Dodaj do ulubionych

Polityka i moda

29.10.11, 18:13
Hasło "moherowe berety" wiele dobrego poczyniło w kształtowaniu gustów. Poprzez swoją oczywistą , pejoratywną wymowę spowodowało, że panie nie chcą tego nakrycia używać.
Znikają z głów średniostarszego pokolenia te bardzo lubiane i popularne niegdyś puchate bereciki. Nakrycie głowy tyle kultowe co ohydne.
Puchaty, cukierkowy kawałeczek luksusu na czubku głowy własnoręczie, bywało, udziergany z kłębuszka "moheru" z dobytego w Pewex'ie w czasach komuny, długo opierał się modowym zmianom. Aż trzeba było mocnego hasła, by panie zrzuciły te sny o "elegancji". Uffff, wreszcie.

Ponieważ ( jako "paniusia" ;)) przemieszczam się bardzo często i dużo nawłasnonożnie i zmasowanymi środkami to sporo obserwuję i notuję, także, co wyżej i to z największą radością.
Dzisiaj w nabitym do granic możliwości autobusie wiozącym moc pań w odpowiednim przedziale nie znalazłam ani jednego berecika! Hurra!
Kapelutki, kaszkieciki, opaski, toczki i ani grama moheru. Cudnie :)

P.S. Zajrzałam kiedyś wgłąb takiego berecika. Panie dzieju, tegom się nie spodziewała! Podarta, postrzępiona, popuchacona pończocha siedziała tam, jako wypełniacz.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka