Dodaj do ulubionych

o czym to?

16.05.04, 17:21
"na wiwat do piachu
języki maszerują
na egekucję słowa"
Obserwuj wątek
    • Gość: kinsky Re: o czym to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 17:35
      ciekawe. mi sie wydaję, że chodzi o to, że język ludzki w pewnym sensie zabija
      slowa, bo sprowadza je do jakiejs wyrywkowej postaci, inaczej - zamyka je w
      wiezieniu zdania:) pozdrawiam
    • Gość: mateo_24 Re: o czym to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 17:37
      chodzi chyba o to, że języka błędnie się używa, czyli "na wiwat", zabiając w
      ten sposob prawdziwe znaczenie, czyli "do piachu", a tak własnie robimy,
      gdy "na wiwat języki maszerują". a czyje to?
    • Gość: gosc w dom Re: o czym to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 17:38
      mialo byc "egzekucję" chyba? pozdrawiam
    • Gość: gosc w dom Re: o czym to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 17:39
      "egzekucję" chyba?
    • jakobe.mansztajn Re: o czym to? 16.05.04, 17:52
      co wy tak niemiłościwie z tym "chyba"?! przecież to nie lekcja ze
      znajomości "co autor miał na myśli", ani ja nie jestem panią z linijką, dla
      której "słowacki wielkim poetą był". buzia
    • Gość: horacy Re: o czym to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 20:22
      nie wiem, ale ciekawe, CHYBA!:)) i powtarzam pytanie: czyje to?

      ps. ale pojechales z tym "najgorszym pisarzem", za milo poczytac:))

      serdecznosci
    • pax_tibi Re: o czym to? 16.05.04, 22:08
      a ja mam dwie propozycje interpretacji:
      1. ludziom brakuje słów, żeby wyrazić wszystko, co chcą, więc zaczynają
      uważać "starych" słów w zupełnie nowych znaczeniach, więc tak naprwadę zabijają
      słowa, poszerzając ich zakres, ponieważ słowa tracą jednoznaczność; a niektórzy
      cieszą się z tego, bo język rzekomo się rozwija i jest żywym organizmem
      2. tak bardziej politycznie: ludzie wiwatują na cześć jakiejś idei, jakiegoś
      ruchu i walczą o jego dojście do władzy, a potem to, o co walczyli, zamyka im
      usta i zaczyna ich ograniczać, narzucając np. cenzurę; czyli ludzie krzyczą i
      wznoszą wiwaty, popierając nieświadomie coż, co potem ich ogrniacza (egzekucja
      słowa)

      to takie pierwsze interpretacje, które nasunęły mi się na poczekaniu
    • Gość: mini_morris o cenzurze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 22:20
      to utwor/fragment o cenzurze. pozdrawiam
    • Gość: cya nevra Re: o czym to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 15:27
      zgadzam sie, ze to o cenzurze slowa
    • Gość: elizza o niczym;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 20:07
      zartuje. dla mnie to wiersz, dokladnie haiku (jesli ktos wie co to jest) o
      grzebaniu słow wiwatem. kiedy jezyka uzywa sie blednie, wtedy sie go zabija.
      podoba mi sie tez interpretacja, ze to o cenzurze.
      • pax_tibi Re: o niczym;) 18.05.04, 20:27
        widzę, że nie doceniasz froumowiczów, tego, co to jest haiku uczą wg normalnego
        programie nauczania w liceum, chyba nie wydaje ci się, że rozmawiasz z ludźmi,
        którzy nie skończyli podstawówki?
    • Gość: Nu! A może tak? IP: *.gce.gliwice.pl 19.05.04, 14:46
      "na wiwat do piachu
      słowa maszerują
      na egekucję języka"

      :P
      • Gość: gajowy Re: A może tak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 18:23
        mnie sie bardziej podoba oryginal. pozdrawiam
        • Gość: mateo_24 Re: A może tak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 19:57
          a ja sobie myśle tak: jeśli się ludzi odpowiednio poobraza, to się ich
          sprowokuje do wypowiedzi nie tylko na tematy, gdzie nie trzeba myslec, ale i na
          te, gdzie trzeba troche glowka ruszyc. ave
    • Gość: mail Re: o czym to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 00:40
      dobry antykomunistyczny wiersz - haiku o cenzurze, oczywiście. pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka