pannazwanny
22.05.07, 22:27
Hey, przeszukiwalam forum ale odpowiedzi nie znalazlam.
Od miesiaca biore Novynette.
Pierwsza pigulke wzielam jak pojawilo sie krwawienie.
Bardzo malo krwawilam, az mnie to zaczelo zastanawiac, az piatego dnia
wszystko mnie zaczyna bolec (czyli jak zwykle kiedy mam okres), i zaczynam
krwawic bardziej, czyli w sumie tak jak w czasie normalnej miesiączki. OK,
doszłam do wniosku że tabletki jakoś dziwnie zadziałały na mój organizm, że
pewnie się dostosowuję.
Teraz mam 4 dzień przerwy między tabletkami. Od wczoraj zaczęło mi się jakieś
leciutkie krwawienie, ale takie absolutnie minimalne, wygląda to bardziej jak
śluź, lekko zabarwiony krwią, i pojawia się tylko raz na kilka godzin w
niemal zerowych ilościach. Czy to może być normalne krwawienie między
tabletkami?
Moje zmartwienie biorą się chyba głównie z tego, że dwa razy spóźniłam się 2-
3 godziny z przyjęciem tabletki, no i nikłe a nikłe, ale jednak
prawdopodobieństwo ciąży gdzieś tam może być...
Kilka lat temu brałam Mercilon i z tego co pamiętam miesiączki wyglądały
jakoś obficiej.
Czy to nikłe krwawienie może wynikać z tego że jeszcze tak niedawno krwawiłam?
Wasza panikara