8n
26.03.12, 19:59
niecały miesiąc temu w polskich księgarniach pojawiło się w końcu, pierwszy raz w języku polskim tłumaczenie dzieła Joyca. Czytałam już mnóstwo pochwał dla Krzyztofa Bartnickiego, ale przekładu nie miałam jeszcze w rękach. Po oryginał nawet nie próbowałam sięgać, zapoznałam się tylko z fragmentami i wiem, że nie miałabym szans na nawet płytkie zrozumienie.
Smakowaliście już?