qw994
13.11.10, 20:29
Czy znacie pisarzy, którzy wystartowali z rewelacyjnym debiutem, a potem było tylko gorzej?
Ja podam swój przykład - Donna Tartt: "Tajemna historia". Jedna z najlepszych powieści, jakie w życiu przeczytałam. Potem autorka popełniła "Małego przyjaciela", który był koszmarem. Od tej pory nie napisała niczego więcej. Może i dobrze?