westpoint
13.07.07, 16:00
W przyszłą sobotę przyjmę pierwszą pigułkę z mojego pierwszego (i mam
nadzieje że nie ostatniego, bo chciałabym żeby było ok) opakowania Regulonu.
Czy któraś z was robiła taką zmianę tzn z Harmonetu akurat własnie na
Regulon? Moim podstawowym problemem w Harmonecie był stan psychiczny, wieczne
przygnębienie, nagłe zmiany nastroju, napady złości itp, itd. Poza tym jak
zawsze miałam ładną cerę to po Harmoneicie że tak powiem wypięła się na mnie
i szkoda teraz gadać. Wytrzymałam prawie 2 lata do czasu kiedy mój mężczyzna
powiedział dość, bo widział jak się męcze a i jemu nie jest łatwo z taką
rozkapryszonaą i wiecznie smutną i przygnębioną dziewuchą.
Zmieniam więc pigułki. Przepisano mi Regulon. I szczerze to boję się że będę
miała teraz jakies inne obajwy, że inaczej będą na mnie działać, że przytyję,
a nie chce przytyć, nie chcę mieć też większych piersi (ale przecież nie
można sobie niestety tu wybrać co sie chce mieć a czego nie, bo wtedy żadna z
nas by nie narzekała że coś jest nie tak). Ja wiem że każda kobieta inaczej
reaguje na pigułki ale może któraś z was z podobnych przyczyn zmieniła je i
może właśnie na Regulon?
Pozdrawiam serdecznie