annab72
25.09.08, 16:21
Witam drogie Panie, pisze ponieważ chciałabym podzielic się z Wami
swoimi doświadczeniami na temat stosowania yasminelle. W zeszłym
roku zaaplikował ten lek antykoncepcyjny mój lekarz ginekolog,
zapewniając, że jest to najlepszy produkt antykoncepcyjny w postaci
tabletki na rynku. Rozpływał snię nad tym specyfikiem z 10 minut. Po
takiej rekomendacji z ufnościa zaczęłam przyjmować ten lek.
Przyjmowałam regularnie co do minuty, bo byłam mamom tójki dzieci i
nie uśmiechało mi się miec kolejnego dziecka. Niestety lek nie
okazał się rewelacyjny, po pół roku przyjmowania zaszłam w ciążę.
Mam śliczna i co najważniejsze zdrowa córeczkę. Podkreślam - lek
brałam regularnie. Jedyne co się zdarzyła w okresie kiedy zaszłam w
ciążę to ogromny stres związanyz choroba i smiercią mojej mamy.
Lekarz zaniemówił, gdy się dowiedział o skutkach "antykoncepcji".
Rozpatrywaliśmy z mężem kwestię sprawy sadowej przeciw Bayer'owi,
ale w efekcie po konsultacji z adwokatem zrezygnowaliśmy. Adwokat
bardzo chętnie podjąłby się tej sprawy, ponieważ takiej w Polsce
jeszcze nie było. Koszty załozenia sprawy oraz ewentualne koszty po
przegranej przerastaja nasze mozliwości finansowe. Tak więc mamy
czwarte dziecko i jest mi z tym dobrze, ale boję się co będzie
dalej. Z jakiej antykoncepcji skorzystać, a jak już się zdecyduję
czy nie zawiedzie?