Dodaj do ulubionych

ksiązka - oryginał lepszy od filmu

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.04, 18:13
Skoro była juz dyskusja o filmach lepszych od ksiązkowego oryginału, może
wartoby pokusić się o dyskusje o ksiązkach, które były lepsze od filmu na ich
podstawie?
Mój faworyt: Quo vadis - mimo wszystko książka jest lepsza od naszej polskiej
ekranizacji z drewnianym Delągiem, drewnianą Mielcarz i sztucznymi
dekoracjami (do dziś pamiętam te plastikowe kwiatki na ścianach domów...).
Nawet Trela nie był w stanie tego uratować, bo i jak????
Macie jakieś wasze typy
Obserwuj wątek
    • Gość: Pat Bateman American Psycho IP: *.lnet.pl 03.05.04, 18:17
    • maedel Re: ksiązka - oryginał lepszy od filmu 03.05.04, 18:25
      Większość książek, na podstawie których powstały filmy, jest lepsza od
      ekranizacji...
      W wątku założonym przeze mnie ("Film lepszy niż książka") chodziło mi właśnie o
      wyszukanie tych filmowych rodzynków.
    • szwedzka Re: ksiązka - oryginał lepszy od filmu 03.05.04, 18:52
      Przeczytałem właśnie "Weisera Dawidka" Pawła Huellego i - zachwycony - zacząłem
      tę powieść wszystkim polecać, a w odpowiedzi słyszę: "Widziałem film, nie
      podobał mi się, nie mam ochoty czytać." Filmu nie oglądałem, ale nie wyobrażam
      sobie, żeby z tej książki można było zrobić adekwatny film, bo najważniejszy
      jest w niej język opowieści czyli środek ekspresji, który z definicji w filmie
      nie występuje. A okazuje się, że film nie tylko nie jest adekwatny, ale
      odstręcza ludzi od genialnej powieści.

      Paweł
      • Gość: illa Re: ksiązka - oryginał lepszy od filmu IP: *.lodz.mm.pl 03.05.04, 21:56
        oj, ja mam duzo takich typów:
        "Wywiad z wampirem", "Królowa potępionych", "Dziennik Bridget
        Jones","Misery", "Carrie", "Mroczna połowa".... i wiele innych książek.
    • smillaaraq Re: ksiązka - oryginał lepszy od filmu 03.05.04, 20:52
      może nie tyle lepsza, co zachowująca zalety od kartek nieodrywalne ;-P
      Aleja Słoneczna - film Bardzo Fajny, ale książka Jeszcze Lepsza.
      101 Reykjavik - tu już gorzej, bo film sam w sobie ok, tyle, że główny bohater
      (jak dla mnie) kompletnie nie przystaje do literackiego pierwowzoru.

      Tym niemniej, nie powiem, żeby wspomniane filmy były kompletnie do niczego...
    • Gość: Ania Re: ksiązka - oryginał lepszy od filmu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.04, 15:09
      Dziennik Bridget Jones - zgadzam się całkowicie. Z bohaterki zrobili jakąś
      totalną, grubą kretynkę, której wkład do rozmowy sprowadza się o pytanie gdzie
      jest toaleta... Całkowicie przepadł gdzieś dowcip, wszystko przybrało rozmiary
      groteski.
    • Gość: M Re: ksiązka - oryginał lepszy od filmu IP: *.elk.mm.pl 05.05.04, 21:38
      Sapkowski i jego książki o wiedźminie: to, co nakręcono woła o pomstę do
      nieba!!!Ach, gdybyśmy mieli swojego Jacksona.
      • agridulce Re: ksiązka - oryginał lepszy od filmu 05.05.04, 23:32
        To prawda - film i serial były żenujące. Reżyserowi/scenarzyście należy
        dożywotni zakaz pracy w filmie. Miał świetny materiał i super obsadę, a zrobił
        tragiczny gniot.
        Jako nastolatka byłam wielbicielką Agathy Christie i ekranizacje jej książek
        wywoływały we mnie zawsze silną irytację - oprócz Morderstwa w Orient Expresie
        i Mężczyzny w brązowym garniturze.

    • kamkap Re: ksiązka - oryginał lepszy od filmu 24.05.04, 13:52
      Wszystkie książki Kinga. Nawet jak sam napisze scenariusz., to nie jest TO.
    • Gość: Miki Re: ksiązka - oryginał lepszy od filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 14:49
      MILCZENIE OWIEC - bez dwóch zdań
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka