05, 11:03
Po 5-letnim braniu tabletek (najpierw cilest, pozniej logest)po raz kolejny
postanowilam je odstawic. Nie ide do lekarza po nastepna recepte. Ojj, tyle
sie nasluchalam przykrych rzeczy, a jeszcze moja przyjaciolka poronila 2 tyg
temu. Ciezko tak nagle porzucic, chyba sie cholera psychicznie uzaleznilamuncertain
Trzymajcie kciuki. Moze tym razem wytrwam w postanowieniu.
Obserwuj wątek
    • bo.tak Re: Odstawiam 08.12.05, 12:55
      3mam kciuki! powodzenia.
      Rozumiem cie, sama odstawiam za 2 tabletki. Zaczelam je brac w celach
      leczniczych, ale ani mnie nie wyleczyly, a nawet powiem, ze wrecz odwrotnie,
      ani specjalnie to nie było przyjemne. Pozdrawiam i życzę mało schiz smile
    • zipjc Re: Odstawiam 08.12.05, 13:22
      ja odstawilam po 3 latach brania tabletek (logest)trzymaj sie !!smilezycze ci
      powodzenia. odstawilam zeby zrobic sobie w koncu przerwe, pozniej okazalo sie
      ze mam anemie i nie chcialam meczyc watroby, a pozniej zrobilam proby watrobowe
      i okazalo sie ze mam podwyzszne ( byc moze przez to ze bralam tabletki), na
      poczatku myslalam ze wroce do brania tabletek, teraz mysle ze raczej juz nie
      chce, bo nie chce miec za pare lat powaznych problemow z watroba, choc nie
      usmiecha mi sie zbytnio, nie chodzi o to ze jestem psychicznie uzalezniona, ale
      po prostu czulam sie z nimi pewniej. no ale coz..bede musiala sie
      przyzwyczaic.. pozdrawiam Cie i zycze powodzeniasmile
      • greenhills Re: Odstawiam 08.12.05, 13:32
        Troche sie obawiam jak zareaguje moj organizm, zafundowalam mu w koncu
        niezla 'impreze. Zobaczymy jak bedzie, ale wierze, ze robie dobrzebig_grin
        • bo.tak Re: Odstawiam 08.12.05, 13:34
          "po raz kolejny postanowiłam je odstawić"
          już kiedyś próbowałas? czy odstawiłas i wrócilas?
          • greenhills Re: Odstawiam 08.12.05, 14:49
            Robilam przerwy w braniu, niezbyt dlugie, 2-miesieczne, kilkukrotnie mialam
            nadzieje, ze nie wroce do tabletek, ale sie nie udawalo. Komfort psychiczny
            wygrywal. Nawet juz nie pamietam jak czulam sie zanim zaczelam lykac to
            swinstwo. Czas przestawic sie na gumkiuncertain. A jak pojawi sie Junior to dramatu
            nie bedzie. Podlotek juz nie jestem smile
      • karol_ka82 Re: Odstawiam 11.12.05, 17:36
        a jak dawno odstawilas ?
        i mialas jakies problemy z cera po odstawieniu ?
    • saba76 Re: Odstawiam 09.12.05, 17:39
      ja juz 2mc ,nawet pnad nie truje się i jestem zadowolona ,tylko po tylu latach
      miałam coś w rodzaju "glodu estragonowego"
      Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka