Dodaj do ulubionych

Motta - porada ;)))

12.06.04, 12:41
Buszując po bibliotekach w poszukiwaniu czytadeł na lato odkryłam pewną
oprawidłowość: im więcej mott, im dłuższe dedykacje i im
obszerniejsze "podziękowania dla", tym denniejsza książka. Oczywiście nie
twierdzę, że to reguła bezwyjątkowa. Sprawdza się jednak na tyle, że bardzo
rzadko wychodzę z biblioteki z książką i potem żałuję, że wzięłam taki chłam.
po prostu patrzę na pierwsze strony i oceniam po
długości "acknowledgementów" ;)))
Obserwuj wątek
    • Gość: klip Re: Motta - porada ;))) IP: *.chello.pl 12.06.04, 13:40
      A nieprawda, bo Zadie Smith w "Białych zębach" dziękowała swoim dobroczyńcom
      przez 3/4 strony, a książka pyszna.
      Najczęściej i najobszernieniej dziękują debiutanci. Poniekąd zrozumiałe.
      • gawronka Re: Motta - porada ;))) 12.06.04, 14:30
        Gość portalu: klip napisał(a):

        > A nieprawda, bo Zadie Smith w "Białych zębach" dziękowała swoim dobroczyńcom
        > przez 3/4 strony, a książka pyszna.

        Aha, to sobie zanotuję, co by nie przeoczyć :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka