Gość: tom
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.06.04, 19:40
Chcę stanąć w obronie nominowanego naparstka do przewracania kartek, o którym
czytałem w GW, że został nominowany do nagrody polskiej Antynobli
(Wydawnictwo Znak). Pracowałem jakiś czas w oddziale pocztowym pewnego banku
w Niemczech. Codziennie dostawaliśmy k i l k a t y s i ę c y zadrukowanych
arkuszy papieru A4, które musieliśmy sortować i pakować do kopert. Raz
zabrakło nam gumowych naparstków, które ułatwiały nam pracę. Nasza wydajność
spadła o połowę, zapanowała ogólna frustracja, gdyż bez tego cudownego acz
prostego wynalazku szybka selekcja kartek stała się niemożliwa. Jestem więc
oburzony powyższą nominacją i sądzę, że nominowanie niektórych pomysłów
nastąpiło na wyrost bez sprawdzenia ich praktycznego zastosowania.
Niech żyją naparstki do przewracania kartek.