Dodaj do ulubionych

Książki tak denne, że zdumienie i strach ogarnia

28.10.09, 15:43
Macie zapewne takie, nie mylę się? Ja ostatnio przeczytałam "cudo" niejakiej
Mileny Trziszki pt. "Kobieta nielegalna". Ani do śmiechu, ani do płaczu. Dno
dna i ciężki muł, takie nudne. Szkoda lasów. Żeby tylko ktoś nie myślał, że to
recenzja sponsorowana pt. "nieważne, co mówią, byle nazwiska nie pomylili", o
nie! Po prostu uczciwie ostrzegam. Trochę lat już żyję, a jednak niebotyczne
zdumienie mnie ogarnęło, gdyż pojąć nie mogę, dlaczego wydano książkę tej pani.
"Dom nad rozlewiskiem" i wszystkie Grochole są przynajmniej momentami zabawne.
Macie jakieś typy książkowe, przed którymi trzeba się mieć na baczności?
Obserwuj wątek
    • broch Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 28.10.09, 16:54
      Czastki elementarne Houellebecq'a - autor nagromadzil niebywala ilosc idiotyzmow
      z dziedziny genetyki. Nawet gdyby uznac ze autor pisal z zamiarem stworzenia
      nowej formy sf, genetyczne bzdury i wywody
      biologiczno/filozoficzno/socjologiczno/genetyczno/itp sa tak denne ze az strach.
      Nie dosc ze autor ma zero pojecia o nauce, to na dodatek wyobrazenie o
      naukowcach tez pozostawia wiele do zyczenia. Houellebecq przypomina jak rodem
      glowna bohaterke amerykanskiego serialu "Bones" ktora dumnie obnosi sie z PhD bo
      PhD=geniusz.

      Houellebecq zostal w rodzimej Francji zaliczony do czolowki tzw wscieklych co o
      wscieklych nie swiadczy najlepiej.

      Fakt zdumienie i strach ogarnia ze ktos mogl sie pokusic o wydanie tego
      kompendium wiedzy/wysokich lotow pisarstwa.

      sa jeszcze inne takie (dziwnie popularne).
      Najciekawsze wydaja sie byc tzw hity dla wyrobionych czytelnikow (j.w.).
      Czasem z reszta autor sam jest zaskoczony ze spotkalo go wyroznienie i
      publicznosc nagle zainteresowala sie przecietnym piorem.
      • stachkonwa Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 05.12.09, 10:06
        Dziwny jest ten wątek. Ja z kolei uważam, że "Cząstki elementarne"
        to książka bardzo udana. Zdziwienie i strach może mnie ogarniać, że
        ktoś klasy tej ksiązki nie dostrzega i skupia się w tej książce nie
        na tym, co trzeba ewentualnie, że by jej nie wydano...
        • broch Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 10.12.09, 15:12
          klasy to tu kompletnie brak. Niegdy jeszcze nie trafilo mi sie czytac czegos tak
          beznadziejnie schematycznego.
          nie mam pojecia nad czy sie skupiasz

          fakt, najlepiej gdyby tego czegos nie wydano
          • stachkonwa Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 10.12.09, 17:38
            Pozostańmy przy swoich zdaniach i nie kruszmy kopii.
    • jeffi Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 28.10.09, 17:10
      Glupi watek. Ile ludzi, tyle upodoban i gustow. Dla jednych jakas
      ksiazka bedzie super, a dla innych ta sama bedzie denna.
      I skad moge miec pewnosc, ze Twoja wypowiedz jest obiektywna? Moze
      masz dziwny gust? Moze jestes sasiadka pani Trziszki i wlasnie
      zalala ci lazienke?

      Nieraz doswiadczylam tego, ze nie mozna ufac i wiekszemu gremium,
      wiec co mowic o jednej opinii? Ostatnio siegnelam po "Jezdzca
      miedzianego" pani Simons (zobacz oceny w biblionetce!) i
      rozczarowana rzucilam ja po 30 stronach. Skad zachwyty innych na
      temat tej ksiazki? Nie wiem... ale chocby ze wzgledu na te
      statystyki nie powiem o nie "dno".
      De gustibus non est disputandum - na tym forum nieraz padaja te
      slowa.
    • zettrzy Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 28.10.09, 17:14
      zajrzyj do watkow dedykowanych Paulo Coelho :P
      • monikate Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 28.10.09, 17:26
        Nie jestem sąsiadką pani Trziszki i żałuję. Chętnie powiedziałabym jej w oczy
        to, co napisałam, tak mnie zdenerwowały jej wypociny.
        Opinię na temat "Jeźdźca miedzianego" popieram. Takoż dno, ale przynajmniej
        autorka nie skojczy jednej i tej samej frazy, jak pani Trziszka :)
        • jeffi Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 28.10.09, 17:52
          tak mnie zdenerwowały jej wypociny
          Chyba nie wydalas kasy na to dzielo?

          Opinię na temat "Jeźdźca miedzianego" popieram.
          No, to jednak troche sie zgadzamy :)
          • monikate Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 28.10.09, 18:00
            Na szczęście pożyczyłam. Na nieszczęście (?) w moim charakterze leży dokończenie
            tego, co się zaczęło. Zatem zgrzytając zębami czytałam, aby mieć to wreszcie za
            sobą.
            • inez21 Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 28.10.09, 18:42
              Ja ostatnio przeczytawszy jakąś opinię pochwalną na tym forum zakupiłam
              książkę"Aby do pełni".
              Nuuuda,nuuuda i jeszcze raz nuuda szkoda kasy niestety. Gdybym miała ja z
              biblioteki to odniosłabym nie czytając do końca ale,ze była moja własna to
              męczyłam się do końca.
              Nie jestem szczególnie ambitnym czytelnikiem ani wybrednym ale ta ksiązka jest
              poprostu o niczym przez dokładnie 400 stron:(
              • Gość: tyda Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar IP: 94.254.170.* 28.10.09, 19:46
                "Dwa życia, dwie miłości",
                książka pięknie wydana, droga, a tak nudna, że aż boli!
    • Gość: asica Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar IP: *.magma-net.pl 28.10.09, 20:05
      A dla mnie najwieksza strata czasu to:
      - I. Iwasiów- smaki i dotyki
      - Ziemkiewicz- ciało obce
    • autumna Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 29.10.09, 08:33
      "Cichodajka", wydana pod pseudonimem Weronika R. Chyba to miała być polska odpowiedź na "Sto pociągnięć szczotką przed snem" Melissy P. Zapis autentycznego bloga (widziałam go na własne oczy). Nie wiem, kto miał być odbiorcą tej książki, bo faceci szukający erotycznych blogów znajdą je bez problemu za darmo w sieci i nie sądzę, by byli częstymi bywalcami księgarń.
      • croyance Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 09.12.09, 19:55
        Sugerujesz, ze ludzie czytajacy erotyczne blogi nie czytaja ksiazek?
    • wespuczi Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 29.10.09, 19:06
      zycie pi
      • Gość: tyda Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar IP: 188.33.112.* 29.10.09, 20:49
        Mnie się "Życie Pi" szalenie podobało! Jedna z lepszych
        przeczytanych przeze mnie książek, a czytam naprawdę dużo. Mój mąż
        także był zachwycony, więc faktycznie "de gustibus...":)
        • samanta5 Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 26.03.15, 11:33
          Tak, też muszę zaprotestować. "Życie Pi" jest intrygujące . Bardzo mi się podobało. Film także
    • onion68 Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 29.10.09, 20:39
      Z ostatnio czytanych typuję "Drogę do Nidaros. Oko Jelenia" Andrzeja Pilipiuka.
      Prostackie, trzy- do pięciowyrazowych zdania, kompletnie nieprzekonująca,
      wydumana, lecz nudna intryga, no i bohaterowie - nie sposób się z którymkolwiek
      utożsamiać, współczuć. Mało tego, było mi kompletnie obojętne, co się dalej z
      nimi stanie.
      Dałam spokój po około stu stronach.
      • shiva772 Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 29.10.09, 21:36
        Seks w wielkim mieście, nie wiem jak na podstawie takiej dennej
        ksiażki mógł powstać tak zabawny serial.
        • chiara76 Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 29.10.09, 22:34
          shiva772 napisała:

          > Seks w wielkim mieście, nie wiem jak na podstawie takiej dennej
          > ksiażki mógł powstać tak zabawny serial.

          zgadzam się!!
          Do książki podchodziłam dwa razy i poległam , a serial jest fajny.
      • nomina Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 06.12.09, 11:28
        Zgodnie z tym, co już tu wspomniano - ile zdań, tyle opinii. Ja Oko Jelenia bardzo cenię. Zdania - mamy chyba inne wydania książki, bo ja zdań 3-5 wyrazowych doliczam się niewiele. Wskaż, proszę, przykłady prostackości, bo tego dopatrzyć się nie mogę.
        Autor podaje wiele naprawdę historycznie i kulturowo cennych szczegółów, widać, że wiedzę ma. W sumie tom pierwszy to zajawka, od III tomu dopiero jest komu współczuć :).
        Mnie bardzo podoba się wątek Heli-Elstery i mam nadzieję, że Autor poświęci w V tomie (i następnych) więcej miejsca temu, moim zdaniem, arcyciekawemu pomysłowi na postać.
        • nomina Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 06.12.09, 11:28
          Heli-Estery miało być, rzecz jasna :).
        • onion68 Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 06.12.09, 13:21
          > Zgodnie z tym, co już tu wspomniano - ile zdań, tyle opinii. Ja Oko Jelenia bar
          > dzo cenię. Zdania - mamy chyba inne wydania książki, bo ja zdań 3-5 wyrazowych
          > doliczam się niewiele. Wskaż, proszę, przykłady prostackości, bo tego dopatrzyć
          > się nie mogę.
          > Autor podaje wiele naprawdę historycznie i kulturowo cennych szczegółów, widać,
          > że wiedzę ma. W sumie tom pierwszy to zajawka, od III tomu dopiero jest komu w
          > spółczuć :).

          Nie mam zamiaru przedzierać się po raz kolejny przez tego, moim zdaniem, gniota,
          żeby coś udowadniać. Sama napisałaś - ile osób, tyle opinii. Nie zamierzam także
          wydawać ok. 100 zł na to, aby wreszcie losy jakiejś postaci wzbudziły moje
          zainteresowanie - zwłaszcza, że i to niepewne.
          Nie czytałam wiele Pilipiuka - tylko cykl o kuzynkach Kruszewskich, z którego z
          przyjemnością dała się przeczytać pierwsza część, pozostałe dwie przeczytałam
          siłą rozpędu i z coraz większym niesmakiem. "Droga do Nidaros" była kolejną
          próbą i raczej nie chce mi się dawać temu autorowi więcej szans.
          Postrzeganie rzeczywistości przez tego pisarza uważam za prostackie i
          czarno-białe (w "Kuzynkach" często pojawiały się aluzje, pozwalające domyślać
          się poglądów i opinii autora), postaci za jednowymiarowe i papierowe.
          Bardzo być może, że autor jest erudytą. Jest jednak takich wielu, przy tym
          potrafiących w bardziej subtelny sposób kreować powieściową rzeczywistość.
    • honeyr Gnioty stworzone przez ulubionych pisarzy 29.10.09, 21:36
      Ciekawszy byłby wątek: najgorsze książki dobrych (ulubionych) autorów;
      czyli: jakie niestrawne gnioty popełnili pisarze, których - co do
      zasady - bardzo lubicie?
      Ja bym wskazał np. na żałosny "Zygzak" Jose Carlosa Somozy.
      • shiva772 Re: Gnioty stworzone przez ulubionych pisarzy 29.10.09, 22:25
        A to jeżeli tak to "Pan samochodzik i człowiek z UFO" Nienackiego.
      • stachkonwa Re: Gnioty stworzone przez ulubionych pisarzy 09.12.09, 20:39
        Co prawda pani Jellinek nie jest moja ulubiona autorką, ale trudno
        mi pojąc, że po "Pianistce" mogła napisac coś tak beznadziejnego
        jak "Pożądanie" (chyba tak to przetłumaczono na nasz język?).
        Różnica poziomów jest szokująca.
        • Gość: Hanka Re: Gnioty stworzone przez ulubionych pisarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.09, 10:07
          No widzisz, a mnie właśnie "Pianistka" skutecznie ZNIECHĘCIŁA do jej książek.
    • Gość: manegg Beata Pawlikowska IP: *.is.net.pl 06.12.09, 12:01
      Nie denne, ale "ksiazki nuzace" - "W dzungli zycia" i "W dzungli
      milosci" Beaty Pawlikowskiej. Kupilam z sympatii do autorki i checi
      przeczytania czegos lzejszego. Zastanawiajace, dlaczego Pawlikowska
      zdecydowala sie na napisanie 2 ksiazek, praktycznie o tym samym. I
      niemilosiernie sie w nich powtarza, walkuje truizmy do tego stopnia,
      ze mialam ochote przerewac lekture albo zlapac za flamaster i
      podkreslac te same zwroty, zdania, akapity. Takie poradniki z
      cyklu "Jak zyc", owszem, nieglupie, ale ktore mozna by strescic do
      jednej, gora 100-stronnicowej ksiazki. Do tego szaro-bure zdjecia z
      prawdziwej dzungli i licznych podrozy, ktore moim zdaniem w ogole
      nie przystaja do tresci i na ktorych niewiele widac. Z zalem
      koncze, "szkoda lasow". I prawie 40 zl za egzmeplarz. W tym wypadku
      wylacznie za nazwisko.
      • anmanika Re: Beata Pawlikowska 10.12.09, 08:57
        O tak, Pawlikowska to jakiś bełkot ponarkotyczny.
      • makarena00 Re: Beata Pawlikowska 22.03.15, 19:06
        Dlatego też ja zakupiłam jedynie "Planetę dobrych myśli". Esencję całej serii i jestem zadowolona. Wymienione to co ważne, ładnie wydane, kolorowe. I akurat trafiłam na promocję, i to sporą, gdyby nie to zastanawiałabym się czy nie przepłaciłam.
      • jeepwdyzlu Re: Beata Pawlikowska 28.03.15, 12:24
        Zastanawiajace, dlaczego Pawlikowska
        zdecydowala sie na napisanie 2 ksiazek, praktycznie o tym samym.
        -----------
        To nie jest literatura
        ale metoda zarabiania pieniędzy (ponad 2 miliony rocznie)

        A wracając do wątku..
        Janusz Leon Wiśniewski. Dla mnie ikona grafomani
        • jeepwdyzlu Re: Beata Pawlikowska 28.03.15, 12:25
          ii

          :-)
        • makarena00 Re: Beata Pawlikowska 31.03.15, 20:10
          2? Mi się wydaje, że więcej jest w tej serii. Są jeszcze podróżnicze, ale to już opis jej podróży to bardziej ok.
    • Gość: KKK Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar IP: *.multi-play.net.pl 10.12.09, 01:21
      Wojciech Kuczok - Senność

      To jest książka o niemożności pisania i taką właśnie wykazuje autor. Aż zęby bolą, tak bardzo na siłę. Aż wyziewy z niej dochodzą smutnej prawdy, że Kuczok nie chciał pisac, nie miał pomysłu, nie wychodziło - ale wydawnictwo naciskało, terminy goniły, więc dawaj, lecimy. Kto to wydał?! I czemu ja wydałam na to pieniądze? Doczytałam do końca li i jedynie na fali niedowierzania, że TO NIE MOŻE TAK BYĆ, ŻE TA KSIĄŻKA NAPRAWDĘ JEST TAK ZŁA. Myślę, że każdy rozsądniejszy człowiek rzuciłby tomem w ścianę, uprzednio obrzucając kaskadą słów niewybrednych. Gdy ktoś pyta mnie o książkę po prostu, zwyczajnie ZŁĄ, ta oto okładka staje mi przed oczyma. A sympatię do autora czuję dużą, więc tym bardziej nożyk w serce. Brr, dreszcze przechodzą.
      • pomme Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 10.12.09, 12:50
        ja tak zrobiłam wiele lat temu z kochankami whartona, o jakie to
        było beznadziejne.
        rozleciało sie w wiór
    • zbyfauch A kto, nie zmuszony w szkole czy zawodowo, 22.03.15, 19:25
      czyta "denne" książki, do końca? Wątek dla mnie pozbawiony raczej sensu.
    • vi_san Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 26.03.15, 11:59
      Cóż, koleżanka zachwycała się [lat temu kilka to było] "Rozlewiskami" wszystkimi. W tajemnicy potężnej pożyczyła mi to dzieło [tajemnica - bo tam kolejka była chętnych do pożyczania, a mi dała poza kolejnością]. Zaczęłam czytać no i czekałam aż te fantastyczne ochy i achy na mnie spłyną... I nie spłynęły. Nuda wiejąca z każdej strony, logika ujemna, papierowe postacie, akcja do bólu zębów przewidywalna... Szczęście, że czytam szybko, poświęciłam się i szybko oddałam, pilnując, by oddać "w biegu", żeby nie być zmuszoną do wyrażenia prawdziwej opinii. Koleżanka do tej pory wzdycha, że "Równie fantastycznej książki jak "Rozlewisko" to ona nie czytała..."...
    • hajota Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 29.03.15, 13:47
      Całokształt twórczości pani o pseudonimie Tanya Valko, te wszystkie "Arabskie żony", "Arabskie księżniczki" itp. Książki, w których arabscy bohaterowie używają polskich porzekadeł w rodzaju "niejednemu psu Burek", saudyjskie księżniczki mówią "ja pierniczę", a bohaterki niezmiennie "przysiadają na jednym półdupku".
      • ninek04 Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 29.03.15, 19:39
        Anna Ficner-Ogonowska, Bogna Ziembicka i wysyp podobnych autorek, ograne schematy, przewidywalność wątków, ckliwość, i nuuda, nuuda, tego się nie da przeczytać w calości.
        • nioma Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 01.04.15, 15:33
          Ja zachęcona opiniami z tego forum, kupiłam "Rok potopu" Atwood
          Koszmar. Nuda, wlecze się to to, o niczym całymi stronicami... mimo najszczerszych chęci nie byłam w stanie doczytać tego gniota.

          Kiedyś też nabyłam w kiosku serię książek polskich autorek (obyczajowe powieści w kolorowych okładkach, min Szwaja). Takiego nagromadzenia bzdur, nędznego języka, historyjek o niczym, naiwnych i bzdurnych, nie czytałam nigdy wcześniej i na szczęście nigdy potem. Cały zbiór oddałam.
        • klio02 Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 01.04.15, 20:39
          I autorów. Np. niejaki Marek Dryjer i jego "Droga ślepców".
          Po prostu makabra.
          Kilka cytatów z tego "dzieła": ?Widoki były powalające, tak jak przyroda, która tam występowała? (s.111), ?Sprawdzał teren i swoje położenie, które nie zmieniło się już od dawna? (s.95)
          Więcej takich perełek tutaj: www.biblionetka.pl/art.aspx?id=544879
    • Gość: Monika Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.15, 13:37
      Cień wiatru Zafona jest dla mnie gniotem jakich mało. To spiętrzenie niewiarygodnych wydarzeń z ozdobnym stylem wysławiania wszystkich bohaterów stało się mieszanką nie do strawienia. Przeczytałam tę książkę, bo ktoś niegłupi mi ją polecił, ale na Teutatesa ani moje dłonie, ani oczy już nigdy nie dotkną niczego co stworzył Zafon!
      • mela.bruxa Re: Książki tak denne, że zdumienie i strach ogar 19.04.15, 14:04
        O, a już myślałam, że tylko ja tak mam. Podpisuję się pod tym, co napisano powyżej i jeszcze dodam wrażenie przeżerającej mózg pustki. To ja już temu panu podziękuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka