Dodaj do ulubionych

Czerwobny rower

03.03.10, 17:28
Może jest już jakiś wątek poświęcony tejże książce. W trakcie
czytania zapomniaam o całym świecie.
beaty nie cierpialam, jakby inaczej.
Obserwuj wątek
    • kaska82 Re: Czerwobny rower 03.03.10, 17:58
      Czytałam tę książkę już jakiś czas temu i pozapominałam np. kto jak
      miał na imię. Książka bardzo wciągająca. Kiedy po nią sięgałam to
      miała nadzieję, że to będzie coś podobnego do "Dziewczyny z
      Portofino" Grażyny Plebanek. "Czerwony rower" A. Kozłowskiej to
      jednak książka bardziej dołująca, miejscami mroczna. Jeżeli nie
      czytaliście jeszcze "Dziewczyn z Portofino" to bardzo gorąco
      polecam!!! Doskonała książka dla czytelników urodzonych w drugiej
      połowie lat 70-tych i pierwszej połowie 80-tych; ten klimat
      dorastania w późnym PRL-u, zabawy na trzepaku, robienie "widoczków",
      muzyka z kaset, skakanie w gumę na szkolnej przerwie, tęsknota za
      innym światem> Przyjaźnie zawarte w takich okolicznościach są jakby
      trwalsze (wiem po sobie) Dlatego kocham książki które w jakiś sposób
      do tych tematów nawiązują.
      Piszesz, że nie libisz książkowej Beaty, ale jej to raczej trzeba
      było współczuć.
    • okrent9 Re: Czerwobny rower 03.03.10, 18:13
      wątek był... nie pamiętam tytułu
      • mz64 Re: Czerwobny rower 04.03.10, 12:08
        Tej książce nie zaszkodzi i drugi watek, i trzeci... jest świetna. Wyzwala
        emocje. Czekam na kolejną książkę Antoniny Kozłowskiej.
        • Gość: martella Re: Czerwobny rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 12:58
          Świetna jest. Przypomniałam sobie stare dobre czasy. wtedy chyba nie
          zdawałam sobie sprawy, że życie wśród rówieśników to dżungla.
          Dziewczyny z Portofino przeczytane, na Fikołki Kalicińskiej czekam.
          co jeszcze w tej dziedzinie polecacie?
    • iwka_j Re: Czerwobny rower 07.03.10, 19:24
      Czylalam obie ksiazki Kozlowskiej. Ta druga znacznie bardziej
      przypadla mi do gustu! A sama Pani Antonina zaglada na to forum:-)
      • inez21 Re: Czerwobny rower 21.06.10, 14:04
        Z podobnej tematyki to jeszcze "Widok na taras" Anity Plumińskiej.
        Jak dla mnie rewelacja:) Chociaż może jest odrobinę lżejsza
        niż "Czerwony rower" i "Dziewczyny z Portofino" ale czyta się
        cudownie:)
    • chiara76 Re: Czerwobny rower 21.06.10, 12:43
      jestem i ja po lekturze tej książki i bardzo mi się podobała. Niesłuszne według
      mnie porównywanie z "Dziewczynami z Portofino". Podobieństwo ogranicza się do
      czterech koleżanek i umiejscowieniu akcji w latach późnego PRLu. Obie książki
      inne i dobrze, bo każda świetna.
      "Czerwony rower" mniej optymistyczny, podkreśla, jak koszmarny jest wiek
      dojrzewania, jak wiele zła można wtedy wyrządzić i komuś i sobie.
      Oceniam ją bardzo dobrze. Dobry kawałek literatury.
      • troppo_bella Re: Czerwony rower 21.06.10, 15:17
        Podpisuję się pod Chiarą: świetna książka o późnym PRL-u (aż
        nostalgiczna łza mi się w oku kręci, gdy czytam o detalach poległych
        w mojje podświadomości, które Antonina Kozłowska jakimś cudem
        wydobyłą z otchłani niepamięci), znakomicie poprowadzona akcja i nie
        widzę wielu podobieństw z Plebanek poza szeroko pojętą tematyką.
    • jk3377 prosze bardzo:) 21.06.10, 22:38
      forum.gazeta.pl/forum/w,63251,87959513,87959513,_CZERWONY_ROWER_w_oczekiwaniu_na_te_ksiazke_.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka