Dodaj do ulubionych

Miłość w fantastyce

04.10.09, 15:44
Witam,

mam prośbę. Syn mojej znajomej wybrał sobie temat prezentacji maturalnej z j.
polskiego "Miłość w literaturze fantastycznej". Jako, że czytuję takową
zostałam poproszona o radę i muszę powiedzieć, że trudno mi coś wymyślić.
Wyszukiwarka na tym forum pokazała mi wątek ogólny o miłości z którego mogę
wziąć Lema "Powrót z gwiazd". Sam syn znajomej na razie dysponuje wątkiem w
Harrym Potterze. Doradźcie coś więcej proszę.
Obserwuj wątek
    • zettrzy Re: Miłość w fantastyce 04.10.09, 19:28
      powalaja mnie te watki z cyklu "syn/corka wybrala jako temat
      maturalny (wstawic) prosze o wykonanie tej prezentacji"

      skoro temat prezentacji jest w gestii maturzysty takowy powinien
      wybrac cos co mniej wiecej zna, a nie szukac chwytliwego tytulu i
      dopiero potem angazowac tlum osob do "pomocy", czyli przygotowania
      tej prezentacji

      poza tym istnieje kwestia wychowawcza - czy ci wszyscy pomagacze nie
      produkuja przypadkiem kaleki, ktora spedzi zycie czekajac az ktos
      inny za nia wszystko zrobi; bylo nie bylo przygotowanie prezentacji
      to zadanie ktore wymaga pewnej kreatywnosci i umiejetnosci zbierania
      materialu, i chociazby dlatego warto byloby dac mlodemu pokoleniu
      szanse aby cwiczylo zdolnosci wyzszego rzedu

      wiem ale nie powiem, z przyczyn wylozonych powyzej

      ps. Harry Potter na prezentacje maturalna? zawsze myslalam ze mature
      zdaje sie dopiero po liceum a nie w podstawowce
      • villemo_the_wild Re: Miłość w fantastyce 04.10.09, 22:11
        Prosił o tytuły, które mógłby przeczytać żeby móc przedstawić temat który lubi.
        Dzięki za pouczenie, osobiście nie uważam, że wskazanie mu dobrych książek,
        które mógłby przeczytać jest niewychowawcze.
    • mika_p Re: Miłość w fantastyce 04.10.09, 22:11
      Stalowy Szczur i Angelina (Harry Harrison)
      Marchewa i Angua (Terry Pratchett)
      Eragon i ta elfka, której imienia nie pomnę (Christopher Paolini)
      Geralt i Yennefer (Andrzej Sapkowski)
      • villemo_the_wild Re: Miłość w fantastyce 04.10.09, 22:12
        Dziękuję mika_p - przekażę mu listę lektur :)
        • mika_p Re: Miłość w fantastyce 04.10.09, 23:54
          Heh... mam nadzieję, że szybko czyta, bo to wszystko cykle :) Jak będzie się
          brał za Pratcchetta, to Marchewę i Anguę znajdzie w cyklu o Straży Miejskiej
          Ankh Morpork. A w cyklu o wiedźmach będzie Magrat i Verence.
          • villemo_the_wild Re: Miłość w fantastyce 05.10.09, 15:27
            Jak to zrobi to już jego sprawa - wie, że to dużo czytania ale to mu akurat nie
            przeszkadza:) Dziękuję bardzo za informacje (i ja i on:))
            • neretbeauty Re: Miłość w fantastyce 05.10.09, 22:42
              "dziewiąty mag"
    • blue.berry Re: Miłość w fantastyce 06.10.09, 17:40
      hmmm. pozwolę sobie na małą złośliwość.
      jeśli Pani czytuje "takową literaturę" to nie powinna mieć problemu z
      podpowiedzią dla syna znajomej - miłości w literaturze fantastycznej jest
      naprawdę sporo. można wymieniać i wymieniać.
      a poradę dla syna znajomej bym miała inną - może wybierze temat który jednakże
      jest mu bliski i będzie wynikał już z przeczytanych książek (ew. parę do
      doczytania) - bo trochę to właśnie wygląda na szukanie na siłę. a wątek z
      Harrego Pottera - cóż, jakby to powiedzieć - średnio to ambitne - w temacie
      miłości naprawdę są o wiele lepsze pozycje niż "miłość" na poziomie podstawówki : )
      • blue.berry Re: Miłość w fantastyce 06.10.09, 17:56
        żeby jednak nie wyjśc na wrednego złośliwca (choć tak mi w duszy gra) to zasugeruje:
        Tolkien - mimo zarzutów o "płaskie" charaktery postacie (szczególnie kobiece) to
        jednak są w Trylogii dwa piękne wątki miłosne
        pani Bradley - jej Mgły Avalonu aż kipią od namiętności.
        z naszego podwórka (wyżej już wspomniany) Sapkowski i miłość wiedźmina i
        czarodziejki - jedna z najpiękniejszych jak dla mnie.
        Ulsula Le Giun - Ziemiomorze - miłość mocno ukryta i odsuwana na bok ale jednak
        taka co doczekała swojej pory.
        rowniez Elizabeth Haydon i jej saga o Rapsodii - tam aż za słodko od tej miłości
        Siergiej Łukjanienko - miłość ponad podziałami magii w cudnych
        rosyjsko-wampirzych klimatach
        Anne McCaffrey i jej Killashandra, jak rowniez cykl o Statkach - tutaj miłośc
        nie zawsze pomiędzy ludźmi wiec tym bardziej ciekawa.
        jeśli zaliczyć Anne Rice z jej wampirami do fantastyki to tutaj też niezłe pole
        do popisu : )
        Dan Simmons - cykl Hyperion i Endymion - też dwie przepiękne miłosne historie,
        szczególnie Enei i Endymiona
        Joan Vinge i cykl Psychotronik jak równiez Królowa Zimy i Lata i pełna
        namiętności historia Sparksa i Moon.

        jak napisałam w poście wyżej... można wymieniać i wymieniać i wymieniać...
      • mika_p Re: Miłość w fantastyce 07.10.09, 01:10
        Zależy co się czyta i jak się czyta. Ja miałam kilka lat temu fazę na
        fantastykę, ale czytam i zapominam. W bibliotece kojarzę, ze ksiażkę czytałam,
        nawet z grubsza pamiętam o co chodziło, ale najczęściej główny wątek akcji, a
        nie subtelności powiązań między bohaterami.
        Poza tym, sporo z tego, co czytałam, to męskie ksiażki przygodowe. Tzn., pisane
        przez mężczyzn, o mężczyznach, liczy się misja, a kobiet praktycznie nie ma, a
        jak są, to jako towarzysze broni lub wróg.

        Pisząc odpowiedź do wątku, miałam przed oczami półkę z kilkoma fantastycznymi
        pozycjami:
        - "Fundacja" i dalsze tomy Asimowa - kochał tam ktoś kogoś? chyba nie
        - "Autostopem przez Galaktykę" i reszta Adamsa - nie ma tam wątku miłosnego
        - "Szpital kosmiczny" White'a - główny bohater zaczyna mieć jakies życie
        uczuciowe w którymś z dalszych tomów, ale to jest baaaardzo marginalna kwestia
        - "Opowieści o pilocie Pirxie" Lema - nie ma wątku miłosnego.
        No i Pratchetta mam, ale tam są wątki miłosne :)) Ale też nie od pierwszych
        tomów, nieprawdaż.

        Przeleciałam też na potrzeby wątku własne oceny w Biblionetce i też niewiele
        rzuciło mi się w oczy, fakt, że mam tam niewiele ocen, bo za późno zaczęłam jak
        na życie czytelnicze. Ale pamiętam ze w pewnym momencie fazy na fantastykę
        trafiłam na kilka pozycji pisanych przez kobiety i odczułam różnicę, więcej
        serca było, a nie same przygody ;)
    • Gość: gość Re: Miłość w fantastyce IP: *.klaudyny.waw.pl 07.10.09, 21:52
      Jeśli mogę jeszcze dodać inne kolejne pozycje np.:
      Stephenie Meyer - 4 tomy cyklu Zmierzch,
      Stephenie Meyer - Intruz,
      Neil Gaiman - Gwiezdny pył,
      Trudi Canavan - Trylogia Czarnego Maga,
      Siergiej Łukianienko = Lord z planety Ziemia.
      • villemo_the_wild Re: Miłość w fantastyce 13.10.09, 17:53
        Dziękuję wszystkim za sugestie - przekażę je dalej. Co do wypowiedzi
        sugerującej, że powinnam sama podać takie wątki skoro to czytuję - czytuję
        Pilipiuka gdzie raczej wątki miłosne nie są wyeksponowane i raczej nie da się
        ich wykorzystać (myślę) na prezentacji maturalnej, natomiast to wystarczyło aby
        znajoma skojarzyła, że coś mogę wiedzieć na ten temat. Jako, że nie wiedziałam
        zwróciłam się o pomoc tutaj i ją otrzymałam, za co jeszcze raz dziękuję.
        • Gość: Rastuh Re: Miłość w fantastyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 21:17
          Jako ze sam mam ten sam temat to dołożę od siebie, może się przyda.
          Terry Goodkind - Cykl "Miecz Prawdy" - milosc "Poszukiwacza" i "Spowiedniczki"
          jest godna uwagi.
          No i może coś z cyklów Andre Norton "Świat Czarownic" swego czasu to czytałem i
          tam tez się przewija dosyć ciekawy wątek miłości a nawet kilka.
          A i no zostaje jeszcze jeden godny uwagi. Dosyć nietypowy bo można powiedzieć
          Miłość braterstwa broni w "Malazanskiej Ksiedze Poległych" Stevena Ericsona.
          Z polskich pozycji można wychwycić nowego "Nocarza" gdzie Pani Kozak wplotła
          także delikatny watek miłosny.
          Pozdrawiam Rastuh.
    • Gość: Dominik Re: Miłość w fantastyce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.10, 16:43
      Iż że mam 13 lat,ale fantastyka to moje drugie życie nie wspomne o Harrym a więc
      tak ja bym to napisał tak

      Fantastyka...cóż to jest [..] zapytało by wielu z ludzi pozbawionych szczegulnej
      dyspozycji do władania swojim umysłem jak wspominałem to tak jako najlepszym
      przykładem dowiedziec się czego kolwiek jest Harry Potter-jest to ksiązka
      bardzo,podkreślam bardzo dobra ksiązka iż jest w niej zawarta bardzo duża ilośc
      rzeczy,spraw normalnie nie możliwych i opowiada nam doskonale o
      przyjaźni,miłości,wierności zawartej w kulku tomowym dziele J.K Rowling czytając
      tą ksiązke uświadomiłem sobie iż fantastyka to siła sięgająca poza progi
      rzeczywistości przez tą ksiązke również dowiedziałem się że J.K Rowling gdy
      pisał tą ksiązke wlewał w nią swój cały pot,jak i swoją determinacje co do
      fantastyki i własnie o tym jest moja prezentacja żeby uświadomic wam czym tak
      naprawde jest "Miłośc w literaturze fantastycznej" to nie jest nic innego jak
      wyrażanie samego siebie w dziele fantasty
    • emka_1 Re: Miłość w fantastyce 08.03.10, 17:10
      Niespecjalnie lubię fantastykę, ale pierwsze skojarzenie to Solaris Lema i wątek
      Krisa i Harey.

      Na marginesie kolejnej prośby o pomoc przy prezentacji - wychodzi na to, że coś
      jest nie w porządku z tym systemem, skoro młodzież jest zagubiona jak dzieci we
      mgle, żadnej pomocy od nauczyciela nie dostają, choćby w doborze tematu czy
      ukierunkowaniu poszukiwań, kompletowaniu bibliografii, ikonografii itepe.
    • reptar Re: Miłość w fantastyce 08.03.10, 18:13
      Pozycja obowiązkowa: "Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa (maturzysta
      powinien chyba znać).

      Z innych:
      - Marek S. Huberath - "Gniazdo światów" (Ra Mahleiné i Gavein)
      - Glen Cook - cykl "Czarna Kompania" (Pani i Konował)
      - Maciej Wojtyszko - "Bromba i inni" (Malwinka i Fikander)
      - Ali Shaw - "Dziewczyna o szklanych stopach" (Ida i Midas)
      - China Miéville - "Dworzec Perdido" (Lin i Isaac)

      Poza tym popieram wcześniej wspomnianego Łukjanienkę.
    • Gość: Aga Re: Miłość w fantastyce IP: *.chello.pl 08.03.10, 22:53
      > Syn mojej znajomej wybrał sobie temat prezentacji maturalnej z j.
      > polskiego "Miłość w literaturze fantastycznej". Jako, że czytuję
      takową

      A syn znajomej nie czytuje? To na grzybka wziął taki temat?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka