Dodaj do ulubionych

Awanturnicze przygody wojenne

IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.11, 18:05
Przeczytałam niedawno Legionistkę (świetna) oraz biografię Krystyny Skarbek (średniawa) i czuję, że to początek ciągu czytelniczego. Awanturniczo-szpiegowskich historii wojennych. Możecie polecić coś więcej? Najchętniej biografie, nie muszą być kobiet. Mogą być w języku lengłydz (zastanawiam się własnie nad Olivią Manning).
Obserwuj wątek
    • yanga Re: Awanturnicze przygody wojenne 29.08.11, 21:34
      Cieszę się, że ktoś z własnej woli, bez polecania, przeczytał "Legionistkę"! Mało jest osób, które tak podziwiam, jak La Miss. Będąc w Paryżu, specjalnie wybrałam się do Inwalidów, żeby jeszcze raz przeżyć tę niemą scenę, jak idzie przez dziedziniec do generała, który wręcza jej medal. W języku lengłydż to polecam Davida Nivena "Go slowly, come back quickly". Bohater nazywa się Stanisław Skolimowski i przeszedł bardzo rzetelnie opisany typowy szlak polskiego żołnierza w czasie wojny. Niven już w 70. latach nie wahał się oskarżyć własnych rodaków o ukrywanie roli, jaką odegrali Polacy w bitwie o Anglię. A także o ukrywanie prawdy o Katyniu. Książka jest napisana lekkim stylem i pełno w niej humoru - zupełnie jak w filmach z Nivenem.
      A z literatury faktu - jedną z najlepszych, jakie czytałam, jest "Z fałszywym ausweissem w prawdziwej Warszawie" Stanisława Jankowskiego, słynnego "Agatona". Niestety dostępna już tylko w bibliotekacj i antykwariatach, bo ostatnie wydanie ukazało się w 1984 r.
      • staua Re: Awanturnicze przygody wojenne 30.08.11, 15:54
        Mam od dawna ksiazke Agatona - moj tata lubil wojenna literature faktu - ale nigdy mnie nie zainteresowala. Teraz sprobuje :-) Dzieki, Yango.
      • Gość: Su Re: Awanturnicze przygody wojenne IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 16:35
        Bardzo dziękuję! Agatona akurat mam w domu, więc nie muszę daleko szukać, gorzej chyba będzie z Nivenem.

        Zupełnie nie rozumiem, dlaczego Bellona przepuscila szanse na wypromowanie takiej książki, jak Legionistka. Tym bardziej, że można ją było reklamować i jako historię z życia nieprzeciętnej kobiety (biografie juz zaczynaly byc w modzie te kilka lat temu), i jako opowiesc wojenną, i jako pasjonującą historię w ogóle - wg mnie niemal gotowy scenariusz filmowy...
        • yanga Re: Awanturnicze przygody wojenne 30.08.11, 17:54
          Odpowiadam jako tłumaczka "Legionistki": Naprawdę robiłam, co w mojej mocy, żeby książka trafiła do szerszego kręgu niż tylko miłośnicy seriii "Na linii frontu". Napisałam oddzielny artykuł o Susan Travers i wysłałam do "Wysokich Obcasów", bo wydało mi się, że to materiał w sam raz do serii Portrety. Bez odzewu. Wydawnictwo nadało książce mylący i nijaki tytuł, pomijając moje propozycje (takie jak "Rendez-vous na polu minowym" i "La Miss"), bo pułkownik dyrektor wiedział lepiej, chociaż książki nie przeczytał. Moje honorarium ograniczono do wysokości zaliczki, bo "książka się nie sprzedawała" (ale szczegółowego rozliczenia do dziś się nie doczekałam). Książkę spotykałam na kiermaszach taniej książki na wybrzeżu, gdzie wykupywałam większość egzemplarzy. Od wydania minęło już kilka lat, książka zniknęła z rynku, a ja wciąż mam nadzieję, że ktoś wreszcie naprawdę dostrzeże i jej wartość, i wielką klasę bohaterki.
          • yanga Re: Awanturnicze przygody wojenne 30.08.11, 18:05
            A z Nivenem mogą być kłopoty, bo nawet Amazon już tej książki nie ma. Ja znalazłam ją w biblioteczce mieszkania, które dwa lata temu wynajmowałam na Teneryfie, i aż mnie świerzbiło, żeby ją zwinąć - prawdopodobnie nikt by nie zauważył - ale jednak zwalczyłam pokusę. Jest to jednak typowe lekkie "czytadło", interesujące dla Polaków tylko ze względu na wyjątkową wierność historyczną, tak rzadką u Brytyjczyków wobec polskich losów, więc może nie ma czego żałować.
            • zielonamysz Re: Awanturnicze przygody wojenne 30.08.11, 21:16
              Zawsze polecam wspomnienia Bronislawa Szatyna i Chyba Henryka Berlanda. Czyta sie jednym tchem.
              • Gość: ... Re: Awanturnicze przygody wojenne IP: *.toya.net.pl 31.08.11, 00:16
                "Życie niewłaściwie urozmaicone" Kazimierza Leskiego. Naprawdę to dziwne, ze nikt tego do tej pory nie sfilmował. Dla zachęty: członek wywiadu AK podrózuje sobie po Europie w przebraniu niemieckiego generała. Poza tym może jeszcze "Ziele na kraterze" Wańkowicza, "Wspomnienia wojenne" Karoliny Lanckorońskiej
                • yanga Re: Awanturnicze przygody wojenne 31.08.11, 15:27
                  Och, tak, te wszystkie książki znam i także je polecam! I jeszcze "Derkacz" i "Smok" Wojciecha Zabłockiego i Macieja Mroczkowskiego.
    • chief_inspector_toschi Re: Awanturnicze przygody wojenne 31.08.11, 00:28
      nie zapominajmy o "kurierze z warszawy" jn-j
    • autumna Re: Awanturnicze przygody wojenne 01.09.11, 13:43
      "Spadochroniarka" Eugeniusza Wędzichy
    • Gość: AD Re: Awanturnicze przygody wojenne IP: *.x66.x16.x72.jaskom.pl 05.09.11, 12:00
      Polecam ksiazke pt.NAJEZDZCY.JAN DOBRACZYNSKI bardzo dobrze sie czyta.
      • yanga Re: Awanturnicze przygody wojenne 05.09.11, 15:26
        Ale "Najeźdźcy" to fikcja. A wydaje mi się, że autorce wątku chodzi o literaturę faktu.
        • Gość: AD Re: Awanturnicze przygody wojenne IP: *.x66.x16.x72.jaskom.pl 05.09.11, 15:55
          Podaje nastep. tytuły ; Człowiek któy WSTRZĄNĄŁ TRZECIĄ RZESZĄ . Branko kitanovic . Emisariusz Jur. Jerzy Lerski. Oficer do zleceń. Władysłw Roman. Operacja FORTITUDE Larry Collins.
    • autumna Re: Awanturnicze przygody wojenne 29.09.11, 16:08
      Jeśli może być fikcja, to jeszcze "Spisek nad Wartą".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka