Gość: Lawok
IP: 217.153.174.*
05.05.04, 13:36
Nie chce mi się przeszukiwac forum, ale interesuje mnie (także zawodowo) kto
i dlaczego, z tych najbardziej nam współczesnych pisarzy podoba wam się. Czy
można porównywać twórczość wydających po '89 do pisarzy pokroju Konwicki lub
Gąbrowicz.
Ja osobiście jestem nieco przerażony literatura polską anno domini 2004.
Pomijam pseudopisarstow w stylu Piątka i Gretkowskiej, ale jeśli głosem
pokolenia jest Pilch lub Grochala to ja... dziękuję. No i po ty co stworzyła
np. Masłowska, nie wiem czy "nadzieja w młodzieży".
A osobiści stawiam na Liberę, który oczywiście do młodziaków nie należy. Jego
Madame to jest to czego brakuje w polskiej współczesnej literaturze.