sanyu
17.09.07, 11:51
czy ktoś zrobił coś takiego jak ja: musiałam przesunać sobie okres, akurat mi
wypadła taka sytuacja że gdybym dostała wtedy byłoby to dla mnie bardzo
niekomfortowe. Wiem, ze nie powinnam ale zrobiłam to. Mianowicie dostałam
tabletki jakies 10-15 dni po okresie i dopiero wtedy je zaczełam brać. tylko
jedno opakowanie. potem liczac od poprzedniego okresu nastepny mialam aż 10
dni po terminie. i teraz jest juz nastepny cykl a ja nadal nie mam okresu.
powinnam miec takze 10 dni temu, czy myslicie ze to wina tego eksperymentu z
tabletkami???