srubokretka
23.01.24, 17:44
Jakis czas temu pisalam, ze od lat kupuje te rosline, a ona mi umiera. Mam kilka sadzonek uratowanych, ale one sa male. Pol roku temu kupilam sliczny okaz. Tydzien temu zaczal umierac. Usychaja blyskawicznie cale pedy. Nic nie zmienilam w pielegnacji, nie podlewam za czesto. Raz w tyg. deszczowka z ogrodu lub kranowka, ktora odstawiam na kilka dni przed podlaniem. Inne kwiaty maja sie ok. Co robic? Ciac i wsadzac do innych doniczek?